Strona 158 z 209
Pokaż wyniki od 1,571 do 1,580 z 2086

Marcówki 2017 na start !

  1. #1571
    Senior Member
    Anitet

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-22 zobacz kalendarz
    Posty
    110
    Tzn, jeśli zazycze sobie mm dla noworodka, to na Kopernika mi dadzą? Ja tam laktacyjnych się nie boję, w końcu karmiłam drugą córke ponad 3 lata, to mam doświadczenie
    Teraz idę z polecenia do dr. Wójtowicz, tez z Kopernika. Słyszłam o dr. Berezie wiele pochlebnych opinii. Ewentualnie polacają mi tez dr Zarotyńskiego , ale on przyjmuje na Azorach, a dla mnie to daleko...i pracuje w Siemieradzkim. Ech...trzecia ciąża a jestem jak pierworódka, bo w Polsce jeszcze nie rodziłam



  2. dzieckozakupy.pl
  3. #1572
    Member Awatar karoolinaa
    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-27 zobacz kalendarz
    Posty
    36
    DreamFly - co do płci. Ja bardzo liczyłam na chłopca, jakoś od zawsze chciałam mieć syna. Trochę się wczoraj rozczarowałam (szczerze: pół wieczoru ryczałam...) że będzie córka...Możecie mnie tępić, zrozumiem. Ale dopiero dziś do mnie dotarło że najważniejsze że jest ZDROWA Więc do mnie nie trafiały argumenty, że płeć nie jest ważna. Każda chyba jak zachodzi w ciąże to ma pewne wyobrażenia i przeczucia. Wszyscy mi mówili, że pięknieje na chłopca, słodkiego prawie nie jem (gdzie przed ciążą jadłam prawie codziennie czekoladę). Więc jak dziś w pracy powiedziałam że NIKT nie miał racji to koleżanki się mocno zdziwiły.

    Teraz, jak ochłonęłam, jak emocje zeszły, to powoli się cieszę z córki i zaczynam zmieniać swoje wyobrażenia o ciuszkach i zabawkach dla Maleństwa

  4. #1573
    Senior Member
    Anitet

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-22 zobacz kalendarz
    Posty
    110
    Karooolina, jakbym o sobie czytała z pierwszej ciąży ( też na początku wypiękniałam, data poczęcia, kalendarz chiński - wszystko wskazywało chłopca) . Z tym, ze ja nie płakałam, tylko musiałam "dostosowac" się do myśli, że będe miec córkę. Dziś mam już dwie i nie wyobrazam sobie by mogło byc inaczej. Ba...raczej nie widze sie teraz siebie w roli mamy chłopca



  5. #1574
    Senior Member Awatar rosalinn
    Dołączył
    Nov 2013
    Mieszka w
    Kraków
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-23 zobacz kalendarz
    Posty
    396
    Anitet do dr Wójtowicz chodziły 3 moje koleżanki, w tym przyjaciółka z bliźniakami, także wiem, że godna polecenia. Ja teraz laktacyjnych też się nie będę bala bardziej, jak wykarmię bliźniaki, bo bardzo mi zależy na karmieniu piersią...tak, na Kopernika dają wszystko na czas pobytu. Podkłady poporodowe, ciuszki dla dzieci, mm w małych, jednorazowych buteleczkach. Ja sobie to bardzo chwaliłam, bo leżałam tam tydzień i jakbym miała z moich ciuszków z domu korzystać, to po powrocie do domu zaczęłabym od prania, a tak, to miałam wszystko czyste. Porodówka jest wyremontowana na przełomie 2012/2013, oczywiście pojedyncze sale do porodów rodzinnych z łazienką z prysznicem. W sali jest łóżko, drabinki, pufy, piłka, gaz rozweselający :P Potem leży się w salach dwuosobowych i jest jedna łazienka na dwa pokoje. U mnie w końcu skończyło się cc i pamiętam, że anestezjolog była rewelacyjna, potem położne na sali pooperacyjnej, to anioły...

    Karoolinaa wiadomo, że każda kobieta ma jakieś wyobrażenia...czasem trzeba dać upust emocjom, bo na swoje reakcje nie zawsze ma sie wpływ.

