Strona 746 z 1005
Pokaż wyniki od 7,451 do 7,460 z 10047

Kwietniówki 2017

  1. #7451
    Nie wiele mogę dzisiaj porobić...a dokładniej, mogę ale z przerwami na leżenie... tak się wypina, inaczej leży, chyba właśnie też brzuch ciut nizej... że aż boli... tak z pół h pochodzę i potem już nie mogę. Kładę się, on się inaczej układa... i znów mogę wstać. I tak w kółko...od jakiś 3 dni tak jest...

    No ale zupa zgotowana, pościel się wietrzy, jedno pranie wisi, drugie się pierze... jeszcze koce nastawię, bo mam gdzie wyrzucić, bo pogoda piękna to akurat się fajnie wyschną...
    Obiad dzisiaj mam...uff...

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #7452
    Senior Member Awatar yza
    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    okolice Łodzi
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-12 zobacz kalendarz
    Posty
    9,944
    U mnie też dziś dzień pod znakiem delikatnego pogarniania. Delikatnego bo nie daję rady inaczej. Podobnie jak Cattie, muszę co chwilę odpoczywać, położyć się, uspokoić bo inaczej się zasapię i serce mi wyskoczy.
    Pranie też się robi, jedno już wisi, drugie - nowa pościel Uli - właśnie się kończy.
    Zupkę mam wczorajszą i już zjadłam. Drugie będę robić później, teraz nawet bym siły nie miała.

    Koleżanka dziś mnie odwiedza popołudniu. Chwila na ploteczki będzie o ile można poplotkować przy prawie 6 - latce hehe




    Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem

  4. #7453
    Senior Member
    Maminka89

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-15 zobacz kalendarz
    Posty
    372
    U mnie falami przychodzą chęci na cokolwiek. Ostatnio 3 pralki prania wstawiłam jedno po drugim, pościele poprałam, aż mąż się zdziwił. Ale mój zapał już opadł

    Znów mi się nie chce. Myślę, co na obiad, żeby się nie narobić. Może kupię pierogi ruskie, będzie najszybciej. ALbo makaron z pesto.

    Wczoraj byłam na warsztatach "Mamo, to ja". Prawie 4 godz. prezentacji. Czy polecam? Niekoniecznie. Tytuły wykładów mnie zainteresowały, ale w większości okazały się być mocno naciągnięte i służyły raczej zaszczepieniu w pamięci konkretnej marki. Np. "jak zapewnić zdrowy i spokojny sen niemowlakowi?" to wykład pampersa, w skrócie "pielucha nam to zapewni". Albo żywienie kobiet w ciąży i niemowląt" to prezentacja Enfamil (MM).
    Jedyne merytoryczne wystąpienie dotyczyło szczepionek.
    Pani dr była za opcją szczepić, a dodatkowo, że skojarzonymi bo to redukcja stresu dla dziecka.
    O ile same informacje o szczepieniach (głównie pneumo i meningokoki) były dość wartościowe, to podkreślanie na każdym kroku, że skojarzone są super i jeśli wybierzemy tradycyjne to raz, że oszczędzamy na dziecku, a dwa że fundujemy mu traumę poprzez większą liczbę wkłuć, nie było już na miejscu wg mnie.
    Widocznie była również w jakiś sposób nomen omen skojarzona z firmą farmaceutyczną, bo mimo iż nazwa nie padła żadna to treści wskazywały jasno na jej podejście.

    Koleżanka mi poleciła te warsztaty, jako wartościowe. Nie są wartościowe Nie dla mnie.

  5. #7454
    Co do chrztu to my będziemy chrzcić gdzieś tak w koniec czerwca. Skromna impreza na 80 osób najbliższa rodzina... Chrzestną ma być siostra męża już się ostro poczuwa w tej roli, problem jest z chrzestnym bo chciałam mojego kuzyna z racji tego że nie mam rodzeństwa. Kuzyn ma 22 lata i studiuje dziennie i rodzice go utrzymują więc zapytałam ciocie w tajemnicy czy kuzyn może być chrzestnym a ciocia zaczęła coś kręcić że mają go na utrzymaniu i w ogóle a ja jej powiedziałam wprost że nie chodzi mi o kasę bo wiem jak jest. To powiedziała że się zasnanowi. Przecież kuzyn wiecznie studiował nie będzie, ale nie chce nikogo zmuszać.
    Ja niestety nie mam chrześniaków i nie zanosi się a bardzo bym chciała.

  6. #7455
    Senior Member
    frezyjka

    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-03-31 zobacz kalendarz
    Posty
    414
    Palina my planujemy chrzciny na 2 lipca juz mamy zarezerwowana sale ale tak 30-40 osób i to mi się wydaje dużo.

