Strona 1 z 12
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 114

Ciążowe zachcianki

  1. #1
    Member Awatar kfiatuszek
    Dołączył
    Nov 2010
    Mieszka w
    ...
    O mnie
    marzec 2011
    Posty
    77

    Ciążowe zachcianki

    Co prawda dotyczy to całej ciąży ale umieszcze ten temat tu.
    Więc jak było/jest u Was z zachciankami? Macie jakieś szczególne?
    Ja na początku ciąży to żywiłam się głównie pomidorami z cebulką, rzodkiewką i śmietaną (strasznie posolonymi) i owocami (wtedy truskawki, nektarynki, czereśnie, porzeczki...)
    3-4 miesiąc miałam fazę na słone i kwaśne-zupa ogórkowa była gotowana na okrągło, a dla urozmaicenia jak kończyła sie ogórkowa to gotowałam bigos, ale tak kwaśny że nikt go poza mną nie jadł (chyba że sobie rozcieńczył wodą) :P
    a od 5 miesiąca powróciła mi wielka ochota na słodycze (w poprzednich miesiącach praktycznie mogły dla mnie nie istnieć), no i niestety nie ma dnia żebym obyła się bez chociaż kawałka czekolady..., poza tym musze przynajmniej jedną pomarańcze dziennie zjeść
    oprócz tego od czasu do czasu nachodzi mnie na kisiel albo na chrupki kukurydziane o smaku bekonu albo serowe :P

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #2
    Administrator Awatar Kasia
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Sulejówek
    Posty
    3,787
    O, u mnie też troche tego bylo. Z tego, co pamietam - chleb z bitą śmietaną (na szczęście szybko przeszlo), miętówki (normalnie ich nie cierpię), codziennie na obiad musiał być rosół, kilka razy w środku nocy mąż jechał do nocnego po ptasie mleczko, a ze dwa razy nad ranem musiał gotować budyń waniliowy . To w pierwszym trymestrze; od drugiego smak zmienil mi sie bardziej na kwasny, wcinalam kiszoną kapustę, zupe ogorkową, śledzie (marynowane) i kurki (też marynowane)

  4. #3
    Senior Member Awatar asiawaw
    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    warszawa
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2010-12-18 zobacz kalendarz
    Posty
    849
    Lody ujawniły mi się już w pierwszym trymestrze i tak zostało. Nie ma bata! Owszem zestawienia smakowe były różne. Na początku jadłam te których normalnie nie luię - choćby waniliowe. Mc flurry był wtedy mocno porządany! Pomidorówka i pomarańcze - wersja świeży sok ale takie całe tez dawało radę. Frytki koniecznie. Natomiast odrzucało mnie wtedy od coli, kawy i alkoholu. W dwójce temat się troszkę zmienił. Zieloności są dla mnie nie do opanowania! I poza tym "wymysły" się zatrzymały. A nie przepraszam - jajo pod wszelkimi postaciami. Z miękkimi było njatrudniej ale zaczęłam je gotować do "prawie na twardo". W trójce zycie się skomplikowało. Pojawiła się zgaga, zaparacie, niestrawności. Dzień bez słodyczy jest stracony! Nie w nadmiarze ale porcyjka musi być. Lody dalej bardzo chętnie. Nie przejde obok Grycana bez Cola - jak stoi - nie ma mocnych. Nalśniki bardzo lubię. Kawę lubię ale działa ujemnie na żołądek więc zostwiłam w spokoju. Jogurciki mullera - koniecznie. No i marzenia o słodkim winie, niebieskim serze pleśniowym i zupie grzybowej ;D

  5. #4
    Senior Member Awatar justi
    Dołączył
    Oct 2010
    O mnie
    9.12.2010
    Posty
    1,279
    W pierwszym trymestrze nie mogłam patrzeć na wędlinę, a mięsa też jadłam mniej, za to większy apetyt na ser, w drugim trymestrze z apetytem było lepiej i jadłam już niemal wszystko. Natomiast w ostatnim trymestrze (jesień) chyba brakowało mi świeżych owoców i warzyw i bardzo chętnie piję wodę z cytryną i cukrem, jem mandarynki i banany. Od drugiego trymestru ser się już "przejadł" i zastąpiłam go najpierw budyniem waniliowym i ostatnio kakao jest bardzo na topie. A na słodkie też chętnie się skuszę, tylko na początku mniej słodkiego jadłam.

