Strona 205 z 210
Pokaż wyniki od 2,041 do 2,050 z 2092

Marcówki 2017 na start !

  1. #2041
    Senior Member
    nihill

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-21 zobacz kalendarz
    Posty
    110
    DreamFly nawet nie czuję że mam L4, wykorzystuję ten czas i robię dodatkowy certyfikat zawodowy. We wtorek mam egzamin państwowy, mega trudny i teraz w domu cały czas się uczę 8h dziennie. Wstaję rano razem z mężem jemy śniadanie i on do pracy a ja do nauki, do czasu jego powrotu robię tylko krótkie przerwy na jedzenie, spacer czy basen... Nie mam na nic czasu. Egzamin jest organizowany tylko raz na 6 miesięcy, więc jeśli teraz nie zdam to pójdę z córką na rękach na następny...wolałabym nie....

    rosalinn Co do fryzury to próbowałam zapuścić i z Kożuchowskiej doszłam do Katarzyny Sokołowskiej, później miałam dość układania i pielęgnacji więc obcięłam znów na krótko teraz mam jak Halle Berry, bo chwalę sobie fryzjera raz w miesiącu w zamian za codzienne suszenie na szczotce.

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #2042
    Junior Member
    Amimami

    Dołączył
    Nov 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-09 zobacz kalendarz
    Posty
    18
    Zazdroszczę włosów ;( Jak miałam krótką fryzurkę to i tak musiałam co rano myć głowę i podsuszać... Może obywało się bez szczotki ale odkąd pojawił się syn to jakoś nie bardzo mam czas na poranne zabawy z fryzurą. Jak nie umyłam to włosy klapnięte ;/ Dlatego noszę długość "aby dało się to związać" Myję wieczorem, rano w kucyk, tylko grzywkę czasem poprawić i gotowe

    Jestem przeciwniczką jakichkolwiek sesji, uwielbiam naturalne zdjęcia, takie niepozowane. Wg mnie to one oddają wszystko... Miłość, więź, radość...
    Te sesyjne w moich oczach są nieco sztuczne. Ale też nie krytykuje osób robiących sobie różne sesje, co kto lubi

  4. #2043
    Junior Member
    nicol21

    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-29 zobacz kalendarz
    Posty
    22
    Włosy... nie przepadam z nimi nic robić. O zgrozo mam dość gęste i żeby coś samej z nimi zrobić to ciężko. Więc konczy sie na tym, że myję je [zimą to nawet wieczorem] i czeszę Nie jest to top, wolę ich wygląd po porannym myciu, ale myśl, żeby wstać wczesniej o jakieś pół godziny tylko po to żeby umyć włosy sprawia, żę stwierdzam że po nocy też są dobre. Ostatnio mocno podciełam, a i tak są parę cm za ramiona. Szkoda, że nie mam weny żeby je ładnie prowadzić. Za to uwielbiam je po wyjściu od fryzjera.

    Co do sesji zdjęciowych to póki co nie mam wyraźnego zdania. Czy w PL robi się je samemu malenstwu czy razem z rodzicami - albo mix? Tutaj często robi się je tylko malenstwu, czasem w lekkim przebraniu, np. pieluszka otulona majtkami jak u pszczółki...

    a jest inny zwyczaj, że po urodzeniu dziecka wysyła się kartkę informującą o narodzinach, o tym że rodzice [i rodzenstwo] chca przedstawic nowego członka rodziny. Wysyła się je, bądź rozdaje samemu do rodziny, ale również do pracy. Dodatkowo dostarcza się cukierki - ponoć na szczęście i słodkie życie. Cukierki to zwykle są coś jak kamyki , dość sporej wielkości od 0.5 do 2-3cm nawet. W srodku jest czekolada albo migdały. Oczywiscie dowolna kolorystyka. Ta opcja mi się podoba, ale do PL chyba raczej wyślemy tylko kartki, bo z kilkoma cukierkami to może być więcej zachodu niż uroku.

