Strona 768 z 1006
Pokaż wyniki od 7,671 do 7,680 z 10052

Kwietniówki 2017

  1. #7671
    Senior Member Awatar Wiolcia89
    Dołączył
    Jan 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-03-30 zobacz kalendarz
    Posty
    1,031
    Macierzanka tez nie zamierzam przy nikim karmic i wyciągać piersi, to bardzo intymna chwila i w życiu nie mogłabym np na żadanie teściowej tego zrobic chore jak dla mnie


  2. dzieckozakupy.pl
  3. #7672
    Senior Member
    Maminka89

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-15 zobacz kalendarz
    Posty
    372
    Na pewno nie będę karmić przy publiczności. To przede wszystkim dla mnie bardzo intymny moment, fakt, że teściowa, bratowa czy ktokolwiek inny też ma biust/karmiły nic dla mnie nie zmienia. Po drugie jestem perfekcjonistką i wolę swoje początki przeżywać tylko z Julą i mężem.

    Wiem natomiast, że teściowa będzie takie teksty rzucać, bo i innym synowym tak gadała. Muszę porozmawiać z mężem, jakie są moje oczekiwania i niech zajmie się stopowaniem swojej mamy.

    Macie rację - kopara opada z taką kobietą

  4. #7673
    Senior Member Awatar yza
    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    okolice Łodzi
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-12 zobacz kalendarz
    Posty
    9,944
    Zawsze przy karmieniu wychodziłam. Po pierwsze dlatego by dziecko w spokoju mogło zjeść, później zasnąć, a akompaniament osób trzecich nie był mi potrzebny. Po drugie ja też potrzebowałam ciszy i spokoju. Zresztą to tak intymny moment, że szczególnie początki trzeba celebrować




    Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem

  5. #7674
    Senior Member
    figa1

    Dołączył
    Sep 2016
    O mnie
    Jestem mamą wspaniałej tójki:)
    Posty
    249
    No jak czytam o takich teściowych to nie wiem: śmiać się czy płakać.

    Z odwiedzinami to każdy robi, jak uważa.
    Ja tam wychodzę z założenia, że nie ma co przesadzać w żadną stronę.
    Jak będą zdrowi to myślę, że szybko odwiedzi mnie moje i męża rodzeństwo z dziećmi.
    Moje przyjaciółki (szczególnie dwie najbardziej kochane wariatki) też nie wytrzymają zbyt długo.
    A reszta raczej sie zapowiada i pyta czy można wpaść.
    Teraz np szanują to, że jestem w kocówce ciąży i nikt niezapowiedziany nie przychodzi oglądać mieszkania.
    Nikt też nie wymawia, że parapetówki nie było

    Ja nie miałam oporów przed karmieniem w towarzystwie.
    Jak był mus to mus, ale o prostu lepiej jest, jak jest cisza i nikt się nie kręci , nie rozmawia w czasie karmienia.
    Wiadomo, że wśród obcych nie karmiłam, ale nie wyobrażam sobie wychodzic zawsze do innego pomieszczenia.
    Pielucha lub chustka do okrycia i jakoś szło.

  6. #7675
    figa, z czasem pewnie będzie tak jak mówisz, ale na początku sobie nie wyobrażam. Jeszcze tak jak mówisz karmienie "przy okazji spotkania" mimochodem gdy laktacja rozhulana to pewnie będzie spoko, ale karmienie na początku w trybie "pokaż jak karmisz" jest dla mnie konceptem nie do ogarnięcia.

  7. #7676
    Ja nie widzę sensu iść do kogokolwiek do szpitala - krocze pocięte, piersi nabrzmiałe, a tu wycieczki, osobiście uważam, że to to jest nie na miejscu i tyle - do nikogo się nie pchałam na siłę - siostra mnie poprosiła to byłam i tyle. A o komentarzach znajomych którzy odwiedzali mamy po porodzie się dość nasłuchałam - że źle wyglądały, że mało mleka, bo dziecko płakało, że ledwo się ruszały itp. A co do karmienia mogę karmić wszędzie, ale wiem, że nie każdemu pasuje taki widok - mimo ze jestem młoda i mam dobry biust nie czuje potrzeby nim świecić przed nikim - ale każdy robi jak chce - mnie osobiście jak przy pierwszym karmieniu osaczylo z 5 osób - mimo, że poszłam do innego pokoju to od tej pory stwierdziłam, że wychodzę - oczywiście u siebie w domu przy siostrach, przyjaciółkach karmię - ale widziałam wzrok dorastających bratanków to tym bardziej czułam się skrępowana - że biedakom się będą śniły pełne cyce mleka - a w tym wieku niech im się lepiej z czym innym kojarzą Ale wiadomo każdy robi jak uważa

  8. #7677
    Senior Member
    Drzewko Pomarańczowe

    Dołączył
    Nov 2016
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-10 zobacz kalendarz
    Posty
    552
    Ja po wizytach. Usg ok - serduszko w porządku, ilość wód w porządku, łożysko II stopnia. Mały wg usg wazy 3 470 g, lekarz kilka razy sprawdzał i to jest uśredniony wynik. Obarczony pewnym błędem zapewne. Scenariusz na 4 kg bobasa wciąż realny. W badaniu tez ok, po infekcji śladu nie ma, szyjka długa i zamknięta. Brzuszek sie opuszcza i mały główka już niezłe napiera ale ńie zapowiada się żeby coś w najbliższym czasie zaczęło się dziać .

    Dobry dzien

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #7678
    Dalsze dobre wieści super...

    A ja przez cały czas karmienia wychodziłam do innego pomieszczenia - to był czas dla nas, nasz wspólny, intymny...tak wybrałam i sprawdziło się to super... Lubiłam to robić w ciszy, bez oczu innych... jedynie mąż był świadkiem I myślę, ze tym razem będzie podobnie...

  11. #7679
    Senior Member
    Drzewko Pomarańczowe

    Dołączył
    Nov 2016
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-10 zobacz kalendarz
    Posty
    552
    Ja tez będę karmić w odosobnieniu, ewentualnie w przypadku braku takiej możliwości przykryta pieluszka. To nie spektakl

  12. #7680
    Senior Member
    Maminka89

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-15 zobacz kalendarz
    Posty
    372
    My po drugiej wizycie. Szyjka ok.1cm więc już dość krótka,ale zamknięta. Wg lekarki do terminu urodzę, raczej nie po. Dostałam też skierowanie na ktg w związku z ciśnieniem.
    Poza tym ok. Usg w sobotę to podejrzymy wagę i dokładnie tę szyjkę.

    No i jest chyba jakaś zmowa lekarzy z wyjazdami bo moja gin wyjeżdża 3-10kwietnia i w związku z tym możliwe, że dziś już ostatnia wizyta była. Chyba, że nie urodzę to 12 mam się pokazać.

    Kurczę teraz dociera powoli, że to już tuż tuż...

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.