Strona 634 z 724
Pokaż wyniki od 6,331 do 6,340 z 7231

Skarby sierpnia 2017

  1. #6331
    Anulka co do swędzenia to podobno typowe jest ze sędzia stopy i dłonie od wewnątrz. U mnie nie ma świądu, jedynie czasem takie mroweczki i staram się nie drapać. A w którym jesteś tyg?

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #6332
    Member
    Golka1333

    Dołączył
    Feb 2017
    Mieszka w
    Cieszyn
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-08-09 zobacz kalendarz
    Data
    09.08.2017
    Posty
    93
    Dziewczyny u mnie 35tydzien a mała cały czas głowa w gorze myślicie ze sie jeszcze obróci?

  4. #6333
    Member Awatar sylwka123
    Dołączył
    Jan 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-08-04 zobacz kalendarz
    Posty
    80
    Cytat Zamieszczone przez Zaazul Zobacz posta
    Ech dziewczyny, u mnie jest po prostu strasznie. Dopiero co pozbieralam sie jako tako po odejsciu partnera, zaczelam cieszyc na zblizajace sie rozwiazanie, to wczoraj moja ukochana babcia dostała wylew - umiera w szpitalu. Praktycznie wiele lat mnie wychowywala, byla dla mnie jak druga mama.Strasznie mnie boli a dalej musze byc silna i tej sily musi mi starczyc na wiele miesiecy. Obok okropnego cierpienia i zalu pojawia sie tez lęk o dziecko. Gdyby nie ono teraz wzielabym relanium i spałabym. Do tego dochodzi rozpacz mojej mamy i moj zal ze nie dam jej wystarczającego wsparcia. Sama chcialabym sie do kogoś mocno przytulic i szlochac, ale nie mam do kogo. i nie wiem co bedzie dalej.

    Zaazul znam to uczucie. W październiku spotkało mnie to samo. Tez mialam ukochana babcie, która mnie wychowala. Czasem wstyd sie przyznac, ale to wlasnie ja traktowałam jak mamę. Praktycznie ona mnie wychowała, ona wszystkiego nauczyła, poza tym była jedyna osobą, do której mogłam się zwrócic dosłownie ze wszystkim. Zawsze mówilam mezowi, ze jestem jaka jestem dzieki niej. Tak bardzo ją kochałam i do teraz bardzo czesto dziekuje jej za wszystko. Wierze, ze mnie słyszy nie sądziłam, ze tak bardzo zaboli jej odejscie. Dawniej myslałam, ze jak bede dorosła i juz bede miala wlasna rodzine i to się stanie to łatwiej będzie przez to przejść, Myliłam się. Odeszła tak nagle. W niedziele dowiedziałam sie, ze trafila do szpitala, w poniedziałek po pracy mialam tam jechac, jednak w poludnie dostałam telefon.. Nigdy w życiu tak nie cierpiałam jak wtedy. Ale czas leczy rany. Teraz czasem popłąkuje, bo tesknie za nia, chciałabym, zeby ze mna cieszyła się z ciązy. Ale z czasem umiem cieszyć się tym, ze odeszła spokojnie, nie cierpiała długo. Odkąd dowiedziałam sie o ciazy traktuje ja jako aniola stróża mojego dziecka. Prosze ją, zeby nam małą czuwała z góry jeśli może. Jednak wyrzucam sobie do teraz, ze nie było mnie przy niej w tych ostatnich chwilach. Przez ostatnie 4 lata mieszkalam poza domem, przyjezdzałam tylko na weekendy srednio co 2 tygodnie i wiecznie sie gdzies spieszyłam. Rzadko znajdywałam czas, zeby sobie z nią usiasć i dłuzej pogadac, Zawsze było tyle rzeczy do załatwienia.. Wiele razy mnie o to prosiła, a ja chwile posiedziałam i juz biegłam dalej. Teraz wiele dałąbym, by cofnać czas.. Dlatego jesli masz mozliwosc bądz przy swojej babci póki możesz. Wiem, ze jest ciezko, Ty w zaawansowanej ciązy, ona cierpi. Jednak tak wygląda nasze życie. Doświadcza nas na różne sposoby. Prawie kazdego z nas dotyka ból związany ze strata bliskiego. Tak to sobie ktoś wymyslił na górze, my nic nie mozemy z tym zrobić jak tylko pogodzić się z losem. Ty dodatkowo jestes teraz odpowiedzialna za dziecko. Chociaz nie wiem jak to zrobic, bo to cholernie trudne musisz starac sie uspokajac emocje. Nie da sie całkiem, nawet odrobina moze byc cholernie trudna, ale musisz próbować. Niedlugo urodzisz zdrowe dzieciątko, juz nigdy nie bedziesz sama. Bedziesz miec osobe, dla której długo bedziesz całym swiatem. Kimś najcenniejszym na świecie. Przyjdą lepsze chwile. Przetrwasz ten czas, bo na pewno jesteś silna, a dziecko będzie dodatkową motywacją. Nie umiem Ci dać innej rady. U mnie wspomnienia odżyły po Twojej wiadomości, nadal dobrze pamiętam jak to było. Ale z czasem już tak nie boli. Nie znam Cie, ale jestem z Tobą myślami i dopinguje Ci z całych sił. Trzymajcie sie z maluszkiem. Razem wszystko przetrwacie!!
    Ostatnio edytowane przez sylwka123 ; 06-07-17 o 12:18

