Strona 295 z 409
Pokaż wyniki od 2,941 do 2,950 z 4082

Wrześniowe mamy 2017

  1. #2941
    Senior Member Awatar Karolek 27
    Dołączył
    Apr 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-09-14 zobacz kalendarz
    Posty
    319
    Nie no może daj szanse papudze.... moze się oswoi i "przyjmie" do rodziny maleństwo No i może będzie śpiewać a nie się drzeć ;p

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #2942
    Ja też bym dała szansę papudze może akurat dogadają się z maleństwem
    Rozmawialiśmy z mężem o tym, że fajnie jak dziecko wychowuje się se zwierzęciem, ale na razie nie bedziemy mieć miejsca na żadne, i w sumie pewnie przez najbliższe parę lat bedziemy sporo się przeprowadzać. Wiec trzeba trochę poczekać.

    Wiecie co, ostatnio myslalam o tym moim apetycie na slodkie i stwierdziłam, że to nie jest dobre by tak dziecku słodycze wlewać pępowiną. Wiem, późno sie ocknęłam, ale lepiej późno niż wcale. Więc od dziś rezygnuję ze słodyczy, dla dobra maluszka. Mąż powiedział, że przez te 2-2.5 miesiąca może sie jeszcze sporo naprawic, i że bedzie mnie wspierał.

    Patryszka, odpoczywaj, leż, nie stresuj się. Wszystko bedzie dobrze

  4. #2943
    Member
    Jagoda333

    Dołączył
    May 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-09-03 zobacz kalendarz
    Posty
    97
    Ja tez dzis po wizycie. Hania ma w 34tc tylko 1800g. Mała chyba nie dogoni rodzeñstwa, które miało ponad 4kg. Te moje plamnienia brązowe lekarza nie wzruszają byleby nie były czerwone. Oczywiście mam duphaston kontynuować.
    Termin cc ustali na ostatni tydzieñ sierpnia. GBS pobrał.
    My mamy 2 pieski i nie są zazdrosne, ale szczekają jak szalone gdy ktoś dzwoni do drzwi i tylko to mnie martwi, że będą małą budzić a potem jak mała będzie je szczypać to też może być różnie..

  5. #2944
    Kurcze to ja z moją wagą mogę chyba w zapasach brać udział bo mam 16 kg na plusie. Wagę w domu omijam ale na wizytach nie ma wyboru i trzeba spojrzeć prawdzie w oczy
    Co do zwierzęcia to my mamy psa, najcudowniejszego na świecie ale jedynie dla mnie i trochę dla męża. Z tego powodu od miesiąca pracujemy z behawiorystą i psiunia dostaje środki na wyciszenie bo zdarzało mu się rzucic na kogos i dziabnąć a żeby było zabawniej z wyglądu jest niepozorny i wszyscy do niego lgną...

  6. #2945
    Senior Member Awatar Tiki-Taka
    Dołączył
    Mar 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-09-13 zobacz kalendarz
    Data
    13,09,2017
    Posty
    131
    Ja tez dzis po wizycie, w zasadzie nic ciekawego sie nie dowiedziałam oprócz tego że wyniki dobre , i że szyjka się nie skraca. W sumie teraz to najważniejsze

  7. #2946
    Z tymi zwierzakami to może być różnie ja mam kota, umęczonego już przez pierwszą córkę i raczej niegroźny jest, ale jak go pociągnęła mocniej to ja podrapał. Z nim jeszcze nie ma aż takiego problemu, bo to zwykły fachowiec, przyszedł po prostu kiedyś za nami i został, ale w domu mało przebywa i jak coś to tylko w kuchni. Za to kuzynka ma persa, którego z domu nie wypuszcza i nadal lubi się bawić. Jak coś się poruszy to łapie. Moją przy okazji wizyt lubił ścigać, a ona nieprzyzwyczajona się bała. Jakiś czas temu urodziła się im córka i wskoczył jej do łóżeczka i drapnal w buzie, bo się poruszyła, ale teraz podobno nic jej nie robi , choć dzieci nie lubił. Więc może i z innymi nie będzie tak źle