    Na usg - czy w szpitalu, czy prywatnie mam osobny ekran na którym widzę wszystko, lekarz myszką wskazuje co i jak. Ze szpitala miałam wydruki, z prywatnej wizyty mają być na chmurze [juz 2 dni od wizyty mineły a ja linku nadal nie mam!]

    Dziś na usg mojego serducha byłam. Na szczęście jest w miarę dobrze, komora powiększona, ale to tylko tyle. Kardiolog powiedział mi że naturalny poród na chwilę obecną jest ok, jedynie co to muszę mieć więcej znieczulenia żeby mnie bardzo nie bolało, żeby ciśnienie za bardzo mi się nie podniosło.... za 7 tyg kolejna kontrola. Oby znów było dobrze!

  5. #2044
    Member
    Historynka

    Dołączył
    Oct 2016
    Mieszka w
    Kraków
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-20 zobacz kalendarz
    Data
    03.03.2011/20.03.2017
    Posty
    42
    Ja mam od dłuższego czasu pazia, ale na razie odpuszczam sobie wizytę u fryzjerki bo u mnie to zawsze około godziny strzyżenia, bez cieniowania. Włosy mam fajne, mocne i ładny kolor, ale źle wyglądam w długich więc od lat już ten sam model, ale mi pasuje. Zgrzytam zębami tylko jak fryzjerki boją się obcinać... wiem że pewnie nieraz ktoś robi jazdę o kilka centymetrów mniej, ale jak proszę o podgolenie karku (mam po skosie ścinane) to właśnie tego chcę, serio, to tylko włosy. A te jakby je maszynka gryzła... zwykle kilka razy poprawiane zamiast od razu krótko. Grzywkę tylko podcinam sama bo szybko rośnie.
    Miałam fajną fryzjerkę która mi do domu przychodziła ale teraz niestety niedostępna... Chyba dopiero po zastrzykach na rozwój płuc odczekam trochę i przed świętami się wybiorę do fryzjera. Synka i męża też bym chętnie zagoniła, chociaż obaj się bronią*że zapuszczają. A mają niezłe szopy na głowie, mały jeszcze multicolor po wakacjach bo mu słońce rozjaśniło a pod spodem ciemne, a u męża totalna grzywa przetykana tylko siwizną. Pozazdrościć im obu, chociaż małemu maseczki odżywcze robiłam, ma niestety i włosy suche i skórę.

    Mi się sesje noworodkowe i niemowlęce podobają, ale mam siostrę- fotografa która robi śliczne zdjęcia, siostra męża i jego mama też mają dobry sprzęt (ja niestety kompletnie bez aparatu teraz) tak że pamiątki są i będą, nie martwię się o to. Pewnie wybrałabym się na taką sesję ale sama wychodzę na zdjęciach okropnie i wolę się nie oglądać, zwłaszcza tuż po porodzie. Najchętnej bym chłopaków samych wysłała :P
    A tak a propos, nie mogłam się*powstrzymać: http://www.popularne.pl/wpadki-dziec...i-zdjeciowych/

    Mąż właśnie pojechał zawieźć małego do mojej mamy, ona ma jutro wolne i będzie z nim mogła posiedzieć, a on się wyszaleje trochę na powietrzu bo ostatnio słabo z czasem dla niego, niestety. I tak jest naprawdę wspaniały... mało które dziecko wytrzymywałoby tak cierpliwie w domu z leżącą mamą. Dzisiaj kartki świąteczne robił Chwilowo ma przerwę od przedszkola.

    Ja jutro mam wizytę, mam nadzieję że lekarz jako tako będzie w stanie sprawdzić szyjkę i jak pessar trzyma, bo w piątek muszę jechać po diagnozę, mąż w pracy koniecznie, a trzeba jeszcze ją omówić, Raczej się tramwajem wybieram, ma mnie kto podwozić (sama nie mam prawka) ale ostatnio z mężem jechałam ponad godzinę na badania, i to po południu. A rano tam jest już koszmar- dziewczyny z Krakowa wiedzą pewnie jak w godzinach porannych wygląda Dietla :/ A ja z Kazimierza na Ujastek. Trawmaj mam przynajmniej bezpośrednio, usiądę i jakoś to będzie.
    Zaczyna mi się nudzić powoli, wezmę się pewnie znowu za kolorowanki antystresowe. Ale odliczam już każdy dzień żeby było coraz pewniej i bezpieczniej. Po świętach już całkiem odetchnę.



