Strona 569 z 1202
Pokaż wyniki od 5,681 do 5,690 z 12020

chcę zostać mamą w 2017 roku!

  1. #5681
    Senior Member Awatar burzujka
    Dołączył
    Jan 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-08-15 zobacz kalendarz
    Posty
    2,116
    Cytat Zamieszczone przez Kasia_88 Zobacz posta
    Ja o PRL u facetów się nie wypowiem ale clo brałam przez dwa cykle. Pomógł tyle o ile. Pęcherzyki były i pekaly. Raz to miałam nawet 3. I przy tym bardziej owu czułam bo strasznie jajniki bolały.

    Ja Wam powiem ze wczoraj z mężem kochaliśmy się pierwszy raz od dwóch miesięcy niby mieszkamy teraz u rodziców ale pojechaliśmy do naszego mieszkania które wynajmujemy jeszcze i tam spędziliśmy noc z winkiem no powiem Wam ze cudowny wieczór spędziliśmy. Stwierdziłam ze po takiej przerwie chce to zrobić na luzie a nie z rodzicami obok w pokoju a dziś spotkałam się z przyjaciółkami i tez spędziłam fajny wieczór generalnie chyba wracam powoli do żywych. Chociaż dziś widziałam się z przyjaciółka której nie widziałam już dosyć długo i jak miałam opowiadać jej co się u mnie działo to nie chciało mi to przejść przez gardło... moja druga przyjaciółka która była na bieżąco mówiła. Ja niepotrafilam nic powiedzieć. Niechcial mi to przejść przez gardło... jednak to cały czas boli
    Nooo i super, ze zrobiliscie sobie wypad do swojego mieszkania! Na pewno bylo to potrzebne Wam obojgu.
    Dobrze, ze jest miedzy Wami jeszcze sila i chec na walke o zwiazek w tym wszystkim. Ja nie wiem czy moje malzenstwo by przetrwalo takie problemy.
    Co do przyjaciolki, to naturalne... Ja o swoim pierwszym poronieniu sprzed roku mam czasem problem powiedziec bliskiem osobie a co dopiero Ty...!

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #5682
    Senior Member Awatar burzujka
    Dołączył
    Jan 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-08-15 zobacz kalendarz
    Posty
    2,116
    Illusive ciezko jest mi sie wypowiedziec w tym temacie bo pojecia nie mam, ale bardzo soe ciesze ze u Was cos ruszylo i ze dzialacie i ze wciaz sa szanse na dzidziusia

  4. #5683
    Dzięki burzujka:* a jak u Ciebie sprawy i poziom PRL po dostinexie? Czy badaliscie może już nasienie?
    Ja właśnie wzięłam pierwsza tabl castangusa. 5 listopada mam endo i pewnie obniży dawkowanie dostinexu.

  5. #5684
    Senior Member Awatar Anla3
    Dołączył
    Sep 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2008-10-09 zobacz kalendarz
    Posty
    163
    Cześć Dziewczynki.

    Illusive - Ja też nic nie doradzę. Niech się wypowiedzą bardziej doświadczone kobietki, a sobie pozostawię gorące trzymanie kciuków .

    Kasiu - Doskonale Cię rozumiem. Niby się już z tym pogodziłam, wszystko sobie poukładałam, ale nadal ciężko mi o tym mówić...
    My też już po pierwszych przytulankach . Było cudownie. Oboje bardzo tego potrzebowaliśmy, a hormony zrobiły swoje .

    Hmmm...Ktoś tu ostatnio testował , ale nie ma co się smucić negatywem . U mnie przy cyklach 27, w 26 wychodzi jakby urojna kreska , a dopiero w 27 pojawia się jaśniuteńka linia, nawet jeśli jest to test o czułości 10. Także głowa do góry i trzymamy kciuki, by @ nie nadeszła .

    Wczoraj nie pisałam, bo robiłam przegląd zabawek u Młodej w pokoju. I wiecie co, pozbyłam się 4 worów zabawek, książek i gier, które zostaną przekazane młodszym członkom rodziny . Zeszło mi prawie 5 h i miałam dosłownie dosyć. Mam wrażenie,że robię taki przegląd ubrań i zabawek co pół roku i za każdym razem to samo, zawsze się tego wszystkiego nagromadzi.
    I wszystko byłoby bajo gdyby Młoda się nie rozchorowała... Ech....

