Strona 5 z 209
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 2086

Marcówki 2017 na start !

  1. #41
    Maalinowa ma rację, co za niedouczony lekarz...

    Dziewczyny, ja wczoraj nie wytrzymalam, bole brzucha byly mocne i strasznie sie denerwowalam, wiec maz mnie zabral do lekarza (mam lekarza 5 minut od domu spacerem ), i Pan doktor zrobil usg zeby sie upewnic czy wszystko OK, i wyglada OK i bylo serduszko ) 102 u/m ale to 6 tydzien 1 dzien (czy cos kolo tego) wiec dopiero bedzie przyspieszalo Jedyne co mnie troche martwi to ksztalt pechrzyka ciazowego, bo wczesiej byl okragly a teraz sie zrobil taki mocno lezkowaty, ale lekarz nie byl zaniepokojony wiec musze przestac wierzyc we wszystko co wypisuja w internecie

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #42
    Ja byłam w poniedziałek i nie było jeszcze serduszka a dziś w nocy ze stresu to straszne sny mi się śniły nawet nie będę o nich na głos mówić....



  4. #43
    Junior Member
    bara

    Dołączył
    Jul 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-15 zobacz kalendarz
    Posty
    7
    No dobra myślimy pozytywnie i nie wmawiamy sobie czegoś czego nie ma mi jeszcze około tydzień po owulacji kiedy jeszcze nawet nie marzyłam o ciąży wywaliło opryszczkę wargową i tak z marszu przez jakieś 3 dni nakładałam plastry compeed, ale że pierwszy raz ta oprycha urosła do tak gigantycznych rozmiarów że nawet plaster nie mógł jej zakryć to później nic z nią nie robiłam a strupka mam do dzisiejszego dnia. Oczywiście po zrobieniu testu zaczęłam fiksować że mam opryszczkę i ciąża i w ogóle... Powiedzmy że trochę się uspokoiłam ale będę o tym rozmawiać z moją gin w poniedziałek może ona bardziej mi przemówi...
    No cóż ściskam i czas lecieć do pracy

  5. #44
    Maalinowa gdybym ja poszła dzień wcześniej też by na pewno nie było bicia, sam lekarz powiedział że to bardzo wcześnie dopiero. Na pewno jak pójdziesz nastepnym razem do lekarza to serducho będzie biło, pewnie już teraz sobie bije delikatnie

    Bara mi wyskoczył jakis pryszcz niedaleko ust, tez myslalam ze to moze opryszczka. w sumie zastanawiam się, przecież prawie każdy opryszczkę kiedyś przeszedł, a o ile dobrze pamiętam ten wirus w nas siedzi na zawsze, więc nie wiem do końca jak to działa, ale na pewno nie ma powodu do stresu

  6. #45
    Member
    Pati82

    Dołączył
    Jul 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-07 zobacz kalendarz
    Posty
    72
    Witam chciałabym do Was dołączyć Jestem mamą 9-letniego synka,to moja czwarta ciąża o którą walczyłam prawie rok po ostatnim poronienu Ale złe wspomnienia odkładam na bok i liczę na kolejny cud Termin porodu 6 marzec miesiąc urodzin mojego męża,liczę że 2017 rok będzie dla nas szczęśliwy,ponieważ cyfra 17 przeplata się przez całe nasze życie Jestem po pierszym usg w poradni nfz i lekarz sam stwierdził,że jest kiepskie,ale pęcherzyk ok 4mm jest,wizyta u lekarza prowadzącego ok 15-ego.17 lipca mam urodziny i najlepszym prezentem będą dla mnie dobre wiadomości od lekarza Pozdrawiam Was cieplutko Patrytcja

  7. #46
    Junior Member
    qrka

    Dołączył
    Jul 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-02-28 zobacz kalendarz
    Posty
    1
    Witam wszystkie mamy Dołączam do Was, pomimo, że termin rozwiązania mam na ostatniego lutego 2017.
    Widze na forum dużo radości . Gratuluje Wam i nieco zazdroszczę tego optymizmu. To jest moja pierwsza ciąża i jest niestety straszna! Jeśli pozwolicie, trochę Wam ponarzekam. A może któraś z Was tez tak przechodzi ciążę? W nocy budzą mnie silne bóle brzucha, ostatnio na no-spe organizm reaguje torsjami, wiec chyba już nie wezmę jej, jedyne co pomaga to chodzenie. W ciągu dnia jest lepiej, ale nie komfortowo, czasami ból potrafi mnie złożyć w pół. USG nie wykazało nieprawidłowości. To uciemiężenie trwa już 2,5 tyg i po tym czasie mam już serdecznie dość. Nie potrafię cieszyć się z nowego życia. Chociaż widziałam już bijące serce i przez ta chwile byłam zachwycona potęgą życia, to nadal nie potrafię utożsamić się z ciążą, z kobietami z brzuchem i wózkiem, które mijam na ulicy. Wszystkim, którym powiedziałam o niej to b. cieszyli się i gratulowali, bo w końcu to czas - 35 lat, ....tylko ja nie czuje w sobie tego szczęścia. Dla mnie nie jest to błogi stan. Licze na to, ze z czasem odmieni mi się, a co jeśli jednak nie i ten stan będzie tak trwać? Powiedzcie, że jednak zmieni się. Może ja nie jestem stworzona do bycia mamą? Pewnie oskalpujecie mnie za ten wpis....

