Strona 757 z 1006
Pokaż wyniki od 7,561 do 7,570 z 10052

Kwietniówki 2017

  1. #7561
    My dzisiaj odpoczywamy. W nocy obudziłam się o 3 o 4 zaczęły się bóle i stawianie brzucha. Juz synka spakowalam w nocy a o 7 rano uspokoilo się. I już nie wiem kiedy będzie ten etap juz. Mąż za granicą. .. ehh a do szpitala 70 km. A mała na płuca dostała leki 33 tc a dzisiaj 37 tc+1 dzień. ..

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #7562
    Senior Member Awatar yza
    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    okolice Łodzi
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-12 zobacz kalendarz
    Posty
    9,944
    Cattie, to trzymam kciuki by jednak COŚ wskazywało, że to już lada dzień tak by było dobrze dla Ciebie i Małego

    U mnie też bez słońca, ale chociaż ciepło jest.

    Aleksandra, odpoczywaj! A kto w razie W Cię zawiezie?




    Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem

  4. #7563
    Yza, dzięki... nie liczę na wiele, bo wiem, że jak się nastawię, to potem mocno przeżyję rozczarowanie (te hormony...) ... ale siedzę już jak na szpilkach...

    Idę wyczyścić kosz Mojżesza... czymś się zajmę...

  5. #7564
    Senior Member Awatar yza
    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    okolice Łodzi
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-12 zobacz kalendarz
    Posty
    9,944
    Masz rację Cattie, nie ma co się zbyt nastawiać! Ale może jednak...

    Daj koniecznie znać




    Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem

  6. #7565
    Dam na pewno znać później...

  7. #7566
    Senior Member Awatar Ala_D
    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-03-29 zobacz kalendarz
    Posty
    305
    Wiadomo, że lepiej, że mówi, ale same wiecie jak jest, słabszy dzień, jakaś zła informacja i już nic się nie chce

    Ania, u nas w większości szpitali też jest nacisk na kp, ale tutaj tak z pomocą nikt się nie wyrywa, masz karmić i już. Zdarzają się przypadki, że położne czy doradca pokaże co i jak, ale dużo częściej słyszę złe opowieści o doświadczeniach z karmieniem.

    Alexandra, to najlepiej leż i nic nie rób... Ma Ci kto pomóc tak na codzień?

    Catti, ja też mam tenadzieję stres, że się wcześniej zacznie i kto inny będzie musiał mi zrobić to cc, bo moja lekarka ma dyżury tylko. w środy. Ale myślę, że tak czy siak sprowadzą nasze Maluszki bezpiecznie i to już tak niedługo

    Magdzia coś się nie odzywa, ciekawe co u niej wyszło z tym szpitalem...

  8. #7567
    Senior Member Awatar yza
    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    okolice Łodzi
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-12 zobacz kalendarz
    Posty
    9,944
    Oj rozumiem Ala. Ten niepokój o Bąbelki, by wszystko było dobrze!

    Mój gin jest na oddziale w przyszły poniedziałek, wtorek i środę. Później w czwartek czasami się pojawia, w piątek go nie ma, a dyżur ma w weekend - 01 i 02.04. I od poniedziałku powtórka. Bardzo chcę dotrwać do pełnego 38 tygodnia, a w czwartek przyszły tak będzie. Wtedy już podobno jest naprawdę bezpiecznie!
    Nawet wczoraj położna na KTG powiedziała, że nie po to ciąża trwa 40tygodni, by ją wcześniej rozwiązywać bez konieczności. I zgadzam się z nią, a jednocześnie ufam gin i wiem, że zrobi wszystko by Mała była bezpieczna!




    Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #7568
    Okrąglinka? a Ty gdzie się podziałaś?

    Ala, mamy podobnie...moja lekarka ma dyżury w środy i poniedziałki... ale akurat teraz ma urlop od piątku ehh...

    Nacisk to może i jest w szpitalach...ale żeby ktoś racjonalnie pomógł i doradził - z tym już jest dużo gorzej... u nas nie było kogoś takiego jak doradca laktacyjny, nie wiem czy cos się zmieniło... a niestety często ida na łatwiznę i zamiast pomóc to bach...butelka... mi tylko mętlik w szpitalu zrobili bo każda nowa pielęgniarka która przychodziła na dyżur mówiła co innego... była strasznie zagubiona... dopiero kilka dni po powrocie do domu położna środowiskowa na spokojnie uratowała sytuację... i potem już było lepiej ...

  11. #7569
    Niby mieszkamy z tesciami ale mamy trudne relacje. Nasz synek z nimi nie zostanie wiec musze go przewieźć 3 km dalej do szwagierki. A tesc mnie do szpitala nie zawiezie wiec ciężka sytuacja. Jedynie kombinowanie po nocy i szukanie kogoś. .. dlatego taki stres . pomimo moich pobytów w szpitalu. .. wszystko muszą sama załatwiać i zakupy i wizyty u lekarza. .. opieka nad synkiem. .. nawet 10 minut go nie przypilnuja. ..

  12. #7570
    To się pozalilam trochę.

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.