Strona 928 z 1002
Pokaż wyniki od 9,271 do 9,280 z 10019

Kwietniówki 2017

  1. #9271
    Ale macie fajnie z tymi sklepami, ja niestety mieszkam na wsi i nie ma możliwości takich zakupów.
    Też nie mam się w co ubrac w sumie po domu to dres i legginsy i luźna koszulka. Ale teraz jak zacznę jeździć prosić na Chrzest to nie wiem w co się ubiore.
    Ciepło się robi a Julka nie ma ubrań na lato chyba muszę się zmobilizować i wyskoczyć gdzieś na zakupy.
    Łucja też czasem ma takie akcje przy piersi ale chyba kolki mogę wykluczyć. Espumisan odstawilam i mała jest spokojna, przez te 4 dni co jej podawałem normalnie był horror ciągle ryk i nic więcej, a teraz jest spokojna. Chyba po tych kroplami brzuszek ja bolał.
    Jedynie co to spacerów nie lubi nie wiem czy tu nie chodzi o czapkę. Jak tylko wychodzimy jest płacz i tylko ma rękach dobrze, w wózku nie ma opcji no chyba że śpi.

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #9272
    Senior Member Awatar Ann85
    Dołączył
    Jan 2013
    O mnie
    Jestem szczęśliwą mamą Maciusia i Ewuni
    Posty
    1,125
    Palina moja na spacerach głównie śpi, wczoraj korzystaliśmy ze słońca, to obudziła się na cyca i dalej poszła spać
    ...Ale na pewno jest bardziej wymagająca niż syn. On jadł i go odkładałam niezależnie czy spał czy nie, sam sobie zasypisł. Gwiazda z kolei musi zasnąć na rękach.

    Ja wczoraj zrobiłam na obiad indyka gotowanego z nowymi ziemniakami i kapustą duszoną z marchewką i koperkiem. Skosztowalam troszkę i jest ok

  4. #9273
    Member Awatar awrell
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-10 zobacz kalendarz
    Posty
    96
    Hej dziewczyny, mój mały dzisiaj już skończył 5 tydzień. Niestety z brzusiem ciągle się męczy jak ma zrobić kupkę, coś tam go kręci w jelitkach i strasznie się napina i krzyczy. To raczej kolka nie jest, a już testowaliśmy wszystko i pomaga jedynie masaż brzuszka i ćwiczenia ze zginaniem nóżek. Czasem pomaga termofor,ale nie zawsze, więc się trochę męczymy jak ma atak biedaczek, aż serce boli jak się z bólu zwija. Mam tylko nadzieję,że szybko minie ta okropna dolegliwość, bo synek jest zdrowy i bardzo silny. Od jakiegoś czasu ładnie główkę podnosi i widzi coraz więcej. Na spacerach śpi, ale jak ma gorszy dzień to się budzi, chce smoczka, ale go wypluwa i marudzi troszkę. Uwielbia być noszony na rękach, tulony i głaskany cały chłopaczek mój.

    Noce mamy w porządku, mały zasypia ok. 22 i co 2- 3 h pobudka na karmienie i zmianę pieluchy

    Dziewczyny z tą naszą dietą nie popadajmy w skrajności, są alergeny takie jak laktoza czy orzechy, które mogą szkodzić, ale normalne zbilansowane posiłki nie zaszkodzą. Kakao, czekolada, słodycze w rozsądnych ilościach nie wpłyną źle. Kawkę tez możecie wypić, nie mówimy przecież o dzbanku, nawet colę wypić można od czasu do czasu tak jak w ciąży. Wystrzegajmy się pryskanych owoców. Poczytajcie blog hafija.pl, to Was uspokoi.

