Strona 782 z 1002
Pokaż wyniki od 7,811 do 7,820 z 10013

Kwietniówki 2017

  1. #7811
    Senior Member Awatar Wiolcia89
    Dołączył
    Jan 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-03-30 zobacz kalendarz
    Posty
    1,031
    ja nie wiem o co chodzi z tymi piersiami tez mam wrażenie ze sa mniej pełne niz jeszcze kilka tygodni temu, ja po cc 3 dni walczyłam o pokarm z pomoca laktatora i systemu 7-5-3 minut, u mnie super zadziałało, no ale nie mogłam przystawiac córci wiec zadanie było utrudnione


  2. dzieckozakupy.pl
  3. #7812
    Chyba muszę sobie też coś kupić na laktację bo u mnie nic z piersi nie leci nie chce też ich już gnieść na siłę żeby nie wywołać ,,wilka'' z lasu hehe.
    Wczoraj będąc w tesco kupiłam już w razie W jedną puszkę bebilonu comfort ( na kolki u zaparcia) i jedną małą puszkę bebilonu pronutra. Niech sobie stoi w razie czego, będe spokojniejsza i tyle.
    Martulka podziwiam Cie że jesteś w domu a nie w szpitalu skoro Twoje ciśnienie tak skaczę ale skoro jesteś w kontakcie z lekarzem to ok.
    Nie jestem pewna ale Okrąglinka chyba przeniosła się na FB bo podczytuję tą grupę i u nich wszytsko Ok (jeżeli to ona).

  4. #7813
    Madzia gratuluje - takie miałam przeczucie - że już po !!!

    Co do leków na brzuszki i inne jestem takiego samego zdania jak Yza. 10 lat pracowałam w branży medycznej i unikam leków jak ognia !!! Nie chcę ciągnąć tematu - bo bym zaśmieciła całe forum.
    Z herbatami i innymi na karmienie to nasza psychika jednak jak ja napiłam się femalaktiker piersi wydawały mi się pełne więc mimo świadomości i mi udziela się placebo. Mi smakował femalaktiker z mlekiem rozpuszczony robiłam sobie drinka na wieczór. Ja dużo piłam melisy - dobrze mi się po miej spało i małemu nic nie było.
    Karmienie: rozmiar moja szwagierka
    ma tylko sutki? a karmi już ponad rok - rozmiar ma małe znaczenie. Nie dajcie sobie wmówić. Oczywiscie są przypadki, że gruczoły mleczne są słabo rozwinięte - wiem od znajomego chirurga i wtedy to jest fizjologiczna przyczyna niemożności karmienia. Ja też mam miękkie piersi - przy karmieniu potem tez takie były a karmiłam do 5 miesiąca drugiej ciąży - twarde miałam po porodzie w 3 dobie - ale dostawiałam małego i wyjadł. No i jedna akcja w nocy, mały przespał karmienie i wtedy myślałam, że mi pierś pęknie - uratował mnie laktator. Teraz jak nacisnę to nic mi nie leci a wiem, że mleko jest Od zaprzyjaźnionego doradcy laktacyjnego usłyszałam po porodzie - przystawiać, przystawiac, przystawiać i to pobudza laktację. A i po porodzie prosiłam położne, aby przynosiły mi w nocy dziecko na karmienie. Może się powtórzę, ale uważam że karmienie jest w głowie. Eksperyment - jadę z miesięcznym synem autem - drze się - bo płaczem tego nazwać nie można !!!! Ryk i nic więcej, a tu czuje, że mnie mleko zalewa od góry do dołu - co ja nie mam takich sutków, że leci kiedy chce. Są kobiety, że zmiana temperatury, pod prysznicem mleko po nogach cieknie. Stąd wiem, że jak się chce to się da radę. Uciec w zacisze i pompować cyce Mleko nie leci na zawołanie - bo przy przytulaniu nigdy mąż mleka nie poczuł Hihi Kobitki moje każda wykarmi swojego malucha - a jeżeli się nie uda to i tak każda mama jest najlepszą mamą dla swojego dziecka - ważne próbować, żeby nie mieć do siebie pretensji. Mnie bardzo mąż wspierał jako jedyny - reszta mały głodny dać mu butlę - a prawda taka, że z butelki dziecku łatwiej ssać i potem ma lenia, męczyć się z brodawką. Ja musiałam mojej mamie wagę kupić - szkoda gadać - dziecko na 6 tygodni 5,8 ale było małe wg porad wszystkich wookoło. Dobry tydzień trzeba poświecić na spokojne karmiene i pompowanie mleka przepraszam za laborat
    Ostatnio edytowane przez mami_mami ; 24-03-17 o 10:22

