Strona 64 z 70
Pokaż wyniki od 631 do 640 z 700

Nowy rok , Nowe nadzieje na te śliczne II kreseczki :)

  1. #631
    Aha i jeszcze jedno - slyszalyscie może o takim przesadzie ze ciężarna nie może być matką chrzestna? Miałam iść jakoś chrzestna ale moja mama mówi ze w tej sytuacji powinnam odmowic albo poczekać z chrzcinami aż urodze bo ponoc może to przynieść nieszczęście zarówno jak na chrzczone jak i na nienarodzone dziecko. Mama jak była w ciąży to odmowila bycia chrzestna i w rodzinie był taki przypadek ze dziecko matki chrzestnej urodziło się chore a i chrzczone dziecko również miało poważne problemy ze zdrowiem.
    Jestem osobą wierzaca i co do zasady nie wierze w żadne zabobony ale matka mówi ze może lepiej dmuchać na zimne. Co o tym sądzicie?

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #632
    Blanka dzięki za te specyfiki, myśle że wypróbuje żel bo globułek niecierpie taki zawrót głowy mam teraz w pracy i w domu że wpadam tu tylko na chwilke Was poczytać... Skiperowa teraz pozostalo Ci tylko zająć się sobą a co do przesądu o matce chrzestnej to też o tym syszałam i ja bym chyba odmówiła

  4. #633
    Skiperowa wzw b nie można zarazić sie przez pokarm jedynie przez krew, skarzone narzędzia i przez stosunek Sexualny podobnie wzw c natomiast wzw a to takzwana pokarmowa żółtaczka i pewnie taka tam sie wplątała gdzieś Na wzw b jest większość z nas szcEpiona na wzw c nie ma szczepionki, a na pokarmowa żółtaczkę można sie szczepić w 2 szczepionki w podstępnie pół roku. Sama sie szczepilam na nią bo jadłam z miejsc gdzie pewnie by Większa cześć ludzi zażygala wszystko hehe ale taka jest Azja mam nadzieje ze krwiak sie wchłonął juz całkiem i bedzie wszystko ok. Jej ale
    Masz fajnie ze masz wolne od pracy tez bym tak chciała. Ja niestety wyjeżdżam jutro i wracam dopiero w poniedziałek tak ze sie nie odezwę za bardzo do was bo nie ma tam internetu nawet w hotelu :/ i marże zeby mieć wolne co do tego ze jesteś chrZestna w moich okolicach skąd pochodzę mówią ze odmówienie komuś bycia chrzestnym przynosi pecha. Sama
    Nazbierałam juz pokaźny koszyczek cudzych dzieciaków a i zdarzyło mi sie odmówić i widzisz co region to inny obyczaj ja nie przywiązuje do tego żadnych jakiś sensacji dla mnie to trochę jak ten kot czarny co przelatuje drogę. a zapytam
    To ktoś bliski? Bo jeśli tak to ja bym nie odmawiała ale jeśli to ktos kto jest dalszy a denerwuje Cie ta sytuacja to poprostu bym pojechała przeprosiła i powiedziała ze sie gorzej czujesz w ciąży i ze noe dasz rady. Mała mi a u Ciebie co tam ? Mam nadzieje ze wszystko ok jak Ci sie podobają ziółka czujesz juz jakies rezultaty ? Owulacja była ? Wiesz co żel fajny tez mi sie podoba natomiast uwierz mi ze tych globulek
    To sie wogole nie czuje, ja tez byłam złe do nich nastawiona a one okazały sie ekspresowo wchłaniane. Wiesz one sa chyba lepsze niż żel bo żel to zawsze jakiś zewnętrzny śluz natomiast globulki powodują zwiększenie nawilżenia naturalnie , pobudzają do produkcji śluzu. Nie wiem czy w aptekach nie można kupic pojedynczej takiej globulki albo dostać w poradni bo ja dostałam na wypróbowanie darmowa próbkę od swojego
    Doktora i sie zakochałam w niej u mnie wkoncu przestały bolec
    Plecy, za to pojawił sie ból około jajnikowy którego trudno nie zauważyć i nie zwrócić na niego uwagi bo jest dziwny jakiś
    Po 1 stronie tylko :/ kiedyś przy implantacji zarodka czułam ze mam skurcze całej macicy a nie gdzieś poniżej jajnika wiec myśle ze to cos innego, piersi stały sie bolesne ale od wczoraj jakoś mniej chyba ze dlatego ze ściągałam stanik bo nie wkurzał juz :/ dziś w domu to
    Latam bez. Generalnie nie spodziewam sie niczego
    Dobrego po tym cyklu niestety, juztro mam 10/11 dzien po
    Owulacji i zastanawiam
    Sie co
    Zrobić bo lecę w rejon gdzie jest zika będę siedzieć do niedzieli i kurde noe wiem czy nie zrobić jutro bhcg szybko :/ kurde ale
    Nie myślicie ze to za wcześnie 10 czy 11 dni po owulacji okres
    Dopiero w niedziele chyba ze wydłuży mi sie faza lutealna o 2 dni przez zioła i okres bedzie
    Po 16 dniach a nie po 14. Co myślicie doradźcie mi ma to sens wogole
    Robienie bety 11 dnia po Owu zawsze robię 2 dni po terminie spodziewanej @ a nawet pózniej.... nie wiem co
    Robic

