Strona 457 z 476
Pokaż wyniki od 4,561 do 4,570 z 4757

Majówki 2017

  1. #4561
    Marteczkaa u nas tak rano jest. Obstawialabym na otwarte okno w nocy:/
    DZisiaj juz ok w ciagu dnia. Zobaczymy jak będZie rano...

    Trzymam kciuki zeby kleazcz byl zdrowy!

    A.brzuchasy spalimy. Tyle obowiązków i pracy przy dzieciakach ze kazdy gram tluszczyku i skórki zniknie w mig!
    Ja zaczelam pomalutku ćwiczyć
    Na razie rozciaganie miesni-czuje w nogach!! A potem pójdą konkretne ćwiczenia!

    Kamil zawiniety w kocyk i słodko śpi. Wiec i ja ide slodkich snów:*

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #4562
    Kurka jaka tu cisza...

  4. #4563
    Senior Member Awatar Ruda1988
    Dołączył
    Sep 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-05-16 zobacz kalendarz
    Posty
    145
    Zula wczoraj skończyła miesiąc. Ma nieprawdopodobny apetyt- ma już drugi podbródek i policzki jak chomik Od wyjścia ze szpitala przybrała już prawie 1200g!
    Niestety mamy problemy z brzuszkiem. Za to- odpukać- noce nienajgorsze, jedzenie około 22/23 potem około 3/4. Chociaż dziś Zuza pospała od północy prawie do 6. A jak u Was nocki?
    W czwartek mamy podcięcie wędzidełka a w niedzielę chrzciny. Któraś z majówek ma już chrzciny za sobą?

  5. #4564
    Senior Member Awatar Madzia_Q89
    Dołączył
    Jan 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-05-21 zobacz kalendarz
    Posty
    707
    Oj oj czasu brak na szczęście dzisiaj Marta poszła spać szybciutko więc chwilka na wpis jest.

    U nas kombinowanie z mlekiem, nie wiem czy pisałam, ale u naszej córeczki lekarka stwierdziła uczulenie na białko, była próba przejścia na Bebilon pepti - bezskuteczna, zaczęły się ulewania, zielone, gęste kupki i to po wielkich trudach, Marta pluła tym mlekiem, nienajadała się, przeszliśmy tygodniową gehennę. Po kontakcie z pediatrą kazała wrócić do Nanu i obserwować, póki co wg mnie nic się nie pojawia więc mam nadzieję że po wtorkowej wizycie zostaniemy przy naszym mleczku, bo jeśli nie to Nutramigen... Ja stawiam że to uczulenie na krem z filtrem, bo ostatnio ją posmarowałam i strasznie jej buźkę obsypało, a wtedy też tak było. Oczywiście karmimy się też piersią, choć obecnie chyba mam jakiś kryzys laktacyjny, mam nadzieję, że mleko w piersiach dostosuje się do potrzeb Małej i wszystko wróci do normy

    My chrzest mamy we wrześniu, Marta będzie już spora - będzie miała 4 miesiące, ale co tam

    Poza tym ucieka dzień za dniem, tydzień za tygodniem, wizyty, pranie, sprzątanie, prasowanie i tak w koło. Muszę też w końcu i ja wybrać się na wizytę do mojej ginekolog, bo połóg już minął, na okres szybko nie liczę przy karmieniu, więc chyba już czas zakończyć ten post i męża męczarnie - chociaż nie wiem czy nie będę skrępowana żeby kochać się w jednym pokoju przy dziecku (jak to u Was z tym jest? ), i nie wiem czy zwyczajnie ze zmęczenia będę mieć na seks ochotę.


    18.04.2016 - 16tc M [*]

    Tabela Majówek
    https://docs.google.com/spreadsheets...?usp=drive_web

  6. #4565
    Member Awatar Justinne
    Dołączył
    Nov 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-05-20 zobacz kalendarz
    Posty
    99
    Hej dziewczyny!
    Przepraszam, ze się nie odzywam, ale same wiecie jak to jest z takim szkrabem! My mamy problem z Adasiem wieczorami Niby nic go nie boli, kupki robi ładnie, nie podkurcza nóżek i nie płacze, ale nie może nam zasnąć... Od ok 19:00 do 22:00- 23:00 wierci się i marudzi, nie da się odłożyć do łóżeczka, jest nienajedzony ani piersią ani mm.... Sami nie wiemy co z nim robić, więc nosimy i zasypia ale śpi jak królik i zaraz się wybudza

    Doradźcie dziewczyny co może być przyczyną? A chrzest mamy 9 lipca

  7. #4566
    Kamil tez z raczek nie schodzi juz mi sie reka w barku przestawila i boli jak diabli przy noszeniu mlodego:/
    Dzisiaj pogoda fatalna i byl ekstremalnie marudny do poludnia! Dobrze ze tatus byl w domu to na zmiane nosilismy. Bo bym nie wyrobola siłowo!

