Strona 979 z 1002
Pokaż wyniki od 9,781 do 9,790 z 10016

Kwietniówki 2017

  1. #9781
    Senior Member Awatar ania b
    Dołączył
    Jan 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-20 zobacz kalendarz
    Posty
    266
    Oj Macierzanka to Ci sie poranna bestyjka trafila. Tj pusalam-roznie z tym snem moze byc. I zmienic tez sie szybko moze...
    Ja mecze sie b. zzachowaniem Bena. Dzis jak karmilam mala na placu zabaw podbiegl i zaczal ja ciagnac za czapeczke a jak krzyknelam zeby przestal to jeszcze bardziej. Dobrze ze udalo mi sie zlapac pod sznureczkiem. Czapka do wyrzucenia. Pozniej uderzyl ja swoja glowka w ciemiaczko a przed chwila podczas wieczrenego karmienia najpierw sie przytulil a potem tak z niczego kopnal w glowke i oczko... jestem b. podlamana. Zaczynam sie stresowac gdy jest w obecnosci malej. O histeriach na placu zabaw nie wspominajac... to sie wyzalilam

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #9782
    Senior Member
    Drzewko Pomarańczowe

    Dołączył
    Nov 2016
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-10 zobacz kalendarz
    Posty
    549
    Cześć Dziewczyny,
    U nas weekend taki sobie. Pojechałam z małym do mojej mamy, przyjechała tez moja siostra. Tata w delegacji wiec miałyśmy babski weekend. Prawie babski bo Julek . Wszystko byłoby super gdyby nie samopoczucie Julka. W sobotę i niedziele rano strasznie płakał, bolał go brzuszek. W ciągu dnia ciut lepiej ale w ogóle nie spał. Poniedziałek za to to była prawdziwa masakra. Płakał tak, ze aż się zanosił . Wieczorem trochę przeszło i ładnie przespal noc. Wczoraj rano znów koncert wiec umówiłam się do lekarza. Zrobiło mu się lepiej ale mimo wszystko poszłam. Na wizycie małemu oczywiście załączył się tryb podrywacza . Śmieszki heheszki, gruchanie i tak oto zrobił z matki wariatkę . Pani dr dała skierowanie na krew i mocz - wszystko ok. Maly czuje się lepiej, z brzuszkiem już lepiej.
    Płacze już tylko z głodu bo wczoraj już totalnie odrzucił mm. Tylko cycus wchodzi w grę już nie wiem co mam robić. Próbowałam tez karmić z kieliszka i tak samo wrzask. Nie wiem o co chodzi. Mleka nie zmieniałam. Jadl tez z dwóch różnych opakowań. Nie wiem.

  4. #9783
    Senior Member
    Drzewko Pomarańczowe

    Dołączył
    Nov 2016
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-10 zobacz kalendarz
    Posty
    549
    Macierzanka, dobrze ze stłuczka niegroźna!

    Ania, współczuje zachowania małego . Syn mojego brata tez ma takie akcje i potrafi młodszej siostrze celowo na rączkę nadepnąć itp. Różnica wieku 4 lata wiec to ńie ma reguły z ta zazdrością.
    Ja bym chciała drugie dziecko szybko . Nawet za rok. Ale zobaczymy jak to będzie.

    Zostałam sama w domu bo mój K pojechał w delegacje, wróci jutro wieczorem. Dziś są jego urodziny :/

  5. #9784
    Macierzanka ważne że wam sie nic nie stało.
    U nas też Łucja budzi się ok 6 i zawsze próbuję ja jeszcze uśpić chociaż na godzinę. Smoczek do buzi pieluszka przy buzi i jakoś sie udaje a jak nie to do nas do łóżka i bujam ją za dupsko. Czy wasze dzieci też lbią mieć coś przy buzi jak zasypiają? Bo moje obie dziewczyny muszą mieć pieluszkę. Julia do tej pory ma pieluchę tetrową z którą jak ma zły dzień to zasypia.
    Ania B musisz dużo tłumaczyć Benowi że nie może się tak zachowywać, Julka też jest zazdrosna o Łucję i zdarzyło jej się 2 razy uderzyć Łucje grzechotką niby nie specjalnie ale lubi robić na złość gdy np karmie Łucje bo ona musi mieć spokój podczas jedzenia a ta krzyczy i chce się z nią bawić gdy Łucja pije mleko.

    Ja po 11 tygodniach od CC dostałam okres... Brzuch boli strasznie już zapomniałam jaki to ból.
    Łucja wieczorami strasznie marudna ale jakoś dajemy radę.
    Wczoraj wieczorem moja znajoma urodziła córeczkę. Także w tym roku wśród znajomych zapowiada się rok na dziewczynki.

