Strona 99 z 545
Pokaż wyniki od 981 do 990 z 5441

Chcę zostać mamą w 2018 roku !

  1. #981
    Senior Member Awatar Rossiczka
    Dołączył
    Oct 2014
    O mnie
    będę znowu Mamą
    Posty
    1,245
    Mira chyba tak po poronieniu zdiagnozowala ten problem


  2. dzieckozakupy.pl
  3. #982
    To by sie zgadzało, bo czasami juz wskaźniki (nie pamietam jakie, CHYBA himocysteiny i dwoch jakis dodatkowych ) jesli sa podwyższone, to juz wiadomo. W moim przypadku były w normie, ale geny wykazały. Czyli u mnie uaktywnia sie tylko w ciąży i w przypadkach podwyższonego ryzyka zatorowo zakrzepowego. Jeden diabeł

  4. #983
    Senior Member Awatar Rossiczka
    Dołączył
    Oct 2014
    O mnie
    będę znowu Mamą
    Posty
    1,245
    mój mąż dzisiaj o ciąży powiedział swojej mamie, na co usłyszał "acha". co za małpa.... a jeszcze 1 kwietnia na urodzinach Tobiasza gadałą jak to wnuki liczy się na sztuki i każda sztuka jest cenna. Mój T. to jedynak jakby co
    Tak się zagotowałam, że głowa mała


  5. #984
    Nie ma to jak teściowa nie przejmuj sie :*

  6. #985
    Senior Member Awatar Rossiczka
    Dołączył
    Oct 2014
    O mnie
    będę znowu Mamą
    Posty
    1,245
    w ciazy z Tobiaszem tez jak wariatka sie zachowywała i udawała że jej nie ma i wino mi proponowała i nalewki .... teraz gada jjak Tobiaszka kocha i jaka to jej miłośc. Nie wytrzymam i jej wygarne co o tym mysle. chociaz moj mąż śmieje sie, że bedzie perwszy który z nia sie pokloci


  7. #986
    Senior Member Awatar Kasia_88
    Dołączył
    Apr 2015
    O mnie
    Staram się nie zwariować...
    Posty
    2,259
    Cytat Zamieszczone przez Ceruleum Zobacz posta
    Hej dziewczyny, chciałabym troszkę się wyżalić, mogę?...Nie mam z kim porozmawiać poza mężem, a jego nie mogę cały czas zadręczać...
    Byłam dziś w klinice niepłodności, w styczniu mieliśmy tam pierwszą wizytę, lekarz powiedział wtedy, że powinnam zrobić sonoHSG i zapisał mi do zrobienia serię badań przed. Miałam się pokazać w lutym, jak skończy się okres - tyle że okresu nie było, bo zaszłam w ciążę, którą kilka tygodni później poroniłam. Kolejny raz to samo:/ No i przychodzę dzisiaj ponownie do tego samego lekarza, by ustalić termin HSG, a on mi na to, że ponieważ zachodzę normalnie w ciążę i tracę ją na wczesnym etapie, to to badanie nic mi nie da, bo z moją macicą jest wszystko w porządku (wskazaniem do badania byłaby utrata ciąży w późniejszym tygodniu - to czemu na pierwszej wizycie zalecił mi to badanie, już sama nie wiem:/). Pytam się więc, co jeszcze mogę w takim razie zrobić - lekarz powiedział, że tak właściwie to nie wie, bo wszystkie wyniki badań mam dobre. Zaproponował mi tylko in vitro na zasadzie " a nuż się uda", bo sam przyznał, że w moim przypadku in vitro nie byłoby próbą leczenia, bo nie ma co leczyć Jedna z dziewczyn tu na forum poleciła mi dobrego immunologa i zajmę się tą sprawą po majówce jako ostatnią deską ratunku. Ale powiem wam, że jestem już nieco przybita tą sytuacją. Każdy lekarz, z którym rozmawiam, rozkłada ręce i mówi, że musimy się starać dalej i liczyć na to, że za którymś razem się uda. Chyba o wiele łatwiej byłoby mi, gdybym miała jakąś konkretną diagnozę, niż cały czas słyszeć, że jestem zdrowa - bo co mi po takim zdrowiu?
    Witaj. Po pierwsze co Ci radzę to zmień lekarza. Co to za lekarz który po poronieniu mówi: niewiem może sie uda. Lekarz musi szukać przyczyny a nie rozkładać ręce. Ewentualnie polecić innego specjalistę. Po drugie na pewni nie bierz pod uwagę in vitro. Ile miałaś poronien? Jeżeli to pierwszy raz to teoretycznie się zdaza i następnym razem może się udać. Zależy też jak długo się staraliscie wcześniej. Na pewno ważną rzeczą jest zbadanie genetyki i immunologi. Jest dużo tych badań ale od czegoś trzeba zacząć. Można od tych zacząć o których pisały wyżej dziewczyny
    Starania od grudnia 2013 roku..
    25.02.2015 - 6tc; 4.12.2015 - 7tc; 4.10.2016 - 9tc - Aniołki[*][*][*]
    27.06.2016 - ciąża biochemiczna
    "Jeżeli zdecydujesz się jednak na pojawienie w moim życiu, pamiętaj, że przekonasz się co to jest prawdziwa i odwzajemniona miłość" <3