  5. #6334
    Senior Member Awatar tusziba
    Dołączył
    Dec 2016
    Mieszka w
    Wadowice
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-08-08 zobacz kalendarz
    Data
    08.08.2017
    Posty
    279
    Mam i ja

    Mam nadzieję,że widać

    https://zapodaj.net/549bbcb975960.jpg.html

  6. #6335
    Senior Member Awatar burzujka
    Dołączył
    Jan 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-08-15 zobacz kalendarz
    Posty
    2,153
    Zaazul.... chetnie bym przytulila...! Smutne to co piszesz...;(

    Tusziba wozek piekny! I te kolory

    Ja dzis mam kryzys, caly dzien na kolanach i ciagle w ruchu bo mamy cwiczenia... na szczescie puscili mnie dzis szybciej do domku
    Jutro na szczescie wyklady, wiec znow dzien spedze na pollezaco..




    Szczęścia nie można kupić, ale można je sobie urodzić.

  7. #6336
    Illusive obecnie względem USG 36t5 d. I względem tego mam się sugerować. Ostatecznie jeżeli nic się nie ruszy to 3.08 wywołują poród. Już bym chciała z jednej strony mieć to za sobą...

  8. #6337
    Senior Member Awatar burzujka
    Dołączył
    Jan 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-08-15 zobacz kalendarz
    Posty
    2,153
    Golka rozne cuda sie zdarzaja, ale raczej w 35tc dziecko ma za malo miejsca w brzuchu by sie przekrecic...
    Mnie juz w 28tc lekarz powiedzial, ze mlody juz nie zmieni pozycji bo za ciasno... na szczescie juz wtedy byl glowkowo ulozony. Co z tego jak i tak beda pewnie chcieli mnie ciac




    Szczęścia nie można kupić, ale można je sobie urodzić.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #6338
    Anulka to już prawie odnoszona ciąża! Pięknie na Twoim miejscu już bym się tak tą cholestazą nie stresowała bo jeśli lekarz nakaże szybszy poród to dzidziuś już duży. Daj znać co Ci gin powiedział na wyniki. 3 mam za Ciebie kciuki!
    Ja za 2 godziny mam wizyte... dowiem się czy znowu szpital czy jeszcze domek...

  11. #6339
    Ja za was też trzymam kciuki. Oby obylo się bez szpitala daj znać jak po wizycie ja dopiero wizytę mam 14.07
    piękne wozeczki Ja mam używany ale w bardzo dobrym stanie
    Golka myślę że jest jeszcze mała szansa że dzidzia się obróci. Ale trzeba myśleć pozytywnie
    Ja mam ostatnio dużo skurczy takich co zaczynają się od kręgosłupa i przechodzą na brzuch. Poza tym jak sikam to mam wszytko tam naciagniete. Widocznie dzidzia główka napiera.

  12. #6340
    Member
    Urszulsien

    Dołączył
    Mar 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-08-06 zobacz kalendarz
    Posty
    87
    Ja dzisiaj byłam na wizycie, mój mały glucior dalej ma położenie miednicowe, lekarz mówi, że ma jeszcze jakieś dwa tygodnie na obrót, czyli max do 37/38 tygodnia może się jeszcze obrócić, ale szczerze w to wątpie, także raczej będę miała cesarke. Drobna ta moja kruszynka, lekarz mówi, że nie przewiduje szybszego porodu, szyjka zamknięta, za dwa tygodnie kolejna wizyta, mam do tego czasu zrobić mocz i morfologie + iść na KTG, mała może przy porodzie ważyć jedynie 3200, więcej lekarz jej nie daje, także drobniutka będzie.

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

skarby sierpnia 2017

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.