Strona 232 z 247
Pokaż wyniki od 2,311 do 2,320 z 2470

Marcówki 2017 na start !

  1. #2311
    Member
    Historynka

    Dołączył
    Oct 2016
    Mieszka w
    Kraków
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-20 zobacz kalendarz
    Data
    03.03.2011/20.03.2017
    Posty
    94
    Nicol- to trzymam kciuki za dobre wiadomości i zdrowie taty.

    Ja o przetrzymaniu krwi pępowinowej nie myślałam, tzn. interesowałam się tematem przy synku ale odpuściłam. Pewnie jakbym potrzebowała albo miała większe ryzyko takich chorób, to bym się nie zastanawiała.

    Remont w toku, na razie mam dodatkową dziurę w ścianie- tynk mi odpadł*w korytarzu, i z dalszą częścią musimy czekać aż mój tata pomoże wybić dziurę i futrynę zamontować. Chodzę już jak ostatnia ciapa, mała mi się wciska w biodra, i to boleśnie, a wczoraj jeszcze krzywo stanęłam (mam zwyrodnienia w kostce) i wykręciłam nogę, dzisiaj ledwo kuśtykam.
    Smog jest obrzydliwy, tyle lepiej że od jutra mąż będzie rano małego odwoził do przedszkola, adaptacja skończona, ale i tak ja muszę go odbierać. Dalej jest bunt i nie da rady z siedzeniem aż mąż skończy pracę. Chodzimy oboje w maseczkach, już się chyba przyzwyczaił, ale aż strach z domu wychodzić. Na szczęście mąż w tym tygodniu auto kupuje, bo byliśmy chwilowo bez samochodu, a już najwyższy czas.
    Patrzę na oczysczacze powietrza, bo noworodka szkoda jeszcze bardziej. Chyba kupię na razie dwa mniejsze,do synka pokoiku i naszej sypialni, do kuchnio-jadalni dalej szukam, bo u nas wysokie mieszkanie i zupełnie inaczej się to na pojemność przekłada. Ma któraś z Was? Korzysta? Może coś polecić?



  2. dzieckozakupy.pl
  3. #2312
    Senior Member
    nihill

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-03-29 zobacz kalendarz
    Posty
    155
    Witajcie, u nas wizyta wczorajsza okazała się radosna, córcia odwróciła się poprawnie do porodu. Waży 1800g przybiera na wadze około 150g tygodniowo. Moja waga poszła prawie kg w górę od miesiąca.

    Wszystkie wyniki mam w normie. Nad moczem musimy nadal popracować bo nie jest czysty. Brzuch mi nie rośnie i nie mam żadnych uciążliwych dolegliwości ciążowych, nadal mogę uczęszczać na basen i kolejna wizyta za 3 tygodnie.
    My również poruszyliśmy temat krwi pępowinowe i pomimo zachęty lekarki nadal nie jesteśmy przekonani.

  4. #2313
    Member
    nicol21

    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-29 zobacz kalendarz
    Posty
    77
    Historynka - widzę, żę remont w pełni. Niech mążcina się uwija a bardzo dużo zmian musicie zrobić czy w miarę ok?
    Smogu nie zazdroszczę, tymbardziej przy zaraz przychodzącym na świat szczęściu...
    i tak że starszaczek przyzwyczaił się chodzić w masce. dziecko pewnie ciężej przekonać do tego że musi coś....
    nihil - to Twoje dziecię zupełnie duże już jest, oczywiście niech jeszcze trochę posiedzi w brzuszku, ale rośnie ładnie.

    Ja w pt powinnam poznać nową wagę szacunkową. Co do ułożenia się malenstwa to wg mnie ciągle się zmienia, no ale ma jeszcze chwilę żeby dobrze się ułożyć. W tym tyg chyba zrobię pranie ciuszków po raz 3ci i zacznę zabawę z prasowaniem.
    Luby pojedzie po rzeczy zamówione - wózek, łóżeczko,fotelik i 1000 innych paczek - albo w ten weekend albo w następny. Bardziej by mi pasowało, żeby w ten wekened jechał bo przyszły jeszcze będę w domu i można by wszystko umyć i wywietrzyć na spokojnie. No ale zależy od niego, pogody oraz tego czy wszystkie paczki spłyną do teściowej - bo przyznać się muszę, że pogubiłam się w tym co już przyszło a co jeszcze nie przyszło.

