Strona 769 z 1002
Pokaż wyniki od 7,681 do 7,690 z 10013

Kwietniówki 2017

  1. #7681
    Mojego lekarza również nie będzie w terminie. Ale ja rodziłam pierwsze dziecko z położną i tym razem zabieram ją ze sobą. Bardzo mi pomogła i z rozwarcia 1 cm i skurczy żadnych wyrobiliśmy się w 7 godzin - co prawda na oxytocynie, ale w moim przypadku albo takie skurcze albo rodzenie 3 dni mój lekarz nie przyjmuje w szpitalu w którym rodzę i w przypadku cc położna ustawi dobrego lekarza - choć ja chciałabym dać radę drugi raz sn, ale wiadomo nikt nie zna scenariusza i akcja różnie się toczy bądźmy dobrej myśli, że uda się każdej z nas urodzić tak jak sobie wymarzy. Prawda taka, że najważniejsze mieć to za sobą i tulić nasze dzieciątka !!! Już się doczekać nie mogę mojej córeczki, a Wy ??? U mnie tez wizyta pomyślnie - szyjka długa, zamknięta i reszta również w porządku - dzidziuś 3 kg i 100 gram a ja na wadze stanęłam - choć w pierwszej ciąży w ostatnich dwóch tygodniach - 4 kg ale to woda, bo jak mam rozmiar buta 38 to musiałam kupić 40 miłego wieczoru - robię frytki tak mnie naszło i camemberta w panierce - te wasze smaki mnie zarażają !!!! Pomidorówka będzie jutro - ja robię z pieczonych pomidorów i posypuje mozzarella uprażoną

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #7682
    Senior Member Awatar yza
    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    okolice Łodzi
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-12 zobacz kalendarz
    Posty
    9,936
    Same dobre wieści po wizytach! Oby tak dalej!

    Zaliczyłyśmy z Ulą spacer, Mała chciała na plac zabaw, później doszedł do nas J i chwilę pospacerowaliśmy. Na kolację zrobiłam hot - dogi
    Teraz już odpoczywam.




    Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem

  4. #7683
    Senior Member Awatar Ann85
    Dołączył
    Jan 2013
    O mnie
    Jestem szczęśliwą mamą Maciusia i Ewuni
    Posty
    1,125
    Dzielnie się trzymamy bobaski również, niech nabierają masy i siły

    Wiola dobrze, że się odezwałaś...przychodziły myśli że już jesteś po...

    Ja uważam karmienie za czynność intymną więc wychodziłam do pokoju żeby w spokoju nakarmić dzieciątko; a już na początku to w ogóle nie wyobrażam sobie "gapiów".

    Moja teściowa w ogóle się nie angażuje w życie rodzinne, to jest kobieta biznesu i niema na takie "rzeczy" czasu, pewnie po porodzie się zjawi ale nie widzę potrzeby informowania jej o moim terminie porodu... W związku z powyższym uważam, że niema prawa ingerować w moje sprawy i zresztą tego nie robi...a jak jej coś nie pasuje to mówi mężowi bo mnie się boi hihi
    kiedyś do męża powiedziała, że według niej Maciuś ma za lekką czapeczke na taką pogodę, a do mnie nic, ani słowa...

  5. #7684
    Senior Member Awatar Ala_D
    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-03-29 zobacz kalendarz
    Posty
    305
    Mami, ja z jednej strony się nie mogę doczekać, a z drugiej coraz bardziej się boję, całkiem nowa sytuacja, ciągle taki lęk co to będzie... też tak miałyście przy pierwszym dziecku?

    Yza, podziwiam za spacer, u mnie ostatnio przejście kilkaset metrów to nie lada wyczyn, już nogi szeroko i ból spojenia niesamowity

  6. #7685
    Senior Member Awatar Ann85
    Dołączył
    Jan 2013
    O mnie
    Jestem szczęśliwą mamą Maciusia i Ewuni
    Posty
    1,125
    Tak nawiasem mówiąc najgorsze początki, jeśli chodzi o karmienie, są w szpitalu... Człowiek chciałby mieć trochę spokoju, żeby się bez stresu nauczyć dostawić dziecko do piersi a tu wiecznie odwiedzający ... i niestety nie chodzi mi o moich odwiedzających, bo do mnie raz przyjechała siostra, tak to tylko mąż ale o gości pacjentek z sąsiednich łóżek...

  7. #7686
    Senior Member Awatar yza
    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    okolice Łodzi
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-12 zobacz kalendarz
    Posty
    9,936
    Cytat Zamieszczone przez Ala_D Zobacz posta
    Mami, ja z jednej strony się nie mogę doczekać, a z drugiej coraz bardziej się boję, całkiem nowa sytuacja, ciągle taki lęk co to będzie... też tak miałyście przy pierwszym dziecku?