  6. #5
    Senior Member Awatar ola0203
    Dołączył
    Nov 2010
    Mieszka w
    małopolska
    O mnie
    Szczęśliwa mamusia♡♡♡
    Data
    19.04.11 r. / 11.03.15 r.
    Posty
    3,755
    Od początku jestem nastawiona na kwaśne, pieprzne, o wyrazistym smaku. Zupa ogórkowa, pomidorowa i barszcz czerwony (obowiązkowo wigilijny!!!), do tego kalafior i brokuły. Słodkości (oprócz lodów) mogą zapaść się pod ziemie. Po prostu patrząc na słodycze już czuje się pojedzona i mam wstręt. A najbardziej smakuje mi herbata z wyciśniętą, całą cytryną i tylko łyżeczką cukru



  7. #6
    Senior Member Awatar malgosia
    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    . . . .
    O mnie
    Jestem Mamą dwóch Księżniczek :)
    Posty
    17,870
    ja na początku w ogóle nie myślałam o słodyczach... najchętniej jadłabym pizzę :P a teraz niestety dzień bez słodycza jest dniem straconym...

  8. #7
    Member Awatar kaja
    Dołączył
    Nov 2010
    Mieszka w
    płock
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-03-08 zobacz kalendarz
    Posty
    68
    ja na początku ciąży miałam ochotę dosłownie n a wszystko co ostre, słone... Teraz jestem w 25 tygodniu i przeszły mi te wszystkie zachcianki zastanawiam się czy to normalne że nawet zbytnio nie chce mi się jeść tak jak bym była cały czas syta...( wyjątkiem są słodycze zawsze mam na nie chęć)

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #8
    Senior Member Awatar Myszaj
    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    Serock
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2010-06-05 zobacz kalendarz
    Posty
    160
    Cztery pierwsze miesiące to ogórki kwaszone i śledzie z octu. A jak kolega przyniósł mi rolmopsy z zawiniętym ogórkiem. Mmmmmmmmniam! Pełnia szczęścia jeśli mogłam popić colą. Problem polegał na tym że mój organizm niczego innego nie przyjmował.

  11. #9
    Junior Member Awatar Anka
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    23
    Kiszona kapusta... Pieczony kurczak... Najgorsze w pierwszej ciąży było - MLEKO W PROSZKU!!!!!

  12. #10
    Senior Member
    LuKo

    Dołączył
    Dec 2010
    O mnie
    31.03.2011
    Posty
    1,247
    W sumie moge powiedziec, ze nie wiem co to zachcianki Bo w moim przypadku zdarzaja sie sporadycznie, dziwne nie?
    Ale na samym poczatku ciazy (gdy jeszcze o niej nie wiedzialam) mialam ogromna ochote na pikantne potrawy. Pozniej, gdy pojawily sie mdlosci przyszla ochota na kwasne jablka i sok pomaranczowy. Potem dlugo dlugo nic i pod koniec 3-go miesiaca frytki, ale tylko i wylacznie z Mc Donalds - zadne inne tak nie smakowaly
    Teraz od czasu do czasu najdzie mnie na cos z czekolada, lody lub na cos niezdrowego, ale bez przesady.
    Co jednak jest dla mnie nowoscia, to od poczatku ciazy w ogole nie smakuje mi mieso. Przeszlo mi w piatym miesiacu, a teraz znow nie potrafie wziac go do ust. Za to owoce i jeszcze raz owoce pochlaniam kilogramami

Newsletter Mjakmama24.pl

Podobne wątki

  1. Ubrania ciążowe
    By Lili213 in forum Kupię, oddam, sprzedam, szukam...
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 05-05-17, 12:09
  2. zachcianki a płeć dziecka......
    By sprężynka in forum 2. trymestr ciąży
    Odpowiedzi: 90
    Ostatni post / autor: 24-11-16, 10:27
  3. Ciążowe nudności
    By Nowotka in forum 1. trymestr ciąży
    Odpowiedzi: 192
    Ostatni post / autor: 27-09-16, 04:18
  4. Dziwne "zachcianki"
    By anuska in forum Ginekolog położnik, specjalista medycyny rozrodu
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 06-09-11, 22:21
  5. ciuszki ciążowe
    By mamaola in forum Kupię, oddam, sprzedam, szukam...
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 02-07-11, 07:53

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.