  8. #47
    Qrka nikt Cie nie oskalpuje Wcale się nie dziwię że jest Ci się ciężko odnaleźć zwłaszcza jesli tak się źle czujesz... Nie wszystkie kobiety mają z autmatu instynkt macierzynski (od razu jak zajdą w ciążę albo jeszcze zanim), ale myślę że u wszystkich się w końcu wykształci Ja z jednej strony jestem totalnie przerażona wizją tego jak zmieni się nasze życie (życie towarzyskie, że podróże będą trudniejsze grrrr), z drugiej strony mój mąż jest ode mnie sporo sarszy, i zależało nam, żeby zaciążyć jak najszybciej. I że udało się od razu (co jest szokiem, bo wg lekarza miały byc problemy), to radość duża. Chociaż gdyby ta okoliczność nas nie zmusiła, to pewnie bym jeszcze czekała i czekała
    Ale na pewno wielu kobietom w ciąży jest się trudno odnaleźć, nie jesteś odmieńcem, nie martw się


    Pati82 gratulacje na pewno będzie dobrze, tylu kobietom się udaje daczego z nami miałoby być inaczej

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #48
    jestem dziś załamana przez sen.. dzisiaj mnie piersi mnie bolą.. ale czasem tak miałam itd... dzisiaj mam doła...strasznie dzisiaj mam stresa.



  11. #49
    Dziewczyny nie martwcie się tak, nie panikujcie, ciąża to stan fizjologiczny. Domyślam się, że dla wielu z Was po przejściach jest to ogromny stres, ale spokojnie bo nerwy szkodza naszym maleństwom. Ja pierwszej ciąży nie planowałam, tydzień przed zrobieniem testu brałam doustną szczepionkę uodparniającą. Po tym gdy dowiedziałam się że jestem w ciąży oczywiście odstawiłam leki ale byłam przerażona czy nie zaszkodzą maleństwu. Dziś mam cudownego, rezolutnego i bardzo aktywnego trzylatka który słodko chrapie w pokoju obok. Wasze życie napewno zmieni się o 180 stopni i nigdy już nic nie będzie tak samo, ale to nie znaczy że będzie gorzej, to po prostu inny wymiar. Ja dopiero niedawno złapałam drugi oddech, bo mój synio bardzo długo był "mamusiowy", znaczy mama wszystko robi najlepiej, przy innych płacz i krzyk że nie mama. Mieszkamy z męzem 100-120 km od rodziców zarówno jednych jak i drugich i maly był z nami właściwie wszędzie, czasem brakowało mi, że nie mogę go zostawić i pójść do kina z mężem czy na spokojne zakupy, ale nie żałuje żadnej chwili i dziś nic bym nie zmieniła. Teraz jestem trochę przerażona tym jak pogodzę to wszystko z drugim maleństwem, ale nie ja pierwsza i nie ostatnia, damy radę.
    Nawet jak nie możecie sobie siebie wyobrazić jako mamy to wszystko przyjdzie z czasem, dajcie sobie czas na oswojenie się z nową sytuacją. Nie każda po zrobieniu testu biegnie rozczulać się nad niemowlęcymi ciuszkami w sklepach i bardzo dobrze, na wszystko przyjdzie pora. Ja Wam radzę teraz skupić się na sobie, swoich przyjemnościach, dzidzuś ma narazie wszystko czego mu do szczęścia potrzeba, więc skupcie się na sobie, potem będzie na to zdecydowanie mniej czasu. A że jest ciężko, życie, jeszcze nie raz będzie, ale warto pocierpieć. Zapomnicie gdy usłyszycie "kocham cie mamusiu", a wasz buziak będzie najlepszym środkiem przeciwbólowym działającym na wszystko.

  12. #50
    Senior Member Awatar KlaudiaB
    Dołączył
    Jun 2016
    Mieszka w
    Wrocław
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-03 zobacz kalendarz
    Posty
    102
    A ja znowu już się nie mogę doczekać. Jeszcze rok temu w życiu bym nie pomyślała, że to już. A jednak Postanowiliśmy, że to ten czas i bardzo szybko nam się udało. Nie możemy się doczekać aż maleństwo wywróci nasz świat do góry nogami

    Qrka wszystko na pewno przyjdzie z czasem. Nie możesz się winić, że jeszcze nie masz 'instynktu'. A jeśli chodzi o Twoje samopoczucie to trzymam kciuki, żeby było lepiej! :*
    Maalinowa Wiem w jaki stan potrafią czasami wprowadzić nas sny. Dlatego ściskam mocno i głowa do góry! A propos piersi: ja nie mogę już spać na brzuchu mam je takie obolałe

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

marcówki 2017

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.