Strona 108 z 409
Pokaż wyniki od 1,071 do 1,080 z 4082

Wrześniowe mamy 2017

  1. #1071
    Senior Member Awatar Joasia123
    Dołączył
    Jul 2012
    O mnie
    Mama dwóch skarbów
    Posty
    380
    No pogoda zdecydowanie nie pomaga nam spokojnie przejść tego II trymestru. Ja myslałam że na święta to na spokojnie będe miała w co się ubrać, ale stwierdzam, ze czekają mnie jakies zakupy na cito. Szczególnie jakies legginsy. Bo tunike to raczej powinnam bez wiekszego problemu znaleźć. Echh troche za późno sie obejrzałam z tym wszystkim. NO nic trudno. jakos dam radę. W końcu nie mieszkam na bezludnej wyspie

    Mnie też czasami pobolewa brzuszek. Szczególnie jak zbyt gwałtownie wstaję lub wysiadam z samochodu. Moga Gin wielokrotnie mówiła że takie kłocia to nic niepokojaego. Poprostu macica rosnie i się rozciąga. Po prostu kazała mi pamiętac że musze wolniej wstawać i starć sie nie robic zbyt gwałtownych ruchów. No i jak nie zapomnę to jet dobrze, a jak się pospieszę- to zaboli Ewidentnie maluszek daje znac dla swojej mamy- zwolnij troche kochaniutka Ciąża to co prawda nie choroba, ale stan zdecydowanie odmienny

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #1072
    Senior Member
    Magdalena73

    Dołączył
    Jan 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-09-03 zobacz kalendarz
    Data
    03.09.2017
    Posty
    586
    Hej !!!
    U mnie pogoda też beznadziejna świeci słońce ale wiatr bardzo duży i tylko 9 stopni na zewnątrz a tak bym chciała sobie pogrzebać w ziemi przed domem. Zaczęłam zakładać nową rabatę ale ta pogoda wcale nie sprzyja
    Joasia to ja pisałam o tym gazowanym u mnie tez już nie da się wkręcić brzuszek rośnie z tygodnia na tydzień. A co do pobrania krwi to ja w każdej ciąży czuję jakby mi skórę rozcinali, jak jechałam za każdym razem do porodu to nigdy nie bałam się rodzić ale panicznie bałam się zakładania wenflonu.
    Dzieci w sumie rodzę szybko pierwsze 2 ciąże w 6 godzin od pierwszych skurczy a kolejne 2 ciąże w 2-3 godzin. Przy chłopakach spędziłam góra 2 godziny a przy dziewczynach po 30minut bez przeciw bólowych leków i oksytocyny. Życzę Wam wszystkim takich porodów albo i jeszcze lżejszych. Ja teraz będę miała cesarkę więc fajnie nie będzie.
    Tiki- Taka to będzie moje 5 dziecko ja nazywam je nadprogramowym. Już więcej nie chcieliśmy zwłaszcza ze względu ma mój wiek no i zawodowo jestem dość czynną osobą a ta ciąża skomplikuje moje plany. Mam dzieci w wieku 14,7,6, 4 lata wszystkie są przedszkolne i już miałam do 16 swobodę mogłam bardziej poświęcić się firmie a tu stop
    Ale powiem Wam, że w perspektywy czasu tych 5 miesięcy ciesze się, że tak się stało bo praca w korporacji na etat plus własna firma i 4 dzieci dawało w kość a teraz tylko firma dzieci i dom i mam zdecydowanie więcej energii. A teściowej nie chcemy mówić bo będzie marudzić jej nic się nie podoba, bo synek jej się zmęczy i że za dużo on pracuje i nie ma czasu co 2 dni do niej jeździć 70 km w jedną stronę. Ogólnie można by o niej książkę napisać ale pewnie takich teściowych jest więcej
    Jak zwykle znowu się rozpisałam

  4. #1073
    Senior Member Awatar Joasia123
    Dołączył
    Jul 2012
    O mnie
    Mama dwóch skarbów
    Posty
    380
    O Magdalena73- jak ja bym chciała tak szybciutko urodzic Normalnie stworzona jestes do rodzenia dzieci
    Ale tym razem mam (póki co oczywiście ) dobre przeczucia co do porodu. Jakos dziwnie spokojna jestem w tym temacie -przynajmniej na razie. A jak bedzie? Zobaczymy

