Strona 675 z 1202
Pokaż wyniki od 6,741 do 6,750 z 12020

chcę zostać mamą w 2017 roku!

  1. #6741
    Senior Member Awatar maggie_87
    Dołączył
    Jan 2015
    O mnie
    jestem mamą i jestem w ciąży :)
    Posty
    1,016
    Dziewczyny ku pokrzepieniu serc.. siostra mojego męża urodziła dziś synka mieli duży problem z zajściem w ciążę, starali się kilka lat, w końcu zaszła po in-vitro i to też nie przy pierwszym podejściu. Nie poddali się i dziś mają swoje małe wielkie szczęście


  2. dzieckozakupy.pl
  3. #6742
    Senior Member Awatar *Mira
    Dołączył
    May 2016
    Mieszka w
    Chorzów
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-10-16 zobacz kalendarz
    Posty
    2,089
    Cudownie się czyta takie wieści
    Mam wśród dalszych znajomych parę, której w kwietniu urodziły się bliźniaki (dwóch chłopców) po czwartym in vitro. Wszyscy im kibicowali i się cieszyli jak się udało

    31.12.2016 - Aniołek (*) 8 tc.

  4. #6743
    Senior Member
    paatryszka

    Dołączył
    Mar 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-09-13 zobacz kalendarz
    Posty
    344
    Mojemu bratu w poniedziałek urodził się syn i bardzo z tego się cieszę, ale nie zmienia to faktu że bardzo im zazdroszczę i już sporo od poniedziałku się naplakalam. Teraz pewnie zaczną się w rodzinie pytania kiedy my planujemy bo jestem od brata 5 lat starsza

  5. #6744
    Senior Member
    paatryszka

    Dołączył
    Mar 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-09-13 zobacz kalendarz
    Posty
    344
    Ale ze zdjęć widzę że mały jest cudowny i jeszcze bardziej chce takiego

  6. #6745
    Cytat Zamieszczone przez mamakai2014 Zobacz posta
    Zawsze się zmuszalam do seksu. Więc jak myśleliśmy o dziecku to też było to na zasadzie zmuszanie sie do seksu. I jakoś się udało. Całe szczęście w drugim cyklu.
    Cześć MAMAKAI, nie wytrzymałam i muszę Ci coś napisać:
    u mnie było tak jak piszesz do czasu "odkrycia" orgazmu łechtaczkowego Trochę to wstydliwe co piszę ale jeśli może jakoś Cię zainspiruję to baaardzo bym się ucieszyła że komuś pomogłam.
    Generalnie odkryłam "tą" część mojego ciała jakoś po roku współżycia i to zrewolucjonizowało moje podejście do seksu. Warto o tym poczytać i uświadomić się jeżeli jeszcze z tego nie korzystasz bo wieeeeele tracisz
    Wcześniej tak jak Ty byłam sucha jak wiór co czasem sprawiało mi ból i dyskomfort. Teraz wystarczy jak partner pomasuje mnie tam gdzie trzeba i już robię się mokra. Nawet przyznam się że po którymś moim wyjeździe mój M. kupił mi/nam wibrator dla urozmaicenia doznań Lubimy też oglądnąć od czasu do czasu jakiś erotyk. Myślę, że to dużo pomaga.
    Co do orgazmu pochwowego to wydaję mi się że jakoś dwa, trzy razy byłam tego bliska, ale w 100% nie wypowiem się czy to odczułam. Ale jeśli chodzi o łechtaczkowy to super sprawa


    CIchoń! Dobrze Cię znowu czytać, wpadaj jak najczęściej!

