Strona 923 z 1002
Pokaż wyniki od 9,221 do 9,230 z 10016

Kwietniówki 2017

  1. #9221
    Byłysmy na spacerze oj masakra mała tak na początku płakała że szkoda gadać a później zasnęła i ładnie śpi.
    Kurde tak się zastanawiam czy Łucje czasem nie boli brzuszek bo ja jej nabiał i czy czasem nie ma skazy białkowej. Czy któraś z Was ma dziecko ze skazą? Bo moja Julka miała ale nie płakała z powodu brzuszka bo wszytsko jej wyszło na skórze.

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #9222
    Senior Member
    Domi208

    Dołączył
    Jan 2017
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-10 zobacz kalendarz
    Posty
    122
    Meg, masakra z dzieciaczkami to straszne mieć w brzuszku zdrowego dzidziusia który po porodzie ma być w hospicjum i umrzeć faktycznie refleksja, patrze na moją zdrową dziewczynkę i przestaję narzekać od teraz na płacze i moje niewyspanie.

  4. #9223
    Senior Member Awatar yza
    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    okolice Łodzi
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-12 zobacz kalendarz
    Posty
    9,936
    Palina, oczywiście, że Małą może boleć brzuszek od nabiału. To pierwsze co może powodować boleści.

    My po długim spacerze. Dziadek przyjechał do Uli, a ja z Małą poszłam do J do pracy. Już się nie mogę doczekać aż będziemy razem spacerowały. Może jutro już wezmę Ulę na parę minut na dwór jak będzie tak ciepło, jak zapowiadają.

    Marzy mi się wyjście do kosmetyczki, ale nie wiem jak to zorganizować, może w przyszłym tygodniu coś wymyślę, jak pogoda pozwoli by J spacerował z dziewczynami po 18. Umówiłam się do fryzjera, na 16.06, pojedziemy w czwórkę i jakoś to ogarniemy J będzie chodził z dziewczynami po Pietrynie, a ja będę się robić na bóstwo

    Lucynka jeszcze śpi po spacerze, a mnie cycuchy chcą pęknąć.
    J dziś też coś ma do załatwienia po pracy eh... ciekawe kiedy normalnie będzie w domu.




    Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem

  5. #9224
    Yza, dziękuję za porady co do chusty... mnie jedna kwestia powstrzymuje przed kółkową... tam jednak jest obciążenie na jedną stronę, a ja mam problemy z kręgosłupem...

    U nas chyba jednak nabiał idzie w odstawkę, bo nie ma tragedii, ale jednak większy problem z gazami jest jak zjem coś więcej... jadłam i tak ostrozżnie, ale ewidentnie coś się zmieniało jak zjadłam naleśniki z serem albo płatki na mleku...
    Dzisiaj właśnie jakaś noc niespokojna... spał, budził się...ale mama sobie pozwoliła na Pychotkę .. ciasto bez pieczenia, ale z mlekiem i jajami ...zn. może to przypadek, ale odstawię na chwilę i zobaczę...

    Michaś zaczął się wczoraj uśmiechac
    Ania już ma jakiś katar i wczoraj mówiła, że ją gardło szczypie... oczywiście wyjazd, komunia, więc kiedy dzieci chorują?.. Dzisiaj mówiła, ze już gardło ok... ale nie wiem czy nie dlatego żeby isć do przedszkola - jednak zaglądałam i jest w sumie ok.

    Na komunię nie chce mi się strasznie jechać... to pakowanie, tarabanienie się z tym... dzisiaj pogoda tragiczna, bo leje...10 stopni, ale mokro.. a liczyłam na spacer, tym bardziej że Michaś wtedy tak spokojnie sobie śpi... i miałam jeszcze drobne zakupy zrobić... a tu lipa...
    Zawsze się czeszę na takie imprezy, a tym razem niestety... wyjeżdżamy dzień wcześniej ... nieraz czesałam się właśnie wcześniej, ale w sobotę mój maż pracuje i nie mam jak technicznie przed wyjazdem pójść...także wystąpię nie tak jak mi zależało Nawet nie podcięłam włosów...
    A pisałam Wam jak poszłam kiedyś na zakupy na pół h ...?? raz mnie maż wysłał ... po tym jak wyciągnęłam ciuchy sprzed ciaży i się trochę podłamałam... no i odwiedziłam jeden sklep... Quisque.. i wróciłam z trzema kieckami ... i to wszystkie akurat na promocji, więc zapłaciłam niecałe 300zł za wszystkie... ale super, bo i na komunię mam...i na chrzest mogę mieć ... i potem do pracy... i pomimo że tu czy tam coś za dużo jest to ciagle 36
    Po tej ciąży kg lecą wolniej... ale na szczęście obecnie już spadają. PRzez te obrzęki była masakra...ale już mi 1 kg brakuje do wagi sprzed ciąży... tylko ze ja chcę więcej stracic...