    Ja zawsze chciałam mieć córeczkę, więc teraz mi to już zupełnie obojętne. Dla odmiany fajni by byli chłopcy, ale jak będą dziewczynki, to też będę szczęśliwa...

  6. #1575
    Member Awatar karoolinaa
    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-27 zobacz kalendarz
    Posty
    36
    Wiecie co? Jak opowiadam moim bliskim (rodzicom, ciociom, ogólnie paniom 40+) to mocno się dziwią moją reakcją. Kiedyś nie było USG, brały to, co dostały na porodówce. Ale dziękuję Wam, że chociaż Wy mnie rozumiecie

    Już jest lepiej, dobrze że pracuje to nie mam za dużo czasu o tym myśleć będzie dobrze

  7. #1576
    Senior Member Awatar aplaneta18
    Dołączył
    Jun 2013
    Mieszka w
    Kraków
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-03-01 zobacz kalendarz
    Posty
    1,318
    Rosalinn ja również pragnęłam córeczki . Myślę , że dlatego bo wychowywałam się z dwoma braćmi i zawsze mi tej serdecznej siostrzanej przyjaciółki brakowło a potem już w głowie miałam , że skoro siostry nie mam to marzy mi się córka ... chowała co ma między nóżkami do 20 tygodnia , byłam przekonana że bedzie chłopak , aż tu takie zaskoczenie meeeega się cieszze , że tak się stało teraz mi wszystko jedno kto tam rośnie , byle zdrowe było



  8. #1577
    Senior Member Awatar rosalinn
    Dołączył
    Nov 2013
    Mieszka w
    Kraków
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-23 zobacz kalendarz
    Posty
    396
    Karoolinaa Dawniej, to niektóre kobiety na porodówce się dowiadywały, że jednak jest więcej, niż jedno dziecko może dziś jesteśmy przewrażliwione i ciągle chcemy zaglądać do brzucha, ale argument, że dawniej się dzieci bez tego rodziły, bez USG, bez badań, do mnie nie przemawia, bo nikt nie bierze pod uwagę, ile dzieci i kobiet umierało...choćby nasza królowa Jadwiga i jej córeczka...może gdyby żyły dziś, to nie umarłyby tak szybko...krótko po porodzie...

    Anitet
    mój mąż, to do usg połówkowego, kiedy to dowiedzieliśmy się o płci i teraz pewnie tez tak będzie, jak wracał d domu, do pytał: "jak tam syn?" :P ja się śmiałam w duchu mina jego, jak się dowiedział, że frędzla nie ma - bezcenne a potem sobie głupio żartował, że jak będzie dziewczynka, to też będzie kochał, jak własne

    Co dziś gotujecie?

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #1578
    Senior Member
    Anitet

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-22 zobacz kalendarz
    Posty
    110
    Rosalin, bardzo dziękuję ci za odpowiedź. To może spotkamy się na oddziale jak tez wybiore Korpenika

    No dawniej to był sajgon. Krwotok i po babce, nieodklejone łozysko, poród pośladkowy...jak mi ciotka ( 20 lat starsza od mamy, dziś ma 85 lat) opowiadała że rodziła 3 dni, az jej dziecko wypychali na brzuch się kładli - efekt ona obniżony żołądek, a dziecko krwiaki na głowie ( chłopak zmarł w wieku 28 lat na wylew) ...babcia tez rodziła 2 dni pierwsze dziecko w domu.
    Ostatnio edytowane przez Anitet ; 06-10-16 o 09:55



