Strona 861 z 1005
Pokaż wyniki od 8,601 do 8,610 z 10047

Kwietniówki 2017

  1. #8601
    Senior Member
    katarzynka1982

    Dołączył
    Dec 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-19 zobacz kalendarz
    Posty
    224
    Ja również nie byłam na ani jednym ktg choć gin mówił, że jak mnie coś zaniepokoi to mogę jechać do niego do szpitala i zrobią bez problemu. Na ostatniej wizycie byłam 4 kwietnia i mówił, że do zobaczenia na porodówce w razie czego to mam przyjść zaraz po świętach we wtorek 18.
    Zobaczymy jak to się wszystko potoczy

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #8602
    Senior Member
    katarzynka1982

    Dołączył
    Dec 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-19 zobacz kalendarz
    Posty
    224
    A zwolnienie też mam do dnia terminu, a potem mówił, że macierzyńskie, ale nic nie mówił, że jak nie urodzę to nie wypisze na dłużej.

  4. #8603
    Senior Member
    figa1

    Dołączył
    Sep 2016
    O mnie
    Jestem mamą wspaniałej tójki:)
    Posty
    248
    Ja miałam zwolnienie do dzisiaj.
    I dzisiaj na wizycie dała mi jeszcze do wtorku.
    A we wtorek mam sie najpóźniej zgłosić do szpitala i już nie dać odesłać.
    Na KTG można jeździć na oddział bez skierowania.
    Ja po szpitalu ostatni jeżdżę, bo tak się umówiłam.
    U mnie ze wzg na wiek jednak jest ryzyko słabszych przepływów i warto to kontrolować.

    Maminka - coś się rozkręciło u ciebie czy Julka nadal "ściemnia"?

  5. #8604
    Senior Member
    Maminka89

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-15 zobacz kalendarz
    Posty
    372
    Julka to agentka nie z tej planety.
    Miałam test OCT,jest ok. Pojawiły się skurcze co 3min i zanikły.

    W nocy miałam bóle brzucha i napinania, już się ucieszyłam, że od 5 nie mogę spać przez nie, a chwilę przed obchodem się uspokoiło.

    Zbadali jeszcze kolor wód i są ok.
    Generalnie zabawa w kotka i myszkę. Juli jest dobrze, a mnie coś trafia, jak sobie myślę, że to może nawet jeszcze tydzień potrwać i dopiero wtedy wywoływanie

    A żeby było ciekawiej to ciągle leżę bo mam stałe ktg i nawet po schodach nie mogę pobiegać, żeby coś się ruszyło.

    Przepraszam za taki frustrujący wydźwięk tego posta, ale nie tak miało być...
    mam dziś focha na Julę, jak wyjdzie to będzie kara od razu do kąta

  6. #8605
    Senior Member Awatar ania b
    Dołączył
    Jan 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-20 zobacz kalendarz
    Posty
    272
    hej dziewczyny, ja dzis mialam troche pecha, moje plany na ogarnianie zostaly zatrzymane w kiepski sposb- Benjamin dostał jelitowki znowu... uroki przedszkola. mam nadzieje, że mi się uda uniknąć. Mieliśmy zaproszenia na święta także sama nie zamierzałam dużo gotować etc. a teraz będziemy jednak siedzieć w domu. Coż - fajnie jest spędzić czas z rodziną, szkoda że okoliczności kiepskie i że nie zdążyłam nawet zasłon zaczepić i teściowi powiedziałm, żeby nie przyjeżdzał- także dwie rolety, lampa i jeden kernisz leżą w salonie i patrzą na mnie a ja nawet zasłon nie mogę zaczepić najgorsze, że zaczęły mi się skurcze, ale to takie przepowiadające i słabe, brzuch jest wciąż dosyć wysoko.
    Ale wiecie co - nie ma tego złego ... bedziemy sobie we trójkę w te święta ... i tylko my Benjamin jest teraz bardzo tulaśny i w sumie czuje się już lepiej, mam przynajmiej taką nadzieję.

    Dziewczyny, trzeba się cieszyć jak na ktg dzieci aktywne tego przeciez każd z nas by sobie życzyła.
    ... you are the dream that come true ...

  7. #8606
    Ja wylądowałam w szpitalu - bo mała tak zaczęła kopać jak szalona, przez 4 godziny bombardowała brzuch, ale na szczęście ktg, test na wody ok. Rozwarcie się powiększa i skurcze są na 100 - masaż szyjki tak rozkręcił akcję, dają nam czas do 5 dni maksymalnie czyli prawie dokładnie do terminu. Dziś odpadła mi po badaniu resztka czopu cała bordowa, więc to tylko potwierdza, że koniec blisko.