  6. #2045
    Senior Member
    Anitet

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-22 zobacz kalendarz
    Posty
    110
    Tak się zastanawiam kiedy w Krakowie nie ma korków....ja mieszkam blisko obwodnicy i praktycznie codziennie obecnie sa wypadki, tworza sie korki a ludzie robia sobie objazd koło mojego domu...rano czasem stoję 5 minut by wyjechac z własnego podwórka...
    I tez sie zastanawiam jak dojade na poród Chyba karetka uratuje tylko, bo ode mnie bez korków na kopernika to pół godziny trzeba sobie dać..a jak są to i 1,5 zejdzie...

    Co do włosów to ja ostatnio byłam w sierpniu. Mam długie i rodzinka moja nie chce bym obcinała 3 lata temu na swięta obcięłam się na krótkiego boba ( takiego z goleniem karku ) i w sumie fajnie mi w tej fryzurze było. Ale trzeba dbać, prostować i chodzic co miesiąc do fryzjera...a długie to umyję, zwiąże, bądź rozpuszczę, czasem zakrece loki i fryzura jest Póki co nie muszę farbować, w tamtym roku wzieło mnie na ombre, jestem naturalną brunetką a doły miałam blond...no własnie w sieprniu obcięłam z 10 cm włosów bo tak bardzo się zniszczyły. Całosc zafarbowałam juz w maju kolorem zblizonym do własnego i mam spokój

    U mojej ginki prywatnie tez mam swój ekran nad głowa I oglądam harce młodego...



  7. #2046
    Senior Member Awatar aplaneta18
    Dołączył
    Jun 2013
    Mieszka w
    Kraków
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-03-01 zobacz kalendarz
    Posty
    1,319
    Kochane wy jesteście na tej grupie na Facebooku?

  8. #2047
    Junior Member Awatar KasiaRuda
    Dołączył
    Nov 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-25 zobacz kalendarz
    Posty
    2
    Ciężko mi się zmotywować, żeby usiąść do komputera i odpisać, choć na komórce czytam Was regularnie. Po ośmiu godzinach pracy przy komputerze, w domu podświadomie unikam laptopa
    Co do tycia- to ja przez pierwsze 18-19 tygodni, praktycznie nie przybrałam na wadze, a potem w trzy tygodnie prawie trzy kilo- z tym, że u mnie pojawił się problem z wodą i zaparciami. Poza zwiększeniem ilości płynów, a więc i oczyszczeniem organizmu, wprowadziłam modyfikację do diety- pozwalam sobie na deser raz w tygodniu- wtedy nie zwracam uwagę na kalorie, jem to na co mam ochotę, wróciłam do owsianki na śniadanie, jem obiad o godzinie a nie o 18, i odstawiłam jasne pieczywo - jak jem to tylko ciemne. Dodatkowo przyszła ochota na ogórki kiszone i mandarynki, więc problem podjadania mam załatwiony. Po kilku dniach jest pół kilo mniej, a ja czuję się dużo lepiej. Teraz już nie chcę chudnąć, a jedynie rozsądnie przybierać na wadze.

    W kwestii lekarza – próbowałam na nfz, ale to jedna wielka porażka. Chodzę prywatnie- mam lekarza, który zawsze dokładnie robi badanie, dużo opowiada, odpowiada na pytania, pokazuje wszystko na ekranie. Zdjęcia dostaję jak jest jakieś ładne w 3d, albo z usg tzw. „genetycznych”- choć to są głównie zdjęcia brzucha, uda, karku itd. W gabinecie spędzam prawie godzinę, ale czuję, że ktoś o mnie dba. Nawet na smsy odpisuje, jak mam jakąś wątpliwość.

