Strona 51 z 91
Pokaż wyniki od 501 do 510 z 908

Lutowe maleństwa 2017

  1. #501
    Ola my wózka nie mamy, a imię mamy już dawno wybrane. Obraliśmy taką zasadę, jak Tosia się urodziła, że jak urodzi się chłopczyk to imię wybiera mąż (od dawna mówił, że syn będzie miał imię po nim - Władysław), a jak córka to ja wybieram (imię Antonina zawsze mi się podobało i zawsze wiedziałam, że moja córka będzie miała tak na imię, a teraz jak będzie druga córka, to będzie Michalina).

    maalinowa przykro mi z powodu kradzieży, ale kartę ciąży powinni założyć Ci bez problemu.

    patiew kurcze osy są paskudne dobrze, że córka nie jest uczulona na jad, ale uczucie na pewno nie było miłe

    A ja dalej leżę i prędko nie wyjdę. Okazało się, że organizm nie przyswaja żelaza ani w diecie, ani w tabletkach. Dostałam żelazo domięśniowo i nie wypuszczą mnie dopóki nie skończę serii 10 zastrzyków co drugi dzień, czyli najwcześniej wyjdę 19 września. A jeszcze wczoraj 3 godziny po zastrzyku zasłabłam i wylądowałam pod kroplówką. Dzisiaj na obchodzie dowiedziałam się, że jeśli jutro znów zasłabnę po zastrzyku to będzie trzeba odstawić ten lek i nie wiem jak mnie wtedy będą leczyć.
    Poza tym od kilku dni brzuch mi się napina i uciska podbrzusze, trochę tak jak przy skurczach przepowiadających, ale to jeszcze za wcześnie chyba. Mam przepisaną nospę, ale nie wiele mi pomaga :/ eh
    A tak to wszystko dobrze Dzidzia rośnie i dokazuje Miałam już 2 usg robione w szpitalu i czasami przykładają mi do brzucha takie przenośne, małe ktg i wtedy mogę posłuchać chwilkę jak serduszko bije. Ale to robi tylko jedna położna, bo inne twierdzą, że jeszcze jest na to za wcześnie, a ona bez problemu przychodzi i mi właśnie daje chwilkę posłuchać. Dzisiaj rano nawet nagrałam dźwięk jak dzidzi bije serduszko, żeby mąż i Tosia mogli też usłyszeć




  2. dzieckozakupy.pl
  3. #502
    Senior Member
    rulowa

    Dołączył
    Oct 2015
    Mieszka w
    Wielka Brytania
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-02-13 zobacz kalendarz
    Posty
    236
    Ja jak bylam w pierwszej ciazy to wozek kupilismy jakos ok 25 tyg... a pozniej coreczka zmarla. i ostatnio go sprzedalismy i teraz wszystko kupujemy i imie wybieramy przy samej koncowce jak bedzie pewnosc ze wszystko jest ok, juz nic wczesniej nie kupujemy, wiadomo ubranka wtedy zaczynalismy kupowac i troche ich juz mamy i byly neutralne kolory kupowane takze nie bedzie problemu teraz
    Nicola[*] - 28 tc, 30.01.2016

  4. #503
    Member
    MałaM

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-02-22 zobacz kalendarz
    Posty
    49
    Magera powodzenia, mam nadzieję, że będzie teraz tylko lepiej u Ciebie
    Ja wózek i resztę będę kupowała jak mąż wróci na dłuższy urlop z zagranicy czyli około grudnia stycznia i tak mi nawet lepiej pasuje. Co do ubranek to tyle nie wytrzymam i pewnie coś kupię jak tylko dowiem się jaka płeć

  5. #504
    Member
    patiew

    Dołączył
    Jul 2016
    Mieszka w
    Ostrów Wielkopolski
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-02-12 zobacz kalendarz
    Posty
    33
    Ola, córka ma 8 lat. W tamtym roku chodziła jeszcze na zajęcia teatralne. W tym roku chyba zrezygnujemy, ponieważ tańce będzie mieć dwa razy w tyg. A wiadomo w szkole coraz więcej nauki a czasu brak.

    Ubranka mam po córce, ale większość w różowym kolorze hehe. Więc jak okaże się, że będzie chłopiec, będę musiała coś dokupić w innym kolorze

    Słyszałeście o katarze hormonalnych w ciąży? Czytałam w internecie, że jest coś takiego i mija po porodzie. Odkąd jestem w ciąży, to mam cały czas w postaci zatkanego nosa. Inhalacje i woda morska nie pomaga.

  6. #505
    Member
    MałaM

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-02-22 zobacz kalendarz
    Posty
    49
    Patiew też mam bardzo zatkany nos, czasem sucho a czasem katar ale przezroczysty więc zwykła wydzielina a nie choroba. Męczy to bardzo bo jest mi ciężko zasnąć. Ale pierwsze słyszę, że to się tak nazywa.

  7. #506
    Magera trzymam kciuki za Ciebie by wszystko było dobrze w szpitalu na pewno masz dobrą opiekę ! Ja mam dobrą wiadomość dzisiaj idę oglądać mieszkanie i może uda nam się wynająć od 1 września ! i nie będę musiała mieszkać z teściami taka dobra wiadomość..tylko z tym, że muszę zrezygnować z lekarza prywatnego na NFZ



  8. #507
    Senior Member
    olianna

    Dołączył
    May 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2015-09-05 zobacz kalendarz
    Data
    23.09.2015
    Posty
    911
    Magera- współczuję w takim razie, ja jak urodziłam zuzie to lezalam 5 dni w szpitalu dla mnie to była katorga, płakać mi się chciało bo chciałam być już w domu, jeszcze do tego psychika po porodzie zrobiła swoje bo miałam problemy z karmieniem eh... szkoda mówić. Mam nadzieję że w przy tym porodzie będę krótko w szpitalu. A za ciebie trzymam kciuki żeby się polepszylo. Ja jutro idę do ginekologa po pierwsze L4 po macierzyńskim i zawioze w piątek do pracy pewnie będą zdziwieni ze nie wracam.
    Malinowa- trzymam kciuki za mieszkanie , bądź dobrej myśli może trafisz na fajnego lekarza na NFZ.




