Strona 993 z 1002
Pokaż wyniki od 9,921 do 9,930 z 10016

Kwietniówki 2017

  1. #9921
    Senior Member Awatar yza
    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    okolice Łodzi
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-12 zobacz kalendarz
    Posty
    9,936
    Hej.
    Figa, baw się dobrze fajnie, że spędzicie trochę czasu razem i powiedzmy, że sami
    U nas rozszerzanie diety będzie po 6 msc, czyli tak jak są zalecenia i tak jak robiłam przy Ulci. Najpierw będę wprowadzać warzywa, owoce później i inne rzeczy. Będę się trzymała tego samego schematu co przy starszej córce - dobrze nam się sprawdził.
    Cattie, też mam takie wrażenie, że czas szybko umyka i ciągle go mało i mało...

    Za fotelikiem do karmienia jeszcze się nie rozglądałam bo muszę ocenić stan tego po Uli. Byliśmy z niego bardzo zadowoleni, stabilny, duży, wygodny, wszystko zdejmowane, dodatkowa tacka.
    Teraz u mnie na tapecie temat spacerówki rozglądam się za czymś dla Małej bo niestety, ale mój kręgosłup powiedział pass i jestem na skraju :/ ledwo wnoszę nasz wiózio na pierwsze piętro i marzy mi się coś lekkiego, coś bardzo lekkiego. Wiem, że jeszcze minimum 2miesiące Malutka pojeździe w gondoli, ale już się rozglądam i mam dwa typy. Może Wy macie doświadczenie w tej kwestii i doradzicie? Zależy mi by siedzisko było rozkładane na płasko, pompowane koła (najlepiej), jednolita rączka (nie rogi) i jak najmniejsza waga. Mój rehabilitant mówi, że to już skraj wytrzymałości mojego kręgosłupa, ogólnie dziwi się, że jeszcze jako tako funkcjonuję, ale to hormony mnie trzymają hehe

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #9922
    Senior Member
    Domi208

    Dołączył
    Jan 2017
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-10 zobacz kalendarz
    Posty
    122
    My mamy dwa wesela, 19.08 i 09.09. Na oba z Emilką idziemy, ciekawe jaka będzie. No i dziś byłam bardzo zadowolona jej jedzeniem z butelki 4 dni jadła z przyłożeniem palca, a dziś, dotyka sobie butelkę rączkami i sama otwiera buźkę dwa razy zjadła butlę bez palca więc super, nie ma to jak radość jak dziecko je z butli :P jak tak dalej pójdzie to sama będzie się karmić hehe
    Ale widać już zmiany u niej, taki rozumny dzidziuś się robi

    Ja za fotelikiem do karmienia też się nie rozglądałam szczegółowo, bo jak zobaczyłam ile ich jest to odechciało mi się głębszej analizy :P

  4. #9923
    Domi mi też mamy wesele 19.08 a pózniej 30.09. Ogólnie sierpień mamy bardzo imprezowy i praktycznie wszystkie soboty bez dzieci bo 40urodziny kuzyna,impreza panieńsko-kawalersa, wesele no i nasza 5 rocznica ślubu.
    Co do krzesełek znajoma miała z ikei i jest bardzo zadowolona, my mamy po Julce taki duże krzesełko które później sie rozkłada na stolik i krzesełko vhyba HappyBe ale nie polecam, niestety to był bardzo nie trafiony prezent od dziadków.
    co do spacerówek my mamy JOIE LITETRAX 4, jestem zadowolona tylko że jest dośc duży po złożeniu. Jak patrzyłam na te parasolki na tych cienkich plastikowych kółkach to mnie krew zalewała, fakt ze sa bardzo małe ale czy wygodne dla dziecka - watpie.

  5. #9924
    Senior Member
    monyka

    Dołączył
    Jan 2017
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-11 zobacz kalendarz
    Posty
    143
    Witajcie dziewczyny.

    Za chiny ludowe nie nadążę nadrobić zaległości od swojego ostatniego wpisu.

