Temat jest tak kontrowersyjny, że lekarz zawsze Ci odradzi, bo nawet jeśli sam popala, to oficjalnie nie może się do tego przyznać. Jeśli karmisz piersią, to nie powinnaś palić, nigdy nie wiadomo, czy i ile THC może przedostać się do pokarmu dla dziecka. Póki karmisz lepiej nie ryzykować zdrowia dziecka, pomyśl o przejściu na pokarm z butelki i wówczas problem zniknie.