Strona 100 z 252
Pokaż wyniki od 991 do 1,000 z 2513

Lutowe maleństwa 2017

  1. #991
    Senior Member
    olianna

    Dołączył
    May 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2015-09-05 zobacz kalendarz
    Data
    23.09.2015
    Posty
    965
    U mnie ostatnio szyjka miała 3,5 jak byłam w szpitalu, ale lekarz stwierdził że to jeszcze do przyjęcia , chociaż i tak dał mi nospe , duphaston i clotrimazol dopochwowo , brać to mam przez dwa tyg. Niestety wizyta u mojego lekarza dopiero 11-tego. Chociaż powiem wam ze czuje ze nie dotrzymam do końca i że będzie podobnie jak z córką, często mnie podbrzusze pobolewa.
    Oby jednak udało się jak najdłużej wytrzymać.




  2. dzieckozakupy.pl
  3. #992
    Senior Member Awatar kasjo
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-01-18 zobacz kalendarz
    Posty
    352
    Olianna mnie podbrzusze pobolewa od 11 tygodnia ciazy, biore spazmoline, luteine, magnez sa dni lepsze ze nie pobolewa a sa takie dni ze ledwo chodze. Czasem czuje jak malamocno napiera na dol. Wczesniej co 2 tydzien bylam u lekarza ale juz sie do tego przyzwyczailam. Duzo leze, w domu robie malo rzeczy. Spacery max 0,5 lub 1 godzina jak sie lepiej czuje. Teraz martwie sie ruchami malej bo nie ma na nie reguly. I jeszcze dzisiejsze info z ta pepowina. Bardzo my chciala do 37 tygodnia dotrwac a potem urodzic zdrowa ksiezniczke.
    MalaM brawo, trzymaj ile sie da. Masz juz skonczony 33 tydzien? To tak jeszcze z 2,3 tygodnie skarbie i bedzie super. Pewnie beda cie juz trzymac w szpitalu. Wyprawke masz zrobiona? Ja juz zaczynam myslec o ty na powaznie.

  4. #993
    31 tc. Proszę tylko bez oceniania...wczoraj czułam słabiej ruchy to pojechałam na ip odrazu mnie przyjęli ktg wyszło książkowo, usg ksiażkowo potem drugie ktg ksiażkowo...miałam leżeć 3 dni na obserwacji, ale wypisałam się na własne żądanie ( zanim się wypisałam upewniłam się czy mnie przyjmą z powrotem jakby się coś działo) szyjka ładnie zamknięta nic sie nie działo wody także się nie sącza ani żadnej infekcji nie miałam. ...dlatego taka moja decyzja by sie wypisać bo bardzo stresuje się leżąc na patologii ciąży bardziej sie stresowalam tam niż będąc w domu...się uspokoiłam i dzisiaj już napewno naliczylam 10 ruchów i pytanie do was jak się je liczy ? Ile ich powinno być..w ciągu dnia dzisiaj jest już wszystko ok dzidzia ładnie daje znać o sobie ale opowiadacie jai to z tymi ruchami jest u was?



  5. #994
    Senior Member
    carlaaa

    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-02-17 zobacz kalendarz
    Posty
    395
    malonowa
    w ciagu aktywnosci dziecka w ciagu godziny powinno byc najmniej 5 ruchow.Dziecko nie jest aktywne caly czas.Ma swoj rytm.U mnie najwiecej rano i wieczorem jak chce isc spac.W ciagu dnia roznie.Sa dni ze czesto sie wierci, a sa takie dni gdzie jestem zajeta i nie czuje malego.
    jak masz wrazenie za slabo sie rusza, zjedz cos slodkiego, poloz sie na boku i poczekaj.Zazwyczaj to dziala

  6. #995
    A jeśli się wypisałam na własne żądanie to przyjmą mnie z powrotem jakby coś się działo złego (pytałam się lekarza, ale się stresuje tym i tak ) będą mnie gorzej traktować?? Wypisałam się bo wszystko ok jest i ja czuje, że jest dobrze... lekarka mnie nastraszyła obumarciem płodu, że nie ponoszą odpowiedzialności itd. (to wiem o tym) ale maleństwo się rusza itd. Wszystko jest ok.. USG ok było, KTG dwa razy sprawdzane jest OK, i tętno trzy razy mierzone w normie książowo wszystko... a to miała być tylko obserwacja.. a ja tam ze stresu bym fikła.. mam fobie jeśli chodzi o patologie ciąży.... straszną bo pierwszej ciąży i jej stracie.. odrazu byłam cała spocona , lęki zaczeły mnie nachodzić i w ogóle.. a w domu jestem o wiele spokojniejsza i o wiele bardziej czuje ruchy itd....