    Oby do 15 przestało padać, to odbiorę chociaż Małą...

  6. #9225
    ale dzisiaj ciiiiiiisza...

  7. #9226
    Yza odstawilam nabiał wczoraj rano i będziemy się obserwować ale rezultatów nie widzę. Tylko że jest jeden dość duży i istotny problem mojego mleka jest za mało dla niej i tak 2 razy dziennie dostaje mm. Łącznie tego mm wypije może z 90ml. Chyba pójdę w poniedziałek do pediatry żeby ją zobaczyła i w razie czego przepisała mm na skaze.
    Na spacerze znowu mega ryk i tylko dobrze na rękach ale później po spacerze ładnie spała 2 godziny więc między czasie zaległe obowiązki domowe.
    Ja wiem ze to zabrzmi okropnie ale niech ten czas szybciej leci bo ja tak długo nie pociągne. To wszystko mnie przerasta momentami mam tak jej dość, na Julie też tylko krzyczeć, wszystko mnie denerwuje...

  8. #9227
    Senior Member Awatar ania b
    Dołączył
    Jan 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-20 zobacz kalendarz
    Posty
    266
    hej, uśpiłam 2 jednocześnie - marzenia się spełniają.... sposób na synka- wymęczyć i na spacer, sposób na córkę- pozwolić jej spać Ja dziś już 3 kawa... ten mój synek daje mi niezle popalić i jeszcze wczoraj znów była jelitówka w przedszkolu więc został w domu... a w nocy oczywiście pobudka i do mamy- dobrze że Disa budzi się tylko 2 razy, bo nw jak dałabym radę, szczególnie ciężko jak mały przychodzi gdy karmie małą no i pobudka dziś znów po 5ej.
    Także u nas spacer obowiązkowy, nawet jeśli pada i jest zimo i nawet jeśli trzeba 2 h turlać wózek.

    Są też dobre wieści - podpisaliśmy wczoraj umowę przedwstępną, cena też nie wyższa niż mąż oferował przed wejściem na rynek Dziękuję Wam za 3manie kciuków, któraś z Was ma b. dobre kciuki. 31.05 podpisujemy umowę i czeka nas mega ogarnianie... taki projekt, bo dom fajnyi duży ale dużo trzeba zrobić. Już 2 osoby pytały o nasz domek, kiedy sprzedajemy, więc nie powinno być problemu ze zbyciem, bo lokalizacja super, tylko niestety trochę dla nas już teraz ciasnawy. Ale cieszę się, że jeszcze lato będę tutaj- blisko lasu i jeziora, pełno miejsc do spacerowania i 10min. spacerkiem do przedszkola.

    Jeśli chodzi o qpy- to u nas takie wielkie historie zdarzają się kilka razy w ciągu doby - pomagam malutkiej jak mogę - masaże, ogrzewacz z pestek czereśni, windi etc. ale zaczęła się bardziej męczyć wieczorami, te ma aktywne od ok. 18 do 21, ale raczej marudzenie ze wzgl. na problem z gazami i wypróżnieniem a nie kolka bo histerii nie ma... na razie przynajmniej. No ale potem w nocy jak juz zaśnie to ładnie przesypia i tylko 2 krótkie pobudki na cyca i pieluszkę.

    Mleko też postanowiłam ograniczyć, mąż miał mi taki zastępczy specyfik kupić ale zapomniał i mówi że nw jak dam radę bo ja b. mleczna jestem...
    od dziś i w nast. tyg. czeka mnie duże wyzwanie, bo dziewczyna z męża pracy jest na urlopie, także mało co w domu będzie gdyby tylko Ben. był grzeczny...

    Zamówiłam chustę kółkową przedwczoraj i wczoraj była już w skrzynce na listy... lenny lamb ma sprzedawcę 50km. od nas - teraz muszę tylko ogarnąć wiązanie. Ja zamierzam używać na krótkich "odcinkach" dlatego zdecydowałam się na kółkową- mała dobrze śpi w gniazdku, ale trzeba wyjść z Benem do ogródka albo wyrzucić śmieci i zabrać go na rower także z wózkiem byłoby ciężko za nim biegać.

