Strona 747 z 1002
Pokaż wyniki od 7,461 do 7,470 z 10019

Kwietniówki 2017

  1. #7461
    Senior Member
    monyka

    Dołączył
    Jan 2017
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-11 zobacz kalendarz
    Posty
    143
    U Was piękna pogoda a u mnie się rozpadało
    A takie były plany gdy wzeszło poranne słoneczko, wrr.
    Już nic na zapas nie planuję.

    Yza super wieści. Mała pięknie rośnie i te wody .. Możesz podpowiedzieć co piłaś i jak liczyłaś to wszystko razem ? Mój ginek mówił że wystarczy dużo wody, ale ja od przedwczoraj mam jakiś wodowstręt. Wypijam max do litra.
    Piję za to ponad litr mleka 0,5% i herbatę przeliczam na wiadra.
    Jeśli nie uda się uzupełnić ilości wód, będę mieć kroplówki, a w ostateczności jakieś wlewy do brzucha w znieczuleniu miejscowym.

    Na obiad dziś dla mnie soczewica z ziemniaczkami i marchewką. Ostatnio tylko takie lekkie dania jestem w stanie zjeść. Jak robię np szpinak, to już jajka nie jestem w stanie zjeść.
    Totalny brak apetytu, jak coś już wmuszę w siebie, to albo chodzę wzdęta jak balon, lub wymiotuję.

    Jestem zdziwiona wynikami badań które dziś rano robiłam. Od początku ciąży jeszcze ani razu nie były tak dobre.
    Najbardziej zszokował mnie poziom żelaza który jeszcze nigdy nie przekroczył 10. Dzisiaj jest AŻ 11,2.
    Mój lekarz będzie przecierał oczy ze zdziwienia
    Może dlatego też lepiej sypiam ? Teraz budzę się tylko 2 razy na nocne sikanie, i zasypiam w ciągu 20 minut.
    Tak też jeszcze nigdy nie miałam.

    Mała ostatnimi czasy zrobiła się bardzo ruchliwa. Brzucha dużego nie mam, a ona całkiem już spora ( w poniedziałek było 2900 ) dziewczynka, więc pewnie już mało ma miejsca.

    Pisałyście o prezentach komunijnych. My wraz z mężem stoimy przed podobnym dylematem. Na szczęście żadne z nas nie jest chrzestnym w tym roku. Z rodziny męża chłopiec jest tegorocznym "komunistą". Kompletnie nie wiemy co kupić. Matka najchętniej widziałaby kopertę, ale już z doświadczenia wiemy, mąż jest chrzestnym najstarszej córki, że z pieniędzy dziecko nie skorzysta. Może macie jakieś pomysły na prezent? Odpada zegarek, mp3-4, aparat, to dzieciak już ma. Ma też 0 zainteresowań, siedzi całe dnie przed kompem ... Rolki też pewnie odpadają, bo matka nie wychodzi z chłopcem z domu - z powodu braku czasu - wisi całe dnie na facebooku.
    Będę wdzięczna za podpowiedzi
    Ostatnio edytowane przez monyka ; 17-03-17 o 13:01

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #7462
    Maminka, piszesz właśnie o szczepionce którą ja będę szczepić Małego.. rezygnuję z tej refundowanej na pneumo i wybiorę tą na 13 szczepów. To opinia mojego zaufanego pediatry... i moja też. Mam już jasno opracowaną taktykę szczepienia i nie będę dyskutować w poradni ... lubię nasza lekarkę, ale ona z tym właśnie bardzo nowoczesnych i zwolenniczka nowości i szczepienia na wszystko... No ja mam inne zdanie i jak przy Starszej decydowałam i po prostu mówiłam na co szczepię tak i teraz tak samo będzie.
    Inna lekarka próbowała mi np. wmówić że moja córka jest zbyt mała na szczepienie szczepionką, którą ja przyniosłam, chodziło żebym kupiła inną, płatną, dostępną w przychodni. Zniesmaczona powiedziałam, że nie ma racji... że szczepionka jest od 2 roku życia... a nie jak Pani doktor twierdziła (po 5 roku życia)... przy mnie sprawdzała charaakterystykę produktu ... a ja po wszystkim przyznałam się, że jestem koleżanką z branży. Mina bezcenna... głupio jej było. Obydwie wiedziałyśmy co jest grane... ehh

