Strona 355 z 659
Pokaż wyniki od 3,541 do 3,550 z 6587

Październikowe mamy 2017

  1. #3541
    Senior Member Awatar Asia1988x
    Dołączył
    Mar 2015
    Mieszka w
    wielkopolska
    O mnie
    Jestem mamą i jestem w ciąży :)
    Posty
    2,195
    super! mój mąż przy pierwszym to tylko podjadał za moimi plecami żeby mi nie było przykro i jakoś się nie wykazał mam nadzieję że teraz nadrobi. Super że masz taką mamę to Maks będzie jej oczkiem w głowie na 1000%!



    22.10.2016(*)6tc
    tabela październikowych mam
    https://docs.google.com/spreadsheets...N9M/edit#gid=0

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #3542
    Senior Member Awatar agag
    Dołączył
    Dec 2014
    Mieszka w
    Bydgoszcz
    O mnie
    Jestem mamą i jestem w ciąży, termin 16-10-2017
    Posty
    485
    No zmieniłam suwaczek na bardziej chłopięcy
    Część ciuszków mam od znajomej więc tych raczej nie sprzedam, ale te które kupowałam nowe to myślę, że się uda.

    Jak byłam w pierwszej ciąży i zapytałam mojego męża czy chce być przy porodzie to powiedział, że raczej nie. Stwierdziłam, że nie będę go namawiać, bo jak pójdzie ze mną na siłe to raczej mi się nie przyda. Jednak w czasie ciąży zmienił zdanie i był ze mną. Zawsze będę mu za to wdzięczna bo był dla mnie ogromnym wsparciem. Byłam w szoku, że tak wszystko ogarniał. Teraz na pewno też będzie, ale już mówił że musi zabrać kanapki bo wtedy nic nie miał i biedny był głodny


  4. #3543
    Senior Member Awatar *Mira
    Dołączył
    May 2016
    Mieszka w
    Chorzów
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-10-16 zobacz kalendarz
    Posty
    2,227
    Powiem Ci, że ja chyba gdybym nawet miała taką możliwość, to nie chciałabym rodzić z partnerem. Wiem, że to jest bardzo indywidualne podejście, ale mi poród się jawi jako nasza intymna babska sprawa i chyba nie chciałabym, żeby facet mnie wtedy widział. Setki lat faceci czekali za drzwiami na narodziny potomka i korony im z głów nie pospadały, a teraz często na siłę się ich wlecze na porodówkę i potem jeden z drugim tylko traumę ma, bo nie daj Boże zajrzy w krocze w newralgicznym momencie.

    31.12.2016 - Aniołek (*) 8 tc.

  5. #3544
    Senior Member Awatar Asia1988x
    Dołączył
    Mar 2015
    Mieszka w
    wielkopolska
    O mnie
    Jestem mamą i jestem w ciąży :)
    Posty
    2,195
    mój chciał być i teraz chce również. W krocze zajrzeć nie ma jak bo jest przy naszej głowie, a nie główce wychodzącej ale mówisz mira jak siostra mojego męża. To trzeba czuć, jak są jakieś obawy to nie ma co. A ja nawet chcę by był i widział jaki to jest wysiłek bo on swoje wycinanie migdałów porównuje do mojego porodu i ogólnie wszystkie jego dolegliwości są wielkie, moje to nic. Niech więc zobaczy. Agag mój zapytał po prostu położnej czy jest jakieś bistro w szpitalu i poszedł na obiad jak czekałam na rozwinięcie akcji, do tego przysłał mi fotę mielonego z ziemniakami i surówką małemu akurat spadło tętno na ktg i dzwoniłam żeby szybko przybiegł (bo oczywiście nikogo nie było koło mnie, a przycisk coś nie działał) to myślał że z zazdrości o ten kotlet go wołam na szczęście przybiegł, poszedł po położną i jak sytuacja się unormowała poszedł dokończyć obiad... CHŁOPY! A zaraz będę miała takich trzech w chacie! (P.S. I był szczęśliwy że mu pani nie sprzątnęła obiadu)



    22.10.2016(*)6tc
    tabela październikowych mam
    https://docs.google.com/spreadsheets...N9M/edit#gid=0

  6. #3545
    Senior Member Awatar *Mira
    Dołączył
    May 2016
    Mieszka w
    Chorzów
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-10-16 zobacz kalendarz
    Posty
    2,227
    Aż parsknęłam na głos śmiechem, kotlet zrobił mi dzień.

    Też zmieniłam suwaczek, denerwowało mnie, że na tamtym nie miałam cyferek w tle.

    31.12.2016 - Aniołek (*) 8 tc.

