Strona 233 z 247
Pokaż wyniki od 2,321 do 2,330 z 2470

Marcówki 2017 na start !

  1. #2321
    Member
    Historynka

    Dołączył
    Oct 2016
    Mieszka w
    Kraków
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-20 zobacz kalendarz
    Data
    03.03.2011/20.03.2017
    Posty
    94
    Rosalinn- hihi, to wyobraź sobie jak ja się czuję z takim samym obwodem pasa, i właśnie z pojawiającymi się teraz pytaniami czy zaraz rodzę/czy to bliźniaki U Ciebie podwójne szczęście jakoś to uzasadnia Fajnie już znać termin porodu, czemu nie dłużej? Myślałam że bliźniacze trwają krócej bo same się rozwiązują wcześniej, poród się szybciej zaczyna, zawsze cesarka, bez względu na stan łożyska? To trzymam kciuki za karmienie w takim razie, zawsze warto przynajmniej trochę na początku.
    Martita- oj, żeby tak było właśnie fajnie w rzeczywistości na wszystkich porodówkach Chociaż ja akurat na swoją położną od synka w żadnym razie nie mogę narzekać, cud kobieta. Do szkoły rodzenia nie chodziłam i zastanawiam się czasem na ile tam mówią szczerze o tym co w szpitalu. Ale z tego co wiem doula to ktoś inny niż położna, raczej taka doświadczona, wspierająca towarzyszka przy porodzie. A radę o takim systemie pakowania potwierdzam, mi potem studentka grzebała po torbie i kompletowała rożek, ubranko i pieluszkę, bo nie wpadłam na to żeby mieć coś pod ręką, mąż zrobił kipisz w mojej torbie wyjmując koszulę...
    Dagmaraz - właśnie grunt że ciągle w dwupaku, w razie czego masz możliwość posiedzieć np. u rodziców czy teściów na czas remontu? Tyle dobrze że maleństwo jednak z prysznica czy wc nie potrzebuje korzystać, chyba że synek, ale fajnie jakbyś po porodzie też miała znośne warunki...
    Amimami- ooo, to już tak poważnie? Mimo że mam dziecko caly czas obecny poród to dla mnie trochę abstrakcja i ciężko o tym myśleć. W każdym razie- powodzenia i trzymam kciuki
    Nicol - daj znać co z nerką, możliwe że to tylko błąd usg?


    Mam bajzel w domu taki że się chce wyć, dziurę w pokoju i wszystko w pyle... siedziałam u mamy dwa dni, ale już muszę wrócić bo mały do przedszkola. Martwiłam się że coś łapie, ale na szczęście to tylko tradycyjna już reakcja na ogrzewanie u dziadków- u nich wiecznie jest "na krótki rękaw", tak że wszyscy porozbierani chodzą, bo tak lubią, u nas raczej bluzę zakładamy. I po jednym dniu tam dzieciowi zaczyna się katar aż cieknie i kaszel... a lubi u nich być, mają świetny kontakt, ja też lubię jeździć i nie chcę ograniczać. W każdym razie wróciliśmy do domu i nagle wszystkie objawy znikają.
    Na szczęście przestawił się bez żadnego problemu na poranne wstawanie, chociaż pierwszego dnia był mocno zbulwersowany że ktoś go budzi na śniadanie jak jeszcze ciemno.
    O dziwo, i ja się zaczęłam budzić razem z nim, dosypiam później, ale teraz budzi mnie (i rozbudza) byle hałas. A jak on się urodził to dalej spałam jak kamień i mąż mnie budził na karmienie... może tym razem będzie łatwiej?
    W pokoju połowa najgroszej pracy zrobiona, czyli wywalona dziura, przesunięta część instalacji i wstawiona futryna, mój tata po nocce w pracy, i to za miastem, przyjechał, przywiózł mnie do nich a potem wrócił i pracował do wieczora z moim mężem. Nawet nie wiecie jaka mu wdzięczna jestem bo to dla nas bardzo duża pomoc.
    Jutro mnie czeka urząd jeszcze i kolejna kupa papierów więc i tak bylam poirytowana, synek dzisiaj trzymał się dzielnie ale dał mi popalić ostro na wieczór, ma swoje problemy i czasami bywa naprawdę trudno. A ja mimo że w tej ciąży mało humorzasta jestem, to nieraz wymiękam i mam dość.



  2. dzieckozakupy.pl
  3. #2322
    Member
    Anex2

    Dołączył
    Jul 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-01 zobacz kalendarz
    Posty
    34
    Przez ten smog mam już bardzo dojrzałe łożysko Przepływy są dobre ale do terminu chyba nie da rady

  4. #2323
    Witam marcowe mamy
    Ja tu nowa, ale czytam Was już od jakiegoś czasu. Jestem mamą 5-cio letniego Tymka, a teraz dołączy do nas Jagoda
    Piszę żeby się poradzić i może trochę uspokoić / zaniepokoić. Byłam wczoraj na wizycie dokładnie 36 tydzień. Cztery tyg temu mała ważyła 1900 gram, teraz 2500 i moja gin twierdzi, ze za mało przybiera. Pierwszy syn urodzony w terminie z wagą 3280 gram. Ginka kazała pić medargin i leżeć dużo na lewym boku. Ale mam stres, że coś nie tak z moją malutką, jest któraś z Was może w podobnym wieku ciąży i powie ile gr przybrały Wasze maluszki i ciągu miesiąca.

