Strona 103 z 543
Pokaż wyniki od 1,021 do 1,030 z 5424

Czerwcowe Mamy 2017

  1. #1021
    Senior Member Awatar Reni83
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-22 zobacz kalendarz
    Posty
    533
    Cytat Zamieszczone przez ewak Zobacz posta
    Dziewczyny, kiedys ktos mi powiedzial, ze jak jakis lekarz lub pielegniarka itp. Nie chce Wam pomoc, odmawia np. jak w Twojej sytuacji zmierzenia ciśnienia, to trzeba nalegac, aby taka osoba napisala pisemne oświadczenie, ze odmawia udzielenie pomocy. Wtedy z miejsca sytuacja ulega zmianie, mi samej w kilku sytuacjach taka "Prosba" uratowala tylek...
    Tak, po tej sytuacji też mi ktoś ze znajomych tak doradził na przyszłość. Niestety wtedy byłam w takim szoku, że nawet mi do głowy nie przyszło. Wyszłam z przychodni i jakoś z tego żalu tak się rozpłakałam, że powietrza złapać nie mogłam. Jak małe dziecko, któremu Mama nie kupiła paczki czipsów
    Ale na przyszłość na 100% poproszę o oświadczenie pisemne. Dzięki

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #1022
    Senior Member Awatar Reni83
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-22 zobacz kalendarz
    Posty
    533
    Jako, że w 1 ciąży jestem to z rogala nie korzystałam, ale też myślę, że sobie kupię. Wyobrażam sobie, ze jak ma się brzuszek juz nie mały to śpi się dużo lepiej.
    Apropos spania...Mnie też senność dopada. Ale ja siedzę w pracy i w dzień kimnąć się niestety nie mogę. Zanim wrócę do domu, coś zjem, wezmę prysznic to już na rzęsach chodzę. No i wyobraźcie sobie ten cudowny, wspaniały, nieoceniony moment, w którym kładę się do łóżka (często wtedy Mąż wraca z pracy więc przeciąga się jeszcze chwila odlotu do krainy Morfeusza) no i nagle, słyszę jak już nawet on sobie pochrapuje cichutko a ja...a ja co??? Co wejdę do łóżka to siku mi się chce. Więc lecę. Wracam do łóżka, kładę się, siku. Więc lecę. Wracam, suszy mnie jak bym miesiąc wody w ustach nie miała. Z rozsądku, napiję się tylko łyczka, żeby nie latac siku całą noc, ale co..,momentalnie chce mi się siku. Jest godzina 2:30, wtedy chce mi się już płakać ze zmęczenia i nie chce juz biegac siku ale wciaz mi się chce. Godzina 3 zasypiam. Godzina 7 pobudka do pracy:/
    Na szczęście nie mam tak co noc ale niestety dość czesto. Tej nocy dla odmiany byłam w toalecie tylko 6 razy. W miedzyczasie snily mi sie takie glupoty, że koniec końcow wstałam jak był całą noc w polu orała
    Ja Wam mówię, to jest wprawka z tym co nas czeka jak urodzą się nasze Maluszki

  4. #1023
    Senior Member Awatar mrówka17
    Dołączył
    Nov 2016
    O mnie
    17-06-2017
    Posty
    329
    Reni rozbawiłaś mnie tym opisem swojej nocy doobre.
    Ja siusiu na razie na szczęście chodzę raz, może dwa ale do nas do łóżka przychodzi mój Kapi więc ciężko się z nim wyspać bo wierci się po całym łóżku jak mały kret

    Kasiuszka nie mam od Ciebie żadnej wiadomości

    Mój Kapi ostatnio budzi się po 6 - straszna godzina. Dodatkowo nie śpi w żłobku więc jak wróci to jest trochę ciężko bo i on i ja już jesteśmy zmęczeni

  5. #1024
    Senior Member Awatar Martussia
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-06-09 zobacz kalendarz
    Posty
    177
    Masakra z tym sikaniem w nocy. Ja budzę się tylko 2 razy na szczęście Nie wiem jak wam, ale mi ten tydzień strasznie szybko leci

  6. #1025
    Senior Member Awatar Famirabelka
    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-06-10 zobacz kalendarz
    Posty
    673
    Z tym niespaniem w nocy to taka wprawka co nas później czeka, też sobie to tak tłumaczę he he. Ja na razie chodząc na NFZ o nic się nie wyklocalam i jestem bardzo zadowolona

  7. #1026
    Senior Member Awatar kasiuszka26
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Poznań
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-07 zobacz kalendarz
    Posty
    552
    U mnie 3 ciąża prowadzona na NFZ może nie bajka ale mam super babeczke.