    Pozdrowienia dla Was i Waszych bobasów, rośnijcie zdrowo no i życzę coraz więcej czasu mamuśkom. Sama wiem jak to jest jak synuś daje mi od rana popalić i nie ma jak nawet do łazienki skoczyć, albo zjeść porządne śniadanie ..o piciu ciepłej kawki nie wspomnę
    Ostatnio edytowane przez awrell ; 15-05-17 o 18:53

  5. #9274
    Senior Member
    monyka

    Dołączył
    Jan 2017
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-11 zobacz kalendarz
    Posty
    143
    Witajcie

    U nas kolejne zmiany, na lepsze

    Córeńka jest cudowna. Nieskromnie napiszę że jest śliczna i pięknieje z każdym dniem !
    Ale pewnie każde z "naszych" kwietniowych dzieci takie własnie jest
    Oleńka z dnia na dzień robi się coraz bardziej ciekawska. Potrafi całymi minutami wpatrywać się w nasze twarze. I coraz częściej na jej pyzatej buźce gości szeroki uśmiech. Ma dołeczek w lewym policzku i wszystkich w koło nim czaruje
    Z zainteresowaniem też przygląda się kolorowym zabawkom. Ma dużego motylka z Lamaze który bardzo jej się podoba. Jedną stronę ma kolorową, druga czarno białą. Jej nie robi różnicy która strona jest akurat na widoku. Ważne że jest

    Od trzech nocy Oliwka praktycznie przesypia całe noce. Dostaje Hipp'a o 23 i budzi się dopiero o 3-4 rano na cyca, i to na śpiochu i pośpi sobie jeszcze do ok 7.30 Wcześniej na nocnych karmieniach piersią było ciężko, wstawanie nawet co półtora godziny, pyśka się wybudzała i nie potrafiła zasnąć przez kilka godzin.
    Ja w końcu chodzę wypoczęta i wyspana, przez co mała jest mniej nerwowa ( bo jak wiemy, nastrój matki udziela się dziecku )
    Potrafię rozróżniać już płacze, wiem kiedy jest głodna, kiedy przeszkadza pielucha i kiedy jest śpiąca. To ostatnie poznać najłatwiej, bo nie pomaga dosłownie nic. Mała nawet nie uspokaja się przy piersi, tylko pręży się, płacze, szczypie i drapie wszystko to co jej wpadnie w łapki.
    Ma bardzo dużą potrzebę ssania, więc smoczek stał się jej najlepszym przyjacielem. Wybrała sobie najbrzydszy z możliwych i przypuszczam że z czasem będzie problem z kupnem identycznego lub podobnego, ten dostałam na jednej z wizyt w czasie ciąży, z enigmatycznej firmy, bez nazwy i logo. Drugim najfajniejszym kumplem jest szumiś. Śpi z nim głowa przy głowie. Dostała w prezencie takiego kółkowego z dyndającymi nóżkami. Upodobała sobie zwłaszcza 2 dźwięki, nazywam je : pociąg i szum morza.

    Na spacerach mała śpi cały czas, właściwie ja tylko założę jej czapkę, to już dziecka nie ma

    Kolek jeszcze nie znamy, i obyśmy nie poznali. Czasem mała ma niewielkie wzdęcia i wtedy układam ją na brzuszku. Uwielbia to ! Zwłaszcza spać na brzuszku na klacie taty ! Ten jest zachwycony i w pracy wymienia się doświadczeniami z kolegą który w podobnym czasie co on został ojcem. Jak opowiada, to ubaw mam po pachy

    Yza, bardzo zmartwiła mnie wiadomość o ospie. Wszędzie w koło słyszę że niby dziecko odporność przejmuje od mamy a tu guzik. Zeby szybko i lekko Twoja mała "biedronka" przeszła tę chorobę.

    Dziewczyny kupowałyście już szczepionki 6 w 1 ? Lekarka gdy była u nas mówiła że są jakieś 2 warianty. Nie spamiętałam jakie. Byłam tak zaaferowana jej wizytą że spamiętałam tylko że jeden jest droższy, drugi tańszy. Nazwy uleciały.
    Ratujcie proszę, 24 mamy szczepienie i muszę ogarnąć receptę.

    Palina, jeśli nie masz w okolicy stacjonarnego sklepu który przywozi zakupy do domu, to przeglądnij ofertę sklepu internetowego : dodomku.pl Robiłam nieraz tam zakupy i jest ok

  6. #9275
    Senior Member
    justyspj

    Dołączył
    Jan 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-30 zobacz kalendarz
    Posty
    149
    Ja dzisiaj wracam do domu. Córka nie moze sie doczekać. Strupki prawie odpadły. W końcu zaczniemy zycie we 4 Żal mi mojej mamy bo znów sama będzie mieszkać, a tak to przez ten tydzień miała mnie i Alicję.

