Strona 384 z 543
Pokaż wyniki od 3,831 do 3,840 z 5427

Czerwcowe Mamy 2017

  1. #3831
    Senior Member Awatar Famirabelka
    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-06-10 zobacz kalendarz
    Posty
    674
    Hej dziewczyny. U mnie to pierwsza ciąża i również się bardzo boję porodu, że trafię na zołze położną, że będzie niemiła i opryskliwa, że będą komplikacje, że zemdleję, że nie przeżyję, że coś się dziecku stanie, i generalnie masa innych obaw. Mąż mnie uspokaja, ale jakoś chyba tak do końca do do niego nie dociera, że będzie dziecko się rodzić i jaki to wysiłek i komplikacje mogą być. Jakoś się tym nie przejmuje za bardzo, co mnie irytuję. Jak mu mówię że boję się że w dniu porodu będę musiała tramwajami do szpitala jechać - bo on będzie w pracy - to mówi że przesadzam.

    A zejść samej z piątego piętra bez windy i do tego z torbą szpitalną to nie lada wyzwanie. Mam nadzieję że jakoś po tym wejdę do mieszkania. Gorzej jak będzie cc i nie będę mogła po schodach wchodzić - to mnie stresuje okropnie.

    Na koniec kwietnia zostawiamy zakup wózka i łóżeczka.
    Dziś pomalowaliśmy meble wreszcie w pokoju małej. Tylko podokręcać uchwyty i zacząc mega układanie i przekładanie rzeczy by wszsytko było pod ręką. Ściany są białe (dulux), mebelki stare przemalowane na jasny szary (decoral)
    Ostatnio edytowane przez Famirabelka ; 19-03-17 o 18:57
    10.06.2017 nasz maluszek już jest z nami
    14.09.2016 OM i pierwsza ciąża

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #3832
    Senior Member
    megianto

    Dołączył
    Jan 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-27 zobacz kalendarz
    Posty
    505
    Famirabelka
    Wstaw zdjęcie pokoiku. Ciekawa jestem
    Ja też pierwszy raz będę rodziła w pełnym tego słowa znaczeniu, ale wiem co to znaczy skurcze i bóle porodowe. Jednak wszystko idzie wytrzymać.

  4. #3833
    Senior Member Awatar Famirabelka
    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-06-10 zobacz kalendarz
    Posty
    674
    megianto jak tylko się podokręca wszystko i poukłada to robię sobie sesję zdjęciową (kolejną) więc wstawię fotę na pewno. Na razie to jest wielki bałagan i nic nie widać.

    Domyślam się że to takie są skurcze jak przy okresie (zawsze z bólu mdlałam, nie mogłam wytrzymać i tak co miesiąc miałam) więc mnie nigdy lekkie bóle nie ruszały. Jak miałam okres to w zasadzie z domu nie wychodziłam - bo zawsze prawie szpital. Właśnie boję się tego że z bólu zemdleję. Dopiero przy ciąży zrobiono mi usg i dowiedziałam się że mam tyłozgięcie macicy i stąd bolesne okresy. Cóż... lepiej później niż wcale wiedzieć takie rzeczy.
    10.06.2017 nasz maluszek już jest z nami
    14.09.2016 OM i pierwsza ciąża

  5. #3834
    Senior Member Awatar gosienak
    Dołączył
    Sep 2014
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-09-29 zobacz kalendarz
    Posty
    128
    Famirabelka,pociesze Cie - jakbys nie wiem jak silne miala bole miesiaczkowe,porodowe sa o wiele silniejsze poza tym wg mnie porod to cudowna sprwa. wiadomo,boli jak cholera ale ja swoj wspominam bardzo dobrze to naprawde moze byc super przezycie,chociaz bolące. Nie ma sie nakrecac i myslec tylko o tym,jakie komplikacje moga sie pojawic. Pozytywne nastawienie wiele ulatwia
    U mnie ostatnio pojawil sie pokarm w piersiach. I przypomnialam sobie te puekne chwile,kiedy karmilam Franka. Juz nie moge sie doczekac kiedy znow bede mogla karmic piersia

  6. #3835
    Moje kochane... wcale nie ma w tym nic dziwnego, że boicie się porodu. Ja kiedy szłam rodzić po raz pierwszy napisałam list porzegnalny w razie jak bym nie przeżyła trochę nienormalne, ale wtedy myśle, że kierowały mną emocje. Poród bolał, ale jednak najwiekszy stres dopadł mnie gdy już rodziłam I nagle położne zaczęły krzyczeć I panikować, bo okazało się że Zuzia miała szelki z pepowiny, wtedy ja też sie wystraszylam co sie dzieje, ale ostatecznie urodziłam, zaczely ja szybko odwijac I klepac byla siwa I nie plakala dopiero bo kilku mocnych uderzeniach I odsluzowaniu zaczela plakac ufff. I wtedy właśnie już nie wytrzymałam I zemdlalam. Pozatym bylo ok. Teraz boje sie właśnie tej pepowiny, a takze obawiam sie czy moje zylaki nie popekaja przy takim wysilku jak poród. Bede jeszcze napewno pytać gin co z tymi moimi żylakami.