    A jeżlei chodzi o tesciowe, no cóż-temat jak rzeka długi A najlepsze w tym wszystkim jest to, że my tez raczej zostaniemy kiedyś teściowymi i na nas tez będą narzekać No cóż. Tak ten świat jest już skonstruowany Oczywiście od kazdej zasady jest odstepstwo od reguły

  5. #1074
    Senior Member Awatar Karolek 27
    Dołączył
    Apr 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-09-14 zobacz kalendarz
    Posty
    319
    Ja na szczęście teściów jak i rodziców mam przekochanych

    5 dzieci.... łooo matulu.... ja na 1 też nie spocznę, ale wszystko się zobaczy jak przeżyję poród.... trzymam za siebie i wszystkie przyszłe mamy, żeby to się tak szybko potoczyło jak u Magdalena73

    Codo pogody, jak wyszłam dziś do sklepu to myślałam, że wiatr sam mnie tam zaniesie, tragedia normalnie. Ahhh gdyby tak w Wielkanoc świeciło słonko...

  6. #1075
    Senior Member Awatar salome
    Dołączył
    Nov 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-09-28 zobacz kalendarz
    Posty
    336
    Praca w korporacji...nigdy więcej, jako prawa ręka prezesa w firmie byłam odpowiedzialna za wszystko więc zawsze musiałam się tlumaczyc, do tego praca 24h, ciągle pod telefonem, stres, nerwy, jedno stanowisko i wyplata a praca za trzy etataty. Teraz też myślę o własnej dzialanosci jak harować to tylko na siebie
    u mnie pierwszy poród 2,5 h z tym że miałam bóle krzyżowe więc bolało strasznie. Teraz mam nadzieję że drugi poród nie będzie dłuższy.
    Mimo bólu przy porodzie to warto się pomeczyc później jak sie tuli swoje maleństwo....to jest nie do opisania.
    Ostatnio edytowane przez salome ; 11-04-17 o 13:28

  7. #1076
    Senior Member Awatar Tiki-Taka
    Dołączył
    Mar 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-09-13 zobacz kalendarz
    Data
    13,09,2017
    Posty
    131
    ja tam póki co nie myślę o porodzie...chociaż z jednej strony jestem ciekawa jak to jest a z drugiej sie zastanawiam czy ja dam radę....
    Noo i takie tam róźne inne myśli.

    Chociaz znajoma znajomej miała cc w marcu i przez 2 tyg po myslała że umrze z bólu..... więc chyba te cesarki też wcale nie są takie doskonałe....Jak sądzicie??

  8. #1077
    Senior Member
    Magdalena73

    Dołączył
    Jan 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-09-03 zobacz kalendarz
    Data
    03.09.2017
    Posty
    586
    Ja po 4 porodach naturalnych boje się cesarki jak ognia. W 2 pierwszych porodach byłam nacinana a 3 i 4 bez nacięcia więc praktycznie 2-3 godz. po porodzie już pomagałam mamom, które były po cesarkach i jedyny ból jaki miałam po tych porodach to jak macica się obkurczała. I powiem bardzo mi te mamy zazdrościły, moje koleżanki, które miały cesarkę mówiły, że 2 tyg po porodzie dopiero zaczynały normalnie funkcjonować. Ja osobiście bardzo ubolewam, że muszę teraz mieć cesarkę.
    Salome ja uważam, że korporacje to wyzysk człowieka przez człowieka i kompletnie nie liczy się pracownik indywidualnie tylko cele zespołowe. 10 lat poświęciłam tej firmie ale tylko dlatego, że dobrze mi płacili

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #1078
    Senior Member
    stokrotka201

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-09-10 zobacz kalendarz
    Posty
    245
    Powiem tak, ja miałam cesarkę już prawie 4 lata temu i to było najwspanialsza rzecz jaka mnie spotkała.....liczę, że tym razem również tak się wszystko szybko łatwo pójdzie .

    Nigdy nie przechodziłam żadnej operacji i nie wiedziałam co to narkoza czy znieczulenie i bardzo się bałam tego usypiania itp.