  5. #2314
    Member
    Historynka

    Dołączył
    Oct 2016
    Mieszka w
    Kraków
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-20 zobacz kalendarz
    Data
    03.03.2011/20.03.2017
    Posty
    94
    U nas właśnie w jednym pomieszczeniu remont taki konrketny... była tam kuchnia, mąż zdzierał płytki ze ścian, trzeba jeszcze układ kabli od prądu przerobić, skrócić rurę od gazu, zagipsować, wybić drugie drzwi, potem położyć panele... już odpuszczamy sobie zrywanie podłogi, przynajmniej na razie, ale liczę na to że na przyszłość to zrobimy bo to stare mieszkanie w kamienicy i wszędzie parkiet, głupio będzie wyglądać. W naszej obecnej sypialni nie ma miejsca na łóżeczko zupełnie, jest maleńka.

    Starszy w końcu miał dobry dzień w przedszkolu, aż mi ulżyło. Rano też bezproblemowo, łatwiej się rozstać z tatą (mnie przekonywał że najlepiej żebyśmy się z domu nie ruszali, bo powinnam leżeć).
    W przedszkolu bal przebierańców, dzisiaj doczytałam na tablicy, i to już w piątek, chyba znowu pójdzie w awaryjnym stroju kowboja bo nic tak na szybko nie wymyślę.



  6. #2315
    Member
    nicol21

    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-29 zobacz kalendarz
    Posty
    77
    Malutka waży 2kg i ma 42cm długości (32 tydzien) Serduszko ok, normalne na tym etapie.

    Nie chciała się dobrze ułożyć do zdjęcia no i już coraz mniej widać. Albo buziaka zasłaniała rączkami, albo pępowiną.

    Lekarz cieszył się, że udało się zobaczyć ruchy oddychania, które ponoć niezbyt często widać na usg bo nie przez cały czas dziecko je wykonuje. Stwierdził, że to bardzo dobry znak.

    z mniej ciekawych rzeczy to prawa nerka jeszcze się powiększyła w stosunu do lewej. Lekarz od usg poprosił drugąlekarkę, specjalizującą się w nerkach u płodów na konsultację. różnica w wielkości to ok 1cm, czyli ....20%! Umówili mnie na przyszły tydzien z pediatrą-nefrologiem, żeby mi powiedział jakie badania powinniśmy zrobić zaraz po urodzeniu dziecka. zeby monitorować sytuację. Terminy były na kwiecien, ale powiedzieli, że pilne i mam w przyszłym tygodniu.
    Mam nadzieję, że sytuacja się polepszy a nie pogorszy i że nie trzeba będzie żadnych radykalnych rzeczy robić.

    wczoraj rozpoczełam prasowanie. Prasowałam ponad 3h a jeszcze trochę rzeczy do prasowania jest....
    z dostawą nadal czekam na fotelik - wóżek jest, baza pod fotelik jest, ale fotelik jeszcze nie doszedł.... bo ponoć chodliwy kolor wybrałam. dodam, że standardowy a nie żadna edycja specjalna więc nie rozumiem czemu to aż tyle trwa. szkoda, bo luby by już w ten weekend pojechał odebrać, no ale oby za tydzien sie udało.
    Ostatnio edytowane przez nicol21 ; 03-02-17 o 18:16

  7. #2316
    Member
    Amimami

    Dołączył
    Nov 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-09 zobacz kalendarz
    Posty
    50
    Nicol21 Twoja dziewczynka już na prawdę spora Dobrze, że monitorujecie nerki, może to tylko jakieś obrzęki ale warto mieć pod kontrolą cały czas

    Czytam o waszych remontach i chyba zaczynam się cieszyć, że starania o dzidzię nam trochę zajęły Już na ich początku wzięliśmy się za dom, zdążyliśmy wykończyć, a na tą chwilę pozostał tylko ogród, to już musi poczekać do wiosny i oddamy prace odpowiedniej ekipie Uff...