  8. #1027
    Senior Member Awatar Reni83
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-22 zobacz kalendarz
    Posty
    533
    Oj dziewczynki, ja mam ponoć taki 'urok', że ja nie będąc w ciąży przynajmniej 2 razy w nocy idę siusiu. A teraz to mam sporo takich nocy, że autentycznie idę siku z 15 razy i nie przesadzam ani grama
    Ostatnio się obserwowałam jak to jest, że raz pójdę 3-4 razy a innej nocy 15. Mam pewne przemyślenia i właśnie sprawdzam czy tak faktycznie jest. Ja generalnie przed ciążą bardzo mało piłam a teraz ciągle chodze jak na mega kacu, więc nikt mnei do picia namawiać nie musi. Woda zawsze ze mną. Z moich obserwacji wynika, że jak piję w ciągu dnia dużo, to idę spać beż jakichś większych suchot i siusiam umiarkowanie jak na sytuację, że tak powiem. A jeśli w ciągu dnia jestem np na spotkaniu z klientem, gdzieś jadę i zagapię się z piciem to wieczorem aż śliny przełknąć nie mogę. I wtedy wysikuję każdy łyk wody Tzn wieczorem staram się już pić mało,żeby właśnie nie biegać do WC ale jest tak, że jak napiję się łyka to lecę do WC i wysikuję całe wiadro LOL
    Oj chyba zaraz wsunę się pod biurko i strzelę sobie drzemkę

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #1028
    Senior Member Awatar Minion87
    Dołączył
    Nov 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-12 zobacz kalendarz
    Posty
    323
    Reni chyba masz racje z tym wprawianiem się w boju ja też chodzę w nocy często, ale ogólnie nawet nie jest źle Bardziej zauważyłam, że spie okropnie czujnie, każdy szmer mnie budzi, nawet jak kot zeskakuje z komody A jak mąż się zasiedzi przy jakiejś grze i mi się gramoli w łózku koło 2 to jestem gotowa rozpętać piekło:P chyba się zaczal mnie troche bac....

    Ja dziś po wizycie u gin. Wyniki wszystkie super, dzidzius zdrowy i ma całe 8,31cm wielki człowieczek

    Reni ja Cie podziwiam z pracą! ja nie mam ciężkiej pracy fizycznie, a ciąża póki co przebiega prawidłowo, ale przez sennosc i nudnosci nie wyobrażam sobie skupić się na czymkolwiek poki co dalsze L4 do 5.01, ale chyba juz do końca na nim zostane.

  11. #1029
    Senior Member Awatar Reni83
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-22 zobacz kalendarz
    Posty
    533
    Cytat Zamieszczone przez Minion87 Zobacz posta
    Reni chyba masz racje z tym wprawianiem się w boju ja też chodzę w nocy często, ale ogólnie nawet nie jest źle Bardziej zauważyłam, że spie okropnie czujnie, każdy szmer mnie budzi, nawet jak kot zeskakuje z komody A jak mąż się zasiedzi przy jakiejś grze i mi się gramoli w łózku koło 2 to jestem gotowa rozpętać piekło:P chyba się zaczal mnie troche bac....

    Ja dziś po wizycie u gin. Wyniki wszystkie super, dzidzius zdrowy i ma całe 8,31cm wielki człowieczek

