Strona 349 z 543
Pokaż wyniki od 3,481 do 3,490 z 5424

Czerwcowe Mamy 2017

  1. #3481
    Senior Member
    megianto

    Dołączył
    Jan 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-27 zobacz kalendarz
    Posty
    505
    Byłam dziś z mamą na zakupach, bo mnie wyciągnęła. Tak to mówiła bym nic nie kupowała, a dziś to musiałam ją ograniczać, bo najlepiej to wszystko by kupiła dla wnuczki Jestem padnięta :P

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #3482
    Member
    miła12

    Dołączył
    Dec 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-12 zobacz kalendarz
    Posty
    63
    Monikaim- dziekiza zainteresowanie, niestety napisąłam juz dow szystkich i kazdy mówi cos na swoja obronę, nikt nie poczuwa sie do odpowiedzialności, co jest masakra k.....jak o tym mysle to mi sie płakac chce, ostatnia składka była opłacona w grudniu za styczeń....nie da sie tego odkręcić. PZu swoje a pracodawca swoje i tak w kólko, podobno nowe deklaracje były do podpisania do konca roku, ja juz byłam na zwplnieniu od tego czasu, info poszło na słuzbowe skrzynki-do której nie mam dostepu bo jestem na L4.....

    dzisiaj byłam na wizycie kontrolnej, stadard skierowanie na krzywa cukrowa brrrrr, ale tak to wszystko oki, mała rosnie- wazy juz prawie 700 gram- zaczynamy 24 tydzien

  4. #3483
    Member
    mamuska_moniuszka

    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-16 zobacz kalendarz
    Posty
    73
    hej hej wszystkim

    Marchew co do rodzinnych porodów. Ja nikogo nie namawiam ale jest to dla mnie trudne do zrozumienia że facet może nie chcieć być albo co gorsza że to może źle wpłynąć na związek. Mimo, że naprawde staram się być wyrozumiała, że różni są ludzie charaktery odczucia ale jednak...przecież facet w krocze Ci nie musi patrzeć, stoi koło głowy, trzyma za ręke itp. Nie musi nawet pępowiny odcinać jak nie chce...

    Ja sobie nie wyobrażam, żeby mojego męża nie było przy porodzie. Wspierał mnie cały poród. Ostatecznie uważam że dużą część roboty odwalił on. Bo kiedy już byłam całkiem zmęczona i obolała i przede wszystkim słaba on ruszał na piłce moimi biodrami w czasie skurczu, liczył skurcze trzymał za rękę...ja na te proste rzeczy naprawdę nie miałam siły a on to robił choć wiedział że więcej nic nie zrobi. I dzięki temu naprawdę szybko miałam pełne rozwarcie. A część porodu o której mówią żeby wyszedł mąż to u mnie trwało raptem 15 minut. I mąż też ciągle powtarzał "już koniec, zaraz będzie Bartek na świecie, jeszcze tylko chwila" i też dziwne żeby po tylu godzinach które był ze mną miał wyjść. Tak jak mówie staram się szanować innych ale jest to dla mnie niezrozumiałe. A trauma to już w ogóle. Jakby mi mąż powiedział że ma traume porodową to bym mu w pysk chyba strzeliła - bo cały ból odczuwałam ja, skurcz itd, ja się męczyłam, ja nosiłam ciąże 9 miesięcy....jak ktoś ma prawo mieć traume to ja, Sory za wyrażenie ale naprawde nie umie sobie tego wyobrazić. Że się kochamy a niszczy nasz związek poród. Może kiedyś zrozumie....

    Aniss ja słyszałam o liczeniu ruchów. Ale powiem Ci w pierwszej ciąży Bartek tak mało kopał (albo ja mało czułam), nie miałam łożyska na przedniej ścianie, że chyba co chwile bym musiała w szpitalu lądować serio. Nigdy nie czułam buszowania w brzuchu jak wiele kobiet to opisuje, Serio pojedyncze kopniaki. Więc chyba wszystko indywidualnie. Za to teraz mała tak się rusza że ho ho....

