Strona 630 z 1002
Pokaż wyniki od 6,291 do 6,300 z 10013

Kwietniówki 2017

  1. #6291
    Jejku, przyznam, że jak Was tak czytam to czuję, że jestem najbardziej nieprzygotowaną matką ze wszystkich Wy już o pakowaniu piszecie. a ja ledwo kupiłam kilka drobiazgów... No, ale u mnie dopiero 30 tydz., więc mam nadzieję, że jeszcze dwa miesiące mamy przed sobą
    Co do wiaderka tuumy tub też się zastanawiałam, słyszałam bardzo pozytywne opinie - dziecko się wycisza, uspokaja, przybiera pozycję podobną do tej "brzuszkowej". Działa też dobrze na kolki. Ja odziedziczyłam wannę po innym dzieciaczku z rodziny, więc chyba też nie będę kupować, ale gdybym ten wydatek miała przed sobą, na pewno brałabym to pod uwagę.
    Co do USG ja też mam na każdej wizycie i nie wyobrażam sobie inaczej. Tzn gdybym nie miała wyjścia, pewnie musiałabym z tym żyć, ale jestem straszną panikarą i szczerze mówiąc chętnie bym zagęściła swoje wizyty z comiesięcznych na co dwa tygodnie. Boże, jak nie zacznę nad sobą pracować, będę jedną z tych matek, które panikują jak tylko dziecko złapie głębszy oddech. :P

    Uspokoiłyście mnie trochę z tym bólem spojenia. A czy któraś miała może mierzone to rozejście? Ania b nie wiesz jak duże było u Twojej znajomej? U mnie w 28 tyg. było 7,5, a to jeszcze przecież nie koniec. Dowiedziałam się, że to jest na granicy, nakaz umówienia się do ortopedy i zrobienia usg specjalistycznego. Szukam szukam i nikt nie chce się tego podjąć, a ja zaczynam wariować z tego wszystkiego. Aj. Gdyby to był tylko ból, nawet silny, ale tylko ból, to bym była spokojniejsza. Tymczasem martwi mnie perspektywa pęknięcia albo innego uszkodzenia podczas porodu sn.
    Ostatnio edytowane przez zielona herbata ; 15-02-17 o 22:21

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #6292
    Senior Member Awatar sysiasia44
    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-12 zobacz kalendarz
    Posty
    724
    Czesc z rana
    Widze ze jestem pierwsza

    Ja kupuje najzwyklejsza wanienke tylko mniejsza i tylko pieluszke tetrowa bede wkladac.. Z Nati mialam gabke ale od 3m zycia i tez trzeba ja prac co jakis czas bo tak chwila i zachodzi bakteriami itp..

    Za oknem sloneczko swieci



  4. #6293
    hej, hej... u nas po staremu... miałam jakieś takie dni, ze tylko czytałam. Wchodzę chyba na etap, że już odliczam do końca... coraz mocniej dokucza mi kręgosłup i spojenie... plus niepewność z porodem, bo widmo remontu na oddziale... nie lubię niepewności...

    My mamy najzwyklejsza wanienkę, taką plastikową, kolorową... a do kąpieli używaliśmy i używać będziemy tylko tetry - żadnych wkładek, podstawek, myjek itp.. dla mnie to siedliska bakterii. Przy poprzednim dziecku przekonałam się, że najprostsze rozwiązania są często najlepsze...
    Stojaka nie miałam, bo jakoś bym mu chyba nie ufała

    Cieszę się, ze mam większość zakupów, ciągle drobiazgów mi już brakuje, takich które można kupić w każdej chwili... obecnie zakupy już mnie męczą. Wczoraj byłam w mieście, bo musiałam coś załatwić... i przepłaciłam to leżeniem całe popołudnie i dzisiaj też czuję duży ból...

  5. #6294
    Senior Member Awatar yza
    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    okolice Łodzi
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-12 zobacz kalendarz
    Posty
    9,936
    Hej.
    My mamy wanienkę ze stojakiem. Później kupimy wiaderko, tak jak pisałam wczoraj.
    Poza tym Ula chora
    Masakra...
    Wczoraj przyszła z przedszkola i kaszlnęła kilka razy, dałam jej witaminki, zrobiła inhalacje, a w nocy już zaczął męczyć ją kaszel, mierzę gorączkę - 38.1°, a teraz rano prawie 39°. Eh... wściekła jestem jak nie wiem bo jeszcze jakiegoś wirusa mi brakuje w domu no alei to są uroki przedszkola :/




    Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem

  6. #6295
    Co do spojenia... ja miałam w poprzedniej ciąży (obecnie także) problemy ze spojeniem...w końcu było tak uciążliwe, że zostałam skierowana do ortopedy i usg... nie pamiętam wartości... nie było jeszcze tragedii, ale bóle do końca ciąży się mocno nasilały... lekarz ortopeda mówił, że różnie jeszcze może być...plus masa córki w stosunku do mojej miednicy była spora... a ja się panicznie bałam unieruchomienia po porodzie...
    U mnie zapadła ostatecznie decyzja o wykonaniu cięcia cesarskiego i ... chociaż wiem, że to duża operacja to moja psychika mocno się uspokoiła w tamtym momencie.