  7. #996
    Senior Member
    carlaaa

    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-02-17 zobacz kalendarz
    Posty
    395
    malinowa
    sama jestem lekarzem, wiec wiem ze musza cie poinformowac wtaki sposob zebys zrozumiala konsekwencje.Bo potem pacjentki tlumacza sie ze gdyby wiedzialy to by nie wyszly na wlasne zadanie.Wiec lekarz chcial sie upewnic ze wiesz co robisz.Jak sie cos bedzie dzialo poprostu jedz.Nie ma gorszego traktowania.Czy ty w swojej pracy zle traktujesz innych?chcesz sp[ecjalnie zrobic im zle?Zapewne nie, wiec juz nie ma czego sie stresowac

  8. #997
    MałaM dobrze, że jesteś pod nadzorem.
    Obysmy wytrzymały do magicznego 37 tc! Też zaczynam myśleć poważnie o wyprawce. Jak tylko się lepiej poczuje to muszę się za to zabrać... Czas najwyższy! :-)
    Ale łóżeczko już jest :-)

    maalinowa na pewno cie przyjmą. Muszą. O to się nie martw. Masz prawo wypisać się na własne zadanie a oni muszą cie przyjąć jeśli czujesz, że coś jest nie tak. Najważniejsze, że już jest ok :-)

    Co do ruchów. Wczoraj mi lekarz powiedział, że jeśli chce sprawdzić czy jest ok to mam przyjąć pozycję, w której ją najbardziej czuję (u mnie to standard czyli lewy bok, lub pozycja siedząca) i w ciągu 40 minut musi zacząć się ruszać. I tak jak mówi carlaaa musi być tych ruchów minimum 5 w ciągu godziny. To zależy od dziecka. W moim przypadku 5 ruchów to by bylo mało więc zawsze liczę na więcej i w krótkim okresie czasu. Bo taka jest moja córka akurat.

    Wiesz sama jak ruchliwe jest twoje dziecko na pewno i tego po prostu oczekuj jak już się odprężysz i postanowisz sprawdzić ruchy.

    Tyle mojej teorii ;-)

    Moja mała też wieczorem, po 23 najbardziej szaleje i w nocy. W ciągu dnia różnie rozniscie, bez jakieś reguły, zależy co ja sama robię. Ale oczywiście sprawdzam ruchy non stop.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #998
    Senior Member
    olianna

    Dołączył
    May 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2015-09-05 zobacz kalendarz
    Data
    23.09.2015
    Posty
    965
    Kasjo ja jeszcze mam mniejszą córkę więc też w ciągu dnia jest wysiłek a ona jest bardzo absorbującym dzieckiem , wszędzie jej pełno, więc może też z tad te pobolewania itd.

    Malinowa tu na pewno nikt cię nie będzie oceniał nie martw się, nie dziwię się ze się denerwujesz na patologii itd ja sama nie lubię bywać w miejscach takich gdzie się człowiek martwi. Przyjąć cię muszą więc o to też się nie martw, nawet jeśli będą patrzeć na ciebie dziwnie ze się wypisalas na własne żądanie.
    Ja jak teraz byłam w szpitalu też na mnie krzywo patrzyli ze lekarza mam z Warszawy a przyjechałam do innego szpitala itd wypytywania o różne rzeczy, ale trudno każdy szpital musi "nas" przyjąć i nie ma co się przejmować.
    Co do ruchów to tak jak dziewczyny mówią różnie to bywa o różnych porach, często rano i wieczorem czasem po południu no i zależy co robię w ciągu dnia, chociaż mój maluch też jest bardzo ruchliwy.
    Co do wyprawki to mi zostało kupić staniki, wodę, jakieś przekąski typu biszkopty herbatniki, ręcznik papierowy i płyn do mycia dziecka ale nie ma tego co chciałam i chyba zostanę przy tym co miałam przy Zuzi. Pranie zaczynam w styczniu żeby już wszystko było na glanc, czekam aż moja walizka wróci z zagranicy bo pozyczylam i od razu się pakuje. Czasem myślę że nie zdążę.... coraz bardziej mi się dłużą te tygodnie już do końca.




  11. #999
    Member
    Juja

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-02-20 zobacz kalendarz
    Posty
    99
    Witajcie. Poczytałam, miałam w tym zaległości. Ostatnio strasznie jestem powolna, niewyrobiona, ociężała... Ciekawe czemu Trzymam mocno kciuki za was dziewczyny, zdrówka przede wszystkim wam życzę. Już niedługo Czas szybko leci.

    Ja mam fazę doła. Od paru dni źle sypiam, prawie wcale. A jak już to śni mi się poród Pewnie dlatego, że szpital w którym chciałabym rodzić ma przepełnienie i wstrzymał do odwołania przyjęcia na oddział. A ja mam mieć trzecią cesarkę... Boję się, że trafię znów do rzeźni jak przy pierwszej córce.
    Mam wizytę u swego gina 2 stycznia, może coś zaradzimy. Pozdrawiam.

  12. #1000
    jak zawsze mnie uspokoiłyście ja się boję tak samo porodu przedwczesnego jak i ciąży przenoszonej.. ja na oddziale mam swojego lekarza...on najpierw by mnie przebadał i potem zadecydował czy przyjęcie czy dom..ale Go nie było... mam tu tyle do nadrobienia ponad miesiąc mój laptop był w naprawie.. u mnie łóżeczko już stoi...wyprawkę mam całą... wziełam listę rzeczy które mam wziąść z porodówki i dla dziecka tylko mam mieć wazelinke i chusteczk nawilżane i ubranko na wyjście dzsaj postaram się nadrobić wszystko



Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.