    Może tak być że nadmierne ruchy dziecka lub ich całkowity brak świadczy o tym, że coś się dzieje. Ale nie pamiętam czy już po 29 tyg się o tym mówi czy nie później nie pamiętam...

  5. #3484
    Member
    mamuska_moniuszka

    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-16 zobacz kalendarz
    Posty
    73
    Jeszcze miałam dodać zapomniałam, że bardzo rzadko zdarza się żeby facet zemdlał na porodówce. Zapytajcie swoich położnych. Ale jeśli jakiś facet wie, że robi mu się słabo na widok krwi to faktycznie lepiej żeby wyszedł (choć jej też nie ma wyjątkowo dużo o ile nie ma krwotoku ale to już wiadomo inne sytuacje).

    Położna ostatnio opowiadała nam na szkole rodzenia, że para rodziła, dzidziuś wyszedł, tatuś wytrwał. Ale jak już przeciął pępowine to powiedział, że potrzebuje wyjść na korytarz. Wyszedł i jak zemdlał to tak walnął brodą że miał całą do szycia. Nie przyznał się że robi mu się słabo na widok krwi Tak więc jak któryś z tatusiów o tym wie to faktycznie lepiej żeby wyszedł. (sytuacja z 11 lutego tego roku)

  6. #3485
    Senior Member
    megianto

    Dołączył
    Jan 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-27 zobacz kalendarz
    Posty
    505
    Miła
    Kiepska sytuacja
    Ważne, że malutka zdrowa

  7. #3486
    Senior Member Awatar mrówka17
    Dołączył
    Nov 2016
    O mnie
    17-06-2017
    Posty
    329
    Hejka laski,

    Ale się rozpisałyście.

    Kozaczku zazdroszczę tego słodkiego lenistwa, ja z Kacprem czasami dostaje na głowę ale ogólnie ostatnio dużo czasu spędza sam w pokoju a ja leże i oglądam serial albo sprzątam.

    Miła12 sytuacja totalnie do bani z tym ubezpieczeniem... Jak dla mnie firma zachowała mega nie w porządku nie wstawiając się za Tobą a zrzucając całą winę na Ciebie. Ja bym nie darowała i poszła z tym do kogoś, kto w firmie trzyma władzę

    Co do ruchów to ja z Kacprem musiałam od 33 tygodnia liczyć dzień w dzień do samej cc w 37tc. Tylko u mnie z uwagi na baaardzo duże zagrozenie życia małego musiałam co godzinę zapisywać czy był jakiś ruch i ile. Lekarz na każdym obchodzie sprawdzał jak to u mnie wygląda. Ale wystarczy liczyć 10 ruchów od 9 do 21 każdego dnia i jeśli tyle jest to jest ok.

    Aniss polecam Maltan albo Bephanten tak jak Kozaczek chyba. Co do tego serum Efektima to jest rewelacyjny - nigdy nie miałam chyba tak jędrnych piersi jak teraz a używam go od stycznia.

    Gratuluję Wam zdrowych bobasków. Już się nie mogę doczekać, aż zaczniemy się rozpakowywać

    Ja wczoraj miałam dzień wicia gniazda wyprałam całą gondolę, więc już czeka świeża i pachnąca na swojego nowego lokatora, wysprzątałam komodę na ubranka, przejrzałam co potrzebuje odplamienia i od poniedziałku będę ogarniać dalej, póki mam przypływ mocy a jutro moja mama przywiezie mi dwie wielkie walizy ciuchów, większość to te które dałam siostrze ale sporo też od niej samej więc zobaczę ile czego dokładnie mam. Już się nie mogę doczekać

    Miłego wieczora dziewczyny

  8. #3487
    Member
    kwiatek2982

    Dołączył
    Jan 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-16 zobacz kalendarz
    Posty
    45
    Miła – a jakbyś próbowała uderzyć do jakiegoś kierownictwa osobiście, aż w głowie się nie mieści. Kadry moim zdaniem na pełnej linii dały ciała. Jak miałaś o tym wiedzieć jak byłaś na L4.