  4. #7463
    Senior Member
    frezyjka

    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-03-31 zobacz kalendarz
    Posty
    412
    dziewczyny ja tez sie zastanawiałam czy to jeszcze nie za wczesnie zamawiac lokal na chrzest no bo dzidzius jeszcze w brzuszku itp. ale wkoncu maz mnie przekonał i okazało sie ze na ten termin co chcielismy to juz zarezerwowany wiec wzielismy tydzien pozniej ale mam problem z kucharkami bo to nie bedzie w restauracji tylko wynajelismy sale i tyle. Obdzwoniłam juz 8 kucharek i wszystko porezerwowane wiec bedziemy szykowac sami. masakra.
    U nas tez nie wchodzi w gre sam obiad kawa i ciastko tylko jeszcze cos bo to taka chwila ze wkoncu bedziemy sie mogli spotkac wszyscy moje rodzenstwo meza dziadkowie rodzice. Ja planuje obiad dwu daniowy torta zamawia chrzestna juz nam powiedziala do tego jakies salatki ,placki jakies przekaski i jeszcze napewno cos na cieplo na pozniej no i wiadomo na pewno lody bo to juz lato bedzie i duzo picia bo mnostwo dzieci bedzie.

  5. #7464
    Senior Member
    frezyjka

    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-03-31 zobacz kalendarz
    Posty
    412
    Catti powiedz mi ty bedziesz szczepic tymi bezpłatnymi szczepionkami i tylko ta jedna platna czy jak. Bo u mnie byla wczoraj połozna i przyniosła mi ulotki na temat szczepien i powiem szczerze ze jak poczytałam to mam metlik w głowie sama nie wiem co teraz wybrac. Pierwszy syn byl szczepiony tymi bezpłatnymi drugi miał 6w1 ale bezplatne bo w Irl sie za to nie płaci i teraz nie wiem co robic.

  6. #7465
    Senior Member
    Maminka89

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-15 zobacz kalendarz
    Posty
    372
    Cytat Zamieszczone przez CattiBrie Zobacz posta
    Inna lekarka próbowała mi np. wmówić że moja córka jest zbyt mała na szczepienie szczepionką, którą ja przyniosłam, chodziło żebym kupiła inną, płatną, dostępną w przychodni. Zniesmaczona powiedziałam, że nie ma racji... że szczepionka jest od 2 roku życia... a nie jak Pani doktor twierdziła (po 5 roku życia)... przy mnie sprawdzała charaakterystykę produktu ... a ja po wszystkim przyznałam się, że jestem koleżanką z branży. Mina bezcenna... głupio jej było. Obydwie wiedziałyśmy co jest grane... ehh
    Właśnie takie sytuacje miałam na myśli. Ja jestem tylko częściowo z branży, raczej od tej strony mniej merytorycznej, bardziej marketingowej, stąd nie ufam w 100%, zwłaszcza, jak ktoś nie potrafi przytoczyć dobrego argumentu, tylko upiera się, "bo tak".

    W takim przypadku zazdroszczę tym, którzy mogą wejść w polemikę z lekarzem, bo mają jakieś podstawy ku temu.