    Justinne ja teraz testuje sposób z zawijaniem w kocyk na noc. Jak Kamil jest opatulony to zauważalnie lepiej śpi-jak juz zasnie (a nastepuje to szybciej niz bez zawijania)... A po 3 w nocy rozwija sie i wtedy kładę go na brzuszek i spi do rana

    Madzia ja juz mam tak wielka ochote na esa ze sie slinie na widok M!... Ale @ przylazla i jest i jest i chyba nigdy nie pójdzie! Chyba ze to drugi połóg...:/
    Jesli chodzi o skrepowanie-mozna położyć Martusie w łóżeczku i oblozyc pieluchą jesli nie masz ochraniaczy. Widziec Was nie bedzie a dźwięków jeszcze nie rozróżnia

    Ide spac bo mój Marudek juz miauczy:/ oby w nocy spał!!!

  8. #4567
    Senior Member
    Kawi

    Dołączył
    Nov 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-05-19 zobacz kalendarz
    Posty
    140
    Cześć dziewczyny.
    U nas z kolei problem wieczornego marudzenia nadal aktualny. Mam wrażenie, że Młoda jest zmęczona i nie może zasnąć, bo raczej to chyba nie są kolki. Płacz byłby cały czas i nie przeszedłby tak szybko. Także noszenie na rękach też mamy, szczególnie wieczorami.
    Anabella problem z gardłem minął Kamilowi?
    My jeszcze nie mamy terminu chrztu. Niedawno była Komunia syna i musimy najpierw po jednej imprezie się ogarnąć

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #4568
    Senior Member Awatar Koteł
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-05-13 zobacz kalendarz
    Posty
    164
    I ja się melduje po dłuższym czasie.
    U nas ostatnio było kryzysowo - dużo płaczu - prężenie to najprawdopodobniej problemy z brzuszkiem, gazami bo po takim prężeniu zawsze są bączki. Ale często puszcza bączki też normalnie jakby go to w ogóle nie ruszało więc już nie wiem w czym jest problem. Czy któraś Was podawała kropelki na wzdęcia ? Jeżeli tak to po konsultacji z pediatrą czy na własną rękę ?
    Poza tym tak jak u Was - zrobił się z niego mały rzep. Teraz najchętniej zasypia na ramieniu, albo leżąc brzuszkiem na brzuchu u mnie lub u męża , ew. przytulony do mnie jak leży na łóżku. I tu pojawił się problem - nie da się go teraz wozić w wózku. Jak śpi to wiadomo - ale jak się obudzi to odrazu jest dziki wrzask i trzeba go brać na ręce, pół biedy jak da się uspokoić ale czasami z wrzeszczącym dzieckiem w pośpiechu wracam do domu. Smoczek jest fee, a nakarmić nie zawsze się da. jak wy sobie radzicie jak Wam się dzieci zanoszą na spacerze ? Czy nie miałyście takiej sytuacji ?

    No i mnie ostatnio bolą piersi jak mały się przysysa - można by pomyśleć że po miesiącu karmienia powinno być lepiej a ja mam wrażenie że jest gorzej. Brodawki nie popękane, chwyta w porządku, więc skąd ten ból. Może dlatego że ostatnio dużo wisiał na cycku ? Oprócz tego to rzeka mleka - jak Piotruś kończy jeść to w mleku jestem ja, on i najbliższa okolica. Zaczęłam już nawet trochę odciągać bo bywa że prześpi porę karmienia a mi wtedy cycki pękają i mleko samo leci.

    Tak z moich refleksji to z bycia w ciąży, porodu i posiadania niemowlaka najtrudniejsze jest karmienie piersią.
    My mamy chrzest 20 sierpnia Także jeszcze trochę czasu
    Szybko przybierają nam te maluchy Piotruś w miesiąc przybrał 1,4 kg i waży już 4,8 kg i jest małą kluską

  11. #4569
    Patrze na kobiety w ciazy i tęsknię za ciąża! Znów chcialabym być
    Zanim urodzil sie Kamil bylam strasznym nerwusem! Od moich krzykow i narzekan sama bylam zmeczona a moj M mial mnie dosyc! A teraz..... Luz blus i totalny relaks dzidzi cudownie na mnie wplywa! Brak jeszcze Emilki w skladzie rodzinki

  12. #4570
    Member Awatar Justinne
    Dołączył
    Nov 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-05-20 zobacz kalendarz
    Posty
    99
    Wygląda na to, dziewczyny, że mamy te same problemy z dzidziolkami Adam tez ma taką jakby chrypkę, szczególnie w nocy bo w dzień jest ok Przybiera ekspresowo na wadze i już słyszę opieprz od pediatry ale nie da się go oszukać... Próbowałam na różne sposoby ale jest wrzask nie do opanowania, więc mu dajemy ile chce :/ Ehhh albo niejadki albo głodomory z tych dzieciaków

    Koteł Adaś miał też mega wzdęcia, brzuszek jak deska i płakał i puszczał bączki ale kupiłam mu kropelki BioGaia i daję mu 5 kropelek codziennie, oprócz tego kupiłam Espumisan100 i dawałam mu przez 2 dni i problem jak ręką odjął Niby jest to bardzo bezpieczny lek, niemożliwy do przedawkowania więc myślę, że spokojnie możesz Niuniowi podać, na pewno Mu ulży

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.