  11. #1579
    Senior Member Awatar dagmaraz
    Dołączył
    Dec 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-09-11 zobacz kalendarz
    Posty
    1,676
    Cytat Zamieszczone przez rosalinn Zobacz posta
    aplaneta o, znam dra Szczudlika, raz mnie badal, jak wylądowalam w szpitalu...byl bardzo mily. Ja chodzę do dra Tomasza Berezy. Jestem z niego bardzo zadowolona. Akurat mialam szczęście, że był na dyżurze, gdy wylądowałam na porodówce i zrobił mi cc...pamiętam, jak óił, gdy jechałam na salę operacyjną "spokojnie, jeszcze jeden skurcz i już nic nie będzie panią boleć" a na to anestezjolożka: "no moze nie jeden", a on na to z uśmiechem: "no dobra, ja juz się nie odzywam, bo w końcu się na tym nie znam" więc opiekowal się mną i Lilą od pierwszego usg do porodu Co do położnych noworodkowych, to musze potwierdzić. Jak miała fioletowe sutki, bo mala darla, bo sie wkurzała, że mało leci i karmiłam nawet co pół h i w końcu o 3 w nocy zadzwoniłam po buteleczkę z mm, to usłyszałam: "a, to znowu pani, pewnie pani źle przystawia" etc....wredne były, ale w rezultacje po tygodniu laktacja rozkręciła się na maxa i kamiłam 11 mcy...
    u mnie wlasnie bylo tak samo w szpitalu.zero pomocy.plus jeszcze na kazde pytanie zawsze bylo "to jest normalne-karmic dalej",a ze nie bylam wstanie sie nawet wykapac,czy obiadu zjesc,bo maly wisial na mnie doslownie 20h.sutki w strzepach,spal tylko jak byl podlaczony i mialam tak jakos jedyna na sali to tez bylo wedlug nich normalne.inne kobitki fakt ze tez duzo karmily,ale po np 0,5h karmienia,mialy godzinke oddechu,a ja nic.to ze maly spadl w szpitalu 400g,a najczesciej dzieci spadaja ok 200g z wagi,to tez bylo ok.przybral caleee 1dkg i nas wypuscili.tydzien trzymalam sie ich RAD i karmilam tylko piersia.tydzien wyciety z zyciorysu.ale bylam zaparta bo chcialam karmic i myslalam ze rozkrece laktacje.czekalam na polozna zeby zwazyc malego i zeby mi cos doradzila,bo bylam strzepkiem czlowieka.
    przyjechala,okazalo sie ze maly nie dobil nawet do wagi urodzeniowe,jadl tyle zeby zyc,a nie tyle zeby rosnac i przybierac.byla wsciekla ze kolejny raz slyszy ze w szpitalu nie ma zadnej pomocy dla mam i ze to cus ze tyle wytrwalam i nie dalam butki,bo wiekszosc sie poddaje.z jej pomoca karmilam pol na pol pol roku.sama piersia sie niestety nie udalo.nigdy nie mialam zadnego nawalu,ani nic.piersi wrecz flaki.
    teraz nie dam sie tak drugi raz.nie beda chcieli dac butki to dam wlasna.oczywiscie zamierzam karmic,ale nic na sile.wtedy wiem ze najbardziej ucierpiala moja psychika i przez to moze laktacja calkiem nie ruszyla.teraz zamierzam zachowac spokoj i zdrowy rozsadek.
    pislalam to juz na fb,ale wiem ze niektore dziewczyny nie maja wiec dziele sie tym i tutaj.
    pamietajcie.jezeli czujecie ze cos jest nie tak,to nie dawajcie sie zbyc!robcie tak jak uwazacie za sluszne!ja marzylam zeby choc raz w szpitalu ktos mi butle dal.zebym miala chociaz ta godzinke dziennie na odetchniecie....

  12. #1580
    Senior Member
    Anitet

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-22 zobacz kalendarz
    Posty
    110
    Dla mnie mimo, że karmiłam bardzo długo starszą córkę jest oczywiste, że na początku i jeśli jest taka potrzeba ( np kryzys laktacyjny) to podaję mm. Nie dam sobie zagłodzić czy odwodnić dziecka. Dlatego pytałam, czy w szpitalu mi podadzą na żadanie mm, bo to bardzo ważne. Ja pokarmu nie mam od razu ( wiem, ze dziecko na poczatku mało potrzebuje) ale pamietam ze po pierwszym porodzie pierwszego dnia to bylam w stanie odciagnac 3 ml siary, drugiego 10 ml...dopiero trzeciego cos sie rozkreciło by w ósmym miec nawał Przy drugim było mega podobnie, o tyle łatwiej, że wiedziałam jak przystawic mała żeby mi sutka nie urwała ( ale i tak polecam kapturki na początek) . Niektórzy mówią że dziecko duzo nie potrzebuje przez pierwsze dni, ale jednak coś tam musi dostać bo i robi siku i kupki często też...



Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

marcówki 2017

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.