  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #508
    maalinowa gratuluje mieszkania

    olianna gdyby to była pierwsza ciąża to mogłabym siedzieć i cały czas w szpitalu, bo mi to nie przeszkadza. Najgorsze jest jak córka przychodzi do mnie i nie chce wracać do domu, bo chce zostać ze mną i jak płacze wieczorem w domu, że chce do mamusi. To jest strasznie dołujące. Już sama myśl wystarcza, żebym się rozryczała jak głupia A tu jeszcze 20 dni przede mną. To jest straszne




  11. #509
    Senior Member Awatar Sylwka_17
    Dołączył
    Aug 2014
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2015-03-20 zobacz kalendarz
    Posty
    509
    Witajcie! Wybaczcie moją czasową nieobecność tutaj.. mąż ma urlop od zeszłego tygodnia, więc staram się ogarnąć różne załatwienia po urzędach i uporządkować mieszkanie. Zrobiliśmy sobie tez kilkudniowy wypad w góry..oj jak odżyłam, cała energia mi powróciła jeszcze planuję wizytę u fryzjera w najblizszych dniach..jak szaleć to szaleć - pewnie prędko nie bedzie nastepnej okazji

    Magera współczuję pobytu w szpitalu oby jak najszybciej wszystko wróciło do normy. Bedzie dobrze, jesteś w dobrych rekach. Oby córcia jakoś dzielnie zniosła te rozstania. Trzymam kciuki!!!

    Maalinowa my z mężem w tamtym roku też jakoś o tej porze wynajęlismy mieszkanie, spadło nam jak z nieba..bo tez mieszkalismy z tesciami i na dodatek w miejscu niemalże odcietym od cywilizacji..wszystko bylo ok dopóki na swiecie nie pojawił sie synek..ani jakiejs wiekszej pomocy od kogokolwiek gdy jej potrzebowalam, (kazdy potrafił tylko przychodzić jak dziecko bylo spokojne i wtedy tysiąc rąk do bawienia, ale gdy plakal nie bylo nikogo) ani nie było gdzie wychodzic na spacer z dzieckiem, na kazdym kroku ktoś probował podważać decyzje zwiazane z moim dzieckiem i wplywać na niego..mialam dość tej sytuacji. Teraz same plusy..wychowujemy swoje dziecko po swojemu i nikt się nie wtrąca. Plus tez taki ze odkąd się przeprowadzilismy synek ma swój pokój i odrazu tam nauczył się sam spać..a u teściów mieliśmy jeden malutki pokoik na nas troje i nie było szans na wiecej pokoi, choć niektore staly puste.Oczywiscie na poczatku były żale i pretensje czemu się wyprowadzamy, ale wkrotce wszystko im przeszło. Mieszkamy tylko kilkanaście kilometrów od siebie, więc zawsze mogą nas odwiedzać..i my tez czesto ich odwiedzamy. Tak jest dobrze dla obu stron. Takze maalinowa trzymam mocno kciuki, żeby i Wam się udało wynająć mieszkanie. Tak jest chyba lepiej dla związku i dla dzieci ;-) przynajmniej w naszym przypadku tak jest.

    Ola my w zasadzie jeszcze nad imieniem tak głębiej się niezastanawialismy. Mamy jakieś wytypowane dla dziewczynki i chlopca, ale to nic pewnego. Bedziemy myśleć na powaznie jak poznamy płeć. A wózki mam po synku.. Gondola bez szału ale wystarcza na 4-5 miesięcy więc nie bede juz kupować nowej, a spacerowki mamy dwie.. Lekką Parasolke na lato i masywniejszą spacerowke na zime i kazdy teren. Jedyne co musze pomyslec o dopinanej do wózka dostawce na kółkach dla starszego..bo zbytnio mu się chodzić nie chce a nie bede kupowac kolejnego wozka na dwojke dzieci.. Ogolnie mam juz w głowie jakiś maly plan wyprawki, ale bede ją realizować ok 6 m.c.

    A co u mnie pozatym.. Bylam u lekarza..te wyniki badań ktore mnie tak martwily są w porządku. Mam jeszcze prawie -0,5 kg na minusie ale juz i tak waga leci w gore powolutku.. Brzuszek się uwydatnil, ludzie juz poznają ze brzuszek ciązowy usg polowkowe bede mieć jakoś za 5 tyg i wtedy dopiero poznam pleć..a wy moze juz wiecie cokolwiek kto u Was pod serduszkami mieszka?
    Ależ się rozpisałam...wybaczcie, nadrabiam zaległości

  12. #510
    Niestety się nie udalo... maż w czechach mimo, że zarabia ponad 3 tys-4. to mało by nam zostało na utrzymanie dziecka..mamy taki kredyt, że ho ho....bo tak się wkopaliśmy.. a 600 zł po odliczeniu wszystko to bardzo mało na utrzymanie 3 osobowej rodziny na miesiąc gdzie pieluchy itd. a tu jak zostaniemy to bez problemu nam zostanie..i dziecku niczego nie zabraknie... więc muszę poczekać do końca spłaty kredytu i wtedy będę wynajmować mieszkanie.



Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.