    19 Oliwka miała 2 serie szczepień. Było 2 dni marudzenia ale na szczęście obyło się bez innych komplikacji.
    Waży niecałe 7 kg i jej lekarz mówi że rozwija się książkowo. Już bardzo chciałaby siedzieć

    Dzisiaj prawdziwe lato, już myślałam że nigdy nie wróci. W tym roku pogodę mamy w kratkę.
    Ostatnie dni Ola bardzo marudzi, w nocy robi nam pobudkę co godzine, co dwie.
    W dzień tez nie sypia za dużo. Chyba mamy skok czwartego miesiąca.
    Poza tym to bardzo wesoła dziewczynka. Grucha sobie, piszczy, śmieje się w głos. Zaczyna reagować na obcych, czuje się w ich obecności mało komfortowo. I chyba nie lubi mojej teściowej Jak ją widzi to wrzask, na teścia reaguje spoko.

    Co do spacerówek, kupowaliśmy wózek 3 w 1. O ile gondola ok ( z podnoszonym zagłówkiem ) tak spacerówka to strzał w kolano. Wielka, niewygodna w transporcie. W gondoli Ola już niechętnie chce być, a spacerówki wręcz nienawidzi. Więc gondola służy jej do sypiania w dzień ( gondola ma 85 cm długości ) a spacerówkę kupiliśmy nową Espiro Sonic + dodatkowa wkładka. Wózek fajny, też dość ciężki, ale składa się do wielkości walizki i łatwy w transporcie. Posiada też amortyzowane duże koła co ułatwia poruszanie się.. Olisia lubi w nim jeździć na spacery bo ma wszystko na oku
    Zamieniliśmy też nosidło na prawdziwy fotelik samochodowy, taki od 0 do 18 kg. Rozkłada się do takiej samej pozycji jak nosidło, postawiliśmy na bezpieczeństwo dziecka. Do nosidło-fotelika nie miałam jakoś zaufania, i te plastikowe zapięcia pff...

  6. #9925
    Senior Member
    monyka

    Dołączył
    Jan 2017
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-11 zobacz kalendarz
    Posty
    143
    Moja Ola tez czasem nie ma ochoty jesc. Nie zmuszam, bo wtedy histeria na pol miasta. Zazwyzaj odczekamy 10-20 minut i zje ze smakiem

  7. #9926
    My tez mielismy krzeselko z ikei i teraz znow z niego skorzystamy. Wygodne i latwe w utrzymaniu w czystosci

  8. #9927
    Dziewczyny, nasze maluchy maja 3-4 miesiące, jak spedzacie z nimi czas? Oczywiście pomijam czas na fizjologię czyli sen, jedzenie, przewijanie, karmienie. Domyslam się ze wszystkie częściej lub rzadziej chodzimy z maluchami na spacery. A na czym poza tym co juz wymienilam spedzacie czas z maluchami?
    Pytam bo mam nadzieje ze o czymś nie pomyslalam i dojdzie mi jakąś aktywność nowa u nas najczęściej:
    - zwiedzamy świat czyli chodze z Cora na ręku i opowiadam jej co jest czym, do czego służy, kto z tego korzysta itp
    schodzimy do parteru czyli rozkładami piankowa mate na podłodze (nie mam dywanów ani wykładzin) i tam czesto cora:
    - cwiczy lezenie na brzuchu, przewracanie się itp
    - bawi się grzechotkami i pluszakami oczywiście ładując wszystko do buzi i ćwicząc sięganie po nie
    - ogląda ksiazeczki /obrazki np leżąc na brzuchu
    - sluchamy muzyki (lubi rock n roll, the doors i szanty ) wystukujac rytm o różne rzeczy (dziś wyjelam garnek i drewniana lopatke w tym celu)
    - tulimy, robimy miny, laskocze ja, nazywam części ciała i wszystko w okół
    - pałąk z wiszącymi zabawkami stracił juz trochę na atrakcyjności

    To są aktywności które pierwsze przychodzą mi na myśl. Macie jeszcze jakieś pomysły? Co Wy robicie z Maluchami?

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #9928
    Senior Member
    frezyjka

    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-03-31 zobacz kalendarz
    Posty
    412
    Figa jak tam wesele. Udało sie i jak mała z dziadkami.
    My bylismy na weselu w czerwcu ale z małym. Posiedzielismy do 22 i wrocilismy do domu , mały cały czas przespał budził sie wtedy tylko na karmienie.