  5. #7814
    Senior Member Awatar Ann85
    Dołączył
    Jan 2013
    O mnie
    Jestem szczęśliwą mamą Maciusia i Ewuni
    Posty
    1,125
    Ja piłam przy synu herbatkę na laktacje z hipp, bardzo mi smakowała i piłam nawet jak już nie była potrzebna
    synowi żadnych herbatek nie podawałam.

  6. #7815
    Senior Member
    katarzynka1982

    Dołączył
    Dec 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-19 zobacz kalendarz
    Posty
    224
    Już kiedyś pisałam jak to dzieciaczka przystawiałam non stop kiedy chciała, pierś też ślicznie chwytała i ssała i co z tego. Laktatoerm jak mała się darła z głodu po ponad 2 dwóch tygodniach, nie przybierała na wadze a mała była jak się urodziła 2650 i donoszona uciągłam po pół godzinie męczenia niecała 0,5cm. To sorki ale to nie tylko w głowie. Bo karmić to chciałam aż za bardzo. Teraz też chcę po prostu zobaczymy co będzie i tyle. Nie dam sobie już wmówić nikomu, że to moja wina bo mi się nie chciał itp a nasłuchaam się wystarczająco dużo, że cycków nie mam i się do niczego nie nadaję. Teraz jestem starsza i mądrzejsza niech się każdy gryźnie hihihihi nie ma jak fachowe porady i typu pij piwo mi pomogło A co do funkcji moich kanalików mlecznych byłam u 2 lekarzy każdy nie znając opinii tego drugiego stwierdził bardzo małe ilości kanalików i że przez to mogę właśnie mieć poważne problemy z karmieniem nie mówiąc o wykarmieniu.

  7. #7816
    Dlatego jak są problemy natury fizjologicznej to nic nie poradzi się wtedy. Ale jak jest normalna budowa piersi i dziecko umie ssać - bo tego się musi nauczyć to nie ma opcji nie wykarmienia dziecka. Lokatorem moja siostra, która wykarmiła dwójkę dzieci ściągała 20 ml, bo się blokowała psychicznie. Znam masę kobiet, które przy pierwszym dziecku nie karmiły, a przy drugim tak - więc czemu za pierwszym razem się nie udało ??? Tego nie wie nikt. Mi nikt nie wmówi, że zdrowa kobieta nie ma mleka i tyle - bo co by zrobiły kobiety w krajach ubogich bez możliwości mleka czy matki zastępczej. Po prostu jak sobie powiemy dość to nic nie osiągniemy. Oczywiście podkreślam w przypadku normalnie ukształtowanego sutka, dobrze odżywiającej się kobiecie i nastawieniu psychicznym, które uważam za najważniejsze w całej mlecznej przygodzie. Ja mając 20 lat w życiu nie chciałam karmić wydawało mi się to okropne i tyle. Brzydziłam się jak widziałam odciągnięte mleko w lodowce mojej szwagierki i rodząc wtedy dziecko wzięłabym tabletki na zatrzymanie pokarmu i nikt by mi wtedy nie kazał karmić. Ale z czasem człowiek się zmienia - nastawienie itp. Poza tym teraz docenia się matki karmiące i nie neguje, że mieszanka lepsza - a takie czasy były i reklamy szalały i dziecko pucek - było objawem zdrowia każdy zna swoją historie i wie ile trudu, łez kosztuje karmienie - nie wiem czy ktoś miał tak po prostu z górki ???

