Strona 170 z 211
Pokaż wyniki od 1,691 do 1,700 z 2107

Marcówki 2017 na start !

  1. #1691
    Senior Member
    nihill

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-21 zobacz kalendarz
    Posty
    110
    Witaj Historyka ja też planuję poród na Ujastek i chodzę do lekarza który tam pracuje choć moje wizyty odbywają się w prywatnym gabinecie to liczę na poród przy mojej pani doktor. Jeszcze o szczegółach nie rozmawiałyśmy.

    Mam termin an 21 marca, może się spotkamy.

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #1692
    Senior Member Awatar aplaneta18
    Dołączył
    Jun 2013
    Mieszka w
    Kraków
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-03-01 zobacz kalendarz
    Posty
    1,321
    Ja tez witam z Krakowa

    Ja w 2014 miałam cesarke na Kopernika i teraz tez chce tam być ( bo też będzie to cc teraz) w sobotę mam usg genetyczne w brzuchu cisza i tez się okropnie stresuje. Dziś 18t4d... I w ogóle w nocy snily mi się straszne rzeczy i chce je jak najszybciej wymazac z pamięci. Rano byłam na pobieraniu krwi jestem ciekawa czy po podniesieniu euthyroxu tsh ładnie spadło i ogólnie jak morfo i mocz... dziś leniwy dzień kę wybieram się nigdzie z córą...

  4. #1693
    Senior Member
    Anitet

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-22 zobacz kalendarz
    Posty
    112
    A ja jeszcze nie wiem. Mj lekarz na nfz pracuje na Ujastku. Ale mam tam bardzo daleko. Dzis ide na prywatna wizyte do pani doktor ktora pracuje na Kopernika. Syszaam wiele zych opini na temat tego szpitala ( mojej bratowej 3 lata temu musieli czesciowo rane po cc ponownie zszywac po tygodniu, bo ja zle zszyli - a na tej poprawce nie dali jej szwow rozpuszcalnych i sie jej wrosly, bo jej powiedzieli ze sie rozpuszcza) . Ale tez pojawia sie wiele pozytywnych. Zastanawiam sie nad Siemieradzkim , bo tam mam polecana polozna. Dowiedzialam sie, ze w Polsce liczy sie polozna przy porodzie a nie lekarz...ja dwoje rodzilam za granica i tam inne obyczaje.



  5. #1694
    Senior Member Awatar rosalinn
    Dołączył
    Nov 2013
    Mieszka w
    Kraków
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-23 zobacz kalendarz
    Posty
    399
    Historynka to na prawdę straszne, co Cię spotkało ;( co za nieludzkie podejscie niestety pewnie zalezy, na kogo się trafi. To gdzie pojechałaś, jak Cię na Kopernika nie przyjęli? To Ty teraz musisz być pod szczególną opieką, skoro masz tendencję, to rozwierania się szyjki...

    Czy ja wiem, czy wyższa półka pewnie, gdyby mąż mi nie kupił (zrobił niespodziankę), to też wzięłabym jakąś tańszą wersję...Choć przyznam, że poducha nic się nie zniszczyła...

    Mmm, brownie brzmi super

    Dagmaraz
    koniecznie dawaj znać, jak tam na wizycie...a łożysko nasz na przedniej ścianie czy na tylnej?

    Anitet to prawda, lekarz, jeśli juz, to jest tylko na samym końcu porodu. Ja żałuję, że nie miałam wykupionej swojej polożnej, może wtedy dałabym radę sn, a akurat "środkową" położną, od 7 rano do 19tej miałam spoko, starsza babka, czuło się, że wie, co robi, tak na końcu, podczas parcia, to jakąś taką młodziutką sierotkę, która sprawiała wrażenie niepewnej, a potem dołączyła do niej taka hetera, która się na mnie darła, że źle prę i nie wierzyła, że to już trwa prawie dobę po całym dniu...ale potem, samo cc, opieka na sali poporodowej - rewelacyjna. Mnie akurat trzymali tydzień, bo dostałam gorączki, monitorowali ranę/bliznę i nie miałam żadnych problemów...z kolei o Ujastku slyszałam, ze to tasmówka i wypisują po dwóch dniach i potem kobiety wracają z powiklaniami...ale pewnie każdy szpital ma plusy i minusy, dobre i zle opinie...

    aplaneta dawaj znać, jak tam wyniki...to na pewno tylko złe sny, nie mające pokrycia w rzeczywistości...
    Ostatnio edytowane przez rosalinn ; 17-10-16 o 11:50

  6. #1695
    Junior Member
    nicol21

    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-29 zobacz kalendarz
    Posty
    22
    Cześć Wszystkim "Marcówkom"

    jestem tutaj zupełnie nowa. Może nie już taka młoda wiekowo, ale młoda mama ze mnie będzie jakoś w marcu 2017 i oby nie wcześniej . Data porodu wyznaczona na 29go marca.

