Strona 595 z 1006
Pokaż wyniki od 5,941 do 5,950 z 10052

Kwietniówki 2017

  1. #5941
    1. Chusty - jak pisałam, ja jestem zielona a widzę, że Wy macie trochę pojęcie... to jaką chustę można kupić na początek, na sezon wiosna-lato - tak żeby w miarę prosto to wiązać (chociaż na razie to dla mnie czarna magia )... i właśnie lniania? bawełniana?

    2. Myślę, że to jak nasze dzieci zareagują na rodzeństwo okaże się dopiero po tym jak już będzie w domu dwoje... My Ani też dużo tłumaczymy, mówimy jak to będzie z noworodkiem... że nie zawsze będzie kolorowo... fakt, dużo rozumie, bardzo dużo... ale z drugiej strony przez 5 lat była jedynaczką w centrum uwago wszystkich... poświecamy jej bardzo dużo czasu... i sama się boję jak my podzielimy go na dwoje ... ale na pewno trzeba będzie ogarnąć temat... Ania tez się bardzo cieszy z rodzeństwa...w przedszkolu też mi zwracano uwagę, że fajnie się wypowiada... na pewno tez pomaga to, że jej koleżanki i koledzy też mają małe rodzeństwo i oni o tym rozmawiają... Zaangażowaliśmy ją w przygotowania... pomagała mi przebierać swoje ciuszki, pomagała przy rozwieszaniu... układanu w szafie... w sklepie to nie wyjdzie jak czegoś dla Michasia nie kupimy (i tak mamy już nawet gryzaki ... koniki hehe...mamy kocyk, który nie był nam niezbędny z konikami... ) ...ale ona się tym cieszy... i sama o tym myśli. Podobnie jak Yza, staramy się jej tez kupować, żeby nie było, że tylko Mały... ale jak będzie to wyjdzie w praniu...
    Chwilowy regres może być także u kilkulatka... gadałam z Panią w przedszkolu i często się to obserwuje, ale najczęściej trwa to chwilę i mija... Na pewno trzeba wykazać się dużą mądrością i cierpliwością... mam nadzieję, że wszystkim z nas będzie to dane

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #5942
    3. Facet przy porodzie... myśmy rodzinny planowali przy córce, ale wyszło że cc... i nic z tego. Jednak uważam że po pierwsze facet powinien być świadomy na co się pisze... (wskazana szkoła rodzenia... albo chociaż jakiś kontakt z kimś z branży)... jakie są jego zadania.. i jak ma się zachować, aby właśnie nie przeszkadzać ... Faceci mają różną wrażliwość... są też wzrokowcami... pewne rzeczy dla nich mogą być powyżej ich tolerancji, że tak powiem, chociaż sami nie zdają sobie z tego sprawy Dlatego właśnie ważne, aby partner wiedzieć co ma robić i gdzie stać.. tak jak było wspomniane wyżej - nie ma potrzeby żeby stał między nogami... nie o to chodzi w porodzie rodzinnym... Personel powinien parę także w tym wesprzeć.

  4. #5943
    Wczoraj wypróbowałam Oilatum Baby - balsam do ciała - wiem, ze nigdy nie kupię Gemini dało próbki... i porażka. Nam bynajmniej kompletnie nie podpasował...

    Ani, kupujemy na pewno pościel z konikami... zabawek ma mnóstwo... a pościel z konikami jej się marzy od dawna... może coś jeszcze drobnego z jej kochanymi zwierzakami. Tort nas nie urządza, bo ona nie lubi takich ciast... i na pewno nie będzie to prezent od brata, ale od nas...
    Teraz się zastanawiam jak to rozegrać jak będę w przedszkolu... chyba normalnie niech chodzi do przedszkola no nie? trochę się boję, bo może coś przywlec...ale z drugiej stronie dla niej niechodzenie do przedszkola to jak kara... więc żeby sobie nie pokojarzyła tego z bratem... :/ ...

  5. #5944
    Senior Member Awatar yza
    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    okolice Łodzi
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-12 zobacz kalendarz
    Posty
    9,944
    Cattie, Ula raczej będzie chodziła do przedszkola, chyba, że lekarz zaleci inaczej ze względu na Maluszka.
    W dniu wypisania nas ze szpitala, przyjedzie po nas z J i razem wrócimy do domu. Przez pierwsze dni jeszcze rodzice będą ją odbierali i przyprowadzali do domu, później będę ja z Lucynką po nią chodziła. Chcę by wszystko w miarę możliwości się unormowało.

    Właśnie nasza Ula też bardzo się konikami interesuje, w Smyku są takie książeczki kolorowanki z naklejkami - uwielbia je. Ale dziś chyba pojedziemy na zakupy bo jej koleżanka ma urodziny w niedzielę i musimy kupić prezent więc pewnie kupimy też dla niej tę książeczkę, a to już jedyna której nie ma.
    Myślałaś o czymś konkretnym Cattie, oprócz pościeli? Właśnie z końmi?




    Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem

  6. #5945
    Nie, szukam na razie inspiracji... też się obracam w obrębie książeczek... ale ona ma ich bardzo dużo i chciałabym coś innego... ale nie wymyśliłam jeszcze co, więc wszelkie propozycje mile widziane.
    U nas będzie o tyle łatwiej, że mąż po porodzie będzie z nami 2 tygodnie w domu na opiece nade mną (polecam rozważyć jak jest opcja, bo ten czas jest bezcenny) .... i to on będzie Mąłą do przedszkola zaprowadzał i odprowadzał...
    Będę chciała abyśmy od początku byli jak najmniej zależni od innych... i żeby ona nie odczuła właśnie ze nagle ją dziadki odbierają czy odprowadzają, do tej pory tak nie było... cieszę się, że taka opcja będzie jak tata w domu

  7. #5946
    Senior Member Awatar yza
    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    okolice Łodzi
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-12 zobacz kalendarz
    Posty
    9,944
    U nas całą ciążę dziadki Ulę przeprowadzają bo J w firmie. Nie wiem jak będzie po porodzie, inaczej jest jak ma się działalność :/ wszystko zobaczymy.




    Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem

  8. #5947
    No to troszkę inna sytuacja... dla Uli to norma, że dziadki przychodzą... a moja się cieszy, że cały czas jak siedzę w domu to mama przychodzi, czasami tato... więc jakby nagle zmiana była to ja nie wiem co ta mała główka może sobie pomyśleć...

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #5948
    Senior Member Awatar Magdzia
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Katowice
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-06-19 zobacz kalendarz
    Data
    19.06.2011
    Posty
    712
    Hej dziewczyny dawno mnie nie było ale u mnie jak się zaczęły chorowania tak skończyć nie mogą i powiem szczerze ze podczytuje Was codziennie wieczorem ale już potem odpisywać nie mam siły zwłaszcza ze na telefonie odpisywać nie umiem
    Co do chustowania to w poprzedniej ciązy miałam chustę ale ponieważ mieliśmy duzo komplikacji i ja przez pół roku chodziłam po porodzie o kulach to niewiele ja wykorzystałam bo potem maluch był już jak dla mnie za ciężki zęby go nosić. Ale ogólnie to fajna sprawa.
    Mi sie chyba włączył syndrom wicia gniazda bo dziś wyciągnęłam męża do Rosmana i nakupiłam sobie mini kosmetyków do szpitala żeby już spakować do kosmetyczki do szpitala.

  11. #5949
    Senior Member Awatar Wiolcia89
    Dołączył
    Jan 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-03-30 zobacz kalendarz
    Posty
    1,031
    ja dzis z domu i spod koca prawie nie wychodze, ciągle mi zimno
    a moja córa siedzi przy mnie i ciagle ma jakies problemy, nic sie nie chce bawic, szału zaraz dostanę, zośliwa cos ostatnio sie zrobiła, jakis bunt przechodzi,

    kurcze dziewczyny ale mnie w kroczu ciągnie nie spojenie tylko takie poszczykiwanie, juz to miałam i niby szyjka sie nie skracała, taki ucisk czuje ze mi ciężko chodzic mam wrazenie ze mi cos zaraz wypadnie, nawet jak leze to tak czuje

    a pisałyscie o obecności męzów przy porodzie,u nas raczej odpada, bo mąż nie za bardzo wyraża chec, a ja wcale nie namawiam bo skoro sam ma obiekcje i nie chce to lepiej nie, on to taki wrażliwy na wszelkie skaleczenia i zaraz mu słabo itd, z reszta mówi ze woli tego nie widziec i sie nie zrazic,
    takze wiecie mysle ze nie kazdy jest do wszystkiego stworzony i ja to szanuje ,


  12. #5950
    Senior Member Awatar sysiasia44
    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-04-12 zobacz kalendarz
    Posty
    724
    U mnie maz byl przy porodzi no i bardzo chcial tego.. Jedno co sie dowiedzialam po ze w ogole inne mial wyobrazenie porodu myslal ze bedzie trwac gora 2 godz he he to sie bardzo zdziwil..
    Mowil ze nie wyobrazal sobie ze tak to kobieta przezywa ten bol itp.. Ze szybko moze sie zrobic niebezpiecznie..
    A jezeli chodzi o zwiazek to wzmocnila sie nasza relacja i nie zauwazylam aby maz sie mnie brzydzil a wrecz przeciwnie .. W lozku bylo nam nawet fajniej. Moze tez to zalezy od faceta.. Po tym co moj maz widzial to juz raczej nic nie moze go w moim ciele zdziwic he he Mega intymna sytuacja - porod..



Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.