Strona 149 z 333
Pokaż wyniki od 1,481 do 1,490 z 3322

Chcę zostać mamą w 2018 roku !

  1. #1481
    kaasiaa szkoda, że tak się nie da jak mówisz ale wszystkie jak tu jesteśmy będziemy mamami w 2018 roku więc nie ma co się poddawać czy w styczniu czy w grudniu- nie ważne.. Byle, żeby się udało..

    Do sukcesu nie ma windy, trzeba iść schodami..

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #1482
    Dzień dobry !
    Szafirek u nas zawsze są tłumy, oboje z męzem lubimy ludzi i po to też budowalismy dom żeby mieć gdzie się spotykać z przyjaciółmi i rodzinką
    Dziś na szczęście odpoczywamy
    Jeżuuu jak ja już tęsknię za wiosenka...

  4. #1483
    To co teraz napiszę nie będzie tu zbyt popularne i dostanę zjebe, ale ja już tak mam, że co myślę to powiem nawet jak odbiega to od zdania większości :P
    Nie pierwszy raz się zastanawiam po kiego diabła wy tak robicie te testy ciążowe kilka dni po owulacji ( a raczej po terminie kiedy owulacja być teoretycznie powinna ) ?? Po co latacie na te bety zaraz jak tylko teoretycznie jest szansa, że wyjdzie pozytywnie ?? Same sobie kopiecie dół pod szansą na sukces zajścia w ciążę. Serio.
    70% zapłodnionych jajeczek nie dotrwa do czwartej doby i jest wydalane z okresem. Z tych 70 % zapłodnionych, które żyją dłużej niż 4 doby tylko 50-60% dociera do macicy i się prawidłowo zagnieżdża. 1 na 5 ciąż "leci" już po implantacji w pierwszych 4 tyg po zapłodnieniu. Bez zauważalnych dla kobiety objawów poronienia. Dopiero ok 7-8 tyg kiedy jest już serducho ryzyko poronienia spada do 20%.
    Wiecie jakie to są liczby ??? To jest selekcja naturalna, gdyby nie czułe testy i beta z krwi nie wiedziałybyście, że doszło do zapłodnienia, do zagnieżdżenia. Myslałybyście, że okres się spóźnił albo po prostu się nie udało. A tak strzelacie sobie w kolano bo widzicie dwie kreseczki, beta wychodzi pozytywna, a potem jest płacz. I choć na tak wczesnym etapie poronienia wiadomo, że szans na prawidłowy rozwój tej komórki nie było to w główkach zostaje "byłam w ciązy"..."może coś ze mną nie tak"..."dlaczego się nie udało? "....a badania udowodniły, że kobiety mające niską odporność na stres gorzej zachodzą w ciążę ( są różnice w wydzielaniu hormonów u nerwusów i wyluzowanych ). Blokowanie zajścia w ciązę przez psychikę kobiety ma swoją naukową nazwę w psychologii - syndrom van Gogha
    Po co sobie dokładać stresu świadomością, że do zapłodnienia doszło ale zarodek był wadliwy i nie przetrwał. Bo spotkanie komórki jajowej i plemnika statystycznie ma większe szanse na porażkę niż na sukces.
    Zdrowa 25 latka potrzebuje 6-8 mies starań żeby ustrzelić ciążę. 35 latka już od 12 do 18 mies. Liczy się też wiek partnera, bo im starszy partner tym więcej wad genetycznych mają plemniki mimo, że jest ich więcej w nasieniu i selekcja naturalna będzie większa zanim z zapłodnionych komórek rozwinie się zarodek zdolny do przezycia.

  5. #1484
    Kochac się 2-3 razy w tygodniu przez cały cykl, bo stała obecność plemników w drogach rodnych zwiększa prawdopodobieństwo zapłodnienia. Komórka jajowa żyje tylko 24 godz a plemnik ma do niej bardzo daleko i moze się spóźnić ( do zapł dochodzi w jajowodzie i żołnierzyki mają trudną drogę do jajeczka ). Poczekać na efekt, jeśli się uda na pewno nie przegapicie tego faktu. Trochę cierpliwości. Chyba, ze komuś sprawia frajdę testowanie i nie dołuje go fakt, że mimo pozytywnej bety przyszedł okres. Bo pozytywny test 2-3 dni przed okresem oznacza tylko, że doszło do zapłodnienia/implantacji ale nawet jak już organizm odrzucił wadliwy zarodek to hormon jest obecny we krwi i da pozytywny bladzioch. Dwie trzy takie historie i macie zrytą psychę…po co ??
    Ja rozumiem kiedy któraś ma za sobą "przejścia", diagnozę choroby i musi wiedzieć jak najwczesniej. Nie neguję tego !!! Sama miałam przy pierwszej ciaży zalecone zrobić test w dniu miesiączki i gdy wyjdzie pozytywny zmienić leki ( biorę leki od 12 lat i na czas ciazy nie moge przestać ale muszę brać inne ). W pierwszej ciaży plamiłam, odzielała się kosmówka więc przed drugą dostałam dupka do domu ale dopiero jesli test będzie pozytywny i POJAWIĄ się plamienia miałam zacząć go brać. Nie pojawiły się. Mimo, że mam niski progesteron, od zawsze. Po zagnieżdżeniu ciałko żółte zmienia się w ciałko ciążowe i to ono decyduje ile progesteronu się wydziela, żeby utrzymac ciażę. Jeśli nie macie problemów z progesteronem przed ciażą, jesli wasze endometrium co miesiąc przygotowuje się do przyjęcia zarodka w prawidłowy sposób to nie ma potrzeby faszerowania się progesteronem i biegania do lekarza zaraz po owulacji, pozytywnej becie czy dwóch kreskach na teście. Natura dobrze wszystko obmysliła i wystarczy jej trochę zaufać.
    Jeszcze raz podkreślam - piszę to w odniesieniu do ZDROWYCH kobiet, które zaczynają starania albo/i nie miały problemu przy poprzedniej ciąży. Więcej funu, luzu i cierpliwości a wszystkie się doczekamy dwóch kresek a przede wszystkim zdrowych maluchów w 2018 r.
    Mam nadzieję, że pojawią się zaraz jakieś stycznióweczki a jeśli nie to otwieramy luty-marzec – kwiecień w większościowym gronie…to dobre miesiące na pojawienie się malucha na świecie, mam nadzeję, że uda się znowu wstrzlić w wiosennego bombla.

