Strona 568 z 1202
Pokaż wyniki od 5,671 do 5,680 z 12020

chcę zostać mamą w 2017 roku!

  1. #5671
    Burzujka, obiecaj mu na jutro cuda heheh

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #5672
    Senior Member Awatar Kasia_88
    Dołączył
    Apr 2015
    O mnie
    Staram się nie zwariować...
    Posty
    2,165
    Kamila zrobisz to wszędzie tam gdzie pobierają krew. Bo to jest wynik z krwi.
    Starania od grudnia 2013 roku..
    25.02.2015 - 6tc; 4.12.2015 - 7tc; 4.10.2016 - 9tc - Aniołki[*][*][*]
    27.06.2016 - ciąża biochemiczna
    "Jeżeli zdecydujesz się jednak na pojawienie w moim życiu, pamiętaj, że przekonasz się co to jest prawdziwa i odwzajemniona miłość" <3



  4. #5673
    Senior Member Awatar Kamilaa2191
    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    staram się o drugi cud :)
    Posty
    537
    Kaśka wiem że to test z krwi tylko słyszałam że w przychodniach nie robią tylko w laboratoriach. W każdym razie Dowiedziałam się gdzie robią i Idę w pon,a znając życie jutro okres dostanę. Oby do poniedzialku. Trzymajcie kciukasy!!

  5. #5674
    Senior Member Awatar burzujka
    Dołączył
    Jan 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-08-15 zobacz kalendarz
    Posty
    1,893
    W przychodni tez mozna zrobic tylko u mnie sie czeka dwa dni na wynik wiec bez sensu

    Arwen, fakt, trzeba bedzie jakos mu wynagrodzic to jakimis wygibasami...
    Tesknie za seksem bez przymusu...!

  6. #5675
    Cześć Kobietki! Ja dziś byłam u gina żeby sprawdzić skąd te plamienia w ost cyklu od 19dc. I ze mną wszystko ok, macica i jajniki w normie. Pewnie inofem rozhulał coś. Prolaktyna spadła 2,4 wiec super. Tsh 1,5. Mam włączyć castangus teraz a od listopada clostilbegyt spróbujemy.
    Co do wyników męża to mamy światełko w tunelu- mąż ma podwyższona prolaktyne 33. Mam skonsultować go z endo i najpewniej będzie tez zbijał dostinexem. Gin się uśmiechnął bo chyba mamy przyczynę jego niskich parametrów nasienia zrządzenie losu- ja tez przecież z tym walczę. Następne badanie nasienia już po włączonych lekach.

    Pytanie: macie jakaś wiedzę odnośnie wysokiej PRL u facetów?
    Braliście może clostilbegyt? Jak na was działał?

  7. #5676
    Dodam tylko ze testosteron u meza wyszedł ok.

  8. #5677
    Senior Member Awatar Kasia_88
    Dołączył
    Apr 2015
    O mnie
    Staram się nie zwariować...
    Posty
    2,165
    Cytat Zamieszczone przez Ilusive Zobacz posta
    Cześć Kobietki! Ja dziś byłam u gina żeby sprawdzić skąd te plamienia w ost cyklu od 19dc. I ze mną wszystko ok, macica i jajniki w normie. Pewnie inofem rozhulał coś. Prolaktyna spadła 2,4 wiec super. Tsh 1,5. Mam włączyć castangus teraz a od listopada clostilbegyt spróbujemy.
    Co do wyników męża to mamy światełko w tunelu- mąż ma podwyższona prolaktyne 33. Mam skonsultować go z endo i najpewniej będzie tez zbijał dostinexem. Gin się uśmiechnął bo chyba mamy przyczynę jego niskich parametrów nasienia zrządzenie losu- ja tez przecież z tym walczę. Następne badanie nasienia już po włączonych lekach.

    Pytanie: macie jakaś wiedzę odnośnie wysokiej PRL u facetów?
    Braliście może clostilbegyt? Jak na was działał?
    Ja o PRL u facetów się nie wypowiem ale clo brałam przez dwa cykle. Pomógł tyle o ile. Pęcherzyki były i pekaly. Raz to miałam nawet 3. I przy tym bardziej owu czułam bo strasznie jajniki bolały.