    Alicja nadal jest spokojna. Je i ciągle kupki robi. Oby tak dalej, to bede mogla poswiecic wiecej czasu starszej córce.

  7. #9276
    Senior Member Awatar yza
    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    okolice Łodzi
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-12 zobacz kalendarz
    Posty
    9,938
    Hej.
    Justy, fajnie, że w końcu będziecie razem
    Z tym jedzeniem wszystkiego, to do końca się nie zgodzę -zarówno przy Uli, jak i przy Lucynce zauważam pewne zależności! Pewnie wszystko zależy od dziecka, jedne mamy mogą jeść wszystko z piszą i colą ma czele, a inne muszą być ostrożne! Każda najlepiej zna swoje dziecko.
    Ja jem wiecej rzeczy niż przy Uli, ale Mała ma ewidentnie uczulenie na pewne produkty :/
    Ula znów u dziadków dziś
    A ja zajmuję się Lucynką - zalecane kąpiele, plus codzienna pielęgnacja - masażyki, ćwiczenia, zabawa.
    Jeszcze sobie leżymy i odpoczywamy, ale trzeba wstać i śniadanie zjeść

    Miłego dnia




    Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem

  8. #9277
    Senior Member
    Domi208

    Dołączył
    Jan 2017
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-10 zobacz kalendarz
    Posty
    122
    a moja ciągnie od 4:30 z 20 min przerwą dluzsza 20minutową. Piszę jedną reka wlasnie, masakra jakas :P jak usnie i odloze to 2 minuty i krzyk. Moze to pierwszy skok rozwojowy? niezly poczatek dnia, dobrze ze w nocy ze 4h pospalam.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #9278
    Senior Member
    Drzewko Pomarańczowe

    Dołączył
    Nov 2016
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-10 zobacz kalendarz
    Posty
    549
    Cześć Dziewczyny,
    My poranek spędziliśmy na SORze. Mały ma krecz karku .
    Wczoraj zauważyłam guzek na szyjce, umówiliśmy wczoraj szybko prywatnie wizytę u pediatry i powiedział, ze to albo właśnie krecz albo węzły chłonne. Kazał nam dziś przyjechać na sor do niego do szpitala na usg. Mega fajny lekarz nam się trafił. Dziś zrobili mu usg tego guzka i to jest krecz. Wskutek trudnego porodu na mięśniu zrobił się krwiaczek, który zmienił się w zgrubienie/guzek. Lekarz zaprowadził nas od razu do rehabilitanta, który pokazał nam jak układać małego i jak masować ten guzek. Mały strasznie płakał podczas tego masażu, a ja razem. Nim .
    Musimy go masować 2-3 razy dziennie. Ja nie wiem jak ja dam radę masować mimo tego płaczu . To będzie chyba robota dla K. No ale z dwojga złego lepsze to niż powiększone węzły chłonne...
    Za tydzień mamy podjechać do tego rehabilitanta na kontrole.
    Małemu zrobili od razu usg prżezciemiaczkowe - wszystko ok.

  11. #9279
    Senior Member
    Drzewko Pomarańczowe

    Dołączył
    Nov 2016
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-10 zobacz kalendarz
    Posty
    549
    Yza, współczuje ospy u małej! Oby łagodnie przeszła!

    Justys, super, ze wracacie do domu!

    Ja jem wszystko i póki co nie zauważyłam dolegliwości u małego poza histeria, która ogarnia go co wieczór . Wszystko nie oznacza oczywiście posiłków w macdonalds i tego typu jedzenia. Coli tez nie pije, ale to dlatego, że w ogóle nie mam w zwyczaju pic słodkich i gazowanych napojów. Tylko woda i kawa .

  12. #9280
    Senior Member Awatar yza
    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    okolice Łodzi
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-12 zobacz kalendarz
    Posty
    9,938
    Drzewko, dobrze, że się wyjaśniło! Lucynka ma powiększone węzły chłonne, ale to normalne przy chorobie :/ jak odkryłam ten guzek, od razu czarne wizje miałam
    Ja masuję kilka razy dziennie Lucynkę by nie miała napięcia mięśniowego, ani asymetrii. Ulcię też tak masowałam i ćwiczyłyśmy, początkowo średnie jest zainteresowanie dziecka, ale później to super zabawa




    Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.