Strona 219 z 543
Pokaż wyniki od 2,181 do 2,190 z 5424

Czerwcowe Mamy 2017

  1. #2181
    Senior Member
    Kozaczek

    Dołączył
    Mar 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-07-18 zobacz kalendarz
    Data
    17.07.2013
    Posty
    2,777
    Tak tylko ja na wieczór mało co pije. Prawie tyle co nic, a biegam jak oszołom do kibelka i sikam po troche, ale to zapewne lokator mi skacze na bańkę w pęcherz to dobrze, ze nie musi być 4-5h uspokoiłas mnie jakies tam oddałam

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #2182
    Senior Member
    Kozaczek

    Dołączył
    Mar 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-07-18 zobacz kalendarz
    Data
    17.07.2013
    Posty
    2,777
    Co do upalnych dni i noworodków. Jak wychodziliśmy ze szpitala- byliśmy tydzien ze względu na wysokie crp, ale rodziłam 18 lipca, upały okrutne... Pytałam młodego pana pediatry i tłumaczył, ze pogoda powyżej 25 stopni to cieplej niż ma w brzuchu, wiaterek ciepły, wiec spokojnie można wychodzić...Wróciliśmy około 25 lipca ze szpitala i wyszliśmy od razu po południu na dworze z Młodym bez czapki w cieniu, bez skarpet, sam rampers i pamoers...najwyżej taka pieluszka muślinowa czy bambusowa do okrycia, bo jest reguła, ze ubieramy dzieci jak siebie plus jedna warstwa, ale jak mamy ochotę ganiać z gołym tyłkiem, to i dzieciom gorąco... Ja miałam przez to kryzysy karmienia, bo kazdy wkręcał, ze po tygodniu ju młody miał 4600g, wiec potrzebuje zjeść, a ja mleka pewnie mało itd. Próbowałam przepajac, nie chciał, smoka nie chciał, ściągać próbowałam i wcale nie leciało ;p po prostu dziecku jest wtedy tak gorąco jak Nam...oby w czerwcu nie było, az tak upalnie jak wyedy...Ja wyznaje zasadę, ze lepiej zeby dziecko lekko zmarzli, jeśli już, ale aby nie przegrzać...Jak troszkę zmarznie to nie zachoruje, ale zgrzane już większe prawdopodobieństwo.

  4. #2183
    Senior Member Awatar Reni83
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-22 zobacz kalendarz
    Posty
    533
    Wcześniej jakoś nie miałam ciśnienia z tym, żeby znać płeć ale co raz bardziej się zastanawiam Ogólnie lubię rzeczy w uniwersalnych kolorkach ale jednak jak pojadę do rodziców i będę przeglądać ciuszki po dzieciach mojego rodzeństwa to dobrze by było wiedzieć, czy jest sens zabierać różowe ciuszki które już są. Połówkowe mam 1 lutego, mam nadzieję, że się dowiemy kto mieszka pod serduszkiem
    Ale wiecie, tak się zastanawiam...Pisałam Wam już chyba o historii mojej siostry, która do końca nie chciała wiedzieć, czy będzie synek czy córcia. Jej mąż dowiedział się i trzymał to dla siebie. Powiedziano mu, że będzie dziewczynka a urodził się Bartuś u nich było ok, bo jako, że ona nie chciała wiedzieć, więc z wieloma zakupami się wstrzymali, a to co mieli to było w kolorach uniwersalnych. Ale tak sobie myślę, że jak komuś powiedziano, ze na 100% będzie dziewczynka i ta osoba zakupi jakieś różowe ciuszki, sukieneczki a potem urodzi się chłopiec to trochę lipa...Chyba bezpieczniej muszą czuć się te mamy którym powiedziano, że będzie chłopiec. Z chłopca chyba rzadziej robią się dziewczynki

  5. #2184
    Senior Member Awatar Reni83
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-22 zobacz kalendarz
    Posty
    533
    Cytat Zamieszczone przez Kozaczek Zobacz posta
    Tak tylko ja na wieczór mało co pije. Prawie tyle co nic, a biegam jak oszołom do kibelka i sikam po troche, ale to zapewne lokator mi skacze na bańkę w pęcherz to dobrze, ze nie musi być 4-5h uspokoiłas mnie jakies tam oddałam
    O widzisz, a ja mam tak, że jak przychodzi wieczór to normalnie usycham z pragnienia jakby miesiąc nie piła. Z tymi godzinami to tak powiedziała mi pielęgniarka ale ja też za to nie ręczę..