    Co do krzesełka do karmieniia to mam po starszym synku fajne z Graco ale to jeszcze troche bo Nikos musi siedziec samodzielnie dopiero go tam włoze.

    Co do wozka tez szukam spacerowki juz bo mały nie przepada za gondola i powiem szczerze ze myslałam o Espiro vector 4 jest swietny własnie go tu probuje bo mamy pozyczony i chyba taki kupie bo moj maluszek lubi w nim lezec.
    W piatek bylismy u polskiego GP na kontroli po szpitalu i okazuje sie ze jest juz ok pani doktor go przebadała wizyta trwała godzine przebadała go z kazdej strony i co w ciagu tygodnia po chorobie przybrał na wadze 330g. Sporo ale je strasznie duzo teraz nadrabia chcyba ten czas choroby co niejadł. Wazy 6400. Jest bardzo aktywny i podnosi sie do siadania nawet pani doktor stwierdziła ze jest bardzo silny. I tez stwierdziła ze juz dziasełka sa tak opuchniete ze lada dzien moze byc zabek.

  11. #9929
    Senior Member
    Maminka89

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-15 zobacz kalendarz
    Posty
    372
    My też mamy wesele 19.08, później 26.08 i jeszcze 22.10.
    Może 19.08 to jedno i to samo wesele i się spotkamy

    Moja córcia też coraz bardziej rozumna. Wymaga dużo uwagi. Nie jest to dzidziuś do położenia, oj nie... przez to jestem ostatnio już tak zmęczona, że w chwilach kryzysu marzę by uciec na bezludną wyspę.

    Z drugiej strony to dobrze, że wszystko ją interesuje, chce rozmawiać, oglądać, dotykać itp.
    Wczoraj kota pierwszy raz sama dotykała. Kot był w szoku, bo do tej pory raczej byli neutralni względem siebie. Muszę pilnować ich, bo obydwoje są nieprzewidywalni

    Julcia też bardzo lubi teścia, a na widok/dotyk teściowej płacze. To chyba dlatego, że on jest człowiek do rany przyłóż, a ona bardzo ekspresyjna i nerwowa kobieta.

    Do obcych się śmieje, a właściwie działa jak lustro. Jak ktoś zaczepia z uśmiechem to odpowie tak samo, a jak ktoś jest poważny to i ona.

    Z każdym dniem widzę, że macierzyństwo to chyba najtrudniejsza rola... za to jaka wdzięczna

  12. #9930
    Senior Member
    figa1

    Dołączył
    Sep 2016
    O mnie
    Jestem mamą wspaniałej tójki:)
    Posty
    247
    Po rocznym "poście" od imprez wybawiliśmy sie do upadłego
    Było świetnie!

    Małą zabraliśmy do kościoła (spała) i jeszcze młodym po drodze zrobiliśmy bramkę.
    Potem do domku - kąpanie, karmienie.
    Oczywiście nie zasnęła od razu, ale dziadkowie byli od piątku i wiedzieli jak usypiać.
    Wylulana przez dziadka padła ponoć godzinę później
    Potem obudziła się o 1 - zjadła 90 ml odciągniętego mleczka i trochę koncertowała.
    No i jak tylko weszliśmy do domu o 6 rano to się obudziła na kolejne karmienie.
    Dała nam pospać do 9.30.

    My do 5 szaleliśmy na parkiecie
    Nogi bolą, ale nie żałuję.
    Wczoraj pojechaliśmy na poprawiny - małej sie trochę dzień rozjechał i dzisiaj odsypia.

    Macierzanka - my śpiewamy głupie piosenki, bawimy sie zabawkami, i opowiadamy, co robimy.
    Sporo czasu spędza ze starszym rodzeństwem - uczą ją różnych głupot, np "kopnij brata"
    Uwielbia leżaczek.
    Mąż jej gra na gitarze.
    Tańczymy.
    I robimy razem "gimnastykę" - czasem cwiczy ona, czasem ja.

    Maminka - moja córcia odwrotnie - kiedyś trudno ją było odłożyć, a teraz i pół godzinki może poleżeć bawiąc się zabawkami lub zjadając kocinkę

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.