  7. #3836
    Member
    Marchew

    Dołączył
    Nov 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-04 zobacz kalendarz
    Posty
    73
    Hej dziewczyny ja tez coraz częściej myślę o porodzie. Mam mieć cesarkę i szczerze mówiąc jestem dzięki temu spokojniejsza. Ale czy słusznie to nie wiem, to też mój pierwszy poród. Natknęłam się w necie na fotoreportaż z porodu naturalnego w domu, może chcecie spojrzeć. Podziwiam odwagę tej kobiety, choć ja ze względów bezpieczeństwa nigdy bym się nie zdecydowała na takie rozwiązanie. http://michalniedzielski.com/porod-w-domu/
    U mnie wszystko powolutku się toczy, oczekuję kolejnej wizyty lekarskiej ale to dopiero za 1,5 tygodnia. Urządzam pokoik dla małego, jakoś wszystko wygląda inaczej niż w moich planach, ale liczę, że zbliżę go do wyobrażeń jak przyjdą dodatki i dekoracje, na razie jest surowo.
    Mam też do rozgryzienia problem, który sam z siebie się rozwiązał. Przez 2 tygodnie miałam bardzo silnie spuchnięte stopy/dłonie. Nic nie pomagało, odpoczynek czy leżenie z uniesionymi nogami. A w sobotę rano obudziłam się już bez opuchlizny i teraz główkuję co mi wcześniej dolegało, bo nie zmieniłam ani trybu dnia ani diety. Myślałam, że będę miała problem z tą opuchlizną do samego porodu, a tu taka niespodzianka. Tak czy siak bardzo się ciesze, od razu mam inne samopoczucie

  8. #3837
    Member
    Marchew

    Dołączył
    Nov 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-04 zobacz kalendarz
    Posty
    73
    O matko Gabi pomysł z listem nie przyszedł mi do głowy, ale wczoraj podczas spaceru po lesie dręczyłam męża pytaniami co by zrobił jakbym zmarła przy porodzie... wiem głupie rozmowy... tak naprawdę nie mam takiego realnego lęku.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #3838
    Member Awatar aspis23
    Dołączył
    May 2013
    O mnie
    Jestem mamą dwójki Szkrabów
    Posty
    94
    monikaim najpierw Ty mnie pocieszyłaś, a później byłam u diabetologa i też mnie uspokoił, że dopóki cukrzycy nie ma, to mam być spokojna. rzeczywiście mam insulinooporność ale w ciąży oprócz racjonalnej diety nie można nic z tym zrobić. Bardziej jej się nie spodobało, że często po posiłkach - szczególnie po śniadaniu robi mi się słabo i też dostałam glukometr, żeby w takich momentach mierzyć sobie cukier.
    A co do usg, to mój lekarz na nfz na pewno nie robi konkretnych pomiarów, bo kiedyś po badaniu zapytałam go jak duże jest teraz dziecko, a on "aaa nie patrzyłem", to spytałam gdzie mam łożysko ułożone, a on "aaa nie patrzyłem". Jedyne co mierzy na pewno to częstotliwość bicia serca, bo to mi zawsze mówi i zapisuje w karcie ciąży. No i ostatnio na moją prośbę zmierzył mi długość szyjki, chociaż zachwycony nie był. Teraz też go o to poproszę, a co, lepiej wiedzieć.
    co do ułożenia dziecka, to moje w 25t4d było ułożone miednicowo, a często jest też poprzecznie ale nie przejmuję się tym za bardzo, bo w poprzedniej ciąży w 34 tygodniu maluch był ułożony miednicowo i lekarka robiąca usg stwierdziła, że już chyba tak zostanie, a okazało się, że 36 tygodniu już sobie fiknął głową w dół.

    fajnie się czyta o wybieraniu wózków, też bym chciała, tyle ładnych modeli teraz jest. Na początku to rozważaliśmy ale w końcu rozsądek zwyciężył i stwierdziliśmy, że trochę szkoda pieniędzy więc Małgośka będzie miała wózek po starszym bracie tylko koła trzeba wymienić bo są poprzecierane na całym obwodzie, no i wyczyścić porządnie. Wtedy kupowaliśmy xlander xmove 3w1 z fotelikiem. Ogólnie spoko ale ma też wady, które nas wkurzały. 4 lata temu był szał na te wózki, a teraz się ich praktycznie nie spotyka.
    w sobotę skręcaliśmy komodę więc można zacząć zwozić rzeczy po starszaku i poprzeglądać co się przyda. Nie mam problemu z tym, żeby Małgośka póki co nosiła niebieskie bodziaki w autka, bo w końcu kupę wali się jednakowo do różowych i niebieskich chociaż nie mogłam odmówić sobie zakupu bodziaka-sukieneczki, bo taki śliczny był. No i w smyku kupiłam dwie paczki bodziaków na przecenie, wychodziło 8 zł za body z krótkim rękawem i niecałe 10 za body z długim także jak na smyka całkiem fajnie.