  7. #3546
    Senior Member Awatar agag
    Dołączył
    Dec 2014
    Mieszka w
    Bydgoszcz
    O mnie
    Jestem mamą i jestem w ciąży, termin 16-10-2017
    Posty
    485
    Asia dobre z tym kotletem u nas w szpitalu też jest bufet ale mój się bał że coś przegapi Teraz już pewnie inaczej do tego podejdzie bo jest bardziej doświadczony :P

    Mira ja właśnie dlatego nie chciałam go ciągnąć na siłę. Chciałam żeby sam podjął taka decyzje bez moich nacisków (byłam z siebie dumna, że nie naciskałam bo ja to raczej z tych, które zawsze stawiaja na swoim ). Oczywiście, że się bałam jak to będzie, jak on zareaguje i ogólnie jak to będzie potem. Czytałam, że są faceci, którzy później mają problemy z seksem itd. Jakoś mimo wszystko się na to zdecydowaliśmy i nie żałuję. Cały czas pamiętam jak płakał ze wzruszenia kiedy mała się urodziła Wydaje mi się, że nieważne czy to będzie mąż, mama czy przyjaciółka ważne żeby ta osoba wspierała. Zawsze to raźniej mieć kogoś bliskiego w takich chwilach. Rozumiem też osoby, które wolą być same. Nie ma co ulegać modzie na poród z partnerem. Najważniejsze żebyśmy my czuły się na ile to możliwe komfortowo. Moja przyjaciółka rodziła z mężem ale tylko chwilę, bo ten był tak spanikowany, że ona kazała mu wyjść bo bardziej stresowała się o niego niż o dziecko


  8. #3547
    Senior Member Awatar *Mira
    Dołączył
    May 2016
    Mieszka w
    Chorzów
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-10-16 zobacz kalendarz
    Posty
    2,227
    Dlatego nigdy nie chciałabym rodzić z doulą, bo nie wyobrażam sobie jak miałaby mnie wspierać obca osoba. To musi być ktoś komu ufamy w 100%, na kim można polegać i przed kim zwyczajnie się człowiek nie wstydzi, bo wiadomo jak okrutna jest wtedy fizjologia.
    A tak a propos - pytanie z serii kłopotliwych. Dziewczyny rodzące już SN, jak radzicie, co z lewatywą? Brać jak będzie czas czy nie brać?

    31.12.2016 - Aniołek (*) 8 tc.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #3548
    Senior Member Awatar Evlin
    Dołączył
    Oct 2016
    Mieszka w
    Wrocław
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-10-17 zobacz kalendarz
    Posty
    809
    Dziękuję dziewczyny u mnie tez fatalna pogoda ale musze iść po zwolnienie do pracy i zawieźć je... a nie mam sił. Z gardłem nieco lepiej
    Asia aż się poplakalam ze śmiechu
    Moj chce byc przy porodzie ale nie chce przeciąć pepowiny a ja nie bede go do tego namawiać
    Dziewczyny super suwaczki Mira fajnie ze maszzaczynasz cyferki bo nawet dzis zastanawialam sie czy ich nie brakuje fajnie sie obserwuje jak sie przesuwa z czasem blizej konca

  11. #3549
    Senior Member Awatar agag
    Dołączył
    Dec 2014
    Mieszka w
    Bydgoszcz
    O mnie
    Jestem mamą i jestem w ciąży, termin 16-10-2017
    Posty
    485
    Mira ja przed samym porodem leżałam w szpitalu. Trafiłam z wymiotami i z ogromnym bólem żołądka. Mój organizm sam się przygotował do porodu i się oczyścił. Wyszłam ze szpitala w poniedziałek rano a wieczorem zaczęły się skurcze. Także nie miałam w tej kwestii problemu, ale jak teraz myślę to chyba nikt mi lewatywy nie proponował (chociaż mogę nie pamiętać). Sama nie wiem czy bym brała czy nie. Jeszcze się nad tym nie zastanawiałam.


  12. #3550
    Member
    Ermilka

    Dołączył
    Mar 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2016-02-08 zobacz kalendarz
    Posty
    99
    Mira ja przy pierwszym porodzie miałam lewatywe, bo był na to czas. Miałam podawaną oksytocynę, więc przed kroplówką położna mi zrobiła. Nie było to jakoś bardzo nie przyjemne jak dla mnie. Najgorsze było to, że toaleta przy porodówce była zajęta i musiałam lecieć na oddział, a tam nie było znów papieru i musiałam iść tzn. biec po swój schowany już w torbie. Ledwie zdążyłam, dosłownie jak w filmie
    W drugiej to w domu już mnie konkretnie przeczysciło przy skurczach, chyba z 15 razy biegałam. Już byłam ubrana w kurtkę, buty i musiałam jeszcze się do toalety wrócić.

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.