    Pozdrawiam

  5. #2324
    Senior Member Awatar rosalinn
    Dołączył
    Nov 2013
    Mieszka w
    Kraków
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-23 zobacz kalendarz
    Posty
    432
    Historynka pewnie z obwodem brzuszka wszystko zależy od typu figury i tego, czy się bardzo puchnie ja miałam przed ciążą ok 79cm, waga 53kg, wzrost 161cm...
    Też myślałam, że bliźniacze kończą się średnio tyle wcześniej, bo dochodzi do przedwczesnego porodu, ale może w przypadku, gdy jest jedno łożysko, to wolą rozwiązać ciążę wcześniej...przy jednowowodniowych np. to czytałam, ze już po 32tygodniu, bo jest ryzyko zapętlenia się pępowin...u mnie są na szczęście dwie owodnie, ale jedno łożysko...w cesarka to bardzo często typ rozwiązania ciąży bliźniaczej, choć słyszalam też o próbach sn...albo że jedno dziecko sn a drugie cesarka - wg mnie koszmarna wersja...ja miałam już cesarkę, więc nawet przy jednym dziecku, nawet jak dają szansę sn, to szybciej podejmują decyzję o cc w razie czego, bo istnieje ryzyko pęknięcia macicy...
    Życzę Ci, żebyś jak najszybciej miała ładnie wysprzątane

    Anex2 a skąd wiadomo, że to przez smog? Wiadomo, że zanieczyszczenia, palenie papierosów etc. wpływa na szybsze starzenia się łożyska, ale może to taka Twoja predyspozycja. Tak czy siak, lada chwila Twoja Dzidzia będzie dojrzała, ciąża donoszona, więc na pewno wszystko będzie dobrze w razie, gdybyś nie dotrwała do terminu...

    farbowanablondynka witaj nie jestem lekarzem, ale uważam, ze 2500g jak na 36 tydzień to bardzo dobra waga i Twoja Jagódka ma duże szanse do terminu przekroczyć 3kg, a moze nawet przegonienie brata...poza tym, trzeba wziąc pod uwagę błąd pomiaru...ja chodzę do prowadzącego na wizyty i do szpitala i w tym samym czasie mniej więcej wychodzi różnica między pomiarami nawet 200-300g! Zależy od aparatu zapewne...na pocieszenie powiem, że moja Lila urodziła się dwa dni po terminie z wagą 2760g...a teraz jestem w ciąży bliźniaczej i jak dotrwam do końca 36.tygodnia i maluchy przekroczą 2kg to będę szczęśliwa...ciekawa jestem swoją drogą jakie zastosowanie ginekologii ma ten suplement diety, który bierzesz moja siostra z powodu wg jednego lekarza, zbyt wolnego przybierania dziecka, leżała w szpitalu 2,5 tygodnia, dawali jej leki na poprawę przepływów, które dopiero testowali w położnctwie i musiała podpisać zgodę na ich branie, bo do tej pory były zatwierdzone jako skuteczne w okulistce, a przepływy miala dobre i leki nie dały spektakularnego efektu...nawet żadnego chyba nie dały...w rezultacie urodziła zdrowego synka z wagą 3080g, czyli całkiem przyzwoitą...także myślę, że nie masz się czym martwić

  6. #2325
    Senior Member
    nihill

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-03-29 zobacz kalendarz
    Posty
    155
    farbowanablondynka nie jestem specjalistą, ale moja córka w 32tc ważyła niecałe 1800g więc jest mniejsza niż twoja,i przybiera od początku rozwoju po 150g tygodniowo. Z tego co piszesz to twoja córka przybiera dokładnie tyle samo tygodniowo i wg mnie rozwija się prawidłowo. Moja lekarka twierdzi, że nie mamy powodów do obaw mając mniejsze dziecko niż ty.... Byłabym spokojna gdyby mała ważyła 2500g w 36t.

    Ja zakładam, że moje dziecko dziś waży 1900g, a to już 34tc.