  8. #7817
    Senior Member Awatar Martulka
    Dołączył
    Jan 2011
    O mnie
    Szczęśliwa mamusia ♡
    Posty
    1,799
    Palina , no niestety. W poniedziałek byłam na wizycie, zgłaszałam lekarzowi, że mam takie przeskoki. Stwierdził, że jeśli to takie jednorazowe i nie jest ciągle na tym poziomie, to nic się nie dzieje. Najwyżej mam brać jeszcze jedną dawkę Dopegytu przed snem i to wystarczy.
    Jeśli by się utrzymywało przez kilka dni na poziomie 160/100 to wtedy od razu na oddział, indukujemy i rodzimy.

    Mierzyłam niedawno - spadło na 136/88.

    Co do laktacji - też piłam tą herbatkę z Hipp-a przy pierwszej córce, dodatkowo jeszcze koperkową, bo się okropnie prężyła przy karmieniu. Ulewała strasznie, musiałam ją dokarmiać mm no i po ok.2 miesiącach przygoda z karmieniem naturalnym się zakończyła.
    Przy drugiej laktacja unormowana, zero herbatek ,piłam jedynie dużo wody niegazowanej i kompotów jabłkowych. Karmiłyśmy się pięknie przez pół roku
    Teraz zobaczymy, co Mały wymyśli Mam nadzieję, że moje mleko będzie mu długo wystarczało.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #7818
    Member Awatar awrell
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-10 zobacz kalendarz
    Posty
    96
    Magdzia mimo takiego obrotu spraw to serdecznie Tobie gratuluję! Życzę maluszkowi szybkiego wypisu do domku moja koleżanka urodziła przed 36 tyg, teraz mały ma 3 miesiące, rozwija się prawidłowo, przybiera na masie i rośnie, nie ma się co martwić :*

  11. #7819
    Member
    Anka38

    Dołączył
    Sep 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-15 zobacz kalendarz
    Posty
    95
    Cytat Zamieszczone przez mami_mami Zobacz posta
    Madzia gratuluje - takie miałam przeczucie - że już po !!!