    Kilka słów o sobie - o dzidzię staraliśmy się długo, w zasadzie zebrać całość to wychodzi 5 lat. Wszystkie badania wychodziły super, w zasadzie książkowo - diagnoza - bezpłodność idiopatyczna - a może bardziej poprawną nazwą byłaby bezpłodność idiotyczna?!
    Potem leczenie - pierwsze podejście do IVF - jedynie jeden zarodek implantowany w 2giej dobie - niestety nie udało się.
    Nie poddaliśmy się i najszybciej jak się dało podeszliśmy do 2go cyklu IVF. Tym razem zbiór jajeczek był lepszy, ale decyzją lekarza należało zarodek podchodować do 5go dnia i potem implantować na cyklu naturalnym... czyli trzeba było zarodki zamrozić tylko po to żeby nie zaprzepaścić szansy na pozytywną implantację. Nie będę tutaj pisać co myślę o politykach i ich podejściu do sprawy, zupełnie nie merytorycznym. W tym wszystkim, to chyba akurat mam szczęście, że nie mieszkam w PL i że tutaj prawy w okół IVF są bardzo dokładnie uregulowane. Współczuję wszystkim parom, które w PL muszą się borykać z tym co się im teraz serwuje.

    Wracając do siebie - z kilku zarodków tylko jeden dobrze się rozwijał i tylko jeden dotrwał do 5go dnia i tylko jeden mogł być zamrożony, tylko poto żeby implantacja na 2gim naturalnym cyklu była możliwa. Czyli żadnych testów, żadnych modyfikacji genetycznych- ot biologia i troszkę jej pomaganie.

    Wielka radość z pozytywnej bety, którą już znałam przed spodziewanym okresem - na tydzien po implantacji. Potem 3 kolejne pobrania krwi w odstępie tygodniowym żeby potwierdzic że beta rośnie i potem pierwsze usg. Jest! jest ciąża. Teraz dziecinka ma ok 10.5cm długości od główki do dupci, a razem z nóżkami ok 15-16cm, waży 15,5dkg. Bryka sobie w moim brzuszku co znów mogłam zobaczyć na usg w ostatni piątek. Pomału zaczynam czuć bardzo lekkie muśnięcia dzięcięcia.
    Ostrożnie zaczynam się coraz bardziej cieszyć. Nieśmiało patrzeć na internecie co trzeba będzie kupić malenstwu. Zaczeliśmy z lubym dyskusje na temat imienia, na usg na 12tyg już wiedziałam na 80%, że będzie to dziewczynka.
    Zroboine testy NIPT potwierdziły płeć, a co najważniejsze że dziecko nie ma groźnych wad. Oczywiście ogromna ulga i coraz bardziej budująca się radość.

    W tym wszystkim miałam i mam super wsparcie ze strony szefa w pracy. Chyba sama powinnam sobie go zazdrościć... zdecydowałam się, że powiem mu o IVF bo jednak czasem trzeba zniknąć z dnia na dzien i nie chciałam aby myślał że coś kombinuję bo bardzo lubię swoją pracę i firmę. Reakcja perfekcyjna - czyli, nie martw się o nic, teraz dla Ciebie kwestia ciązy jest najważniejsza, trzymam kciuki! a teraz czasem dopytje się jak się czuję i czy aby nie za dużo zadan mi daje i jesli tak - to moge mu powidziec to poszukamy innych rozwiazan.Tak - facet też może być tak rewelacyjnym szefem. Oby takich więcej na tym świecie.

    Oczywiście, że chciałabym abyśmy mogli zajść w ciąże naturalnie, ale jeśli się nie da - to medycyna rozwija się po to żeby ludizom pomagać więc inni nie powinni tego probowac psuc.

    A tymczasem chce się cieszyć razem z Wami i docezkać się zdrowej, mądrej i ślicznej córuni gdzieś pod koniec marca Luby-sklerotyk "zamówił" sobie żeby malenka urodziła się 17go marca tak aby w jego urodziny wypadało żeby mniej miał do pamiętania [tak - potrafi zapomnieć i o swoich urodzinach!]

  7. #1696
    Senior Member
    nihill

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-21 zobacz kalendarz
    Posty
    110
    Witaj NICO cudownie, że się Wam udało... oby ciąża dalej przebiegała bez problemu.
    Zazdroszczę, że czujesz już ruchy maleństwa ja jestem w 18tc i nic a nic nie czuję...wiem, wiem że to kwestia indywidualna.