    Ja z ubrań to kupiłam spodnie i bluzę sportową bo ja uwielbiam dresy, ale nie takie wiszące, tylko takie b. dopasowane i nareszcie mogę sobie połazić w nich a jak pracowałam to musiałam być tip top i to nie do końca mój styl Ubrania z przed ciąży są już dobre, poza tymi które są b. dopasowane w biuście, bo tu jest różnica - wagi nie spr. ale wydaje mi się, że juz dobrze wyglądam. na pewno dużo lepiej niż na 3 tyg. po urodzeniu Bena i słodycze też jem, żeby nie było Cattie- też bym włosy chciała obciąć, bo już niedługo zaczną garściami wychodzić mąż lubi moje długie włosy, ale jak ostatnio Disa na nie zwymiotowała- to przyznał mi rację ... tylko czasu brak. Mój J. nie jest gotowy na zostanie z 2 sam, tymbardziej że wczoraj miałam ćwiczyć butlę, ale Ben został w domu więc nie dałam rady

    No właśnie- moja córcia ulewa i wymiotuje baaardzo dużo, ale pielęgniarka powiedziała, że to nie jest problem, że tak niektóre dzieci już mają... ale jak zwróciła raz nosem, to jakoś nie bardzo mi się to spodobało. Pomyśleć, że Ben nigdy nie ulewał, nawet mu się nie odbijało... ale za to kolkę miał niemiłosierną.

    Ide do księżniczki bo się budzi a brat jeszcze śpi w wózeczku na dworze
    pozdrowienia- 3 majcie się - damy radę!!!
    ... you are the dream that come true ...

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #9228
    Senior Member
    Domi208

    Dołączył
    Jan 2017
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-10 zobacz kalendarz
    Posty
    122
    Ja dzisiaj pierwsza wizyta u pediatry. Dostałam potrzebne skierowania, recepte na kropelki do oczu bo mała w rogach ma troszkę wydzieliny takiej jakby ropnej (myślałam, że to normalne) i receptę na szczepionkę 6w1. Mała była wspaniała, byłyśmy tam prawie godzinę a ona najpierw lezała na mnie i sie rozglądała, potem bła przebadana, potem zjadła z cyca i spała na mnie ogólnie zauważyłam, że lubi być w większym towarzystwie i na spacerze, wtedy megagrzeczne dziecko

    No i ja, ze względu na pierdki małej w trakcie jedzenia bez kupy (chociaż pani doktor powiedziała, że kupa co 2 dni jest dpuszczalna) kazała mi przejść na dietę. Nie była zadowolona z mojej dotychczasowej :P np rzodkiewka też jej nie spasowała, o czym nie wiedziałam. Pomidor tak ale bez skórki. No i wszystko bez przypraw, tylko odrobina soli, zupa nie zabielana, mięso absolutnie nie smażone, mleko do płatków owsianych i kawy inki ok ale wtedy już innego nabiału nie bardzo i na pewno nie ser żółty.
    Ogólnie po wizycie miałam wrażenie że niewiele zjem :P Macie dziewczyny jakieś fajne strony z przepisami ? Bo patrząc w internet to zwykle piszą że można jeść wszystko albo ograniczać dane produkty, a przydałaby mi się gotowa dieta z przepisami bo jakoś mam pustkę w głowie. Więc jesli z czegoś korzystacie to napiszcie proszę

    Poza tym Emila dziś mega grzeczna, może spacer też zrobił swoje. Na razie je i śpi sobie, no i co najważniejsze ja tez dopołudnia spałam chyba z 2-3h, czuję się świetnie, idę prasować bo mi narosło z dwóch prań.

  11. #9229
    Senior Member
    figa1

    Dołączył
    Sep 2016
    O mnie
    Jestem mamą wspaniałej tójki:)
    Posty
    247
    Domi - ja nie mam pomysłu gdzie szukać gotowego jadłospisu
    Chyba nie ma takiego niestety.
    Ale mogę ci napisać, co jest u mnie grane - na razie problemów z kupami ani kolki nie mamy
    Mięso tylko gotowane lub pieczone (do tej pory schab, indyk)
    Na surówkę sałata z oliwą i balsamico lub buraczki.
    Jajka gotowane - dość często.
    Pieczywo - tylko bułka lub chleb pieczony w domu (nie na zakwasie)
    Wędlina drobiowa i pasztet domowy(bez grzybów).
    Zupy - krupnik i rosół na zmianę (ale ja ogólnie nie jestem zupowa)
    Na obiad jadłam też kaszę jeczmienną i bulgur, makaron z pesto.
    Trochę jest monotonnie, ale też dobrze wpływa na małą więc nie modyfikuję.

  12. #9230
    Witam Mamusie Kwietniowe. Pisalam juz kiedys do was w sprawie mm. Jestem z majówek i też już rozpakowana. I mam pytanue do Was juz bardziej doswiadczonych - synka karmie mm. Od 3 dni mały nie robi kupki. Puszcza bąki ale bardzo sie przy tym spina i męczy. Pręży nóżki nie spi w nocy. Jest niespokojny obecnie jade na potwornym baby blues-ie i panikuje podwojnie! Czy macie jakies rady. Czy moge już podac np. Wody ociupinke? Co robic?!

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.