Strona 181 z 897
Pokaż wyniki od 1,801 do 1,810 z 8961

Lipcówki 2017

  1. #1801
    Senior Member Awatar Reni83
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-22 zobacz kalendarz
    Posty
    533
    Cytat Zamieszczone przez Mami4 Zobacz posta
    Ja nie mialam nigdy mdlosci. I sie tym jakos nigdy nie zadreczalam.
    Co do badan owszem naleza sie ale jak sie chodzi do lekarza ktory moze wypisac na nfz a jak wiadomo kazdy prywatny recepty jak i badania daje na 100% a j jak mam lazic po lekarzach za skierowaniami kombinowac wole zaplacic. Tym bardziej ze takie drogie badanie jest raz dwa razy potem podstawy.
    No oczywiście pisałam o osobach chodzących na NFZ. Prywatnie wiadomo, zapłacić trzeba i nie ma zmiłuj się.
    Ja byłam na NFZ i lekarz mi nasciemnial ze musze zrobic platnie po czym okazalo sie ze te badania sa gwarantowane ale moja przychodnia niby nie ma pieniedzy. Jak nie bede miala pieniedzy i nie zaplace ubezpieczenia to nikt sie mnie nie bedzie pytal czy mi pomoc. A mi Pani prezes przychodni powiedziala: nie mamy pieniedzy, to wie pani, za jedne my zaplacimy a za drugie pani zaplaci... Serio??? to co sie dzieje z naszymi skladkami?
    Jesli ktos moze sobie pozwolic na robienie badan prywatnie to pewnie, ale nie kazdy ma taka sytuację i dobrze wiedziec co nam sie nalezy a co nie.

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #1802
    Senior Member Awatar Reni83
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-22 zobacz kalendarz
    Posty
    533
    Cytat Zamieszczone przez ilona7821 Zobacz posta
    A więc tak według OM to 7 tydzień ale lekarz stwierdził że 6 i 3 dzień. A problemy miałam ponieważ kompletnie nic nie było widać w kilku pierwszych USG gdzie przy pierwszym dzieciątku w 4 już było widać pęcherzyk a tu nic. Lekarz podejrzewał ciąże pozamaciczną więc nieciekawie . Strasznie dużo stresów mnie to kosztowało i strachu ale po badaniach stwierdziłam już sama że jest ok bo beta rośnie prawidłowo i tak też było Wszystko skończyło się dobrze
    Cieszę się, że wszystko skończyło się dobrze Ja wiem już na pewno, że jeśli jeszcze będę w ciąży to nie będę pędzić od razu do lekarza. U mnie co prawda w 5 tyg i 4 dniu było widać już pecherzyk ale nic wiecej nie bylo. Moj lekarz powiedzial, że trzeba najpierw potwierdzić ciążę, czy TO wogóle zyje. Nie nastroilo mnie to zbyt pozytywnie. Po co mi to bylo? Tydzien pozniej, serduszko było jak dzwon. Tak ze swojego doswiadczenia nastepnym razem wybralabym sie przynajmniej w 7 tygodniu. No ale wiadomo, ze zawsze to ogromna ekscytacja jak wynik testu wyjdzie pozytywny i chce się pedzić zobaczyc wszystko

  4. #1803
    Senior Member Awatar Reni83
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-22 zobacz kalendarz
    Posty
    533
    Cytat Zamieszczone przez dorcia@ Zobacz posta
    dziewczyny, żegnam się z wami z wielkim bólem w sercu. Moja ciąża obumarła w 8 tc. życzę każdej z was abyście szczęśliwie urodziły swoje maleństwa
    Strasznie mi przykro Dorcia Mam nadzieję, że nie włączy mi się teraz czarnowidztwo, bo juz swojego Maluszka nie widziałam miesiac...
    Trzymaj sie dzielnie <3