    Ja miałam stan przedrzucawkowy więc było wskazanie do cc.
    o godzinie 15 dnia 12.06 trafiłam na porodówkę gdzie za parawanem słyszałam jak dziewczyna męczy się już ileś czasu. Ja tam leżałam bo nie było miejsca na sali i czekałam na zwolnienie miejsca. O 18 tego samego dnia trafiłam na sale. O 23.20 przyszła położna podłączyć kroplówkę bo bardzo bolała mnie głowa. Jeszcze przed podłączeniem poszłam na zmierzenie ciśnienia o tak lekarz oznajmił mi, że chce zrobić mi już teraz cc bo mam złe wyniki. Zgodziłam się. Nie upłyneło 10 min ja już siedziałam na stole operacyjnym i pani dr znieczulała mnie. Kazała schylić głowę najniżej jak to możliwe i tak jakby przeć a ona w tym czasie wkuła się i po chwili dosłownie widziałam tylko w górze moje nogi i już leżałam.Postawili zasłonkę tuż przy piersiach abym nic nie widziała. I przystąpili do dzieła. Nic nie czułam tylko lekkie szarpanie tak jakbym kołysała się siedząc w pociągu pośpiesznym. i moim oczom ukazała się goła pupa mojego syna. lekarz mi pokazał tak od tyłu żebym uwierzyła, że mam syna bo do końca miała być dziewczynka.

    Umyli mi go i położyli na chwile do ust tak abym mogła zobaczyć go bliżej poczuć i zabrali go na oddział noworodkowy. W tym czasie lekarz przystąpił do szycia......troszkę bolało ale dlatego że musiał powłoki brzuszne troszkę naciągnąć a mi się wydawało, że boli mnie żołądek. Jak zakończył szycie przełożyli mnie na nowe łóżko i tam do rana spałam nic nie czułam. O godzinie 8.00 przyjechał mój mąż i chciałam już wstać bo czułam już nogi. O 9.00 przewieźli mnie na sale i pozwolili wstać.......tu oczywiście ból był aż gwiazdy zobaczyłam ale po chwili jak zrobiłam kilka kroków mineło. Podeszłam do umywalki umyłam się tak troszkę i usiadłam na łóżko. Każde kolejne wstanie było łatwiejsze, Jak lekarz zobaczył mnie 12 godzin po cc śmigającą korytarzem z synem dziwił się że pierworódka tak dobrze zniosła cc.

    Uważam, że tak dobrze zniosłam cc bo chciałam jak najszybciej mieć syna przy sobie i dlatego tego bólu nie dopuściłam do siebie

  11. #1079
    Senior Member Awatar salome
    Dołączył
    Nov 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-09-28 zobacz kalendarz
    Posty
    336
    Magdalena dokładnie jest tak napisalas. Człowiek tam może się tylko wykończyć.

    Ja chce rodzić sn, boję się cesarki, jeżeli wszystko będzie w porzadku. Po sn szybko doszlam do siebie a bolal mnie tylko kregoslup po nieudolnej probie wstrzykniecia zzo przez anastezjolog. Tym razem nie chce go.
    plusem rodzenia sn jest jeszcze to że cały czas masz maluszka przy sobie i możesz go Od razu karmić a podobno pierwsze przystawienie malca jest bardzo ważne dla dziecka.
    Dla mnie cesarka to już ostatecznosc. Co innego jak kobieta ma cesarke ze względów zdrowotnych a co innego na swoje życzenia.

    Tiki-taka i masz rację, nie myśl narazie o tym, porostu nadejdzie ten dzień i tyle. Gdyby ten ból był aż tak straszny to żadna z nas by już drugi raz czy kolejny się na niego niedecydowala parę godzin bólu a szczęście na całe życie. Już kiedyś pisałam że jeżeli Bóg da to chce też trzecie
    Ostatnio edytowane przez salome ; 11-04-17 o 14:19

  12. #1080
    Senior Member
    magdaa

    Dołączył
    Aug 2011
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2012-01-17 zobacz kalendarz
    Posty
    955
    W pierwszej ciąży na słowo cesarskie cięcie dostawałam drgawek. Bardzo chciałam rodzić sn no ale niestety syn zadecydował za mnie ułożenie pośladkowe i cc. Samo cięcie ok znieczulenie, parawan, lekkie kołysanie. No ale za moją głową siedział mój mąż i po chwili dostałam synka. u mnie w szpitalu nie zabierają dziecka nawet po cc zostaje przy mamie ( całe szczeście) Po 12 h jak mnie uruchomili nie było lekko- oj nie. Bardzo bolało ale z dnia na dzień było lepiej. Po tygodniu nic juz nie bolało ani nie ciągnęło ani nie rwało. Teraz tez raczej cc przede mna

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Wrzesniowe mamy 2017

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.