Strona 59 z 209
Pokaż wyniki od 581 do 590 z 2086

Marcówki 2017 na start !

  1. #581
    Senior Member Awatar Paula07
    Dołączył
    Jun 2015
    O mnie
    Aniołkowa mama Igorek,Marcyś,Wojtuś
    Posty
    782
    Anek na pewno ten okres jakoś przetrwasz,czego nie robi się dla dziecka
    Ja w poprzedniej ciąży,lezalam w szpitalu plackiem,potrzeby fizjologiczne zalatwialam z łóżku na basen,higiena czyli mycie rano myla mnie położna,bo ja mogłam umyć w zasadzie sobie tylko brzuszek i buzię,a wieczorem myl mnie mąż albo mama,jadłam w łóżku,byłam w 100% uzależniona od innych,a miałam jedynie mały parawanik więc jak potrzebowałam się załatwić wolałam dziewczyny z sali żeby mnie zakryly i hop do basenu,do sytuacji przyzwyczaiłam się bardzo szybko zajęło mi to z dzień,wstyd i ogromne krepowanie się,a później lajcik,jak dziewczyny stekaly że one chcą już iść do domu to poqtarzalam każdej ze ja mogę leżeć tam jak najdluzej i ze z miłą chęcią zabiorę im dla siebie te dodatkowe dni oby jak najdłużej wytrzymać
    Także spokojnie wytrzymasz ten czas,choć u Ciebie jest jednak inna sytuacja bo masz jeszcze córkę..

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #582
    Nihil przypominam sobie jak sama tydzień temu stresowalam się czy usłyszę serduszko i wszystko było dobrze u ciebie też będzie dobrze. Później całą drogę do domu ryczałam jak głupia ze szczęścia. A dzisiaj znowu mam ciężki dzień śniło mi się że poronilam. Normalnie idzie zwariowac

  4. #583
    Ja to jakoś dziwnie spokojna jestem w tej ciąży, nie stresuje się niczym, nie przejmuje się nadmiernymi objawami lub ich brakiem, co ma być to będzie a stres i nerwy na pewno w niczym nie pomoga a mogą wręcz zaszkodzić maluszkowi.
    Jedynie co mnie wyprowadza z równowagi to zachowanie mojego dwuletniego dziecka, ale to już inna bajka

  5. #584
    Member
    Monika0603

    Dołączył
    Jul 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-26 zobacz kalendarz
    Posty
    81
    Dziewczyny, ale naskrobałyście od wczoraj.
    Ja jestem już po wizycie. Zobaczyłam dziś dzidzie i bijące serduszko. Niesamowite uczucie. U fasolki wszystko dobrze. Nawet nie wiecie jak się ucieszyłam gdy zobaczyłam serduszko. Te upławy u mnie to norma w ciąży, a bolący brzuszek to objaw powiększania się wszystkiego w środku. Następna wizyta 26.08. Moja ginekolog rozmawiała ze mną na temat prenatarnych. Teraz to już sama nie wiem co myśleć. Koszt tych badań to kolosalna suma bo aż 300zł Muszę porozmawiać jeszcze z mężem. Odezwe się później bo czas najwyższy dokończyć pakowanie.



  6. #585
    Member
    Katharina

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-16 zobacz kalendarz
    Posty
    32
    ja dzisiaj podczas remontu dźwignęłam ciężkie cholerstwo i boli mnie brzuch teraz.. no oszaleję, mam nadzieję, że nic się nie stanie. czasami po prostu zapominam o fasolce

  7. #586
    Ja też będę mieć robione badania prenatalne, nie z własnych chęci czy wyboru a ze wskazań lekarza. Moje pierwsze dziecko urodziło się z poważną wadą zagrażającą życiu, na szczęście operowalną, więc wszystko dobrze się skończyło, ale co się nacierpiałam po porodzie to moje i nikomu tego nie życzę bo do dzis ciężko mi o tym mowic.
    Pierwsza wizytę w poradni mam początkiem września, potem badania krwi i usg, łącznie ma być 3 wizyty i 2 badania krwi i 2 usg o ile wszystko wyjdzie dobrze, jak nie to dalsze badania np amniopunkcja, zobaczymy jak to się potoczy. Na szczęście wszystko na NFZ więc choć tyle dobrego .

  8. #587
    Senior Member Awatar aplaneta18
    Dołączył
    Jun 2013
    Mieszka w
    Kraków
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-03-01 zobacz kalendarz
    Posty
    1,318
    Witajcie , jestem po wizycie . Dzidziusiowi ładnie bije serduszko , ma 2,5 cm i wychodzi z usg 9t1d czyli jesteśmy o jeden dzień do przodu bo z OM wychodzi 9t0d
    mam zrobić jeszcze posiew moczu i wymaz z pochwy bo te leukocyty sa duże :/ następna wizyta za 4 tygodnie ! Byle to szybko zleciało.