    Trochę się tym martwię, bo koleżanki twierdzą swoje (często wg wiedzy z google, albo słyszały że u koleżanki koleżanki koleżanki dziecka to coś...), w rodzinie też różne poglądy, a i nie każdy przedstawi 100% sytuacji, tylko kawałek.
    Np. jedna ze znajomych zaklinała, bym broń boże niczym nie szczepiła, bo jej córka po szczepieniu dostała jakiegoś paraliżu mięśniowego i do dziś jest rehabilitowana (2 lata), w dodatku ma problemy z ogólnym rozwojem (podejrzenie autyzmu).
    Ostatnio pokątnie dopiero się dowiedziałam, że dziewczynka urodziła się już z problemami, dodatkowo wcześniak i stąd jej problemy. Być może ujawnienie niektórych cech zbiegło się z podaniem szczepionki, może w jakimś stopniu przyspieszyło ujawnienie się pewnych dysfunkcji.
    Hasło w świat jednak poszło, że szczepienie to paraliż i autyzm...

    I właśnie takich opinii chcę uniknąć, bo jako debiutująca mama nie mam jeszcze tej pewności, że wiem, co robić, a ostatnim, czego chcę to podjąć złą decyzję.

    Catti a jakie masz zdanie o szczepieniu na meningokoki? Pytam czysto informacyjnie, jeśli możesz się podzielić jakimiś fachowymi spostrzeżeniami to byłabym wdzięczna

  7. #7466
    Senior Member
    Drzewko Pomarańczowe

    Dołączył
    Nov 2016
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-10 zobacz kalendarz
    Posty
    549
    Cytat Zamieszczone przez Maminka89 Zobacz posta
    U mnie falami przychodzą chęci na cokolwiek. Ostatnio 3 pralki prania wstawiłam jedno po drugim, pościele poprałam, aż mąż się zdziwił. Ale mój zapał już opadł

    Znów mi się nie chce. Myślę, co na obiad, żeby się nie narobić. Może kupię pierogi ruskie, będzie najszybciej. ALbo makaron z pesto.

    Wczoraj byłam na warsztatach "Mamo, to ja". Prawie 4 godz. prezentacji. Czy polecam? Niekoniecznie. Tytuły wykładów mnie zainteresowały, ale w większości okazały się być mocno naciągnięte i służyły raczej zaszczepieniu w pamięci konkretnej marki. Np. "jak zapewnić zdrowy i spokojny sen niemowlakowi?" to wykład pampersa, w skrócie "pielucha nam to zapewni". Albo żywienie kobiet w ciąży i niemowląt" to prezentacja Enfamil (MM).
    Jedyne merytoryczne wystąpienie dotyczyło szczepionek.
    Pani dr była za opcją szczepić, a dodatkowo, że skojarzonymi bo to redukcja stresu dla dziecka.
    O ile same informacje o szczepieniach (głównie pneumo i meningokoki) były dość wartościowe, to podkreślanie na każdym kroku, że skojarzone są super i jeśli wybierzemy tradycyjne to raz, że oszczędzamy na dziecku, a dwa że fundujemy mu traumę poprzez większą liczbę wkłuć, nie było już na miejscu wg mnie.
    Widocznie była również w jakiś sposób nomen omen skojarzona z firmą farmaceutyczną, bo mimo iż nazwa nie padła żadna to treści wskazywały jasno na jej podejście.

    Koleżanka mi poleciła te warsztaty, jako wartościowe. Nie są wartościowe Nie dla mnie.
    Tez byłam zapisana, coś czuje, że przebijemy sobie piąteczke w szpitalu po porodzie .

    Ostatecznie warsztaty odpuściłam ze względu na samopoczucie. Dobrze wiedzieć, ze wiele nie straciłam.

  8. #7467
    Senior Member
    Drzewko Pomarańczowe

    Dołączył
    Nov 2016
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-10 zobacz kalendarz
    Posty
    549
    Odnośnie szczepionek to tez mnie śmieszy to straszenie trauma. Prawie tak jakby te 19 ukłuć miało być na raz .
    Jedynym rozsądnym argumentem wydaje mi się tylko mniejsza liczba potencjalnych negatywnych reakcji poszczepiennych. Nie jestem ekspertem ale czasem dzieci złe znoszą i gorączkują mocno. Chyba, że dałam się nabrać propagandzie .