    Mam jeszcze pytanko. Możecie mi powiedzieć ile mniej więcej powinny wynosić wyniki badań tsh przy starankach?
    Tak się składa,że dokopałam się do ostatnich wyników, ale że były one robione przy okazji innej dolegliwości, lekarz za bardzo się do nich nie odniósł.
    Oczywiście nie chcę się doszukiwać jakiegoś tam problemu, ale jeśli możecie to napiszcie mi chociaż czy są one w miarę ok, bo kompletnie się na tym nie znam.
    TSH - 3,44 mlU/l;
    FT4 - 16,02 pmol/l;
    FT3 - 4,66 pmol/l;
    Groszek 9 tc. 11-10-2016 (*)



  6. #5685
    Senior Member Awatar burzujka
    Dołączył
    Jan 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-08-15 zobacz kalendarz
    Posty
    2,116
    Cytat Zamieszczone przez Ilusive Zobacz posta
    Dzięki burzujka:* a jak u Ciebie sprawy i poziom PRL po dostinexie? Czy badaliscie może już nasienie?
    Ja właśnie wzięłam pierwsza tabl castangusa. 5 listopada mam endo i pewnie obniży dawkowanie dostinexu.
    Prl bardzo ladnie spadla i utrzymuje sie przy dolnek granicy normy
    Dostinex dalej biore, lekarz powiedzial zeby brac az w ciaze zajde.
    Nasienie badamy po t cyklu juz ostatecznie, na grudzien jestem umowiona na hsg i jak do tego czasu nie wyjdzie to po nowym roku lecimy z inseminacjami.
    Aa dzis wstrzyknelam sobie ovitrelle na pekniecie pecherzyka.
    Takze dzialamy, nie poddajemy sie
    Wlasnie tez sie wybieram do endo bo w sumie dawno ne bylam..

  7. #5686
    Senior Member Awatar burzujka
    Dołączył
    Jan 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-08-15 zobacz kalendarz
    Posty
    2,116
    Cytat Zamieszczone przez *Mira Zobacz posta
    Dzień dobry wszystkim Nie wiem czy mnie pamiętacie... Próbuję nadrobić wątek, ale powoli mi idzie... Dziewczyny dawno mnie tu nie było, celowo zniknęłam z forum. Musiałam odpocząć psychicznie od starań, nakręcania się itd. Przemyśleć i przeanalizować wiele spraw.
    Sprawy potoczyły się tak a nie inaczej, że jutro mam pierwszą inseminację AID. Jestem po monitoringu cyklu, w czw. pęcherzyk 18,7 mm, w piątek 19,5 mm, wczoraj o 14 zastrzyk z Pregnylu 5000 j, owulacja planowo o 2 w nocy dziś (po 36h) jutro w południe zabieg, później wspomaganie Duphastonem. Testowanie bety 7.11. W między czasie robiłam jeszcze raz badania krwi i wyniki wyszły bardzo ładne, łącznie z tym, że od czerwca do września Castangusem prolaktynę udało się zbić z 29 do 11 (LH., TSH. T3, T4 i testosteron również w normie).
    Jestem tak przerażona, że jutro na usg się okaże, że pęcherzyk pękł jednak dziś i z całego cyklu nici, że od dwóch nocy prawie nie śpię, a jak zasypiam to mam koszmary. Czytam i czytam i wszędzie jest napisane, że przy Pregnylu nawet i 48h to standard, ale w ogóle mnie to nie uspokaja. Czy któraś z Was może się podzielić doświadczeniem? Ile to u Was trwało?
    Mira!!! Super ze jestes
    Niestety nie pomoge z Twoimi pytaniami bo sama dzis pierwszy raz wstrzyknelam sobie ovitrelle (to samo co pregnyl).
    Trzymam kciuki za jutro!
    I zostan juz z nami