  7. #2326
    Member
    Anex2

    Dołączył
    Jul 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-01 zobacz kalendarz
    Posty
    34
    rosalinn no tak nie wiadomo czemu tak, dowodów nie ma. Wydaje mi się że to przez powietrze bo u nas jest takie jak bym wypaliła dziennie 6 papierosów...a lekarz też się pytał czy nikt przy mnie nie pali

  8. #2327
    Senior Member Awatar aplaneta18
    Dołączył
    Jun 2013
    Mieszka w
    Kraków
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-03-01 zobacz kalendarz
    Posty
    1,345
    Hej , chciałam się podzielić z Wami , że dziś byłam w szpitalu i ustalono i termin cesarki na 10. 03 mała w poniedziałek ważyła 2168g w następny pon znów usg bo coś tam kość udowa za mała o 2 tyg wyszła... ale może to wina sprzetu na jakim patrzył lekarz bo jest kiepski , dlatego dla swojego świętego spokoju ide do innego lekarza , żeby mie dziewczynę pooglądał... już coraz bliżej <3



  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #2328
    Senior Member Awatar rosalinn
    Dołączył
    Nov 2013
    Mieszka w
    Kraków
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-23 zobacz kalendarz
    Posty
    432
    Anex2 no to może smog miał na to jakiś wpływ...w każdym razie życzę, żeby wszystko dobrze się skończyło

    aplaneta ja też dziś byłam w szpitalu, a raczej w poradni patologii ciąży na Kopernika i wyznaczyli mi termin przyjęcia do szpitala na 27.02, ale nie wiem, czy już w tym dniu będę miała cc. Nie dopytałam, bo podobnie jak Ty mam za tydzień znowu się pojawić, bo stwierdzili, że mniejszy bliźniak jest za mały, jak na ten tydzień ciąży i że jego brzuszek jest za mały w porównaniu do reszty ciała (wg OM 34t +6d - jak u Ciebie?) - chłopcy ważą 1880g i 2100g. Ale ja się tym nie przejmuję, bo moja Lila też nie była gigantem, a z kolei synek mojej siostry miał też za mały brzuszek, a teraz, jak ma 7mcy, tomu się gatki ledwo dopinają, taki ma bebech :P więc liczę na to, że będzie ok...zarówno u Ciebie, jak i u mnie

  11. #2329
    Member
    nicol21

    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-29 zobacz kalendarz
    Posty
    77
    To widzę, że sezon porodów rozpoczęty
    ja planuję urodzić dokładnie 29go marca, tak jak lekarz wyznaczył mi datę Mała musi się spisać i przyjść w terminie i w najlepszym zdrówku

    Co do nerki to raczej nie ma pomyłki, bo jużna 2gim usg tak wyszło i w trakcie 2go usg konsultowany był drugi lekarz. Wczo byłam u pediatry nefrologa i powiedział, że ta część nerki przez którą przechodzi mocz i idzie do kanalików do pęcherza jest znacznie powiększona, ale określił to jako średnie powiększenie, jeszcze nie groźne. No ale ta część jest w zasadzie 2x większa niż norma. Norma to do 7mm, a ta ma ok 12-15mm. Powiedział, że poważnie by było gdyby było powyżej 20mm. Dał mi namiar do pediatry-nefrologa w szpitalu gdzie mam rodzic. Po kolejnym usg wyśle opinię do mojego ginia. Po urodzeniu dziecko ma być obserwowane i w zależności od jak sprawwa będzie się rozwijać to podadzą leki przeciwzakarzeniu. Lekarz kazał mi być dobrej myśli i powiedział, żę większość tego typu przypadków ulega samowyleczeniu, tyle że to długo trwa, nawet parę lat. Najgorsza opcja [i oby do tego nie doszło] to jest usunięcie nerki.....

    Wypoczynku już nie długo mi zostało. Jutro w planach mam 2 spotkania i w międzyczasie chce iść zrobić sobie paznokcie Dziś byłam u fryzjera, ale na paznokcie byłą kolejka więc podjadę jutro W pt może podjadę do koleżanki, która jest z dzieckiem w domu. A w pon powrót do pracy. Fajnie móc sobie zrobić przerwę w ciąu dnia, poleżeć i uciąć drzemkę. Zostanie mi jakieś 4tyg pracy..... zleci, ale też będzie ciężko.


    To jest 33 tydzien ciąży, a moja dziewunia jest nadal nóżkami w dół! Oby się ładnie przekręciła bo wolałabym rodzić naturalnie.

  12. #2330
    Senior Member Awatar aplaneta18
    Dołączył
    Jun 2013
    Mieszka w
    Kraków
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-03-01 zobacz kalendarz
    Posty
    1,345
    Rosalinn ja też na patologi ciąży na Kopernika , może nawet byłyśmy koło siebie , a nie wiedziałyśmy ,że my to my Ja mam napisane , że 9.03 mam się zgłosić a jak pyta lam to własnie 9.03 przyjęcie a 10.03 cięcie . Powiem Ci szczerze , że mnie ten mój lekarz też nastraszył dlatego idę na usg w poniedziałek ale gdzies indziej bo u niego płacę a sprzęt pożal się Boże ... beznadziejny i sam ten lekarz wyłudzacz jak dla mnie się na koniec okazał... chciałabym zmienić lekarza prowadzącego ciąże ale chyba już za późno... Jak rozmawiałm z mężem to jesli wyjdzie usg ok i wyniki z gbs i za 3 tyg reszta to już do niego nie pójde tylko będę czekać na rozwiązanie...



Newsletter Mjakmama24.pl
Zapytaj naszych ekspertów

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.