  6. #2185
    Senior Member Awatar Reni83
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-22 zobacz kalendarz
    Posty
    533
    Cytat Zamieszczone przez mrówka17 Zobacz posta
    Kwiatek witaj na naszym forum ie martw się na zapas, ze wszystkim sobie świetnie poradzisz. Tak jak piszesz strach ma wielkie oczy

    Eris Twoja tesciowa to widzę podobna do mojej z wnerwianiem serdecznie Ci współczuje. Ja sobie nie wyobrażam mieszkania z moja teściową bo chyba zle by się to skończyło. A z wyprowadzka nie jest tak łatwo jak sama piszesz. Mysle ze musisz jej pokazac gdzie jej miejsce i olac co ona mowi. Innego sposobu chyba nie ma.

    Reni ja mam wlasnie dzisiaj taki bol podbrzusza. Dodatkowe znow biorę dopochwowo luteine i wróciło plamienie... Pewnie podrazniam sobie tego polipa jak aplikuje ale jednak stres lekki mam czy to na pewno polip czy cos się kurka dzieje. Zastanawiam się czy nie odstawić tej luteiny w cholerę bo tylko mnie stresuje.

    Ja w piatek i sobotę bardzo wyraźnie czułam ruchy a teraz znów cisza. Chociaż miałam taka śmieszna sytuacje dwa dni temu. Usypiałam mojego Kacpra i chcial się przytulic. Jak się położył na brzuchu to maly zaczął skakać. Tak mnie to rozbawiło ze zaczelam sie śmiać a Kacper razem ze mną chociaż nie wiedział o co mi chodzi
    Mróweczko, piszę z opóźnieniem...wiesz ja nigdy nie brałam luteiny i nie mam z tym żadnego doświadczenia... naszczęście. Ale może doradź się lepiej swojego lekarza. Ja bym się chyba bała tak sama odstawiać. Powiedz jej o swoich obawach. Wiem, ze dopiero co byłaś na wizycie ale może masz do niej nr tel??

  7. #2186
    Senior Member
    megianto

    Dołączył
    Jan 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-27 zobacz kalendarz
    Posty
    505
    Cytat Zamieszczone przez Reni83 Zobacz posta
    Wcześniej jakoś nie miałam ciśnienia z tym, żeby znać płeć ale co raz bardziej się zastanawiam Ogólnie lubię rzeczy w uniwersalnych kolorkach ale jednak jak pojadę do rodziców i będę przeglądać ciuszki po dzieciach mojego rodzeństwa to dobrze by było wiedzieć, czy jest sens zabierać różowe ciuszki które już są. Połówkowe mam 1 lutego, mam nadzieję, że się dowiemy kto mieszka pod serduszkiem
    Ale wiecie, tak się zastanawiam...Pisałam Wam już chyba o historii mojej siostry, która do końca nie chciała wiedzieć, czy będzie synek czy córcia. Jej mąż dowiedział się i trzymał to dla siebie. Powiedziano mu, że będzie dziewczynka a urodził się Bartuś u nich było ok, bo jako, że ona nie chciała wiedzieć, więc z wieloma zakupami się wstrzymali, a to co mieli to było w kolorach uniwersalnych. Ale tak sobie myślę, że jak komuś powiedziano, ze na 100% będzie dziewczynka i ta osoba zakupi jakieś różowe ciuszki, sukieneczki a potem urodzi się chłopiec to trochę lipa...Chyba bezpieczniej muszą czuć się te mamy którym powiedziano, że będzie chłopiec. Z chłopca chyba rzadziej robią się dziewczynki
    U narzeczonego kolegi tak właśnie było. Miała być na bank dziewczynka, więc pokoik na różowo pomalowali, wózek i ubranka też głównie w różu, a tu się okazało, że chłopak wyskoczył
    W sumie to dziewczynkę w niebieskim widzę, ale chłopca w różowym oczywiście nie :P