  8. #987
    Senior Member Awatar *Mira
    Dołączył
    May 2016
    Mieszka w
    Chorzów
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-10-16 zobacz kalendarz
    Posty
    2,247
    Ceruleum, jak dobrze pamietam jesteś po piątej stracie. Tu już nie ma co gdybać, bo się kobieto wykończysz psychicznie całkiem. Trzeba szukać do skutku. Po pierwsze zmień lekarza. I to natychmiast, bo ten to jakiś idiota... Po drugie powtórz na świeżo po stracie wszystkie badania związane z krzepliwością: trombofilia wszelkie mutacje, APS (kardiolipiny, glikoproteiny, przeciwciała antyjadrowe, antykoagulant tocznia), kwas foliowy, homocysteina, odczyn Coombsa. Sono HSG bym rzeczywiscie olała, bo w ciaze zachodzisz. Genetyka i kariotypy były robione? Po tylu stratach zrobilbym tez to badanie co teraz miała Kasia - histeroskopie (jak pokręciłam nazwę to popraw mnie Kasiu).
    Życzę Ci dużo siły

    31.12.2016 - Aniołek (*) 8 tc.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #988
    Senior Member Awatar Kasia_88
    Dołączył
    Apr 2015
    O mnie
    Staram się nie zwariować...
    Posty
    2,259
    Cytat Zamieszczone przez Ceruleum Zobacz posta
    Hej dziewczyny, chciałabym troszkę się wyżalić, mogę?...Nie mam z kim porozmawiać poza mężem, a jego nie mogę cały czas zadręczać...
    Byłam dziś w klinice niepłodności, w styczniu mieliśmy tam pierwszą wizytę, lekarz powiedział wtedy, że powinnam zrobić sonoHSG i zapisał mi do zrobienia serię badań przed. Miałam się pokazać w lutym, jak skończy się okres - tyle że okresu nie było, bo zaszłam w ciążę, którą kilka tygodni później poroniłam. Kolejny raz to samo:/ No i przychodzę dzisiaj ponownie do tego samego lekarza, by ustalić termin HSG, a on mi na to, że ponieważ zachodzę normalnie w ciążę i tracę ją na wczesnym etapie, to to badanie nic mi nie da, bo z moją macicą jest wszystko w porządku (wskazaniem do badania byłaby utrata ciąży w późniejszym tygodniu - to czemu na pierwszej wizycie zalecił mi to badanie, już sama nie wiem:/). Pytam się więc, co jeszcze mogę w takim razie zrobić - lekarz powiedział, że tak właściwie to nie wie, bo wszystkie wyniki badań mam dobre. Zaproponował mi tylko in vitro na zasadzie " a nuż się uda", bo sam przyznał, że w moim przypadku in vitro nie byłoby próbą leczenia, bo nie ma co leczyć Jedna z dziewczyn tu na forum poleciła mi dobrego immunologa i zajmę się tą sprawą po majówce jako ostatnią deską ratunku. Ale powiem wam, że jestem już nieco przybita tą sytuacją. Każdy lekarz, z którym rozmawiam, rozkłada ręce i mówi, że musimy się starać dalej i liczyć na to, że za którymś razem się uda. Chyba o wiele łatwiej byłoby mi, gdybym miała jakąś konkretną diagnozę, niż cały czas słyszeć, że jestem zdrowa - bo co mi po takim zdrowiu?
    Poczytałam trochę To wątek. Jesteśmy na podobnym etapie starań. Ja tez po kilku poronieniach. Leczę się teraz u Malinowskiego z łodzi. Na razie byłam na jednej wizycie. I faktycznie jest mega drogo. Na pierwszej wizycie zapłaciłam 6 tys... a czy warto to sie okaże.
    Starania od grudnia 2013 roku..
    25.02.2015 - 6tc; 4.12.2015 - 7tc; 4.10.2016 - 9tc - Aniołki[*][*][*]
    27.06.2016 - ciąża biochemiczna
    "Jeżeli zdecydujesz się jednak na pojawienie w moim życiu, pamiętaj, że przekonasz się co to jest prawdziwa i odwzajemniona miłość" <3



  11. #989
    Senior Member Awatar Kasia_88
    Dołączył
    Apr 2015
    O mnie
    Staram się nie zwariować...
    Posty
    2,259
    Cytat Zamieszczone przez *Mira Zobacz posta
    Ceruleum, jak dobrze pamietam jesteś po piątej stracie. Tu już nie ma co gdybać, bo się kobieto wykończysz psychicznie całkiem. Trzeba szukać do skutku. Po pierwsze zmień lekarza. I to natychmiast, bo ten to jakiś idiota... Po drugie powtórz na świeżo po stracie wszystkie badania związane z krzepliwością: trombofilia wszelkie mutacje, APS (kardiolipiny, glikoproteiny, przeciwciała antyjadrowe, antykoagulant tocznia), kwas foliowy, homocysteina, odczyn Coombsa. Sono HSG bym rzeczywiscie olała, bo w ciaze zachodzisz. Genetyka i kariotypy były robione? Po tylu stratach zrobilbym tez to badanie co teraz miała Kasia - histeroskopie (jak pokręciłam nazwę to popraw mnie Kasiu).
    Życzę Ci dużo siły
    Dobrze napisałaś
    Starania od grudnia 2013 roku..
    25.02.2015 - 6tc; 4.12.2015 - 7tc; 4.10.2016 - 9tc - Aniołki[*][*][*]
    27.06.2016 - ciąża biochemiczna
    "Jeżeli zdecydujesz się jednak na pojawienie w moim życiu, pamiętaj, że przekonasz się co to jest prawdziwa i odwzajemniona miłość" <3



  12. #990
    Dziewczyny nie nadążam za wami
    a wracając do tematu... Dziewczyny a wasi mężczyźni badali się? Może to po ich stronie leży problem...

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.