  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #588
    Senior Member Awatar rosalinn
    Dołączył
    Nov 2013
    Mieszka w
    Kraków
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-23 zobacz kalendarz
    Posty
    396
    Witajcie Dziewczyny,

    mogę do Was dołączyć?
    Jestem obecnie w 8 tygodniu ciąży, właściwie dziś go kończę. Termin wg kalkulatorów internetowych na 23.03.2017.

    Byłam już u lekarza dwa razy, najpierw tuż po skończeniu 5 tygodnia, ale wtedy widać było tylko pęcherzyki, a drugi raz tydzień temu i zobaczyłam dwóch mieszkańców mojego brzuszka i ich bijące serduszka. Prawdopodobnie są to bliźniaki jednokosmówkowe...bardzo się boję, czy wszystko będzie ok...

    Mniej więcej przeczytałam Wasze forum i widzę, że mamy podobne doświadczenia...

    Też mam już jedno dziecko - córeczkę Liliankę, która przyszła na świat przez cc w styczniu 2014, po 20 godzinach próby sn...

    I także jestem aniołkową mamą...moje pierwsze Dzieciątko straciłam w 10tc po 3 tygodniowej walce - leżeniu plackiem w szpitalu - z krwiakiem i krwotokami w lipcu 2012. Drugie dało mi o sobie znać jedynie pozytywnym testem ciążowym w grudniu 2012, a że dwa dni przed zrobieniem testu dorwał mnie rotawirus, to podejrzewam, ze dlatego kilka dni później jednak dostałam obfitszy okres...i ciąża się nie utrzymałą...

    Sporą część ciąży z Lili byłam na luteinie i magnezie....teraz też biorę ja dopochwowo 2x1 po 100g. Czuje sie fatalnie...mdłości, wymioty, bóle podbrzusza, zmęczenie...i też mam koszmary, ze budzę się we krwi....ale mam nadzieję, że będzie dobrze...

  11. #589
    U mnie wszystko w porządku, w nocy budzę się kilka razy bo spać nie mogę...pryszcze na twarzy mi wychodzą nigdy takich problemów nie miałam. No i mam pytanie do was dziewczyny. Bo wczoraj na USG był 11 tc i 6 dzień. No i wczoraj na wizycie lekarz powiedział, że mam dokończyć te opakowanie luteiny i więcej jej już nie brać no i moje obawy czy może się coś stać jeśli to jest ostatnie opakowanie i już więcej jej nie będę brała...? czy to normalne, że na tym etapie się odstawia luteine

    Pokłóciłam się z Teściem, nie lubię Go. Mówiłam wam wcześniej, że mam małego pieska i mówię, że z kotem ma się nie bawić bo kot nie szczepiony ani nie jest odrobaczony....i przenosi bakterie...psiakowi i jak ja się zajmuje psem to i mnie... a on, że zamknie mnie w klatce by bakterie nie mogły dojść, że głupia jestem, że lekarza słucham, że jak urodzę to na dziecko nie będzie można się popatrzyć itd. mówię, żeby przestał mnie atakować... ale nie dalej mnie atakuje itd. aż mi serce ze złości zaczęło mocniej walić...ale się uspokoiłam...mam nadzieję, że dziecku nie zaszkodziłam. On jest taki, że wszystkich w około krytykuje, nie widziałam jeszcze Go by z piwem nie siedział.. swoim dzieciom krzywdę zrobił ...bo od najmłodszych lat krytykował zero wsparcia...i teraz mnie zaczyna atakować gdy wie, że mam się nie denerwować w ciąży...no mnie wyzywa i śmieszy go moje wykształcenie... bo jestem psychologiem i pedagogiem.... i po prostu dzisiaj mam takie nerwy...nie mogę doczekać się dnia kiedy się z stąd wyprowadzę.



  12. #590
    Rosalinn witaj ♡♡♡ wow ca za podwojne szczescie, cudownie♡♡♡ kochana czy powodem straty Twojego malenstwa byl bezposrednio krwiak? Poniewz mi wprost zaden z lekarzy ani nie potwierdzil ani ie zaprzeczyl ze krwiak moze zabic dzidziusia, mozesz mi opowiedziec swoja historie?
    Aplaneta18 wspaniale♡ 2,5 cm szczęścia:-)






    Aniołek[*] kwiecień 2016...

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

marcówki 2017

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.