Strona 831 z 1002
Pokaż wyniki od 8,301 do 8,310 z 10013

Kwietniówki 2017

  1. #8301
    Senior Member
    justyspj

    Dołączył
    Jan 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-30 zobacz kalendarz
    Posty
    149
    Po pierwszym porodzie tez ciągle płakałam. Córka wisiała ciągle na cycu,bez cyca spać nie chciała, w wózku nie spała. Mnie rana po cc bolała, ledwo chodziłam, o spaniu nie było mowy. Nie miałam w co sie ubrać, koszmar.

    Teraz będę musiała dwójka dzieci zająć sie, ale starsza ma 5 lat i ogarnieta, na pewno pomoże by dzidziusiu. A reszta jakoś sie ułoży, tak myślę. Okaze się.

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #8302
    Drzewko, gdzie te kubki widziałaś? bo ja bym coś takiego też szukała ;p a koszulki jakie? ... niemam czasu teraz na neta ;p

  4. #8303
    Senior Member
    Drzewko Pomarańczowe

    Dołączył
    Nov 2016
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-10 zobacz kalendarz
    Posty
    549
    Catti, służę . Mam póki co mnóstwo cżasu
    https://pl.dawanda.com/srch?q=Lord+father kubki znalazłam tu.

    A koszulki to np tu:
    https://www.crazyshop.pl/produkt.php...w13=2&pr=39851

  5. #8304
    Senior Member
    Domi208

    Dołączył
    Jan 2017
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-10 zobacz kalendarz
    Posty
    122
    Drzewko super pomysł z kubkiem tylko dobrze byłoby znać imię, my się ciągle zastanawiamy. Już mieliśmy wybrane a teraz znowu się wahamy.

    Co do świeżych matek, na pewno będzie lepiej! Nie załamujcie się dziewczyny! Chociaż nawet sprawy sobie nie zdaję jak może być trudno przy dwójce jeszcze jak jedno jest takim maleństwem.
    W sobotę na grillu byliśmy a znajomi mają dziewczynkę 6l i chłopaka 3l, masakra jakaś :P stwierdziłam, że chyba nie będę chciała mieć dwójki.

  6. #8305
    Senior Member
    Maminka89

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-15 zobacz kalendarz
    Posty
    372
    Cześć dziewczyny!

    U mnie wciąż cisza... Chyba niepotrzebnie wzięłam sobie do serca informację, że Jula się urodzi przed terminem.
    Mąż codziennie odlicza,mama dzwoni po dwa razy, a jak nie odbiorę od razu to już myśli, że rodzę, znajomi piszą z pytaniem "jak się czujesz?"... mimo, że mówiłam każdemu, że jak się urodzi to wyślemy wiadomość, zdjęcie itp. To i tak codziennie piszę to samo "Jeszcze w dwupaku".
    Nie to, żeby mnie irytowało, ale nie lubię czuć takiej presji na sobie, zwłaszcza, że to kurczę najmniej ode mnie zależy.
    Umyłam okna, chodzę na długie spacery, po których nóg nie czuję, ale nic się nie rusza, to na siłę nie będę malucha zmuszać jak w brzuchu jej dobrze.

    Przeciąga się, fika, kręci to chyba jest ok

  7. #8306
    Senior Member Awatar Magdzia
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Katowice
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-06-19 zobacz kalendarz
    Data
    19.06.2011
    Posty
    707
    Dzięki dziewczyny za wsparcie myślę ze jak maluch trochę podrośnie i ustabilizuje się u mnie sytuacja z karmieniem itp. to bedzie lepiej. Narazie odciagam pokarm do butelek i tak go karmie bo z piersi pić nie chce (może nie ma jeszcze siły a może to ze pił na początku z butelki). I z jednej strony wiem ze dla wczesniaka mleko matki to skarb i jest to wygodniejsze karmienie niz butla bo dostępne w każdej chwili ale....czuje sie przez to przytłoczona. Ze on z piersi nie pije, ze muszę odciągać i ze wszystko zależy odemnie.
    Bije się z myślami "co dalej" bo spie w nocy po 2 godziny miedzy karmieniami gdyż podgrzewanie mleka + karmienie młodego + odciąganie mleka + sterylizacja butelek zajmuje mnóstwo czasu. Mój M jest chętny do pomocy ale z racji wcześniejszego porodu pozawalał parę terminów w pracy teraz nawet w sobotę i niedziele idzie do pracy więc nie chce go angażować.
    Dziś wyrwałam się na chwilę z domu zapisać starsszego na dyżur wakacyjny i normalnie czułam sie jak wypuszczona z więzienia.