  5. #1804
    Senior Member Awatar Reni83
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-22 zobacz kalendarz
    Posty
    533
    Cytat Zamieszczone przez MamaMartuli2 Zobacz posta
    Ja wam powiem,ze w sobote maz mi firanke zdejmie, i okno umyje bo balkonowe mam wielkie od ziemi do sufitu na cala sciane, wiec zostawiam mezowi. Nie robie generalnych porzadkow, nie szoruje...
    Jestem w ciazy, nic nie musze. Sprzatam caly czas na bieżąco wiec tragedi nie ma...
    Malo tego 3 lata na swieta bylismy sami u siebie, a w tym roku chyba pojedziemy do Polski, maz mi dzisiaj powiedzial,ze zawsze do dla mnie ulga, bo nie musze przy garach stac, a i do rodziny ciagnie troche...
    Wiec ja w tym roku leniwie i nie czuje sie z tym zle.
    Bardzo podoba mi się Twoje podejście i brak wyrzutów sumienia. Staram się z lenistwem nie przesadzac, jesli dobrze się czuję to staram się dbac o swoje obowiązki jak dotad. Ale jeśli czegoś nie zrobię np nie umyję okien to tez sie z tego spowiadac nie bede To nie o to w tych świetach chodzi przeciez

  6. #1805
    Senior Member Awatar Reni83
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-22 zobacz kalendarz
    Posty
    533
    Cytat Zamieszczone przez pati21 Zobacz posta
    Kazdy robi jak uwaza ze sorzataniem. U mnie zostalo jedno okno do umycia i joe ma kto umyc. Chyna bede musiala poprosic mame ale az mi wstyd bo moglby to zrobic moj p.
    Mamamartuli pozazdroscic meza ze chce okna myc. Nie kazdy ma tak dobrze. A co do sprzatania w domu to ja tez tak nie bede pucowac pol roku jeszcze nawet.tu nie mieszkamy wiec bede sprzstac na nastepne swieta bardziej
    Chcialam sie was zapytac jakiego plynu do higieny intymnej uzuwacie? Ja uzywam zwykly z ziai i nie wiem czy powinnam go zmienic na jakis inny?
    Ja tez uzywam zwykly ziai. nie wiem czy powinnysmy zmienic. Jest sporo takich dla kobiet w ciazy, czy sie faktycznie jakos specjalnie roznia, nie wiem. Byc moze. Ja postanowilam ten dokonczyc skoro juz zaczelam, a nie sadze ze to moze zaszkodzic.

  7. #1806
    Senior Member Awatar Reni83
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-22 zobacz kalendarz
    Posty
    533
    Cytat Zamieszczone przez 22gosia85 Zobacz posta
    Co do okien to moje chyba zostana w rym roku brudne ale... mimo to Jezusek sie narodzi ������ wyglada to ... bez sensu ale mieszkam na 2 pietrze w miescie... po 3 dniach od umycia bedzie to samo a ja nie bede ryzykowac zycia mojego malucha!
    Brawo dla tej Mamusi

  8. #1807
    Cytat Zamieszczone przez Reni83 Zobacz posta
    Często jak piszecie o wynikach glukozy to są rzędu ok 100. U mnie są jakieś zupełnie inne przedziały, bo ja mam np 4,5. Norma jest chyba do 6 czy jakos tak. W kazdym badz razie mialam juz 2 razy robiona glukoze i jest super. Ale nie spotkalam się zeby ktoras z Was pisała ze ma tez takie niskie przedziały. Czyzby tylko u nas tak bylo?
    Pewnie mierzone inną jednostką. Ja mam mg/dL. Ty masz może jakąś objętość procentową. Zresztą na wyniku powinno pisać jak jest mierzone. U mnie norma jrst do 93 mg/dL.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #1808
    Senior Member Awatar Reni83
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-22 zobacz kalendarz
    Posty
    533
    Cytat Zamieszczone przez pati21 Zobacz posta
    Kakasia bo kazda ciaza jest inna i sam instynk Podpowiada co mozesz zrobic i ile.

    Szczesliwa M ciesze sie razem z tova ze wszystko dobrze jest.
    Moj to juz wariuje ze nie mozemy sobie na nic pozwolic. Wole dmuchac na zimno. Ile gdzies sie czeka nanwybiki cytologi? Ktos sie orientuje?
    Ja juz po badaniach i po sniadaniu zaraz zmykam do mamy pomoc pierpgi robic i jeszcze szybki wypad na miasto nas czeka nie ma to jak noe.mozna wysiedziec na tylku w domu tylko nosi haha
    Jak bym tak miala przelezec 6 miesiecy to chyba bym zwariowala
    U mnie w przychodni mowią zeby przyjsc o 2 tygodniach po wyniki cytologii ale zawsze w praktyce sa juz troche wczesniej. Mysle ze nawet po tygodniu mozna sie juz sprobowac dowiedziec...jest szansa.