  6. #1485
    Senior Member Awatar Kasia_88
    Dołączył
    Apr 2015
    O mnie
    Staram się nie zwariować...
    Posty
    2,251
    Uważam tak samo jak Ankula. Podpisuje się rękami i nogami
    Starania od grudnia 2013 roku..
    25.02.2015 - 6tc; 4.12.2015 - 7tc; 4.10.2016 - 9tc - Aniołki[*][*][*]
    27.06.2016 - ciąża biochemiczna
    "Jeżeli zdecydujesz się jednak na pojawienie w moim życiu, pamiętaj, że przekonasz się co to jest prawdziwa i odwzajemniona miłość" <3



  7. #1486
    Senior Member Awatar panna-nienormalna
    Dołączył
    Nov 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-08-03 zobacz kalendarz
    Posty
    461
    Ankula, dobrze napisane... już od dawna pisałam o tym, że te testy wcześniej są po prostu bez sensu, chyba że jesteś masochistka i lubisz cierpieć co miesiąc. Ehh no ale można powiedzieć że trzeba mieć twardą dupę żeby nie ulec takiemu zbiorowemu samonakręcaniu się, szukaniu symptomów, odliczaniu dni. Niestety w wielu przypadkach forum potęguje tylko taką postawę. Mimo że wiele dziewczyn podkreśla, że na razie na luzie, spiny jeszcze nie ma- każda ma, bo bardzo chce dziecko i czasami lepiej się umieć do tego przyznać, zwłaszcza przed samą sobą.

  8. #1487
    Senior Member Awatar *Mira
    Dołączył
    May 2016
    Mieszka w
    Chorzów
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-10-16 zobacz kalendarz
    Posty
    1,804
    Już kilka dobrych dni temu pisałam do dziewczyn, że mają wyluzować bo zachowują się jakby już były w ciąży i miały wszystkie objawy, to zostałam zagadana, że one wiedzą lepiej a okazuje się, że nie mi jednej się rzuciła w oczy ta zbiorowa paranoja w wątku ostatnimi czasy.

    Ankula, ja się osobiście z Tobą zgadzam, choć niestety nie miałam tego komfortu czekania w spokoju, bo moja choroba wymaga natychmiastowego włączenia leków.
    Ostatnio edytowane przez *Mira ; 04-05-17 o 05:33

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #1488
    Ankula pewnie ze masz racje, ale ta ciekawosc kilka dni przed @ czasami siega zenitu, dlatego i mi zdarzało sie testowac na dwa dni przed @, ale oczywiscie wtedy nigdy II kresek nie zobaczyłam, nawet jak byłam w pierwszej ciazy to II kreski dopiero 3-4 dni po @ sie pokazały. Ja w tym cyklu tak jak mówiłam tak zrobie testu napewno nie robie przed @, a po @ powie juz nie zdarze zrobic bo wredota przyjdzie

  11. #1489
    Senior Member
    Mikallo

    Dołączył
    Oct 2013
    Mieszka w
    Poznań
    O mnie
    Staram się o ciążę
    Posty
    655
    Ankula zgadzam sie z Toba bo znam statystyki, jednak tak jak Ty zazwyczaj mowie to co mysle, a teraz musze sie swoimi obserwacjam z Wami podzielic. Prosze nie bierzcie tej wypowiedzi jako uderzenie w ktoras z Was, ale jako moja refleksje
    Uwazam, ze ten watek jest dla wszystkich kobiet, ktore chca starac sie o dziecko w dobrym towarzystwie, moc sie podzielic swoimi marzeniami, troskami i szczesciem, czasami sie wygadac. Kazda z nas ma prawo cieszyc sie i smucic z okresu staran na swoj wlasny sposob i nie mozemy tego negowac. Te cyfry co podala Ankula to statystyki, ja je znam ale sie nad nimi nie rozczulam bo idzie oszalec. Moze za jakies kilka miesiecy jak dalej nie uda mi sie zajsc w ciaze to popadne w marazm i strace optymizm ale teraz chce sie jeszcze cieszyc z okresu staran. Wole przyznac sie, ze bede testowac wczesniej niz pokryjomu zasikiwac kolejne testy, a jak wyjdzie pozytyw to bac sie napisac, bo co powiedza przeciwniczki wczesniejszego testowania? Znam ryzyko i sie na nie zgadzam, wiec po co to roztrzasac?
    Mam nadzieje, ze nie wyrzucicie mnie z watku za te wypowiedz ale tak czuje i chcialam sie tym podzielic

  12. #1490
    A widzisz Mira, jednak dobrze czułam ! Jednak swój organizm kobieta zna , zreszta temperatura nie kłamała. Szkoda tylko, że na tak krótko ciążą sie cieszyłam, ale za to miałam już gotowy plan działania aby niezbędne leki zdobyć.
    Ostatnio edytowane przez asiafaj ; 03-05-17 o 19:27

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.