    W odpowiedzi na pytanie dotyczące sesji- ja się zastanawiam nad sesją nie noworodkową, ale taką z brzuchem. Czuję, że jak dziecko się urodzi, to każde jego zdjęcie będzie dla mnie najpiękniejsze i nie będę potrzebowała fotografa, żeby zapełnić album. Natomiast chciałabym mieć kilka zdjęć pamiątkowych z okresu ciąży, ale to muszą być zdjęcia „upiększone” przez specjalistę. Jak się widzę w lusterku codziennie to nie widzę tych worów pod oczami czy powiększających się boczków, a na zdjęciach mnie przerażają. Więc jeśli się zdecyduję, to na taką sesję w ósmym miesiącu z narzeczonym.

    Nie do końca się orientuję- czy któraś z Was jeszcze pracuje? Do kiedy planujecie chodzić do pracy ? Pytam o pracę biurową, bo rozumiem, że przy wszelkich zajęciach fizycznych czy szkodliwych już dawno jesteście na zwolnieniu.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #2048
    Senior Member
    nihill

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-21 zobacz kalendarz
    Posty
    110
    Kasia ja pracowałam dokładnie do połowy ciąży, teraz jestem na L4 i pozostanę już do porodu.

  11. #2049
    Junior Member
    Anex2

    Dołączył
    Jul 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-01 zobacz kalendarz
    Posty
    29
    Dawno nie pisałam ale cały czas czytam co u was
    Nad sesją noworodkową się zastanawiam, zobaczymy jak wyjdzie w praniu
    Wózek już mam kupiony, jestem taka zadowolona że z chęcią jeździłabym nim po domu, wybrałam cybex balios m
    Cały czas szaleje na zakupach, jeszcze dzisiaj czarny piątek ;o Już chyba połowę rzeczy mam kupioną, coś jeszcze musze zostawic na wyprzedaże po świętach :P

  12. #2050
    Junior Member
    nicol21

    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-29 zobacz kalendarz
    Posty
    22
    Dziś zakonczyłam tydzien wizyt lekarskich!! Yuuupi! Tydzien pod znakiem usg – najpierw połówkowe malenstwa, potem mojego serducha, a dziś znów malenstwa ze skupieniem się na serduszku malenstwa. Wszystko w zasadzie w normie wiec supcio!!
    Dzis lekarz na usg też oceniał czy dziecinka rozwija się prawidłowo i jednak potwierdził, że już ma pół kg  Już taka duża-mała kruszynka. Długość to 20cm, a z nóżkami 28cm, „szerokosc” czaszki to 5,4cm. Tymrazem wymiary i waga odczytywana z ekranu. Jeszcze powinna tak z 3kg przybrać i takiego bobaska na 3,5kg to mogę rodzić w odpowiednim terminie.
    Stwierdzam, że ten doktor mi bardziej odpowiada. Kolejne usg mam ustalone jakoś na poczatku stycznia – coś koło 28 tygodnia.

    Ja o zwolnieniu moge sobie pomarzyc, tutaj system jest inny. Macierzynskiego jest 15 tygodni, ale jeslibym poszla na chorobowe na 6 tyg przed planowana data porodu, to te 6tyg zostanie mi zabrane z tych 15! Jesli biore wiecej to jest to urlop wychowawczy, gdzize nawet ¼ wyplaty nie dostane . Raczej tego nie zmienia wiec jest jak jest.

    Z zakupami na razie nie poczynialam nic, oprocz tego ze troche ogladam i na necie i w sklepie, oraz zrobilam sobie liste rzeczy ktore powinnam kupi [na podstawie listy znajomej, wiec sie nie napracowalam]. Pewnie kolo swiat zaczne bawic sie w kwokę i zbierać wszystko do gniazda

    Miłego weekendu!!!

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

marcówki 2017

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.