  8. #2187
    Senior Member Awatar Reni83
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-22 zobacz kalendarz
    Posty
    533
    Cytat Zamieszczone przez Aniss Zobacz posta
    Witajcie dziewczyny!
    Miałam do nadrobienia ponad 30 stron (!), ale dałam radę! Nawet sobie listę spisałam, więc post będzie dłuuugaśny! A więc zaczynamy!
    1. Jeśli chodzi o wagę w ciąży - różnie to bywa. Ja na chwilę obecną mam niewielki bębenek, ale moja mama w tym czasie miała o wiele większy (po 2 ciążach mięśnie wypchnęło dużo szybciej). Powiem Wam, że pod koniec wyglądała jak młoda orka, a nie jadła dużo. Ilość wód płodowych też była w normie, więc nie wpływała na wielkość brzucha.
    2. Teściowe... Widzę, że dla niektórych z Was to temat rzeka. Ja nie znam swojej teściowej i wolałabym Jej nie poznawać, bo może nam zabrać mieszkanie ( a raczej jego część - tą po swojej mamie, a babci mojego M.). Sprzedała już 2 takie duże mieszkania (70m2) i boję się, że połasi się na kolejne Nie mamy z Nią nawet kontaktu. Odkąd dowiedziała się, że zostanie babcią, przestała się odzywać. Tylko pogratulowała synowi i od tamtej pory cisza, jak makiem zasiał. Teść z kolei chodzi bardzo dumny, bo zostanie dziadkiem, a po śmierci jednego z synów - ma do tego prawo. Mój M. jest ostatni, więc chłopina się cieszy. Pytał się ostatnio, czego potrzebujemy, to Oni (On i Jego nowa partnerka) kupią nam, byśmy mieli łatwiej finansowo. Zastanawiam się nad przewijakiem, ale trochę mi głupio, że chcą nam kupić coś droższego niż kilka ciuszków. Czy to nie byłby wyzysk z naszej strony?
    3. WAŻNA INFORMACJA DO MRÓWKI!!! Musisz przedłużyć prawo jazdy, bo gdy minie rok od daty upłynięcia, Twoje prawko przestanie obowiązywać. Moje też wyszło w marcu ubiegłego roku i moja mama mnie nastraszyła, że jeśli nie uaktualnię prawa jazdy przed upływem roku (czyli marzec tego roku), to będę musiała zdawać prawko od nowa!! :O Nie wiem ile w tym prawdy, więc lepiej to załatwić dla świętego spokoju. No i przy dziecku też się przyda, bo będzie trzeba pojechać do lekarza lub na zakupy itp. Ja się cykam, bo zdałam dopiero za 6 razem Stres mnie tak zjadał, że przez 3 egzaminy nie potrafiłam z placu wyjechać. Wiem, wstyd, ale cóż poradzisz... Nawet tabletki uspakajające mi nie pomagały. Ostatni egzamin był łatwiejszy, bo trafiłam na człowieka, który widział moje zdenerwowanie i uspokajał mnie rozmową.
    4. Libido, a seks. Pisałam ostatnio, że czuję dziwną piłkę podczas stosunku. Nic się nie zmieniło. Libido mam podwyższone, ale gdy mamy się kochać, cała się spinam (ot, taka psychiczna schiza...). Nie wiem, czy to, co czuję, jest normalnym objawem w ciąży... Czy penis może aż tak rzucać macicą? :/ (wiem, jestem obleśna z tymi dosadnymi opisami, ale cholera! Boję się, a mój M. mnie namawia i to strasznie). Muszę zapytać gina, bo sama do tego nie dojdę. Jeśli On powie, że droga wolna, to mogę się odprężyć i skupić na M.
    Zastanawiałam się też nad pozycjami i chyba najlepsze będą "na pieska" i od tyłu w pozycji bocznej (leżąc), ale jak już pisałam, boję się próbować, dopóki nie uzyskam zielonego światła od lekarza.
    5. Któraś z Was pisała, że wystąpił u Niej konflikt serologiczny. Mam pytanko: czy to nie jest niebezpieczne dopiero w drugiej i każdej kolejnej ciąży? Z tego co słyszałam, pierwsza jest zawsze bezpieczna. Przynajmniej tak mnie uczono na biologii w liceum
    6. Łożysko na przedniej ścianie, ale nie przodujące. Ja mam na przedniej ścianie i pierwsze prawdziwe kopniaki (nie mylić z przelewaniem, bulgotaniem i innymi dziwnymi odczuciami na początku) poczułam dopiero po nowym roku, a dokładnie 4. 01, więc dość późno. Łożysko na przedniej ścianie faktycznie może troszkę opóźniać odczuwanie ruchów dziecka, ale uważam, że ja poczułam i tak dość szybko, bo moja mama w każdej ciąży czuła dopiero koło 23. tygodnia. Może też dlatego dziwiła się, że czuję i mówiła, że to niemożliwe.
    7. Któraś z Was pisała o zasypianiu na filmie... Znam ten ból! Nawet jeśli film lub serial bardzo mi się podoba - zawsze na nim zasnę. Dodatkowo martwi mnie to, że w ciągu dnia mam 2 drzemki. Pierwsza koło godziny 9-10 rano, a druga popołudniu (mniej więcej między 16 a 17). I teraz moje pytanie: czy może to wynikać z niskiego ciśnienia? Na każdej wizycie mam ciśnienie 100/65-70, a przecież się stresuję! Czy w normalnych warunkach jest ono niższe? Nie wiem, bo nie mam ciśnieniomierza. Chyba pora kupić i sprawdzać regularnie w domu. Co o tym myślicie?
    8. Wrócę jeszcze do ruchów dziecka, ale od strony tatusiów. Ja odczuwam ruchy bardzo silnie, więc chciałam pokazać mojemu M. jak kopie Jego córcia. I wiecie co? Bianka to mały troll! Gdy ja przykładam dłoń do brzucha, to uaktywnia się jak szalona, a gdy robi to M.... No cóż... Cisza! Przestaje się ruszać całkowicie. Czyżby bała się tatusia? Czy może odczuć, ze to nie moja dłoń, tylko Jego? Respekt, strach, zaciekawienie, czy jeszcze coś innego? Jak Wy to widzicie?
    9. Któraś z Was pisała też o wpisach z wizyty u dentysty w karcie ciąży. Z tego, co mi wiadomo, do dentysty idzie się, bo infekcje i próchnica mogą wpływać źle na dzidzię. Bardzo ważna jest też wizyta u okulisty, który ma wpisać do książeczki, że nie ma przeciwwskazań do porodu naturalnego (sn). Jak wiadomo, jest to duży wysiłek dla matki, więc dobrze by było upewnić się, że poród nie wpłynie na wzrok (np. zbyt duże ciśnienie w oku może powodować jego uszkodzenie podczas wysiłku). Te informacje dostałam zarówno od mojej mamy, jak i od ginekologa. Nie wiem na ile to prawda, ale sama muszę iść, bo mam sporą wadę i wysokie ciśnienie w oku. Wolałabym nie utracić wzroku i móc zobaczyć swoją dzidzię po porodzie
    10. I na koniec: wyprawka. Osobiście nic jeszcze nie kompletuję (tak na poważnie), ale jak rzuci mi się coś fajnego w oczy, to kupuję i tłumaczę sobie, że to do wyprawki A to śliczny szlafrok, a to kapcie, a to pidżamka... Dla dziecka już teoretycznie trochę uzbierałam, ale dopiero za miesiąc lub dwa będę przeglądać wszystko jeszcze raz i sprawdzać, czego mi brakuje. Moja mama kupiła mi już sporo rzeczy (np. ręczniki z kapturkami, kocyki, kołderkę i podusię, jakieś śpioszki i sukienusie). W domu rodzinnym czeka jeszcze wanienka, nosidełko, bujaczek i samochodzik-chodzik (dziecko siada i nóżkami się odpycha - nie wiem jak to się fachowo nazywa). Od znajomych M. z pracy też trochę dostaliśmy. Najlepszy jest konik na biegunach. Taki staromodny, ale bardzo fajny!