  8. #8307
    Junior Member
    kaskach2007

    Dołączył
    Mar 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-30 zobacz kalendarz
    Posty
    26
    witajcie kochane!
    u mnie pogoda piekna, slonko swieci, ptaszki spiewaja, ale samopoczucie kiepskie. cos brzuch dolem mnie boli i wogole jakas taka rozbita jestem. ostatnie 3 dni dosc aktywne i tak sie zastanawiam czy nie przecholowalam dzis odpoczywam, mala kreci sie.
    rano bylam na ostatnich badaniac i wkoncu odebralam wynik GBS na szczescie ujemny. i wiecie co mnie przeraza? niespakowana torba a to juz 36/37 tydz. za tydz ostatnia wizyta i lekarz tylko powtarzal jak dotrwa pani.mam stresa! ja ze wszystkim w proszku a tu niedaj boze cos sie zacznie, ale sily niemam na nic.
    Mala cisnie mnie na pecherz i latam non stop.na dodatek bardzo cierpnie mi prawa reka, w nocy spac przez nia nie moglam, lekarz powiedzial ze to juz taki urok koncowki ciazy i to od kregoslupa. a gdzie jeszcze do 30.04?masakra jakas, po ciuchutku modle sie zeby wczesniej wyszla mala.
    trzymajcie sie

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #8308
    Cytat Zamieszczone przez Maminka89 Zobacz posta
    U mnie wciąż cisza... Chyba niepotrzebnie wzięłam sobie do serca informację, że Jula się urodzi przed terminem.
    U mnie to samo. Też za mocno się tej myśli uczepiłam... mamie powiedziałam - też dzwoni min. 2 razy dziennie. Mąż jak widzi że się chwilowo gorzej czuje to zaraz pyta czy już jedziemy :P

    Stwierdziłam, że muszę się trochę aktywizować. Wczoraj trochę sprzątałam, dziś już odkurzyłam i umyłam podłogi w całym mieszkaniu, potem prasowałam. Zaraz biorę się za porządki w kuchni a potem znowu prasowanie...

    Momentami mam wrażenie, że w ciąży będę już zawsze i że to się nigdy nie zmieni...

  11. #8309
    Dziewczyny musimy jeszcze trochę wytrzymać. Swoją drogą mogło by się zacząć coś dziać wiecie jakieś opowieści z porodu czy coś a tak spokojnie same cc, żadnych akcji typu dziewczyny wody odchodzą jadęeee.
    U mnie odkąd mała się obróciła głową do góry niby jest lepiej, wiadomo jest cięzko ale nie ma tragedii, najgorsze są wieczory gdy mała zaczyna biegać po moim pęcherzu i jajnikach wtedy z bólu zdarza mi się płakać. Boję się jakiejś większej aktywności typu porządki w ogrodzie czy mycie okien bo jak mała ma takie ułożenie to wolę żeby poczekała do terminu CC niż pchała się nogami na świat.

  12. #8310
    Senior Member Awatar ania b
    Dołączył
    Jan 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-20 zobacz kalendarz
    Posty
    265
    Oj Magdzia, nie zazdroszcze ciezko jak psychiczne nie mozesz odetchnac bedzie Ci na pewno nie latwo ale dasz rade! I zal sie nam jak tylko mozesz... czasami trzeba.
    Super prezenty Drzewko
    Ja dzis pierwszy dzien na macierzynskim w pracy tylko na1,5 h takze jak rozrywka.
    rano mielismy spotkanie z przedszkolanka Bena... super chlopak, kreatywny, odkrywca mozna by tak sluchac ale i wymagajacy bo caly czas w akcji. W maju skonczy 2 lata a juz puzzle dla 2 latkow tylko na chwile, mamy probowac cos trudniejszego ale bez przesady i duzo na dworku, maja nam zalatwic spotkanie z p pedagog zebysmy weszli w nowy etap zycia rodzinnego jak najlepiej- super o 14 odebralam go ale ze spi jeszcze w wozku to mam czas na kawusie i pralinki... nie pamietam kiedy mialam taki moment.
    pranie w trakcie a ja relaks, jeden z ostatnich takich momentow.
    Takze dziewczyny ktore czekaja na pierwszego bobasa- nie martwcie sie a wykorzystajcie ten czas aby milo go wspominac. Wiem ze to nie latwe, ale dzidzi wyjdzie, wierzcie mi wyjdziejak bedzie najlepszy na to czas a wtedy juz spokoju nie bedzie bedzie inaczej tez dobrze ale nigdy juz tak jak przedtem.
    u mnie tydz. 38 i nie spakowana torba ale bedzie w tym tyg. albo nastepnym hihi. Czuje sie dzis duzo lepiej fiz. fajnie tak sie czuc choc nac nieprzespana bo Ben kiepsko spal i Disa pozniej sie wiercila i rano pobudka o 6.
    A wraxajac do odprezenia to jakas aktywnosc byle nie za duzy projekt a pozniej zasluzona nagroda, wg preferencji moze kosmetyczka- jesli macie mozliwosc, moze spotkanie z kol.? Wiem ze boli itd. ale po porodzie tez bedzie bolalo prawie gwarantowane,moze dzidzi bedzie spalo a moze tj Madzia i tj ja mialam - 2 godz snu w ciagu to juz sukces. Ale to prawda, jak sie ma malucha to i wszystko latwiej zniesc. Nawet jak jest ciezko i chce sie plakac tj Madzi i Wioli bio czasami beznadzieha ogarnia...
    Maly sie chyba zaczyna wybudzac bo niania co raz szumi... przesylam usciski

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.