    Ja Wam powiem ze wczoraj z mężem kochaliśmy się pierwszy raz od dwóch miesięcy niby mieszkamy teraz u rodziców ale pojechaliśmy do naszego mieszkania które wynajmujemy jeszcze i tam spędziliśmy noc z winkiem no powiem Wam ze cudowny wieczór spędziliśmy. Stwierdziłam ze po takiej przerwie chce to zrobić na luzie a nie z rodzicami obok w pokoju a dziś spotkałam się z przyjaciółkami i tez spędziłam fajny wieczór generalnie chyba wracam powoli do żywych. Chociaż dziś widziałam się z przyjaciółka której nie widziałam już dosyć długo i jak miałam opowiadać jej co się u mnie działo to nie chciało mi to przejść przez gardło... moja druga przyjaciółka która była na bieżąco mówiła. Ja niepotrafilam nic powiedzieć. Niechcial mi to przejść przez gardło... jednak to cały czas boli
    Starania od grudnia 2013 roku..
    25.02.2015 - 6tc; 4.12.2015 - 7tc; 4.10.2016 - 9tc - Aniołki[*][*][*]
    27.06.2016 - ciąża biochemiczna
    "Jeżeli zdecydujesz się jednak na pojawienie w moim życiu, pamiętaj, że przekonasz się co to jest prawdziwa i odwzajemniona miłość" <3



  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #5678
    Senior Member Awatar fistaszka
    Dołączył
    Sep 2016
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-07-12 zobacz kalendarz
    Posty
    339
    Kasia daj sobie czas, taka strata boli do końca życia tylko z czasem człowiek uczy się z nią żyć. Jeśli nie potrafisz rozmawiać o tym co się stało z obcymi być może nie jesteś jeszcze na to gotowa.
    Życzę Ci dużo siły byś osiągnęła swój cel.

    U mnie inofem chyba działa wczoraj pokazały się piękne 2 ciemne kreski na teście owu, dziś moja kreska trochę już jest bledsza i mam ból w podbrzuszu i czuje, że jednak mam bardziej mokro. Czego już dawno nie miałam... oby się udało.

  11. #5679
    Fistaszka pomaga napewno. Widzisz u mnie miało nie być owulacji pije już go trzy tygodnie od połowy cyklu i bach wczoraj owulka była

  12. #5680
    Senior Member Awatar *Mira
    Dołączył
    May 2016
    Mieszka w
    Chorzów
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-10-16 zobacz kalendarz
    Posty
    1,589
    Dzień dobry wszystkim Nie wiem czy mnie pamiętacie... Próbuję nadrobić wątek, ale powoli mi idzie... Dziewczyny dawno mnie tu nie było, celowo zniknęłam z forum. Musiałam odpocząć psychicznie od starań, nakręcania się itd. Przemyśleć i przeanalizować wiele spraw.
    Sprawy potoczyły się tak a nie inaczej, że jutro mam pierwszą inseminację AID. Jestem po monitoringu cyklu, w czw. pęcherzyk 18,7 mm, w piątek 19,5 mm, wczoraj o 14 zastrzyk z Pregnylu 5000 j, owulacja planowo o 2 w nocy dziś (po 36h) jutro w południe zabieg, później wspomaganie Duphastonem. Testowanie bety 7.11. W między czasie robiłam jeszcze raz badania krwi i wyniki wyszły bardzo ładne, łącznie z tym, że od czerwca do września Castangusem prolaktynę udało się zbić z 29 do 11 (LH., TSH. T3, T4 i testosteron również w normie).
    Jestem tak przerażona, że jutro na usg się okaże, że pęcherzyk pękł jednak dziś i z całego cyklu nici, że od dwóch nocy prawie nie śpię, a jak zasypiam to mam koszmary. Czytam i czytam i wszędzie jest napisane, że przy Pregnylu nawet i 48h to standard, ale w ogóle mnie to nie uspokaja. Czy któraś z Was może się podzielić doświadczeniem? Ile to u Was trwało?

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.