    Co do leków na brzuszki i inne jestem takiego samego zdania jak Yza. 10 lat pracowałam w branży medycznej i unikam leków jak ognia !!! Nie chcę ciągnąć tematu - bo bym zaśmieciła całe forum.
    Z herbatami i innymi na karmienie to nasza psychika jednak jak ja napiłam się femalaktiker piersi wydawały mi się pełne więc mimo świadomości i mi udziela się placebo. Mi smakował femalaktiker z mlekiem rozpuszczony robiłam sobie drinka na wieczór. Ja dużo piłam melisy - dobrze mi się po miej spało i małemu nic nie było.
    Karmienie: rozmiar moja szwagierka
    ma tylko sutki? a karmi już ponad rok - rozmiar ma małe znaczenie. Nie dajcie sobie wmówić. Oczywiscie są przypadki, że gruczoły mleczne są słabo rozwinięte - wiem od znajomego chirurga i wtedy to jest fizjologiczna przyczyna niemożności karmienia. Ja też mam miękkie piersi - przy karmieniu potem tez takie były a karmiłam do 5 miesiąca drugiej ciąży - twarde miałam po porodzie w 3 dobie - ale dostawiałam małego i wyjadł. No i jedna akcja w nocy, mały przespał karmienie i wtedy myślałam, że mi pierś pęknie - uratował mnie laktator. Teraz jak nacisnę to nic mi nie leci a wiem, że mleko jest Od zaprzyjaźnionego doradcy laktacyjnego usłyszałam po porodzie - przystawiać, przystawiac, przystawiać i to pobudza laktację. A i po porodzie prosiłam położne, aby przynosiły mi w nocy dziecko na karmienie. Może się powtórzę, ale uważam że karmienie jest w głowie. Eksperyment - jadę z miesięcznym synem autem - drze się - bo płaczem tego nazwać nie można !!!! Ryk i nic więcej, a tu czuje, że mnie mleko zalewa od góry do dołu - co ja nie mam takich sutków, że leci kiedy chce. Są kobiety, że zmiana temperatury, pod prysznicem mleko po nogach cieknie. Stąd wiem, że jak się chce to się da radę. Uciec w zacisze i pompować cyce Mleko nie leci na zawołanie - bo przy przytulaniu nigdy mąż mleka nie poczuł Hihi Kobitki moje każda wykarmi swojego malucha - a jeżeli się nie uda to i tak każda mama jest najlepszą mamą dla swojego dziecka - ważne próbować, żeby nie mieć do siebie pretensji. Mnie bardzo mąż wspierał jako jedyny - reszta mały głodny dać mu butlę - a prawda taka, że z butelki dziecku łatwiej ssać i potem ma lenia, męczyć się z brodawką. Ja musiałam mojej mamie wagę kupić - szkoda gadać - dziecko na 6 tygodni 5,8 ale było małe wg porad wszystkich wookoło. Dobry tydzień trzeba poświecić na spokojne karmiene i pompowanie mleka przepraszam za laborat

    Mami mami - ja bardzo chciałam karmić, miałam wrażenie że non stop karmię, karmiłam po 40 min i dłużej przez kapturki ( ze względu na wklęsłe brodawki ), niby mleko leciało jak twierdziła położna a na kontroli u pediatry po 2 tyg mały ubył na wadze o 150gram ....

  12. #7820
    Senior Member Awatar Magdzia
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Katowice
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-06-19 zobacz kalendarz
    Data
    19.06.2011
    Posty
    707
    Powiem Wam ze tak Wam czytam i zazdroszcze tyle miałam jeszcze do zrobienia, tyke sobie na te 1,5 miesiaca zaplanowałam NAjpier ciaza zagrozona i musiałam leżeć potem wieta wiec tez 0 remontó itp. a jak sie zabrałam za porzadkowanie moich papierów itp. to poród i podejrzewam ze mam w nich teraz wiekszy bajzel niż wczesniej

    Co do dzieciątka to urodziłam w 34 tygodniu ciązy choć wdł. mnie był to 33 "?" termin miałam na 26 kwiecień więć szmat czasu. Dzieciątko od poczatku oddychało samo tylko 1,5 doby miała asekuracyjnie tlen ale ma żółtaczke - aktualnie 11,9 więc wieczorami jest naświetlany a w dzień od 2 dni ze mna zeby nauczył sie ssac pierś i chyba żebym ja się oswoiła (co jest najgorsze) chyba dlatego ze już z 1-szym dzieckiem miałąm problemy i teraz trauma wraca JEszcze mały nie przybiera na wadze mimo ze karmie go kiedy chce - niby mam go wybudzać ale on wtedy i tak nie chce ssać i zasypia od nowa :/ Dziś i jutro nie ma mojej lekarki tzn, maluszka i inna ma wraz ze mna podjąć decyzje czy wychodzimy a ja sie boje. Bo lekarka sama mówi zeby podjąć mądrą decyzje a skąd ja mam wiedzieć która jest mądra ???? Nie chce znowu wrócić do szpitala ale siedzenie tutaj mnie doprowadza do depresji.

    Co do kropli to oczywiste ze ja nie chce ich jemu podawać już teraz ale starszy miał straszne kolki i się sprawdziły więc chciałam profilaktycznie poprostu żeby potem nie kombinować.

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.