Strona 132 z 167
Pokaż wyniki od 1,311 do 1,320 z 1669

Listopadówki 2017

  1. #1311
    Senior Member Awatar aniaa88
    Dołączył
    Oct 2014
    O mnie
    16.11.2017
    Posty
    349
    Ja się nie bardzo przykładałam do pielęgnacji...żadnego oilatum i innych drogich kosmetyków. Na początku do kąpieli emolient z Ziajki bo mamy twardą wodę. Balsam miałam jakieś próbki Nivea wiec jak mi się przypomniało to użyłam. Miałam krem bambino ale to syf podobno, używałam tylko przed spacerem w zimie. Linomag zielony obowiązkowo, warto mieć. Puder babydream, sól fizjologiczna w fiolkach, octenisept no i to w zasadzie tyle z takich podstawowych rzeczy. Wszyscy tak zachwalali sudocrem ze niezbędny, a u nas prawie wcale się nie przydał.

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #1312
    Member
    Patapaja

    Dołączył
    Mar 2017
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-04-10 zobacz kalendarz
    Posty
    63
    hej
    U nas pogoda zmienna , raz pada raz gorąco i duszno - jest to strasznie męczące , w sumie wole gdy jest chłodniej niż upalnie, gdyż w tedy brakuje mi powietrza i siedzę w domu przy wiatraku

    moja mama zabrała moją córkę na okres wakacji do siebie, ostatnio przyjechali na kilka dni z całą rodzinką i Julka nie odchodziła na krok , w sumie myślałam nawet że zostanie już w domu ze mną , bo bez dziecka dom jest taki cichy i pusty , brakuje jej niesamowicie mocno , ale babcia niestety przekonała wnuczkę do wyjazdu , ale już w przyszłym tygodniu przyjeżdża bo 10 sierpnia idzie do szkoły , już koniec wakacji

    teraz w piątek mam wizytę i tak mi się strasznie duży ten czas , już nie mogę się doczekać aż zobacze moją fasolkę i może teraz dowiem się co noszę pod serduszkiem

    maleństwo jest bardzo, bardzo ruchliwe, najbardziej upodobało sobie porę między 4 a 5 rano , wtedy ćwiczy chyba balet w brzuszku . Wczoraj fasolka ułożyła się strasznie nisko aż siedzieć nie mogłam , bo czułam jak mi się wbija w pęcherz

    Jeżeli chodzi o kosmetyki to dla pierwszej córki kupiłam z serii Nivea Baby , ponieważ z tego co zauważyłam wszyscy znajomi i rodzina używali właśnie tych kosmetyków dla dzieci , Julię niestety strasznie uczuliły i pediatra zalecił Oliatum i parafinę. Teraz zastanawiam się na kupnie Linomag od pierwszych dni życia , a jeżeli skóra fasolki źle zareaguje to zmienimy na Oliatum

  4. #1313
    Senior Member Awatar Marynarka
    Dołączył
    Nov 2014
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2015-07-08 zobacz kalendarz
    Posty
    1,783
    U nas sudocrem nie działał, a poza tym u dziewczynek powoduje czasem sklejanie warg sromowych i kiedy u nas po dłuższym stosowaniu zaczynały się problemy to wyrzuciłam. Zielony linomag pomógł. Bephanten najlepszy a na poważne odparzenia cudocell czy jakoś tak.
    Do tego sól, octenisept, krem nivea na buzie zima i w sumie chyba na początek tyle. Przy starszej mam cała drogerie i apteczkę, jak czegoś zabraknie to można dokupić.

    Ogólnie jakoś nie mam spiny. Przy córce bardzo przeżywałam i musiałam mieć absolutnie wszystko z tych wszystkich list. Teraz większy lajt. Wrzesień? Październik? Wtedy domówie wszystkie braki i styka.
    Póki co mam tylko nowy szlafrok. Do szpitala. Bo stary to wstyd, taki zmechacony. A i w domu się przyda.



  5. #1314
    Senior Member Awatar Marynarka
    Dołączył
    Nov 2014
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2015-07-08 zobacz kalendarz
    Posty
    1,783
    Ja na upały nie narzekam bo ich nie ma. Cały lipiec na północy Polski jest okropny, paskudny, wilgotny, chłodny i depresyjny. Młoda na urodziny dostała piaskownice, kilka razy w niej siedziała. Basen nawet nie rozpakowany. Domku już chyba nie kupujemy bo nie warto.

    Poki co albo siedzimy w domu albo jeździmy na place zabaw w centrach handlowych. Ja wybieram te gdzie nie trzeba biegać za nią tylko wrzucam 5zl i młoda prowadzi pociąg przez kilka minut albo te autka i konie za 2 zł. Wróci mąż to niech za nią biega, ja się muszę oszczędzać, bo wystarczy nam krótszy bądź dłuższy spacer i już mnie ciągnie, boli, kłucie i rozpiera.

    A wizyta w następny czwartek. Muszę zrobić siuśki, krew i przeciwciała.



  6. #1315
    Senior Member Awatar Marynarka
    Dołączył
    Nov 2014
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2015-07-08 zobacz kalendarz
    Posty
    1,783
    Pospamuje trochę ale może Was to zmobilizuje do większej aktywności na forum mój synuś jest od kilku wizyt ułożony bardzo ciekawie. Sobie siedzi. Centralnie dupcia na szyjce, nóżki po bokach, główka wyżej albo z boku. Jestem ciekawa jak będzie dalej. Ruchy czuje raczej nisko, właśnie jak mnie kopie gdzieś po jajnikach.