    Uff... Przebrnęłam przez moją listę. Lekko nie było, ale jakoś się udało. Teraz obiecuję, że będę na bieżąco śledzić Wasze posty, bo produkujecie baaardzo dużo
    Jeśli chodzi o moje samopoczucie na dzień dzisiejszy... Wróciły mi mdłości Na szczęście tylko po spaniu, więc ogólnie wciągu dnia jest spokój. Staram się wytrzymać bez drzemki, ale nie idzie mi za dobrze, a nie chcę żłopać kawy, bo potem mi dziecko cancana tańczy. Wiem, że kofeina dość mocno wpływa na dziecko, więc piję już tylko jedną dziennie.
    Hej Aniss, ja pisałam, że mamy z Mężem konflikt serologiczny. Ja mam - a on ma +. Ostatnio miałam badany odczyn Coombsa, czyli badanie czy są przeciwciała odpornościowe do antygenów krwinek czerwonych. Nie wykryto. Powtórkę badania będę miała jakoś chyba za 2 miesiące, coś takiego. Mój ginekolog do którego chodze na NFZ powiedział, że w 1 ciąży problemu nie ma z powodu konfliktowych grup krwi. Pani doktor u której byłam prywatnie kilka razy na początku powiedziała mi wtedy, ze obecnie ma 2 pacjentki w 1 ciąży, które taki konflikt mają i mają przeciwciała, czyli, że tam jest problem. Czyli mój obecny lekarz poleciał trochę na skróty. Wytłumaczono mi to wszystko tak, że może być problem także w pierwszej ciąży jeśli krew kobiety miała jakikolwiek kontakt z krwią dziecka (nie tylko tego z którym jest obecnie w ciąży) a mianowicie, jeśli kobieta była wcześniej w ciąży i poroniła, kiedy miała zabieg aborcyjny, bądz tez kiedy kobieta miała badania inwazyjne płodu takie jak np amniopunkcja. Podobno poza tymi przypadkami zdarzają się też skrajne przypadki kiedy kobieta nie była wcześniej nigdy w ciąży, więc nie poroniła itd a jednak krew jakoś spotkała się w obecnej ciąży z krwią dziecka. Ja osobiście myślę, że najbezpieczniej jest zrobić badanie odczynu Coombsa i spać spokojnie. Ale podsumowując mój zawiły wywód, zdecydowanie dużo większe ryzyko konfliktu serologicznego jest w drugiej i kolejnej ciąży.
    Sorki, mam nadzieję, że za bardzo nie zakręciłam.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #2188
    Senior Member
    paolkus89