  5. #634
    A test sikany to juz wogole odpada

  6. #635
    Ja właśnie mam niemiłe wspomniania po globułkach które praktycznie się pieniły bleee.... wiesz chyba warto iść na bete bo inaczej będziesz się martwiła i rozmyślała a tak to może coś się wyjaśni :-) beta może u ż coś pokazać 11 dni po owu. u mnie dziwnie, owulacji raczej nie było bo temperatura marna.. nie wiem czy to ziółka mnie tak poprzesuwały, a w śluzie widze niteczki krwi od wczoraj... Ale nie mam zabardzo czasu nad tym rozmyślać bo dopiero teraz spokojnie usiadłam po calym dniu pracy...

  7. #636
    Blanka co do zoltaczki to miałaś rację - chodziło o ta typu A - ta właśnie u nas panuje, myślę o jednym a pisze drugie heh.
    Odnośnie chrzcin - tak to jest dosyć bliska osoba dla mnie, ale z racji tego że nie może znalesc nikogo na ojca chcrzestnego to nie jest przyblizony zaden termin chrzcin. Powiedziałam jej jak się sprawy mają, i że po porodzie nie będzie zadnego problemu, wykazała się zrozumieniem, wiec sprawa załatwiona
    Blanka, to ze trochę przestaly Cię bolec piersi to wcale się tym nie zrazaj! Mnie do teraz raz bola bardziej, raz mniej ale wcale szału nie ma - nie urosly mi jakoś super. Jedynie beta może dać Ci jakaś odpowiedź. Robiłaś ja przed wyjazdem?
    10, 11 dpo to jest taka granica ze nawet beta może wyjść lub nie, mimo że już będziesz w ciazy - czasami zagnieżdżenie może nastąpić późno.
    MałaMi - który masz dzień cyklu? Skoro skoku jeszczę nie było, czyli jeszcze możesz być przed owulacja, wiesz zioła mogly co nieco u Ciebie poprzestawiać.

  8. #637
    Miałam wczoraj kolejna wizyte u gina. Krwiak jeszcze jest, ale już było widać ze mniejszy, jednak nadal musze się oszczędzać. Dostałam skierowanie do poradni zakaźnej w celu ponownych badan na obecność wirusa zoltaczki typu C. Z tym ze nawet u mnie w mieście tej poradni nie ma mimo że miasto 80 tys mieszkańców, będę musiała jechać do sasiedniej miejscowości.
    Miałam badanie usg i lekarz mówi ze z dzieckiem wszystko dobrze, przeziernosc karkowa 1,9 czyli mieści się w normie. Zapomniałam się spytac czy widać przegrodę nosowa - ponoć to tez jest ważne.
    Zastanawiam się czy jest sens robić te wszystkie testy genetyczne, PAPPA Itp - ale niewiem czy one wogole maja sens bo czytałam ze często są one mylne, a poza tym nawet przyjmowanie duphastonu jak to jest w moim przypadku może sfalszowac wyniki, które mogą wykazać ze coś jest nie tak mimo że tak naprawdę wszystko będzie w porządku. Niewiem co robić.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #638
    Skiperowa ciesze się, że u Ciebie i maleństwa w porządku :-) o tej przegordzie nosowej maluszka njgdy nie słyszałam, jaki to ma wpływ na dzidziusia? Jeśli chodzi o te wszystkie badania to jestem troche sceptycznie nastawiona. Ja chyba zrobiłabym te najabrdziej potrzebne a z resztą tych szczegółowych, które jak piszesz wcale nie muszą wyjść wiarygodnie, odpuściłabym. Wymęczysz siebie i dzidziusia jeżdżąc od laboratorium do szpitali i będziesz się niepotrzebnie stresować i martwić. Ale taką decyzje musicie z mężem podjąć :-) a jeśli chodzi o mnie to tak jak wcześniej pisałam, ten cykl jest bardzo bardzo inny, czekałam na skok temperatury, był jednodniowy i potem w dół, od niedzieli miałam lekkie plamienia i przedwczoraj dostałam okres w 37 dc! Czyli ok 1,5 tyg wcześniej niż liczyłam. Z tum, że ten okres jest inny, słaby, prawie brzuch mnie nie boli, piersi też nie i lekko temperatura poszła w góre. Myśle, że to wszystko przez zioła, może zaczynają mnie regulować a ten cykl był pewnie bezowulacyjny :-)