    Byłam w środę u lekarza, stwierdził, że już najwyższa pora na rozwiązanie ciąży (teraz 35,5 tyg). Jutro idę do szpitala na patologię i może już niedługo dzidzie będą z nami Ciekawa jestem czy będą czekać aż coś zacznie się dziać samo, szyjka długa i zamknięta, więc może to trochę potrwać. Czy może przyspieszymy... w końcu potwierdziło się też, że będzie cesarka (pierwszy poród miałam dość kiepski i nie chciałabym tego powtarzać). Dziewczynki ułożone są główkowo, teoretycznie można by było próbować SN, więc nie było to takie oczywiste... aż mi się humor poprawił po tej informacji
    Zobaczymy jak dalej. Z jednej strony jest mi już strasznie ciężko i chciałabym urodzić, z drugiej boję się jak to będzie z dwójką maluchów na raz i moim kochanym starszakiem.

  8. #2317
    Member
    nicol21

    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-29 zobacz kalendarz
    Posty
    77
    Amimami powodzenia!!! trzymam kciuki za całą 3kę!!!

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #2318
    Senior Member Awatar dagmaraz
    Dołączył
    Dec 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-09-11 zobacz kalendarz
    Posty
    1,735
    Amimami no to wychodzi na to ze rozpakujesz sie pierwsza

    ja mam wizyte za tydzien.dwa tyg od poprzedniej juz minelo i nadal jestem w dwupaku.takze super

    remont idzie jakos.nie jest najgorzej,ale wiadomo jak to przy remoncie-co rusz dochodza jakies nowe rzeczy do zrobienia i tak powoli sie posuwa.ale CO juz dzisiaj zrobili i teraz caly kolejny tydziej glownie szpachlowanie bedzie szlo,scieranie i juz bedziemy sie szykowac na malowanie i panele.zostanie do remontu generalnego lazienka,ale to juz zrobimy po przeprowadzce,bo ona tez troche podtrwa i juz bysmy chcieli sie pomalu urzadzac i odnajdowac w nowym mieszkanku,a z lazienka jak zdazymy przed porodem to ok,a jak nie to trudno-zrobimy po,albo bedziemy konczyc

  11. #2319
    Junior Member
    martita87

    Dołączył
    Jan 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-31 zobacz kalendarz
    Posty
    7
    hej,
    niewiele się udzielam, ale czytam
    Byliśmy dziś w szkole rodzenia na zajęciach z porodu, zajęcia trwały 2h. Większość czasu była to pogodanka, a ćwiczenia to jakieś 15 min, ale ja i tak jestem mega zadowolona bo zajęcia prowadziła położna ze szpitala gdzie chcę rodzić (dlatego właśnie wybrałam tę szkołę ). Dowiedziełam się paru ważnych rzeczy( może dla niektórych dziewczyn są one oczywiste ) i postanowiłam podzielić się nimi z Wami

    * jeżeli nie mamy skurczów i nie odeszły wody to do szpitala jedziemy w terminie porodu z usg między 11 a 13 tyg. a nie w terminie z OM
    * z dokumentów trzeba mieć obowiązkowo: grupe krwi, ostatnie usg - najlepiej z 38 tyg, wynik GBS (paciorkowce) po 35 tyg i jak nie jesteście w związku małżeńskim to MOŻNA zabrać dokument o uznaniu ojcostwa dziecka nienarodzonego ( trzeba isć do USC z partnerem i tam wydadzą taki papier) i wtedy już w szpitalu dziecko dostanie nazwisko ojca
    *żadne inne wyniki typu krew, mocz itp nie są potrzebne, chyba ze macie jakieś nieprawidłowości np. tokso, tsh...
    * torbę do szpitala dzielimy na porodową i poporodową, a nie na torbę dla mamy i dla dzidzi czyli do torby z koszulą porodową, klapkami, ręcznikiem itp. wkładamy też pierwsze ubranko dla dziecka i rożek lub kocyk

    Bardzo mi się podobało jak opowiadała o porodzie, podkreślała cały czas, że kobieta jest wolna, że musi czuć się wolna podczas porodu, że ma prawo do godnego porodu, że o lewatywie można samej zadecydować, o nacięciu krocza też, aczkolwiek mówiła, że ona sama podpowiada kiedy należy naciąć krocze, bo czasem trzeba i już. Zamiast słowa położna używała słowo DUALA, a to wszystko w państwowym szpitalu w centralnej Polsce Chciałabym na nią trafić na porodówce

    No a tak to to u mnie szafa i komoda dla Małej już stoją, wózek i fotelik oraz wanienka też. Szukam łóżeczka bo nigdzie nie ma takiego jakie mi sie podoba
    Ciuszki juz poprane, czeka na mnie tylko ostatnia partia prasowania, ale chyba już 3 dzień...