    Monikaim - Też się zastanawiam nad bankiem krwi pępowinowej. Tylko muszę się zorientować jak to wygląda w szpitalu w którym chcę rodzić – czy jest w ogóle taka możliwość. I pogadam z moim ginekologiem też na ten temat.

    Jeśli chodzi o poród rodzinny to chciałabym aby małżonek był ze mną (jak na razie jest średnio chętny). Nie wiem czy cały czas – nie wiem nie znam się. Ale boję się tego i na pewno czułabym się lepiej jakby był obok mnie. Boję się że mnie obsługa szpitala może olać a tak to będzie on mógł interweniować.
    Też się boję że to doświadczenie może coś między nami popsuć ale zgadzam się z tym co pisze mamuska_moniuszka że to my nosimy dzieciątko pod sercem i my znosimy wszelkie że tak to nazwę niedogodności związane z ciążą. Jakby mi mąż tak powiedział to chyba bym stwierdziła że jest niedojrzały – nie wiem jakieś takie odczucia mam.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #3488
    Senior Member Awatar Martussia
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-06-09 zobacz kalendarz
    Posty
    177
    Kwiatek właśnie opisałaś to co ja do mojego mówiłam, żeby był w razie co obok i mógł zadziałać, przy porodzie różnie bywa.
    Ja dziś po wizycie bez usg sprawdzał szyjkę i bicie serduszka wszystko ok Wyniki z krzywej super na czczo 85 po 2 g 81 wiec mniej niż na czczo, aż się zdziwiłam. Na kolejnej wizycie ostatnie usg, będzie już 30 tydzień.

  11. #3489
    Senior Member
    Kozaczek

    Dołączył
    Mar 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-07-18 zobacz kalendarz
    Data
    17.07.2013
    Posty
    2,777
    Aniss co zrobisz?! Wziął sobie jędze to musi wytrzymać. Dzisiaj prawie popłakałam się, że chce hot doga, takiego z budki lokalnej... Ale opanowałam się i zrobił mi w domu, takiego na wypasie i chyba zjem jeszcze jednego na śniadanie Haha
    Ma przekichane, ale ja normalnie aż taka rozwydrzona nie jestem ;D

    Mrówka i teraz piszesz o Efektimie do cycow?! Muszę zakupić, nawet spie w sportowych stanikach, bo mam takie cyce... Nawet fajny bezszwowy, ale mocno elastyczny stanik kupiłam niedawno w pepco- polecam
    Co do lenistwa, ja tak mam oczywiscie jak mąż ma w miarę wolne, albo zmiany dobrze ułożone. Dziadki na dole, ale wcale się nie angażują, tata moze wiecej nawet, ale bratu na budowie po swojej pracy pomaga do wieczora...
    Natomiast duzo daje, ze młody w przedszkolu 5h, to żebym 2h jeszcze gratisowo pospala to sama wiesz jaki rarytas!!! Ale pewnie zaś jakieś smarki przyniesie

    Moniuszka masz racje, całkowita i o tym mowie ;p
    Moj maz nie wytrzymał i wcale mu sie nie dziwie, bo myslal, Zd będzie jak czytał, kazdy etap porodu, skakanie na piłce, pomoże mi wziąć prysznic na rozluźnienie itd, a w efekcie? Wpadł na bóle parte i rzeź, chłop szoku dostał, zaszedł akurat od strony rozłożonych nóg także wiesz Haha
    Ale teraz jak mnie zawiezie nie puszczę go ani na sekundę
    Wtedy 3 razy wchodził i wychodził Haha
    Po drugie sam lekarz go wygnał, bo wychodził i wchodził Haha ale nie dał rady, doznał szoku
    Tak jak mowie, mam nadzieje, ze teraz będzie twardy

  12. #3490
    Senior Member
    Kozaczek

    Dołączył
    Mar 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-07-18 zobacz kalendarz
    Data
    17.07.2013
    Posty
    2,777
    Martusia super, ze wszystko ok
    Ja miałam wysoka glukozę, ale powiedział, ze jest ok i mieści sie w normie
    94-147-104
    Jak dla mnie wysoka, aleee powiedzmy, ze mu ufam

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.