  11. #1809
    Senior Member Awatar 22gosia85
    Dołączył
    Jul 2012
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-04-12 zobacz kalendarz
    Posty
    2,855
    Cytat Zamieszczone przez Reni83 Zobacz posta
    No właśnie dziś zaczął się 2 trymestr. Też się cieszę Chciałabym już zobaczyć moje maleństwo bo tęsknię od ostatniego spotkania na monitorze
    wtedy widziałam serduszko, że bije ale nie słyszałam bo było za wcześnie na włączenie dopplera. Na USG genetyczne idę we wtorek. Yayyy Mam nadzieję, że wszystko dobrze z Maluszkiem
    Ciekawa jestem jak to jest z tym przypływem energii w 2 trymestrze w praktyce. Póki co jestem zdecydowanie rozleniwiona i senna. Wczoraj co prawda w pracy wysprzątałam sobie biuro na błysk i jak wróciłam z pracy to trochę przysiadłam i potem posprzątałam mieszkanko. Biuro ma 15m2 więc się nie nasprzątałam ale od razu przyjemniej się pracuje.
    Zauważyłam, że bardzo szybko się męczę, więc jeśli czuję, że czas na odpoczynek to nie dyskutuję z organizmem. Plecy też mi się odzywają przy takim odkurzaniu na przykład. Czuję się trochę jak niepełnosprytna ale dla takiego skarbu to warto.
    No apropos sprzątania, mycia okien itd. Zabrzmi jak zabrzmi, ale mam nieumyte okna i jestem z siebie dumna Każdy oczywiście robi po swojemu. Ja pamiętam jak u mnie w domu rodzinnym zawsze było. Na święta musiał byc porządek w szafkach z ubraniami, okna umyte, za łóżkiem poodkurzane, pościel zmieniona i wymaglowana Straszszsznie się cieszę, że mój już teraz Mąż kilka lat temu otworzył mi oczy. Wtedy zostaliśmy na święta sami w Belfaście (tam wtedy mieszkaliśmy). On już prawie, że chciał siadać do kolacji wigilijnej i dopytywał kiedy będę gotowa, a ja jako, że do samych świąt pracowaliśmy obydwoje to jeszcze w wigilię kończyłam porzadki. Zmieniałam pościel, sprzątałam w szafie itd. No i wtedy On spytał: ale dlaczego? Na to ja mówię, 'bo są święta'. A on: no i? nie rozumiem, dlaczego pościel musi być zmieniona i poodkurzane za łozkiem zeby usiasc do wigilii? A ja na to: bo wiesz, są święta no i ...i... I wtedy zrozumiałam, że jak będę miała nieumyte okna, czy pościel zmienioną tydzien czy 2 tygodnie temu a nie na same swieta to Jezus się urodzi: )
    Mieszkanie sprzątam na bieżąco, pościel zmieniam na bieżąco jak jest nieświeża, a okna sobie odpuszczę. Nie wyobrażam sobie, że miałabym potem zasmarkana chodzić albo nie daj Bóg coś miałoby Maluszkowi zaszkodzić przez moje wspinanie się do mycia okien.
    Prawdę mówiąc wczoraj miałam też rozmowę z Mamą moją. Mówiła o maglowaniu pościeli. Ona lubi jak jest wymaglowana a tam gdzie woziła do tej pory magiel się zepsuł. No i Mama mówi, że lubi wymaglowaną, a na święta to już na pewno musi być wymaglowana... Po dalszej rozmowie Mama rzuciła hasło, że nie lubi świąt, bo zawsze jest z tym więcej zamieszania niż to warto. Otóż to. Ja lubię święta nawet bardzo Ale myślę, że z moim podejściem jest dużo łatwiej te święta lubić One mają cieszyć a nie być powodem do stresów, kłótni w domu czy zarzynania się i potem każdy po kolacji wigilijnej ledwie na oczy patrzy ze zmęczenia po przedświątecznym maratonie.
    Się rozpisałam...
    Amen!!





  12. #1810
    Jak przeczytalam o dorci to az sie poplakalam. Jeszcze nie widzialam serduszka i boje sie strasznie czy wszystko w porządku wizyta Dopiewo w środę.

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.