    Reni ja Cie podziwiam z pracą! ja nie mam ciężkiej pracy fizycznie, a ciąża póki co przebiega prawidłowo, ale przez sennosc i nudnosci nie wyobrażam sobie skupić się na czymkolwiek poki co dalsze L4 do 5.01, ale chyba juz do końca na nim zostane.
    Ależ mnie rozbawiłaś z tym mężem: D Jak się trochę będzie bał Ciebie to nic się nie stanie. hehe. Żarcik taki. Ale co do Mężów, to Wam powiem, że tak jak kiedyś już pisałam, o ciąży dowiedziałam się 1,5 tygodnia przed jego urodzinami. No i wyczekałam z tajemnicą. Prezent urodzinowy był mega jak się okazało bo uśmiech mu nie schodzi z ust do dziś a wtedy stwierdził, że to najlepszy prezent urodzinowy w jego życiu Oprócz testu, bucików i zdjęcia USG dostał książkę pt. Jak być fajnym Tatą i nie zwariować. Mój Mąż nie jest Polakiem i zawsze mówił, że poczytałby jakąś książkę ale się strasznie rozprasza i męczy na dłuższą metę czytając po polsku. Jednak teraz z zapartym tchem czytał książkę w drodze z pracy i do pracy w tramwaju: )
    Tak czy siak, wiadomo jak to bywa. Człowiek się cieszy, ale potem wszystko wraca do codzienności. Przynajmniej tego się spodziewałam. Na razie minęło wprawdzie ok 1,5 miesiąca, ale on przez cały ten czas jest tak wyrozumiały dla mnie, że masakra. Co prawda nie mam jakoś humorków ciążowych muszę przyznać, ale na początku miałam nudności i smaki zmieniły mi się strasznie. Czasem ot tak jak to człowiek też miałam jakieś głupie 'ale', a on twardo, jak tylko jest w domu, to bardzo pomaga, nadskakuje z jedzeniem. Potrafi wstać o 6:00, żeby zrobić mi soczek.. dorzuci do soczku buraczka, żeby mnie zaparcia nie męczyły: ) jak mam USG to zrywa się z pracy, żeby na pewno być. Może dlatego nie mam tych humorków ciążowych. Musiałabym się nieźle nastarać, żeby coś na niego wymyśleć. Wiadomo, jesteśmy tylko ludźmi i czasem bywa lepiej, czasem gorzej, ale z tym jego nastawieniem do tego całego 'ciążowania' to jednak warto było poczekać te 33 lata Wiem, rzygam tęczą no ale przecież nie można wiecznie narzekać. NFZ jest od tego żeby narzekać : P

  12. #1030
    Senior Member Awatar Reni83
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-06-22 zobacz kalendarz
    Posty
    533
    Cytat Zamieszczone przez Minion87 Zobacz posta
    Reni chyba masz racje z tym wprawianiem się w boju ja też chodzę w nocy często, ale ogólnie nawet nie jest źle Bardziej zauważyłam, że spie okropnie czujnie, każdy szmer mnie budzi, nawet jak kot zeskakuje z komody A jak mąż się zasiedzi przy jakiejś grze i mi się gramoli w łózku koło 2 to jestem gotowa rozpętać piekło:P chyba się zaczal mnie troche bac....

    Ja dziś po wizycie u gin. Wyniki wszystkie super, dzidzius zdrowy i ma całe 8,31cm wielki człowieczek

    Reni ja Cie podziwiam z pracą! ja nie mam ciężkiej pracy fizycznie, a ciąża póki co przebiega prawidłowo, ale przez sennosc i nudnosci nie wyobrażam sobie skupić się na czymkolwiek poki co dalsze L4 do 5.01, ale chyba juz do końca na nim zostane.
    Gratulacje Minionku. Faktycznie kawał człowieka. Już nie mogę się doczekać wtorku, wtedy idę na moje badania
    Co do pracy to wiesz...ja na początku miałam nudności, senność też była większa jeszcze niż teraz. Może teraz po prostu się przyzwyczaiłam. Pewnie gdybym miała inną pracę, już byłabym na L4. Tu gdzie pracuję nikt mnie tak do końca nie kontroluje. Jeśli nie chce mi się nic robić to często jest tak, że nie muszę się zmuszać. No chyba, że mam jakieś konkretne zadanie, tak jak miałam przez ostatnich kilka dni. Wtedy pracuję tu od 8 do 16 a potem biorę graty do domu i ślęczę przed lapkiem kolejnych pierdyliard godzin. Ostatnio tak spędziłam niedzielę..:/ No w każdym bądź razie, próbuję jeszcze wspomóc troszkę budżet domowy więc do końca grudnia na pewno zostanę, a potem zobaczę. Tak właściwie to dopiero wczoraj powiedziałam mojemu szefowi, że jestem w ciąży. Szef stacjonuje prawie 600km od biura w którym pracuję ja, więc nic nie wiedział. Był jednak świadomy, że takiej informacji może spodziewać się niebawem, bo uprzedzałam go prosząc o podwyżkę Życzył mi więc dużo zdrowia.
    Jak długo jeszcze zostanę w pracy, zależy też od tego jak będę się czuła z czasem. Prawdę mówiąc miałabym już chęć nie zrywać się z rana do pracy ale chyba pokutuje na mnie trochę opinia otoczenia, że ciąża to nie choroba i jakoś tak chyba na razie czując się 'tylko'zmęczona nie mam odwagi

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.