    Na pneumokoki tez będę szczepić ta płatna.
    Zaszczepie tez chyba na meningo.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #7468
    Senior Member
    Drzewko Pomarańczowe

    Dołączył
    Nov 2016
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-10 zobacz kalendarz
    Posty
    549
    Chrziciny na 80 osób to prawie jak wesele.

    Ja jak policzyłam gości gdybyśmy się jednak zdecydowali to wyszło mi 9 osób dorosłych plus 2 dzieci . Rodzice, rodzeństwo i babcia. W razie W robimy w domu.

  11. #7469
    Senior Member
    Maminka89

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-15 zobacz kalendarz
    Posty
    372
    Cytat Zamieszczone przez Drzewko Pomarańczowe Zobacz posta
    Tez byłam zapisana, coś czuje, że przebijemy sobie piąteczke w szpitalu po porodzie .

    Ostatecznie warsztaty odpuściłam ze względu na samopoczucie. Dobrze wiedzieć, ze wiele nie straciłam.
    Może jeszcze się spotkamy w przedszkolu, albo teściowymi zostaniemy
    Julia i Julian


    Jeśli chciałabyś jakieś szczegóły z tych warsztatów to mogę opisać.
    Gifty też nie były jakieś wow: mini kocyk (warstwa polarku) w kolorach hmm nie moich (kolory "pawia"), dwie książki o homeopatii (przejrzeć można, ale ja niespecjalnie w to wierzę), paczka chusteczek pampers (wg sroki to najgorsze chusteczki, więc już męża uprzedziłam, że Juli ma tym nie dotykać, może sam sobie ręce wycierać), sensoryczna zabawka (kawałek materiału z tasiemkami) z Enfamil, jakieś broszurki reklamowe o wózach, fotelikach itp.

    Piszę o tym, bo koleżanka mi zachwalała, ze dostała smoczki, butelki, próbki kosmetyków, więc to dodatkowo mnie skusiło, no ale...

    NIC nie straciłaś, na pewno lepiej Ci na zdrowie wyszło, że odpoczęłaś

  12. #7470
    Senior Member
    Drzewko Pomarańczowe

    Dołączył
    Nov 2016
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-10 zobacz kalendarz
    Posty
    549
    Cytat Zamieszczone przez Maminka89 Zobacz posta
    Może jeszcze się spotkamy w przedszkolu, albo teściowymi zostaniemy
    Julia i Julian


    Jeśli chciałabyś jakieś szczegóły z tych warsztatów to mogę opisać.
    Gifty też nie były jakieś wow: mini kocyk (warstwa polarku) w kolorach hmm nie moich (kolory "pawia"), dwie książki o homeopatii (przejrzeć można, ale ja niespecjalnie w to wierzę), paczka chusteczek pampers (wg sroki to najgorsze chusteczki, więc już męża uprzedziłam, że Juli ma tym nie dotykać, może sam sobie ręce wycierać), sensoryczna zabawka (kawałek materiału z tasiemkami) z Enfamil, jakieś broszurki reklamowe o wózach, fotelikach itp.

    Piszę o tym, bo koleżanka mi zachwalała, ze dostała smoczki, butelki, próbki kosmetyków, więc to dodatkowo mnie skusiło, no ale...

    NIC nie straciłaś, na pewno lepiej Ci na zdrowie wyszło, że odpoczęłaś
    Prędzej teściowymi niż w przedszkolu . 5 razy do szkoły rodzenia na bemowo z pod piaseczna mogłam pojechać, ale codziennie do przedszkola zaiwaniać nie będę .

    Czyli jeśli chodzi o gratisy to poszli budżetowo . W mailu obiecywali jeszcze wodę jurajska ;p

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.