  6. #9785
    Senior Member
    Drzewko Pomarańczowe

    Dołączył
    Nov 2016
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-10 zobacz kalendarz
    Posty
    549
    Mój syn bije dziś rekordy w spaniu . Zasnął koło 23, obudził się na cycnia o 4, zjadł od razu zasnął i kolejna pobudka po 6. Poczarowal do 7.30, zasnął i spi do teraz . Aż mam ochotę go obudzić bo teskńie . Chyba się regeneruje po ostatnich ciężkich dniach

  7. #9786
    Senior Member
    monyka

    Dołączył
    Jan 2017
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-11 zobacz kalendarz
    Posty
    143
    Witajcie

    Nie zaglądałam ostatnio bo jakoś zawsze czasu brakowało.

    Zostałam sama z Oliwką bo nastolatki wyjechały na całe wakacje. Rządzimy więc z małą całymi dniami.

    Oliwka rośnie jak na drożdżach. Jak będzie rosnąć w takim tempie, to przestanie mieścić się w gondoli. Kolejna spora partia ubranek odłożona do wydania. Nie kupuję już nic w rozmiarze 68, powoli rozglądam się za 74. Mała każdego dnia zaskakuje mnie czymś nowym. Przy kąpieli nie ma już arii ze strasznego dworu, teraz to przyjemność i dla mnie i dla małej. Hehe, i wcale nie jestem bardziej sucha od niej
    17 lipca mamy następne szczepienia. Mam nadzieję że córcia zniesie je równie dobrze jak poprzednie. Dowiem się przy okazji ile waży, na rękach u taty ( i tata sam ) na wadze łazienkowej pokazuje +/- 7 kg różnicy.

    Pogoda u nas od kilku dni jest tragiczna. Niby ciepło, ale wiatr silny i chłodny. Czasem nie wiem jak dziecko ubrać.

    Slę pytanko do dziewczyn które karmią malucha wyłącznie mlekiem modyfikowanym. Ile na raz, na jedną porcję zjada Wasz maluszek? Mojej Oli porcja to 150 ml, czasem desio mniej. Pytam dlatego że znajomi mają dziecko o 2 tygodnie starsze od małej a ich synek zjada 270 ml na jedno karmienie. I teraz zastanawiam się czy Olinka zjada za mało, czy synek znajomych za dużo ( bo 120 ml to ogromna różnica )

  8. #9787
    Senior Member
    monyka

    Dołączył
    Jan 2017
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-11 zobacz kalendarz
    Posty
    143
    Drzewko, moja córcia tak śpi. Zaczęło się to 2 tygodnie temu, dosłownie z dnia na dzień. Teraz o 21, po kąpieli jest nieprzytomna ze zmęczenia, a wcześniej miała problem by zasnąć choćby o 23. W nocy budzi się na papu o 1 lub o 2, później zjada o 6 i śpi sobie do 10.
    Zauważyłam że za dnia przerwy między spaniem nie są dłuższe niż półtora godziny.
    Mały suseł mi rośnie

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #9788
    Senior Member
    Drzewko Pomarańczowe

    Dołączył
    Nov 2016
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-10 zobacz kalendarz
    Posty
    549
    Monyka, Julkowi do susła dużo brakuje. Są dni kiedy praktycznie ńie spi wcale nielicząc krótkich płytkich drzemek. Po kilku takich dniach urządza sobie dzien odsypiania.

  11. #9789
    Senior Member
    Drzewko Pomarańczowe

    Dołączył
    Nov 2016
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-10 zobacz kalendarz
    Posty
    549
    Monyka, jeśli chodzi o porcje jedzenia to wydaje mi się ze 270 na porcje to bardzo dużo. A ile tych porcji w ciągu dnia jest? Może je więcej i rzadziej. Na opakowaniu mojego mleka jest podane, ze w tym przedziale wiekowym to 6 porcji po 120. Wiadomo, ze każde dziecko ma inne zapotrzebowanie ale tu jest drastyczna różnica .

  12. #9790
    Member Awatar alex85
    Dołączył
    Sep 2016
    Mieszka w
    Łódź
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-10 zobacz kalendarz
    Posty
    30
    Witajcie :-)
    My też ostatnio w dzień sypiamy raczej czujnie i krótko ale za to w nocy bajecznie. Jak Zosia uśnie ok 23 tak śpi to 6-7, po czym po karmieniu dosypia do 10 :-)
    Zgodnie z zaleceniami lekarki miałam ją dokarmiać mm ale Mała zdecydowanie nie jest fanką i odtrąca rączką butelkę sięgając mamie w dekolt! Były próby z różnymi rodzajami mleka i smoczków i nic, tylko mama. Pewnie znów usłyszę że jest bardzo drobna i że pewnie ją głodzę ale co ja mogę? Pokarm mam, ona je ile chce, może taka jej uroda?
    Zosia póki co jest córeczką mamusi bo na tatę reaguje raczej buzią w podkówkę, jak na kreskówkach :-) Jak do tej pory jedynym chwilowym zastępcą mamy może być tylko babcia, szkoda tylko że babcia mieszka 300 km od nas :-( No cóż, nie można mieć wszystkiego :-)

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.