Jak mija weekend? My mieliśmy pierwszy raz z małą nockę poza domem. Takie wyjazdy uczą Wiem już czego nie zabrałam ze sobą. Też że w nowym nieznanym miejscu wszystko jest ciekawsze niż jedzenie Znajomi chcieli żebyśmy wracali dopiero dzisiaj ale ja jednak chciałam wracać już wczoraj wieczorem, żeby dzisiaj odpocząć w swoich 4 kątach.

Ewcia opanowuje sztukę obracania na brzuszek wręcz do perfekcji lecz głównie z lewej strony, a z prawej raz na 30 próbuje i póki co wychodzi jej to średnio.
Co zauważyłam, to straciła zaintersowanie zabawkami nad głową. Jak ja jej macham grzechotkami lub innymi zabawkami to też nie chce się z nimi bawić. Nie wyciąga rączek, nie stara się ich złapać i macać. A przed brzuszkiem nawet już kilka razy grzechotkę przełożyła sobie z jednej strony na drugą. Teraz dopiero gdy dotknę jej ręki zabawką to wtedy przez chwilę ją pomaca.
Dziwne trochę nie?

Czytałam gdzieś że gdy jest skok rozwojowy to może zdarzyć się że mamy wrażenie jakby to co umiała zapomina czyli się cofa ale to normalne. Tylko ona jest już po skoku, skoro obraca się na brzuszek. No nic, póki co się nie zamartwiam.