    Dołączył
    Oct 2011
    Mieszka w
    Bełchatów
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-11 zobacz kalendarz
    Data
    27.12.2011
    Posty
    397
    Cytat Zamieszczone przez Reni83 Zobacz posta
    Mróweczko, piszę z opóźnieniem...wiesz ja nigdy nie brałam luteiny i nie mam z tym żadnego doświadczenia... naszczęście. Ale może doradź się lepiej swojego lekarza. Ja bym się chyba bała tak sama odstawiać. Powiedz jej o swoich obawach. Wiem, ze dopiero co byłaś na wizycie ale może masz do niej nr tel??
    Ja też mam przepisania luteine i też nie biorę. Brałam przez jakiś czas ale przestałam. Nie lubię brać leków a nie czuje że coś jest nie tak

  11. #2189
    Senior Member Awatar Reni83
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-22 zobacz kalendarz
    Posty
    533
    Cytat Zamieszczone przez megianto Zobacz posta
    U narzeczonego kolegi tak właśnie było. Miała być na bank dziewczynka, więc pokoik na różowo pomalowali, wózek i ubranka też głównie w różu, a tu się okazało, że chłopak wyskoczył
    W sumie to dziewczynkę w niebieskim widzę, ale chłopca w różowym oczywiście nie :P

    No dokładnie Co do kolorów pokoiku, to mi się strasznie spodobały ostatnimi czasy połączenie mięty z popielem i bielą. Tak też pomalujemy pokoik w którym przez jakiś czas i my będziemy spać. Myślę, że wystarczająco neutralnie

  12. #2190
    Senior Member Awatar Reni83
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-22 zobacz kalendarz
    Posty
    533
    Paolkus89, sorki bo pewnie głupie pytanie na tym etapie ciąży ale rozumiem, że luteinę dostaje się jak się ma plamienia, tak? Na wszelki wypadek uprzedzam, że to nie sarkazm, naprawdę nie jestem pewna

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

czerwcowe mamy 2017

czerwcowe mamusie 2017

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.