    Fajnie, że spełniacie się kulinarnie ja wybieram się do mamy i teściowej, więc robię tylko sos tatarski i chrzan do jajek.

    Mąż zawiesza właśnie letnie firanki, bo po te zimie poszły do prania. A dom i reszta - ja sprzątam na bieżąco - więc u mnie nie ma jakiegoś ogarniania przedświątecznego - raczej luz i wypoczynek

    Ostatnie nasze dni w trójkę, więc celebrujemy - lody i przysmaki

    Co do diety mamy karmiącej - bo wspominałyście - ja na nic nie uważałam, starałam się zdrowo odżywiać. Pokarm jest z trzewi, a nie z naszego żołądka, oczywiście alergeny przenikają i to może być powód wysypek i zielonych kupek, ale od kotleta dziecka brzuszek nie rozboli. No i przesadzanie z ilością danej grupy produktów też może zaszkodzić, bo może zwiększyć poziom alergenów w krwi a co za tym idzie przeniknąć do mleka. Można tak naprawdę zrobić badanie z krwi, żeby wykluczyć lub potwierdzić przyczynę. Bo odstawianie na własną rękę jakiś produktów - może zrobić krzywdę mamie - pojawią się skutki niedoborów w diecie.

  8. #8607
    Senior Member Awatar ania b
    Dołączył
    Jan 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-20 zobacz kalendarz
    Posty
    272
    No mami to juz nieduzo
    u mnie ogarnianie to zachcianki typu nowe zyrandole, rolety, kernisze, zaslony etc kupywalam stacjonarnie i dzis czesc musialam wymienic ale nie wszystko sie dalo plus przeglad wszystkiego w szafach i wysypisko albo na zbiorke na cele charytatywne; masa kartonow pojechala, ale dzis akurat mieli punkt odbioru zamkniety wiec jedna wycieczka na prozno. Niestety nie mialam na to czasu jak pracowalam.... i sie nazbieralo a i teraz Ben jest w przedszkolu 3*5h z zalozenia ale dzis odebrakam go wczesniej a w tamtym tyg byl tylko 2razy biedaczek, ale z drugiej strony zuch- bardzo dobrze to przechodzi.

    a co do zielonej kupki to pisalam juz wczesniej, ale powtorze sie ja tez myslalam, ze to mleko, bo Ben mial czasami i odstawilam nabial na kilka dni, wczesniej spozywalam w nieduzych ilosciach. Okazalo sie, ze to nie picie przeze mnie mleka a to ze podczas karmienia przestawialam czesto szybko do mniej bolacej piersi i to powodowalo utlenienie sie (czy jakos tak) pokarmu wypijanego przez Bena i kupka byla zielona, ale to bylo zupelnie niegrozne jak twierdzila pielegniarka podczas kobtroli.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #8608
    Senior Member Awatar yza
    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    okolice Łodzi
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-12 zobacz kalendarz
    Posty
    9,944
    Hej.
    Na dziś miałam termin, 14 kwietnia, a nasza Myszka jest już z nami dwa i pół tygodnia
    Moje zdanie nt.jedzenia po porodzie jest takie, że należy zachować zdrowy rozsądek. Szczególnie po cc należy jeść delikatnie, lekkostrawnie i trzymać się pewnych zasad, jednak to była poważna operacja! Do tego jak się karmi naturalnie, to nie narażać brzuszka na niewiadomo jakie rzeczy. Wszystko ze zdrowym rozsądkiem i tyle.
    U mnie jest dietka, ale to.ze względu na alergię więc delikatnie testuję pewne rzeczy. Wydaje mi się, że mam więcej zdrowego rozsądku niż przy Uli




    Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem

  11. #8609
    Senior Member Awatar yza
    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    okolice Łodzi
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-12 zobacz kalendarz
    Posty
    9,944
    Pogoda u nas koszmarna eh... wieje, że głowę chce urwać

    Zaraz wrzucam chustę do prania i w weekend zamotam się z Lucynką znajomi mają mi pożyczyć kółkową bym sprawdziła jak ją nosić z noworodkiem mam kilka wzorów upatrzonych więc będę polować jak już przetestuję

    A jak dziś u Was? Nadal dwupaki?




    Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem

  12. #8610
    U nas dwupak niezmiennie ale ciągle mam wrażenie, że to już

    Ja również kocham chusty - mam z lenny lamb, używam na początku, ale potem jak dzidziuś siedzi to przerzucam się na nosidełko z tula. Jak dziecko malutkie to fajna jest chusta jodełka, bo się łatwo układa i wiąże i jest przewiewna czyli na nasz sezon letni - bo te żakardowe i utkane z wełny się kompletnie nie sprawdzają latem - fajna pozycja to na kieszonkę. Chustowanie uważam za coś genialnego

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.