    ollc to rzeczywiście Was przetrzymali na tej szkole rodzenia. My też byliśmy na razie na jednym spotkaniu i trwało 2,5h ale to tylko dlatego, że najpierw było spotkanie z przedstawicielem PBKM, a później dopiero zajęcia z położną. Było śmiesznie, bo jak dowiedziała się, że juz rodziłam w tym szpitalu, to cokolwiek nie opowiedziała, to później dopytywała się mnie czy tak właśnie było

    megianto co do bólu podbrzusza to wiadomo, że wszystko trzeba powiedzieć lekarzowi ale pewnie nie masz się czym martwić. Mi przynajmniej 2-3 razy w miesiącu zdarzają się takie bóle wielogodzinne bez przerwy, czasem boli nawet 2 dni pod rząd i jak budzę się w nocy to cały czas czuję to podbrzusze. Dwóch ginekologów mnie w związku z tym oglądało ale wszystko jest ok, a szyja prawie 5cm. Ponoć może to być większa wrażliwość na bóle wzrostowe albo jeśli u Ciebie zaczęły się dopiero teraz to rzeczywiście mogą to być te skurcze przepowiadające. Z tego co pamiętam jutro masz wizytę więc pewnie lekarz Cię uspokoi
    Ostatnio edytowane przez aspis23 ; 20-03-17 o 12:25
    [/url]


  11. #3839
    Junior Member Awatar Gosiulek
    Dołączył
    Jan 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-01 zobacz kalendarz
    Posty
    18
    Cześć dziewczyny Mam na imię Gosia i mieszkam w małej wiosce Do niedawna na forum głównie dla majówek, ale termin nam się trochę zmienił i będzie 1 czerwca.

  12. #3840
    Senior Member Awatar Famirabelka
    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-06-10 zobacz kalendarz
    Posty
    674
    Cytat Zamieszczone przez Marchew Zobacz posta
    Hej dziewczyny ja tez coraz częściej myślę o porodzie. Mam mieć cesarkę i szczerze mówiąc jestem dzięki temu spokojniejsza. Ale czy słusznie to nie wiem, to też mój pierwszy poród. Natknęłam się w necie na fotoreportaż z porodu naturalnego w domu, może chcecie spojrzeć. Podziwiam odwagę tej kobiety, choć ja ze względów bezpieczeństwa nigdy bym się nie zdecydowała na takie rozwiązanie. http://michalniedzielski.com/porod-w-domu/
    U mnie wszystko powolutku się toczy, oczekuję kolejnej wizyty lekarskiej ale to dopiero za 1,5 tygodnia. Urządzam pokoik dla małego, jakoś wszystko wygląda inaczej niż w moich planach, ale liczę, że zbliżę go do wyobrażeń jak przyjdą dodatki i dekoracje, na razie jest surowo.
    Mam też do rozgryzienia problem, który sam z siebie się rozwiązał. Przez 2 tygodnie miałam bardzo silnie spuchnięte stopy/dłonie. Nic nie pomagało, odpoczynek czy leżenie z uniesionymi nogami. A w sobotę rano obudziłam się już bez opuchlizny i teraz główkuję co mi wcześniej dolegało, bo nie zmieniłam ani trybu dnia ani diety. Myślałam, że będę miała problem z tą opuchlizną do samego porodu, a tu taka niespodzianka. Tak czy siak bardzo się ciesze, od razu mam inne samopoczucie
    Piękny reportaż po prostu piękny. Podziwiam odwagę tej kobiety, że zgodziła się na taką dokumentację. Zdjęcia rewelacja.

    Marchew - ja zaczynam się bać okropnie że nie dam rady. Na prenatalnych pani powiedziała ze jestem zbyt wąska - drobna. I jak tu się nie bać? A ja mam lęk że mogę nieprzeżyć. Głupie - ale mam. Choć z drugiej strony widzę brykającą dwulatkę po naszym mieszkaniu
    aspis23 - współczuję takiego lekarza co nie robi pomiarów - ja mam usg żadko - bo na razie miałam tylko 2 ale mam wszsytko co potrzeba od ułożenia po wymiary - dosłownie wszytsko.

    Gosiulek witaj
    10.06.2017 nasz maluszek już jest z nami
    14.09.2016 OM i pierwsza ciąża

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

czerwcowe mamusie 2017

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.