Strona 316 z 724
Pokaż wyniki od 3,151 do 3,160 z 7233

Skarby sierpnia 2017

  1. #3151
    Senior Member Awatar maminka3
    Dołączył
    Dec 2016
    O mnie
    Ciężarna mama dwojga urwisów ;)
    Posty
    319
    Oj Niulla, ciężki żywot będziesz miała, zwłaszcza, że narzeczony też palący. Jestem zdania, że trzeba mówić, mówić i jeszcze raz mówić, że pewne rzeczy Ci sie nie podobają. Nawet jeśli teściowa się oburzy, to po jakimś czasie da spokój; nie znam jej, Ty wiesz jak jest, ale żeby jej np. zniechęcenie na Ciebie nie przeszło na dziecko, że dziecko będzie uważała za gorsze, bo i tacy ludzie są przecież...
    Ja robiłam tak, że jeśli ktoś nie umył rąk przed dotknięciem mojego niemowlaka, to gdy poszedł albo i w trakcie wizyty miałam pod ręką i użyłam od razu żele antybakteryjne i chusteczki nawilżane. Cóż, delikatna sugestia, która zawsze skutkowała, bo niestety są ludzie, gdzie gdy coś powiesz to wrogów sobie narobisz, a po co robić sobie wrogów z rodziny (zwłaszcza męża, a gdy w ich gronie mieszkasz to w ogóle) skoro można ich sposobem załatwić . Po wizycie mozesz też ubranko zmienić Paranoja? Nie sądzę, skoro tyle ludzi jest na bakier z higieną i rąk nawet po toalecie nie myje.

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #3152
    Senior Member Awatar Zielona_Pokrzywa
    Dołączył
    Feb 2017
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-08-24 zobacz kalendarz
    Posty
    195
    Cytat Zamieszczone przez burzujka Zobacz posta
    Ja mam wizyte juz w srode..!!! I oczywiscie boje sie... ale tez ekscytuje! Nie widzialam mojego malenstwa calutenki miesiac
    Ale mi tu dzis smaka narobilyscie...
    Szczegolnie ten ketchup cukiniowy, Zielona Pokrzywo, zapisuje Twojego bloga do zakladek )
    I jeszcze ten dzem czeresniowo-bananowy...! Nie pamietam kto to napisal ale moglaby ta osoba podac przepis???
    Ja niestety nie jestem zbyt kuchenna ale cos czuje ze trzeba sie w koncu ogarnac...
    W zeszlym roku zrobilam sos paprykowy i zawekowalam i jemy go caly czas..
    W tym roku obowiazkowo ogorki! I wlasnie ja chce jakies dzemy i z sosy zrobic
    Ja robiłam dźem czereśniowo-bananowy. A robię na oko. Czereśnie np.2 kg dryluję i duszę z odrobina cukru i trochę wody. Jak rozmiękną to je blenduje razem z 3-4 bananami. Smakuję, dodaję jak trzeba słodyczy-ale banany są mega słodkie same w sobie. A potem mieszam i trzymam na ogniu aż trochę zgęstnieje. I potem do słoików.

  4. #3153
    Cytat Zamieszczone przez Dżemik Zobacz posta
    Rodzice swego czasu wieszali w łazience jeden ręcznik, dla wszystkich.. Bo oszczędniej i mniej prania.
    Jak w gimnazjum zmądrzałam i miałam swój który chowałam to był raban.
    U mnie każdy ma swój ręcznik, ja z córką osobny po umyciu głowy, osobno do rąk. Przyjeżdżają goście, każdy dostaje swój. Nie wyobrażam sobie inaczej.
    W poprzedniej ciąży miałam wojny w domu bo się myłam codziennie, a jak musiałam to i dwa razy na szybko bo źle się czułam. Ile razy opiernicz dostałam, że marnuję wodę, że mogę się myć rzadziej. Jak powiedziałam, że muszę się myć z racji pocenia się i upławów to słyszałam od mojej matki, że ciąża to nie choroba.
    Co do ręczników to z czasów podstawówki też pamiętam,że za dużo ich w łazience nie było, ale tata był górnikiem, to w domu prawie się nie mył to jedno ciało do wycierania mniej. Myślę, że w wielu domach tak kiedyś było. Moja babcia w sumie pedantka, zawsze miała jeden ręcznik do ciała, drugi do stóp, dziadek drugi komplet i pamiętam też, że jak już zaczęłam dojrzewać, to też miałam swój ręcznik. Jak byłam dzieckiem, to co babcia mówiła wpuszczałam jednym uchem a wypuszczałam drugim, a ja patrzę na to co robię teraz to jednak coś mi w tej głowie zostało

    A co do mycia to taka anegdotka,w sumie w domu nikt wody nie wyliczał, pod warukiem, że nie było kąpieli w pełnej wannie każdego dnia, ale pamiętam jak moja niedoszła teściowa nie raz mówiła, żeby wejść pod prysznic, zmoczyć się, namydlić, spłukac i tyle. Kasy miała jak diabeł gwoździ, ale to mi utkwiło w pamięci, ale nie przejmowałam się tym, bo po 14 godzinach pracy na nogach i w kebabie za czasów studecnkich długi9 prysznic był lepszy niż orgazm :P

    Ale chyba mi się to wryło w pamięć, bo z mężem z "oszczędności" chodzimy się zawsze myć razem, on pod deszczwnicą ja "pod słuchawką", bo głowę myję rano i nie lubię jej moczyć na noc. Ale oszczędności są takie, że jak kilka razy wsadziłam korekt, to przy naszym myciu ( gadaniu i opowiadaniu co kto i kiedy) cała wanna wody się nazbierała, ale coż, na taki luksus możemy sobie pozwolić :P
    Ostatnio edytowane przez Lolcia85 ; 27-02-17 o 12:22