    No i jestem czasem wyrodna matka. Wstawiłam dziecku frytki na obiad, do tego ugotowany brokuł. Miała być pieczona kura ale za długo by się piekła a młoda wstanie bo śpi w samochodzie i będzie głodna a wy kucharzycie jakoś ambitnie?



  7. #1316
    Senior Member Awatar Taszka82
    Dołączył
    Apr 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-11-15 zobacz kalendarz
    Posty
    166
    Bardzo mało ambitnie. W tygodniu jak jestem w pracy dziećmi zajmuje się moja mama i ona gotuje, a w weekendy ciągle coś (najczęściej budowa) więc nie ma czasu na ambicje. A i z pomysłami jakoś ciężko, bo na nic nie mam szczególnej ochoty.
    Nawet nie piekę ostatnio, co zawsze uwielbiłam i na każdy weekend coś piekłam. W sobotę kupiłam porzeczki z zamiarem upieczenia z nimi placka i porzeczki skończyły wczoraj jako kompot.
    Jedyne co, to wzięłam się za robienie domowych lodów, bo dzieci lody uwielbiają, a jak czytam składy tych kaktusów czy innych to mi się włos na głowie jeży.
    Aniołek 08.2008
    Syn 05.2010
    Córa 10.2012


  8. #1317
    Senior Member Awatar Marynarka
    Dołączył
    Nov 2014
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2015-07-08 zobacz kalendarz
    Posty
    1,783
    Ja ambitnie gotowałam w pierwszej ciąży. Miałam apetyt jak koń, miałam czas i chęci. A teraz nie dość ze przy dziecku to stanie przy garach kiepsko wychodzi to i mi się nie chce. I chęci nie mam. I apetytu. I w sumie to gdyby nie Zuzia to pewnie bym gotowała jeszcze rzadziej, bi gotuje głównie dla niej, żeby ona miała obiad. Najczęściej zupy na 2-3 dni, jakieś duszone mięsko albo gotowane + warzywa z wody bo lubi.

    Czasem cos na szybko jak dzisiaj, z piekarnika albo gotowiec z garmazu ale staram się ograniczać, żeby jednak jadła w domu normalnie.
    Mój mąż tez nie jest jakis specjalnie pro domowe obiady, ze musi być czy coś. Od czasu do czasu mu się czegoś zachce ale generalnie to on nie musi mieć codziennie gotowego obiadu z dwóch dań. Zadowoli się woreczkiem kaszy albo miska owoców. Dlatego tym bardziej motywacja mniejsza.



  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #1318
    Senior Member Awatar aniaa88
    Dołączył
    Oct 2014
    O mnie
    16.11.2017
    Posty
    349
    Cytat Zamieszczone przez Marynarka Zobacz posta
    Pospamuje trochę ale może Was to zmobilizuje do większej aktywności na forum mój synuś jest od kilku wizyt ułożony bardzo ciekawie. Sobie siedzi. Centralnie dupcia na szyjce, nóżki po bokach, główka wyżej albo z boku. Jestem ciekawa jak będzie dalej. Ruchy czuje raczej nisko, właśnie jak mnie kopie gdzieś po jajnikach.

    No i jestem czasem wyrodna matka. Wstawiłam dziecku frytki na obiad, do tego ugotowany brokuł. Miała być pieczona kura ale za długo by się piekła a młoda wstanie bo śpi w samochodzie i będzie głodna a wy kucharzycie jakoś ambitnie?
    U nas dziś pochmurnie i leje cały dzień. Na obiad zrobiłam leniwe Spać mi się chce i tak leniuchujemy z młodym cały dzien, na szczęście grzeczny jest. Dziś mnie też coś kluje czasem zaboli i ciągle dostaje kopniaki w pęcherz czy gdzieś, bardzo niemiłe uczucie.

  11. #1319
    Senior Member
    aaga

    Dołączył
    Jan 2015
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-11-03 zobacz kalendarz
    Posty
    150
    Ja też raczej mało ambitnie. Ale jak Was czytam to i mniej zdrowo. Moje dziewczyny to niejadki jeśli chodzi o warzywa i owoce, a podwójnie mi się nie chce więc gotuje pod nie: zapiekanki, kotlety, naleśniki, pizza, a resztę to ich muszę zmuszać. Z dodatków do obiadu to właściwie tylko mizerię albo pomidory zjedzą. A śniadania i kolacje też ciągle te same: płatki z mlekiem, parówki i kanapki.
    U nas też dzisiaj chłodno i deszczowo, ale dla mnie rewelacyjnie.
    "Kropla miłości znaczy więcej niż ocean rozumu..." -Blaise Pascal



    Córki: 04.05.2009 i 12.08.2011
    Syn - 22.09.2015
    Aniołek - 04.08.2012[*]

  12. #1320
    Jeżeli u mnie o gotowanie chodzi to lubię gotować i odkąd jestem na L4 to gotuje bardziej czasochłonne obiady. Strogonow ostatnio był, gołąbki też. A dziś mielone. Ja niestety muszę teraz na jedzenie uważać więc generalnie sobie gotuje osobno. Ale lenia mam i nim do gotowania się zbiorę to trochę mija :-).

    U nas dziś też deszcz, zimno i brzydko :-(.

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

listopadówki 2017 imie dla dziecka

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.