  8. #2947
    Senior Member
    Magdalena73

    Dołączył
    Jan 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-09-03 zobacz kalendarz
    Data
    03.09.2017
    Posty
    586
    Ja jak 14l at temu rodziłam syna to mieliśmy psa yorka bardzo dobrze przyjąl maleństwo spał koło łóżeczka pilnowal ale jak syn mial 11 miesięcy i zaczął truptać przy meblach tobpiesek zaczął go podgryzac w tyłek i szarpać za pieluchę długo nam zeszło żebym go oduczyć.
    A co do wagi to ja od czasu diety z powodu cholestazy schudłam 1,5 kg juz mi się brzydzi kurczak, ser bialy i dzem w piatek jade na ponowne badania ale brzuch sędzi bardzo i mam mocno poraniony od drapania się . Ogólnie nie mam humoru 24.07 mam wizytę okaze się co dalej

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #2948
    Senior Member Awatar Karolek 27
    Dołączył
    Apr 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-09-14 zobacz kalendarz
    Posty
    319
    Magda kochanie głowa do góry i ogromny uśmiech dla Twoich dzieciaczków i dla nas Pomyśl jeszcze chwila, Ty pewnie za jakiś miesiąc już będziesz miała to za sobą.....

    Ja mam mieć diete lekkostrawną ;/ ;/ moje fryytkiii ale cóz.... nie wiem co jeść na śniadanie. Jak patrzyłam w necie to czasem się można załamać ;p

  11. #2949
    Member Awatar Joga
    Dołączył
    Apr 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-09-04 zobacz kalendarz
    Posty
    47
    Hej,

    Stokrotka, piękny dzidziuś, ładnie widać na tych zdjęciach, to są jakieś specjalne, 3D?
    Karolek ładny przyrost wagi 1kg w m-c, u mnie idzie równo 200g na tydzień.
    Tik-Taka, moja córka ważyła 2500 (w 38 tyg) a teraz większa ode mnie, a ja jak się urodziłam 2400 (w 40 tyg) także spoko. Ja bym wolała mniejsze dziecko, ale teraz jest chłopiec i na pewno będzie większy.
    paatryszka musisz leżeć, ale też relaksować się, nie denerwuj się bo stres pogarsza sprawę.

    Ja na szczeście nie mam żadnej zwierzyny w domu, ale z tą papugą to interesujacy temat, tym bardziej, że lata swobodnie. Sądzę, że powinna zostać i od początku się uczyć, ale pewnie trzeba będzie pilnować he he ale macie wesoło.

    Kwiatkowa ja się zgłaszam do zapasów +17kg ale już się tym nie przejmuje. 1-sza ciąża +25kg i po 6 m- cach powrót do normy oczywiście przy karmieniu piersią i w wieku 25 lat. Teraz będzie trudniej 39 lat ale przed ciążą byłam bardzo aktywna także planuję od razu wracać do ćwiczeń. Mam nadzieję, że się uda.

    Magdalena, a nie ma żadnej maści na to swędzenie albo okładów? Kurcze to kiepska sprawa jest, a z tą ograniczoną dietą też nie zazdroszczę. Teraz jest sezon i ja np. jem tony owoców i warzyw.

    Pozdrwoionka



  12. #2950
    Joga, ja mam jeszcze przez miesiąc 34 lata pierwsza ciąża na tym etapie i wrodzony wstręt do wysiłku fizycznego obawiam się jednak że będę musiała prowadzic wewnętrzną walkę żeby spokojnie się móc w kostiumie w przyszlym roku pokazać. Choć już przechodzi mi przez myśl ze skoro zaraz planujemy drugie dziecko to czy będzie sens się katować żeby znów tyć mąż się śmieje że planuję ciążowy efekt jojo.

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Wrzesniowe mamy 2017

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.