  11. #639
    Cześć dziewczyny

  12. #640
    czesc dziewczyny, teraz zauważyłam , że nie dodało moich postów. CO tam U Was ?? Skiperowa, ciesze się, że jest wszystko ok. Wiesz co zależy co chcesz osiągnąć przez te testy genetyczne... Czy robisz je dla świętego spokoju, czy też chcesz uzyskać informację jakaś, która jest ważna dla Ciebie ( w rodzinie są wady genetyczne)? pozatym wiesz co wydaje mi sie, że ja chyba nie będę robić, ponieważ chciałabym urodzić dziecko tak czy siak, a wiem że część kobiet robi te badania bo można jeszcze wykonać aborcję z przyczyn wad genetycznych... nie zasanawiałam się nigdy nad tym, ale dla mnie wynik testu nic by nie znaczył, bo i tak nadzieja umarła by ostatnia nawet gdyby wynik był pozytywny i chyba bardzo bym sie stresowała tymi testami. Dawaj znać co tam u Ciebie Mała Mi widzisz zioła działają i regulują hormony Dziwne jest to, że w trakcie @ temperatura poszła Ci w górę, z punktu widzenia medycznego to jest nie możliwe, może Twój okres marny, to jakies krwawienie tylko skoro temperatura jest wyższa, może powinnaś test wykonać, moja ciąża się właśnie objawiła w taki sposób, w momencie kiedy miałam dostać @ na około 4-5 dni dostałam krwawienia, któe było skąpe, ale to nie było plamienie i uznałam że to 1 dzień cyklu... w trakcie tego wszystkiego było mi strasznie zimno, czekałam na następną @ i doczekałam się tylko lekkiego skurczu brzucha i brudzeń na wkładce, zdenerwowałam się poleciałam do ginekologa. tu okazało się, że jest ciąża i to 10 tydz !! niestety nie zadbałam o nia wystarczająco wcześnie, bo nic o niej nie wiedziałam, latałam samolotem, dzwigałam bagaże pasażerów i pomagałam i wsuwać na pułki nad siedzeniami i niestety nie skojczyło się to dla mnie dobrze. Ale ze sie nie starałam wtedy, bo nie była to dla mnie jakaś wielka tragiedia, było mi przykro , ale jakos sie z tym pogodziłam... Twoje cykle będą coraz lepsze, zobaczysz.... natomiast u mnie dziewczynki sprawy się potoczyły nieco inaczej. Beta po 10 dniu po owu pokaała 4,7 ciąża od 5 ale norma dla niecciężarnych do 1... w labolatorium kazali powtórzyć za kilka dni, 2 kwietnia okres więć miesiączke planowałam na około niedziela- wtorek, bo ostatnio 2 dni przesunięcia to norma. Jakie było moje zdziwienie jak w czwartek poczułam ten ból brzucha i już wiedziałam, że coś jest nie tak.... w 27 dniu cyklu dostałam @, czyli 2 raz w kwietniu już. Jestem przeszcześliwia, że tak szybko zaczął się następny cykl, widzę, że sie wszystko normuje, jak za starych dobrych czasów, gdzie nie starałam się o ciążę, dziś 3 dzień cyklu w piątek wybieram się na usg bedzie do 8 dzien cyklu, a na dzien dzisiejszy jajniki czuje JUŻ teraz... zaczynają mnie pobolewać, więdz i w tym cyklu spodziewam się owulacji wcześniejszej. nie wiem jak znajde czas na monitoring ale bede chodzic znowu

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.