  7. #6746
    Senior Member Awatar Kamilaa2191
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    staram się o drugi cud :)
    Posty
    583
    Mamakai miałam tak samo jak Ty jeszcze niedawno.. na szczęście dość krótko to trwało. U mnie powód był taki ze byłam przez pewien czas nieszanowana.. i to grubo. Po porodzie nie mogłam się kochać aż rok czasu! Bo miałam mały defekt intymny, który bardzo mi w tym przeszkadzał. Przez cały ten rok,on raz mnie rozumiał , raz już nie mógł wytrzymać i padły bardzo przykre słowa... wiedział, że nie mogę tego robić a ja z kolei zwlekalam z zabiegiem bo się bałam seksu po nim (czy będzie bolalo itp) Moj byl zly, ze ciagle odkladam zabieg,mówił ze tak nie mozemy zyc, tak sie nie da zyc razem. I stalo sie. Mój ukochany wpadl w "maly" problem alkoholowy i po nim był innym człowiekiem. Dlatego nie chciałam się kochać z nim nawet po zabiegu. Czułam obrzydzenie nie sama czynnością ale nim samym. Na szczescie jak juz napisałam trwało to dość krótko omijając ten rok czasu kiedy bywało u nas źle naprawdę i na koniec ten alkohol.. na chwilę chyba się zapomniał. Na szczescie Juz po wszystkim. Ja ogólnie jeszcze 7 lat temu (wtedy się poznalismy) mogłam to robić i 7 razy dziennie codzień! Uwielbiałam się kochać. A teraz tez robie to na potrzeby ze tak powiem zapłodnienia. Jakkolwiek to zabrzmi. Libido spadło po urodzeniu synka ale nie do końca.. czasami zrobimy to i w dni niepłodne albo w czasie okresu. Różnie to u nas bywa. Teraz mój jest tylko na weekendy wiec siła rzeczy robimy to raz w tygodniu i co najważniejsze juz nie z przymusu. Tez bardzo czesto mi sie nie chce ale ja mowie o tym wprost i zamieniamy seks w inna alternatywe. Nie wiem jaki jest wasz problem, ale musicie razem coś z tym zrobić. Tak się żyć nie da, wiem to po sobie.

  8. #6747
    cichon, widzę, że wzieliście się do "pracy". Bardzo dobrze! Jakby miało coś tam nie grac to specjalista ma duże szanse pomóc, a unikanie problemu nic nie da, a tylko pogorszy.

    mamakai, współczuję. "Robienie" dziecka bywa obciążające psychicznie, bo trzeba, a niekoniecznie się chce. Ale robienie dziecka jak się seksu nie lubi? Osobiście doradzałabym kontakt z lekarzem, może zleci jakies badania (hormony?). A między Wami tak na codzień to jak jest? Swojego czasu pamietam, że mieliście jakies kryzysy. To tez na pewno wpływa na chęci.
    XI 2012 - zaczynamy starania, I i VII 2013 - 2 aniołki + 4 ciaze biochemiczne
    V 2016 - pierwsza wizyta w OA
    IX 2016 - testy, spotkania
    X-XI 2016 - szkolimy się... I mamy kwalifikację Czekamy!

    "Nie chcę się skarżyć na swój los - Nie proszę więcej, niż dać możesz - I ciągle mam nadzieję, że... - Że chyba wiesz, co robisz, Boże"

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #6748
    Senior Member Awatar *Mira
    Dołączył
    May 2016
    Mieszka w
    Chorzów
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-10-16 zobacz kalendarz
    Posty
    2,089
    Arwen a jak Wasze szkolenie w OA? Na jakim jesteście etapie?

    31.12.2016 - Aniołek (*) 8 tc.

  11. #6749
    My już po, w tym tygodniu nas poinformują czy 'zdaliśmy'. Jeśli tak to zaczynamy oczekiwanie
    XI 2012 - zaczynamy starania, I i VII 2013 - 2 aniołki + 4 ciaze biochemiczne
    V 2016 - pierwsza wizyta w OA
    IX 2016 - testy, spotkania
    X-XI 2016 - szkolimy się... I mamy kwalifikację Czekamy!

    "Nie chcę się skarżyć na swój los - Nie proszę więcej, niż dać możesz - I ciągle mam nadzieję, że... - Że chyba wiesz, co robisz, Boże"

  12. #6750
    Senior Member Awatar *Mira
    Dołączył
    May 2016
    Mieszka w
    Chorzów
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-10-16 zobacz kalendarz
    Posty
    2,089
    Na pewno dostaniecie kwalifikację. A możesz zdradzić jaki przedział wiekowy zaznaczyliście? Bo z tego co się orientuje to od tego w dużej mierze zależy czas oczekiwania.

    31.12.2016 - Aniołek (*) 8 tc.

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.