    W tamtym tygodniu miałam usg, Mała już ułożona główkowo, waży 1800g i ma 38 cm, badanie robione w 30tyg 4dni, więc wymiary chyba ok, jak myślicie dziewczyny?
    Waga na dzień dzisiejszy 32tyg 1dzień to +6,5kg od wagi początkowej, pewno wejdzie jeszcze jakieś 2, 3 kg do porodu... ale od jakiegoś miesiąca mam wrażenie, że skurczył mi się żołądek, jem tylko 3 razy dziennie i mało bo mam uczucie sytości, a wręcz wzdęcia czy przejedzenia, też tak macie????

    Pozdrawiam :-)

  12. #2320
    Senior Member Awatar rosalinn
    Dołączył
    Nov 2013
    Mieszka w
    Kraków
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-23 zobacz kalendarz
    Posty
    432
    Czytam Was, ale coś nie mogłam się zebrać, żeby napisać, a jak już zaczynałam, to coś mi przerywało...

    Amimami no to trzymam mocno kciuki! Świetnie, że dotrwałaś do 36 tygodnia! I czekamy na wieści! Mam takie same odczucia. Z jednej strony jest mi już bardzo ciężko, do tego dochodzą wielkie oczy np. położnych, jak sie pytają, który to tydzień, a ja mówię, ze 33, to komentarze, co? Myślałam, ze końcówka i wtedy trzeba się tłumaczyć, ze bliźniaki a z drugiej strony obawiam się, jak ze wszystkim dam radę...trzyletnia Lila plus bliźniaki...

    Co do cesarki, to choć sama operacja i potem kilka dni po oraz dochodzenie do siebie nie jest wcale fajne, to ja mam taką traumnę po próbach porodu sn, który i tak zakończył się cc, że teraz cieszę się, że nie muszę rodzic naturalnie...

    Idę w środę (8.02) na wizytę do poradni patologii ciąży (będzie to 33t +6d) i prawdopodobnie wyznaczą mi wtedy datę cesarki. Ciekawa jestem, czy położą mnie też wcześniej, i jeśli tak, to ile, do szpitala...wg ostatniego usg w miniony czwartek maluchy mają ok 1600g i 1750g (tak zmierzył mój gin, a w szpitalu większy bliźniak wyszedł im cięższy). Z tego, co mi mówili w szpitalu (dr Wiecheć, który mi tam robił usg), to ciąże jednokosmówkowe rozwiazuje się po 35. lub 36.tygodniu. Mój z kolei mówi, że czasem można poczekać do końca 37.tygodnia, ale nie dłużej. Także zobaczymy.

    Co do bankowania krwi pępowinowej, to my sie też nie zdecydowaliśmy, choć nas oczywiście w ciąży z Lila w szkole rodzenia do tego ostro namawiali. To musi być przemyślana decyzja. Bo, pobranie - kosztuje, przechowywanie - też, nie wiadomo, tak na prawdę, jak długo można to przechowywać...a kolejna sprawa...nikt nie mówi o tym, że może potem człowieka nie być stać na stworzenie leku na bazie tej krwi...

    U nas łóżeczko już złożone, ciuszki czekają w komodzie, domówiłam jeszcze kilka na allegro i czekam na przesyłkę. Zamówiłam też sobie koszule do karmienia, bo ja bardzo chcę próbować z Lilą, poza pierwszym tygodniem, nie miałam problemów z laktacją, więc liczę, ze tu też się rozkręci i jakoś podołam organizacyjnie no i że chłopcy będą na tyle dojrzali, że nie będą mieć problemów ze ssaniem etc.

    Trzymam też kciuki za wszystkie remonty!

    Chyba niejasno się wyraziłam, co do wielkości brzuszka nie chodziło mi o mój, którego obwód wynosi 106cm!, tylko o wielkość brzuszka mniejszego bliźniaka miałam usg w minionym tygodniu u mojego lekarza i dra Wiechecia i nikt się tego nie czepiał

    Nicol trzymam kciuki, żeby w Twojej rodzince zdrowotnie było wszystko dobrze...

    Martita87 ja cały cas czuję się jak balon...i musiałam zdjąć obrączkę i pierścionek, bo mi zaczynają palce puchnąć...

    Milego dnia

Newsletter Mjakmama24.pl
Zapytaj naszych ekspertów

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.