  7. #6296
    Senior Member Awatar Magdzia
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Katowice
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-06-19 zobacz kalendarz
    Data
    19.06.2011
    Posty
    707
    CattiBrie u mnie ostatnio wyzwaniem jest zaprowadzenie dziecka do przedszkola i zrobienie zakupów wracając do domu Więc chodzenie na zakupu większe odpada i dlatego błogosławie internet Choc ostatnio zamówiłam piżamę i jedna przyszła po 2 dniach a kolejna razem z szlafrokiem utknęła i dopiero po mailach dostałam odpowiedz ze "zagapili się" i zaraz wyślą ;/ Dobrze więc ze jeszcze mam trochę do porodu a nie ze za tydzień rodzę i czekam.
    Co do wanienki to my też mamy jakąś taką zwykłą ale jeszcze jest gdzieś głęboko schowana i nie pamiętam do końca jak wygląda

  8. #6297
    Moja też dopiero co była podziębiona... wrociła we wtorek do przedszkola, a dzisiaj znów coś rano kilka razy kaszlała... ale może tylko po nocy... ehh.... Mam nadzieję, ze do wiosny trochę te infekcje się wyciszą, bo o ile z kilkulatkiem można sobie poradzić - bo i gorączka mniej już groźna, i rozumie, że syropek trzeba wypić czy inhalację zrobi.. a takie maleństwo? Mnie to przeraża... tym bardziej, że doświadczenia nie mam, bo moja Ania baaaaaaaardzo długo wcale nie chorowała...
    A dla odmiany to ja jestem przeziębiona obecnie...

    Zdrówka dla Uli!

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #6298
    Senior Member
    frezyjka

    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-03-31 zobacz kalendarz
    Posty
    411
    Witam.

    Co do Usg ja nie mam na kazdej wizycie - moj lekarz wychodzi z zalozenia ze nie jest potrzebne a to naprawde bardzo dobry lekarz. Teraz bede miec pod koniec jeszcze jedno i to bedzie juz 5 Usg.

    Co do snow to w tamtym tygodniu mialam straszny zwiazny z porodem i malenstwem.
    Snilo mi sie że zaczełam rodzic a na sali mnostwo lekarzy i ksiezy, boze jak sie balam i do tego obok na lozku leżalo martwe dziecko a drugie reanimowali i jedno z nich bylo moje ale udało sie i przezylo. No matko powiem szczerze ze do tej pory nie moge dojsc do siebie. Boje sie porodu strasznie bo moje sny sie czesto sprawdzaja.

    Co do wanienek ja mam stojak na duza wanienke --oczywiscie wanienke tez mam ale taka po pierwszym dziecku a z racji tego ze wiekszosc czasu jeszcze bede sama po porodzie bo maz przyjedzie teraz na porod i pozniej w czerwcu i dopiero pozniej w lutym wroci do polski to musze sobie ulatwic życie i chce kupic taka z korkiem i zebym mogla wiaderko podstawic i pomalutku wode wylewac a nie dzwigac tej calej wanienki. Cos takiego zwykla tylko z korkiem.
    http://allegro.pl/wanienka-wanna-100...502611029.html

    Ja dzis juz od 6 na nogach jakiegos powera złapałam i mam juz cały dom wysprzatany włacznie z popraniem firanek i wogole wysprzatane jakbym na swieta sprzatala. firanki juz pozawieszane. Normalnie w 2 godziny wszystko zrobilam.

    Dzis do mnie przychodzi polozna pierwszy raz wkoncu zadzwonilam i sie zglosilam do niej bo chyba to już najwyższy czas.

    ja wkoncu mam chwilke dla siebie i moge sie napic pare łyczków kawki .

  11. #6299
    Member
    Fiszka

    Dołączył
    Oct 2016
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-10 zobacz kalendarz
    Posty
    53
    Hej, dziewczyny!

    Dużo się u Was dzieje, jestem pod wrażeniem.
    Ja też mam wanienkę z Ikei.
    Widzę, że jesteście coraz bardziej aktywne (skąd na to czerpiecie siły?).
    Ja jestem coraz powolniejsza, nie mam siły na długie spacery, jakie uskuteczniałam jeszcze kilka-, kilkanaście tygodni temu.
    Wczoraj koleżanka wyciągnęła mnie na wycieczkę po okolicy (też ciężarna, ale termin porodu ma w połowie lipca), to po takiej wędrówce nogi mi w tyłek weszły.

    Wczoraj trafiłam na izbę przyjęć. Powodem było plamienie po badaniu ginekologicznym w dniu poprzednim. Na początku myślalałam, że to normalne, że po badaniu plamię, ale kiedy następnego dnia również miałam z tym problem, zdecydowałam się to sprawdzić. Okazało się, że mam nadżerkę i muszę ją monitorować. Któraś z Was ma z tym problem?
    Miałam zrobione ktg, usg, wszystko ok, tylko mała przekręciła się główką na górę, a jeszcze tydzień temu, była nią na dole. echh... ciekawy temat z tym przekręceniem maluszka głową do dołu.

  12. #6300
    Senior Member
    frezyjka

    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-03-31 zobacz kalendarz
    Posty
    411
    Fiszka ja tez mam problem ze spacerami nie daje rady wczoraj poszłam wieczorem po dzieci do szkoly bo były na swietlicy i musialam ich odebrac i jak wrocilam do domu to mnie tak krzyz bolalam ze ponad godzine zwijalam sie z bólu. Juz nigdy wiecej do porody nie ide na spacery. To juz nie ten etap ciazy. A taka ochote miałam na spacer bo tak fajnie cieplo sie zrobilo.

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.