  7. #7456
    Chrzest na 80 osób toż to jak wesele ... no ale jak rodzina duża to pewnie się nie da inaczej...
    A ja bym się mamusi nie pytała, bo chłopak jest dorosły i wprost do niego bym uderzyła ...

    Co do skojarzonych, ja jestem otwarta na wszelkie argumenty... poza ta "straszną traumą"... To mnie wręcz śmieszy, jak ktoś używa tego właśnie jako główne ZA co do tych szczepionek... zawsze proszę o inne ZA...
    Przeżyłam zwykłe szczepionki... moi rówieśnicy też... moja córka też i jakoś nie widzę po niej szczególnego wpływu traumy poszczepiennej ...
    Ale tak jak piszesz...takie prezentacje to głównie reklama (sponsorzy muszą być)... tak jak z żywieniem, spaniem to i ze szczepieniemi tak było
    I człowiek bądź mądry i wyciągnij z tego co faktycznie jest merytorycznie ważne, prawda?

  8. #7457
    Senior Member Awatar yza
    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    okolice Łodzi
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-12 zobacz kalendarz
    Posty
    9,944
    Skromnie 80 osób?
    Chyba inaczej rozumiem słowo skromnie
    U nas na przyjęciu weselnym było ok. 60osób!!! I to w ostatnim momencie podjęliśmy decyzję o zaproszeniu dodatkowych prawie 10 osób.

    Pościel i pranie już się suszą. Teraz tylko wyprasować i zapakować, a będzie gotowe




    Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #7458
    Senior Member
    Maminka89

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-15 zobacz kalendarz
    Posty
    372
    Dokładnie tak Catti. Tym bardziej przy pierwszym dziecku takie granie na emocjach i sugerowanie, ze liczy się portfel bardziej niż dziecko, bo nie rozwazam jakiegoś tam szczepienia czy to, że jestem matką sadystką bo dziecko dostanie 19 wkłuć zamiast 10 jest mocno nie na miejscu.

    Jedyne, co się dowiedziałam i co muszę rozważyć to szczepienie na pneumokoki. Szczepionka z NFZ jest na 10 serotypów (z 20, które są groźne dla organizmu), natomiast ta płatna wersja jest na 13 serotypów, a wśród tych 3 jest jakiś taki, który jest dość groźny.

    Nie mam pojęcia, kogo zapytać o jakieś merytoryczne uzasadnienia. Pracuję w branży farmaceutycznej i niestety znam mechanizmy współpracy z lekarzami. Dlatego nawet sugestia pediatry nie jest dla mnie do końca wiarygodna, o ile nie jest to bliski mi prywatnie osobnik. A wśród znajomych lekarzy nie mam pediatry i teraz będę się przedzierać przez różne opinie, a i tak mam wrażenie, że odpowiedzi nie znajdę...

  11. #7459
    Senior Member
    Maminka89

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-04-15 zobacz kalendarz
    Posty
    372
    A co do chrzcin to u nas też skromna opcja to 40 osób.
    Nie mamy terminu. Rozważaliśmy najpierw koniec sierpnia/początek września, później początek lipca, i nic nie ustaliliśmy.
    Musimy finansowo się przygotować, a trochę tych wydatków było i jest, więc pewnie opcja późniejsza wejdzie w grę.

    Mamy z Warszawy - orientujecie się, ile liczyć za osobę/talerzyk? I czy macie jakieś miejsca godne polecenia?
    Nie wiem, czy już się za to zabierać, i gdzie szukać lokalu, jakiego itp.
    Wiem tylko, że sam obiad nie wchodzi w grę, bo w rodzinie męża jest "tradycja" prawie jak weselna - obiad dwu daniowy, deser, przystawki na stole, kolejny obiad, ciasta i owoce i ew. jeszcze jeden obiad...
    U mnie odwrotnie - wystarczy sam obiad i koniec.

    Niestety trzeba to pogodzić, a że z rodziny męża jest przeważająca liczba gości to musimy wybrać opcję mini-wesela.
    Oszaleję

  12. #7460
    Tata ma 4 siostry mama ma 3siostry i brata. No i wszyscy mają dzieci a te dzieci u niektórych mają swoje dzieci. U męża podobnie. Także nazbierało się. Na albo skromnie na 12 osób czyli rodzice, dziadkowie i chrzesni. Ale doszliśmy do wniosku że zrobimy duże żeby rodzina się spotkała. Komunia będzie już skromna a 18 zależy od córek.
    Cattie oni mają trochę trudna sytuacja finansowa bo mają 2 bezrobotnych studentów a zarabiać też nie zarabiają dużo. Ciotka ma czas do namysłu jak nie to wezmę kogoś innego.

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.