    Yza, podziwiam za spacer, u mnie ostatnio przejście kilkaset metrów to nie lada wyczyn, już nogi szeroko i ból spojenia niesamowity
    Miss gracji to nie byłam toczyłam się jak czołg, chód pingwina, ale te parę metrów doszłam do ławki na placu zabaw
    Spacer górnolotnie brzmi - jeden blok okrążyliśmy ale zawsze to coś




    Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem

  8. #7687
    Senior Member Awatar yza
    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    okolice Łodzi
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-12 zobacz kalendarz
    Posty
    9,936
    Ala, lęk jest zawsze! Dobrze, że myślisz jak to będzie, znaczy się, że zdajesz sobie sprawę ze zmian jakie się z tym wiążą!
    Ann, dlatego nam tak zależy na pokoju rodzinnym, tylko ja i dzieciątko do tego prywatna łazienka i łóżko dla osoby trzeciej bo może spać z nami w pokoju! Są jeszcze inne udogodnienia, ale te są najważniejsze dla mnie!




    Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #7688
    Strach przed nieznanym jest zawsze ale z macierzyństwem to jest po prostu instynkt - ja przed swoimi synem nie miałam do czynienia z dziećmi i powiem szczerze nie bardzo je lubiłam teraz oszalałam z miłości. A teraz boję się nowej roli - mamy drugiego dziecka - masę pytań i przemyśleń. Co do karmienia w szpitalu to racja, bo położne dokarmiają i mało który szpital wspiera mamy i do tego tłumy gapiów - aż człowieka nachodzi myśl podać butlę i mieć spokój. Ale na szczęście mleko napływa i warto myśleć o powodzeniu laktacji i wierzyć w siebie - dużo moich koleżanek pierwszego dziecka nie karmiły, bo presja otoczenia - babci, teściowych a przy drugim im się udało grunt to dobre nastawienie - u mnie krew sikała dosłownie - uratowały mnie nakładki i silna wola wiadomo, że jak się nie uda to zdrowie dziecka najważniejsze jeść musi. Ale najczęściej zaczyna się od dokarmiania jedną butelką, potem drugą i piersi mniej produkują. Lakatatory to też zguba mi udawało się odciągnąć, ale moja siostra wykarmiła dwójkę dzieci i nigdy nie potrafiła odciągnąć nic. Patrzyła do butelki a tam 20 ml. Ja wracając do pracy jedno karmienie odciągałam i jak musiałam zostawić małego, ale wtedy telefon z małego zdjęciem lub filmem i po naprawdę skupieniu na dziecku mleko leciało jak szalone i w 5 minut byli 150 ml. Trzeba wierzyć w siebie jak będziecie na forum do momentu laktacji to piszcie nie wstydźcie się - ja karmiłam i płakałam i zawsze doradzę. Wiadomo ktoś nie chce karmić to jego wybór i wola, jednak do mnie przemawia kwestia zdrowia ale również pomyślcie o swoich portfelach - każda z nas stać -ale przy karmieniu piersią wystarczy dobrze się odżywiać. Ja po zakończeniu karmienia kupiłam sobie w nagrodę torebkę marzeń i jeszcze pewnie by zostało na drugą

  11. #7689
    Senior Member Awatar Ann85
    Dołączył
    Jan 2013
    O mnie
    Jestem szczęśliwą mamą Maciusia i Ewuni
    Posty
    1,125
    Yza super, że macie możliwość skorzystania z takiego pokoju.
    Ja wczoraj byłam z synkiem dwie godziny na spacerze bo pogoda była super, zaliczyliśmy przy okazji plac zabaw i zakupy czuje się świetnie więc super spędzony czas a spałam dzięki temu jak dziecko

  12. #7690
    Senior Member Awatar ania b
    Dołączył
    Jan 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-20 zobacz kalendarz
    Posty
    265
    Hej, witam nowe mamy
    Dzis nie mialam czasu zajrzec w ciagu dnia wiec duuuzo czytania i dobrze
    Czesc z nas meczy juz stres, dobrze jest wiec miec miejsce gdzie mozna sie wyzalic i poplakac tez czasem trzeba. Ja tez mialam wrazenie, ze Wiolcia sie juz rozpakowala... a jednak sie trzymasz!
    Powiem szczerze, ze u mnie w rodzinie to nawet takich opcji odwiedzin w szpitalu poza mezem i ewentualnie rodzenstwem nie ma i to nie tylko dlatego, ze mieszkam za granica. Ani mamie abi rodzenstwu przez mysl by to pewnie nie przeszlo... nam nadzieję; ) Nie zazdroszcze Wam dylematow z tym zwiazanych. Mi raczej smutno, ze po wyjsciu ze szpitala tylko rodzina meza, tj. rodzice i siostra, bedzie mogla mala zobaczyc. I ze sama bede duzo z dwojka, bo mezowi wprawdzie zgodnie z prawem naleza sie 2 tygodnie wolnego, ale juz mi oznajmil, ze na weekend 22-23.04 jest planowana inwentaryzacja i to jedyny mozliwy termin wiec jesli nie bedziemy rodzic to on musi jechac... tak to jest niestety jak sie ma wlasna firme i zamkniecie roku. I nic nie zrobimy, ale plakac sie chce...
    W kwestii karmienia to w sumie tez tu nikt za bardzi mi sie w szpitalu nie wtracal/pomagal, ale mialam spokoj i wakczylismy razem. I mielismy ten luksus, ze wlasnie sale sa rodzinne po porodzie, a jesli nie zostaje sie na oddziale to mozna przeniesc sie do hotelu szpitalnego zeby nie trzeba jechac tego samego dnia do domu i wracac po 48h

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.