  5. #3154
    Senior Member Awatar maminka3
    Dołączył
    Dec 2016
    O mnie
    Ciężarna mama dwojga urwisów ;)
    Posty
    319
    Acha, moja teściowa też jest paląca, ale uwagi nigdy jej nie zwracałam, bo gdy nas odwiedzała, to od razu szła do łazienki myć ręce. W ogóle, to zawsze mi przyznaje rację, mówi, że ja wiem najlepiej , bo to jestem matką

    Mój mąż niepalący, gdy nie byliśmy małżeństwem, a do niego przyjeżdżałam, to od razu zwracał rodzicom uwagę, żeby przy mnie nie palili Może trochę obcesowo, ale nikt się nie obrażał. Dobrze, ze oni mają po kolei w głowie i gdy my mamy ich odwiedzać, to uprzedzamy ich telefonicznie, wtedy wywietrzą mieszkanie i nigdy nie pala przy wnukach, nawet na podwórku odchodzą dalej. Tu trzeba, Niulla, żeby Twój narzeczony postawił sprawę jasno, a żeby go na to uczulić, to Twoja w tym głowa My kobiety mamy swoje sposoby

  6. #3155
    Cytat Zamieszczone przez Zielona_Pokrzywa Zobacz posta
    Ja robiłam dźem czereśniowo-bananowy. A robię na oko. Czereśnie np.2 kg dryluję i duszę z odrobina cukru i trochę wody. Jak rozmiękną to je blenduje razem z 3-4 bananami. Smakuję, dodaję jak trzeba słodyczy-ale banany są mega słodkie same w sobie. A potem mieszam i trzymam na ogniu aż trochę zgęstnieje. I potem do słoików.
    Ja normalnie nie robię przetworów, mam ludzi od tego :P (teściów ze swoim ogródkiem i klucz od ich piwnicy), ograniczam się tylko do sosu z cukinii, papryki, cebuli z koncentratem pomidorowym, ale w tym roku po weselu, które robiliśmy metodą gospodarczą, zopstało nam 10kg cytryn i tona bananów i winogron, to zrobiłam konfiturę z cytryn, taką do herbatki na zimę i dżem- w sumie musik z bananów i winogron i wyszło pyszne
    Ostatnio edytowane przez Lolcia85 ; 27-02-17 o 12:29

  7. #3156
    Senior Member Awatar maminka3
    Dołączył
    Dec 2016
    O mnie
    Ciężarna mama dwojga urwisów ;)
    Posty
    319
    Ojej, dziewczyny, co wy piszecie, takie specjały: dżem czereśniowo - bananowy, konfitura z cytryn. Jesteście skarbnicą wiedzy dla takiej gospodyni domowej jak ja
    Uwielbiamy z mężem eksperymentować w kuchni (a właściwie wymyślanie potraw to jego hobby, które od niego przejełam ) ale o niektórych pomysłach na przetwory nie miałam pojęcia Dzięki!

  8. #3157
    Senior Member Awatar Zielona_Pokrzywa
    Dołączył
    Feb 2017
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-08-24 zobacz kalendarz
    Posty
    195
    Cytat Zamieszczone przez Lolcia85 Zobacz posta
    Ja normalnie nie robię przetworów, mam ludzi od tego :P (teściów ze swoim ogródkiem i klucz od ich piwnicy), ograniczam się tylko do sosu z cukinii, papryki, cebuli z koncentratem pomidorowym, ale w tym roku po weselu, które robiliśmy metodą gospodarczą, zopstało nam 10kg cytryn i tona bananów i winogron, to zrobiłam konfiturę z cytryn, taką do herbatki na zimę i dżem- w sumie musik z bananów i winogron i wyszło pyszne
    Ja jeszcze do teściowej piwnicy to bym się mogła podkraść -też ma swój ogródek i robi, co natura jej da. Ale w rodzinie to ja jestem tym ludziem, co wszystko ma zdolności kulinarne to raczej po babci, bo moja mama to antytalent-jej korniszony to ocet z octem, wiec lepiej unikać mamusinych wyrobów

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #3158
    Senior Member Awatar maminka3
    Dołączył
    Dec 2016
    O mnie
    Ciężarna mama dwojga urwisów ;)
    Posty
    319
    Haha, Zielona Pokrzywo ten ocet z octem to w punt ogórki, grzyby i papryka mojej mamuśki
    Ale u niej to przez mojego tatę, który kręci się wkoło niej jak mucha, gdy robi przetwory i poucza: tam jest za mało octu, Kaśka ja ci mówię, ze nikt tego nie zje, bo octu nie czuć i będzie niedobre Po tym ględzeniu, mama leje ocet i później rzeczywiście oprócz ojca nikt już tego nie chce jeść

  11. #3159
    Senior Member Awatar Dżemik
    Dołączył
    Dec 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-08-07 zobacz kalendarz
    Posty
    593
    Lolcia - u mnie tak samo. Tata górnik, kąpie się w pracy. No ale sam fakt, że górnik - zawsze w domu było dużo ręczników a i tak oszczędnie wisiały



    Aniołek[*] 10tc 28.07.2016

  12. #3160
    Senior Member Awatar panna-nienormalna
    Dołączył
    Nov 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-08-03 zobacz kalendarz
    Posty
    521
    A moja mama to robi swój paprykarz, to, dopiero jest niebo w gębie! Mam jeszcze tylko jeden słoiczek, więc trzeba pomyśleć o odwiedzinach mamusi po uzupełnienie zapasów
    Ja poproszę o ten przepis na sos paprykowy

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

skarby sierpnia 2017

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.