  8. #1697
    Junior Member
    nicol21

    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-29 zobacz kalendarz
    Posty
    22
    dzięki za miłe powitanie nihill . Wiesz, te ruchy to takie malutkie muśnięcia, a czasem jest to chlupanie wody w brzuchu choć chlupania coraz mniej, to i tak ono przeważa

    Podpowiesz mi gdzie mogę zrobić sobie taki czaderski suwak?
    Obecnie jestem chora [grypsko....] i troszkę leżakuję. Dzidzia przewala wodę w brzuchu a ja bym sobie zrobiła taki suwaczek tylko nie mogę rozkminić gdzie go znaleźć a pewnie jest do zrobienia na tym forum.

    Dopatrzyłam, że suwaczek masz z baby.boom.pl i sobie już zrobiłam
    Ostatnio edytowane przez nicol21 ; 17-10-16 o 13:08

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #1698
    Senior Member
    nihill

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-21 zobacz kalendarz
    Posty
    110
    Może musze się bardziej skupić i wówczas wyczuję córcię.

    A w jakiej pozycji u was najlepiej czuć ruchy? leżąc, siedząc?

  11. #1699
    Senior Member Awatar aplaneta18
    Dołączył
    Jun 2013
    Mieszka w
    Kraków
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-03-01 zobacz kalendarz
    Posty
    1,321
    Witaj nicol21 !

    Wracając do szpitali miałam nieprzyjemność być jeszcze podczas ciąży na Rydygiera ... to , że złe warunki i łazienka na drugim końcu korytarza no to trudno nie o warunki najbardziej chodzi , ale nic nie mogłąm się dowiedzieć od lekarzy cały czas łaziłam i każdego dopytywałam... pielęgniarki też nie miłe ( miałam fes pecha , że na takie trafiłąm ) Natomiast w kopernika leżałam tez w 35tc i było super , lekarz na obchodzie zawsze mi wszystko tłumaczył pielęgniarki miłe i pomocne ... potem po 2 tygodniach jak mi w domu wody odeszły sprawnie przygotowali mnie do CC i sam zabieg też bardzo miło wspominam. po zabiegu też ok i kiedyś pisałam , że jedynie do kogo tam bym mogła się przyczepić to do Pań od laktacji ... Jestem z okolic Prokocimia i większość moich znajomych tutaj rodziło i rodzić bedzie na Kopernika . Ale ile kobiet tyle opinii bo każda ciąża i poród jest inny . niemniej jednak mam nadzieje , że bedzie coraz mniej takich przykrych sytuacji jakich doświadczyła między innymi Historynka.

    ps , siedze teraz w kuchni bo obiad gotuje i zasmyrał mnie bobas rzadko, ale czasem się odezwie do mamy ... <3 jakoś dziewnie ułożny bo zamiast na brzuchu czuje go od środka jakoś ... ciężko to wytłumaczyć . Dobrze , że sie odezwał bo 2 dni była zupełna cisza .



  12. #1700
    Junior Member
    nicol21

    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-29 zobacz kalendarz
    Posty
    22
    @ nihill Bardziej na leżąco - a leżę na plecach i obecnie woda się przelewa cały czas A te lekkie ruchy, muśnięcia czuję leżąc na plecach albo też ciut jak leżę na boku - lubię spać na boku. Obecnie tylko woda się przelewa więc nie czuję muśnięć ciągle. Jestem b.wyczulona, ale mam nadzieję, że sobie nie dopowiadam bo przecież to dopiero 16tydz.

    Nie martw się - za troszkę też będziesz czuć melenstwo

    a tymczasem idę zwiedzać inne części forum. pomału zaczynam myśleć o mebelkach i póki co poglądowo to stanie na białych. Pokój jest w kolorze zielono-słomkowo-białym. tzn. dawno temu położyliśmy tapetę w zielono-słomkowo-białe pasy na jednej ścianie i mi się podoba. reszta ścian taki słomkowy kolor ma i też mi się podoba. Więc w koło tego będzie trzeba pracować czyli pewnie dojdą biele i szarości. Idę pobuszować po forum.

    @aplaneta18 również witam
    Przejść ze szpitalem współczuję. Ja póki co swoje się nabiegałam tutaj i to w kilku szpitalach byłam, niekoniecznie na porodówce, ale wszędzi opieka b.dobra, pielęgniarki i lekarze po prostu ludzcy!

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

marcówki 2017

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.