  8. #5687
    Senior Member Awatar burzujka
    Dołączył
    Jan 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-08-15 zobacz kalendarz
    Posty
    2,116
    Anla3, tsh masz za wysokie, idz do endo niech Ci da euthyrox, powinnas zbyc do okolo 1.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #5688
    Senior Member Awatar cichon_k
    Dołączył
    Jul 2011
    O mnie
    Mama Borysa i trzech Aniołków (*)
    Posty
    929
    Cytat Zamieszczone przez *Mira Zobacz posta
    Dzień dobry wszystkim Nie wiem czy mnie pamiętacie... Próbuję nadrobić wątek, ale powoli mi idzie... Dziewczyny dawno mnie tu nie było, celowo zniknęłam z forum. Musiałam odpocząć psychicznie od starań, nakręcania się itd. Przemyśleć i przeanalizować wiele spraw.
    Sprawy potoczyły się tak a nie inaczej, że jutro mam pierwszą inseminację AID. Jestem po monitoringu cyklu, w czw. pęcherzyk 18,7 mm, w piątek 19,5 mm, wczoraj o 14 zastrzyk z Pregnylu 5000 j, owulacja planowo o 2 w nocy dziś (po 36h) jutro w południe zabieg, później wspomaganie Duphastonem. Testowanie bety 7.11. W między czasie robiłam jeszcze raz badania krwi i wyniki wyszły bardzo ładne, łącznie z tym, że od czerwca do września Castangusem prolaktynę udało się zbić z 29 do 11 (LH., TSH. T3, T4 i testosteron również w normie).
    Jestem tak przerażona, że jutro na usg się okaże, że pęcherzyk pękł jednak dziś i z całego cyklu nici, że od dwóch nocy prawie nie śpię, a jak zasypiam to mam koszmary. Czytam i czytam i wszędzie jest napisane, że przy Pregnylu nawet i 48h to standard, ale w ogóle mnie to nie uspokaja. Czy któraś z Was może się podzielić doświadczeniem? Ile to u Was trwało?
    Trzymam Ciebie bardzo mocno kciuki Czasem nawet myślałam, co u Ciebie...

  11. #5689
    Hej. Napisałam tak bo miałam wszystkiego dość.. non stop mam koszmary i jestem strasznie senna...
    Na pewno trochę z mężem poczekamy i jeszcze lepiej sie przygotujemy do tego i przestane sie tak stresować i skakać w domu przy sprzątaniu... a testy, w dniu spodziewanej @ przy podejrzeniu ciąży bede chodzić na betę. Może gdybym wiedziała wcześniej to nie czepialabym sie w domu - wieszanie firanek i trzepanie dywanów (dopiero na następny dzień zrobiłam test) wiec widzę tylko swoją winę i głupotę w tym wszystkim..

    Zastanawia mnie jedynie fakt, ze dzis jest 3 dzień a ja tylko delikatnie plamie. Doktor w szpitalu powiedział, ze krwawienie będzie trwało tyle co okres, a ze tak powiem już go prawie nie ma. ?? Na kontrol idę pod koniec tygodnia... Trochę to dziwne, jakoś tak wszystko za szybko moim zdaniem sie oczyściło, za szybko krwawienie ustało. Tak ma być?
    Pewnie, ze będę tu zaglądała dziewczyny! Trzymam za Wasz wszystkie kciuki!

  12. #5690
    Senior Member Awatar *Mira
    Dołączył
    May 2016
    Mieszka w
    Chorzów
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-10-16 zobacz kalendarz
    Posty
    2,089
    Burzujko i też się tak czujesz jakbyś miała zaraz dostać @? Nie doczytałam jeszcze całego wątku, też masz wspomaganie przed zabiegiem czy jeszcze staracie się naturalnie?
    Bo mnie (24h po zastrzyku prawie) wydęło makabrycznie i czuję się mocno okresowo, lewy jajnik (ten z pęcherzykiem) ma momenty, że boli mocno, ma takie że jest zupełna cisza, ale za to mam śluzowy armagedon (tu pewnie wiesiołek też zrobił swoje).
    Cieszę się że mnie pamiętacie i dziękuję za ciepłe przyjęcie
    Boję się jutra jak cholera, nawet nie tego czy będzie bolało (podobno nie boli) ale tego jak ja przeżyję te kolejne dwa tygodnie nie lądując w wariatkowie. O ile oczywiście jutro będzie po co robić zabieg...
    Bo nie wspominając o tym ile to wszystko kosztuje finansowo, to emocjonalnie to jest jatka.

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.