Strona 771 z 1002
Pokaż wyniki od 7,701 do 7,710 z 10016

Kwietniówki 2017

  1. #7701
    Yza, ja też daję... (te syropy powinny sprzedawać na litry!!!!!!) plus u nas jak zaczyna się kaszel to Pulneo... Niestety moja ma skłonność do spastyczności i te krtaniowe infekcje kończą się zwykle paskudnym kaszlem i inhalacjami ze sterydem... na szczęście szybko też mija. Ostatnio... Oby tym razem tak było... zobaczę jak dzisiaj... ale jak będzie kaszel to zostaje i nie wyślę jej pewnie, żeby znów coś złapała... i od nowa...

    Dzięki, że mi przypomniałaś o prezencie...też nie spakowałam jeszcze... chociaż mam to na liście od dawna. Ale to tak jak rzeczy dla Małego...

    Długo się będziemy rozpakowywać zaczynając od przyszłego tygodnia... do końca kwietnia...

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #7702
    Senior Member Awatar Ala_D
    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-03-29 zobacz kalendarz
    Posty
    305
    No to rzeczywiście szpitalny tydzień będzie oby Wam się udało tą salę dostać.

    Catti, Ania ma czas żeby wyzdrowiec, tydzień plus dni, które będziesz w szpitalu, będzie dobrze

    Ja a się boję nie tyle samej cc, co tego jak to będzie po, czy dam radę wstawać do Małej, przebierać ją, kąpać... zazwyczaj jestem dość odporna na ból, ale jakby nie było, cc to dość poważna operacja

  4. #7703
    Senior Member
    figa1

    Dołączył
    Sep 2016
    O mnie
    Jestem mamą wspaniałej tójki:)
    Posty
    247
    A u mnie dziś pieknie
    Słoneczko świeci i jest nawet ciepło
    Dobrze, bo już dawno nie było tak pogodnie.

    Rano byłam na badaniach - to już chyba ostatnie pobieranie krwi w tej ciazy.
    Pod gabinetem tłum, ale bez problemu zostałam wpuszczona bez kolejki.
    Podeszłam jeszcze do połoznej, bo jednak mam mega ilośc śluzu i takie nieprzyjemne uczucie w szyjce.
    Oczywiście moge po południu iść do dr, ale połozna nie widzi w tym nic dziwnego.
    Na tym etapie to już nic nie zagraża dziecku, a upławy to raczej objaw zbliżającego sie porodu niz infekcja.

    Chyba w końcu przywiozę dziś od mamy rzeczy dla małej i spakuję ją co nieco do szpitala.
    I na spacer się potoczę - już mi tego bardzo brakuje.

  5. #7704
    Senior Member Awatar yza
    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    okolice Łodzi
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-12 zobacz kalendarz
    Posty
    9,936
    A ja właśnie już odpuszczam spacery. Po wczorajszym brzuch jest niżej więc dam sobie spokój. Będę się wentylować na balkonie, razem z kotami.
    Jutro KTG więc się przejdę, ale nie będę ryzykować przed poniedziałkiem.




    Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem

  6. #7705
    Ala, z cc jest tak samo jak z sn, każdy znosi inaczej - po jednym i po drugim może być ciezko... Wiadomo, że w pierwsze dni pomoc jak najbardziej jest wskazana... ale uwierz mi, dziecko daje moc Osobiście życzę sobie ( i Wam też) , żeby cc znieść co najmniej tak dobrze jak ostatnio... po kilku dniach to już normalnie śmigałam... Najgorszy jest ten moment tuż po wstaniu, ten pierwszy dzień...a potem już leci. Każda z nas da radę...

  7. #7706
    Też już jestem ostrożna, żeby do środy coś się nie podziało...zaburzyłoby to cały mój misterny plan, a to by mnie wybiło totalnie

  8. #7707
    Senior Member Awatar yza
    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    okolice Łodzi
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-12 zobacz kalendarz
    Posty
    9,936
    Dziewczyny, Wy szalone jesteście! Żeby torby jeszcze nie były spakowane Wy to macie nerwy




    Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #7708
    Yza, no sama sobie pukam w głowę... :/

  11. #7709
    Senior Member Awatar ania b
    Dołączył
    Jan 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-20 zobacz kalendarz
    Posty
    266
    hej, ale się w nocy rozpisałam.... zasnąć nie mogłam, a na książkach nie mogę się skupić... nawet tych o rodzicielstwie, a mąż kolejny kryminał pochłaniał i żadnych książek o rodzicielstwie czy porodzie nawet nie myśli jeszcze ruszać. U mnie dziś miesiąc do terminu, a już zaczynam czuć presję, ale mam takie przeczucie, że Yza, Ala i Catt- jesteście gotowe, więc nawet jakby dziś się zaczęło, to po prostu by się zaczęło i już... krótsze czekanie po prostu. Ta moja znajoma urodziła 11 dni po terminie ....bo jej ze względu na sytuację przyspieszyli i było sn na koniec, a mały 4,2kg, niestety uzywali szczypc?, bo skurczy partych nie miała... i na mnie ta sytuacje wpłynęła .... stresuję się porodem. Tym bardziej, że brzuszek mam dużo większy niż z Benem więc mała też może będzie dużo większa, a niestety nikt tu mi tego nie powie żebym się przygotowała psychicznie lub uspokoiła. Mam tylko nadzieję, że mała ustawi się odwrotnie i nie będzie buźką naciskała na kręgosłup tj. starszy brat, bo ten ból był masakryczny w porównaniu ze skurczami i miałam epidrular.

    Zastanawiałam się też nad tym jak zamierzacie kłaść maluszki, tu się odradza brzuszek, ale wiem, że z drugiej strony to dobrze wpływa na trawienie. Bena na brzuszku nie kładłam.
    Zaczęłam się też rozglądać nad sesją z bobaskiem i szukam fotografa.
    Wyprawka wiosenna Benia już praktycznie gotowa, może jeszcze z jedna piżamka 92 by się przydała, ale to już bez ciśnienia. Mała ma pełno ubranek, az za dużo może jeszcze kocyk/przytulaczek, bo Ben sostał 2 sztuki jeszcze przed porodem a Disa jeszcze nie, więc ewent. kupię.

    U mnie dziś ładnie, wreszcie słońce i bez śniegu... może już będzie ta wiosna
    ... you are the dream that come true ...

  12. #7710
    Ania, proszę mi nie pisać niż o zaczęciu się już... nie chcę tego czytać mój plan nie obejmuje pojęcia "wcześniej" ;p ... środa i już

    Hmm... moja Córka większość czasu chciała spać na brzuszku.. może nie tuż po urodzeniu, ale bardzo szybko... i każde jej odwracanie nie miało sensu... do dzisiaj jej to upodobanie zostało

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.