Strona 370 z 1202
Pokaż wyniki od 3,691 do 3,700 z 12020

chcę zostać mamą w 2017 roku!

  1. #3691
    Kurczaczki... Nie wiedziałam, ze tak ucina wiadomości, chciałam sie do Was dołączyć! Staram sie już 2 cykl. Obecnie jestem w 12dc tak jak mamakai2014!
    Mój qpierwszy cykl starań byl tez pierwszym cyklem bez tabletek anty. Brałam je wcześniej 7 miesięcy. Wydaje mi sie, ze owulacja była bo miałam plamienie owulacyjne akurat w połowie cyklu. Majstrowalismy Orawie codziennie i niestety. Okres spoźnił mi sie chyba 5 dni wiec zrobiłam betę hcg a następnie po 2 h dostałam okresu. Ale beta wyszła 1,2 (?). Teraz nowy cykl i mieliśmy podejść do tego na spokojnie - z cyklu co będzie to będzie ale chyba nie potrafimy wytrzymać bo prawie codziennie coś majstrujmy przy sobie :P Mam nadzieje, ze w tym miesiącu sie uda i zobaczę pozytywny wynik!

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #3692
    No właśnie u mnie już wujek google poszedł w ruch i czytałam o tym Hashimoto i Gravesa Basedova... no nic już mam potwierdzoną wizytę u endo na jutro, więc czegoś się pewnie dowiem. Mam nadzieję, że to dobra lekarka i szybko "mnie ogarnie'

    teraz głupie pytanie... na jednym z wątków wyczytałam, że dziewczyny piją zioła Ojca Sroki... i jak poszperałam w necie to faktycznie w wielu przypadkach szybko zaciążyły mimo tego, że wcześniej przez długi czas się starały.. (może i głupie ale już się łapię wszystkiego) i teraz pytanie.. czy takie zioła mogą mieć wpływ na hormony tarczycy ? Chyba też o to jutro będę musiała zapytać.

  4. #3693
    Mouse no to we dwie jedziemy na tym samym wózku życzę Ci żeby Ci się udało

  5. #3694
    Hejka Dawno mnie tu nie było, ale jakoś tak praca ostatnio dawała mi w kość że nawet nie miałam siły cokolwiek napisać.
    Więc byłam wczoraj na wizycie u nowego lekarza i ogólne moje wrażenia bardzo super. Lekarz bardzo miły delikatny i wszystko potrafił wytłumaczyć, po prostu ludzki lekarz dla którego nie tylko kasa się liczy. Po każdą pacjentkę wychodzi przed gabinet i podaję rękę. Badania przebiegły tak szybko że nawet nie zdążyłam pomyśleć o tym całym stresie związanym pierwszą wizytą u nowego doktora chyba wiecie o czym mówię. Więc z macicą wszystko okej, jajniki też w porządku, jest jedynie delikatna nadżerka. Pobrał wymaz. Ale kazał się nie przejmować i na razie kazał odłożyć starania do kolejnej wizyty którą mam 7 października. Dostałam też tabletki na 7 dni. Troszkę wczoraj posmutniałam przez to że kazał odłożyć starania ale to dla mojego dobra. Muszę zrobić tsh, anty - tpo, anty - tg i prl . Na koniec wizyty powiedział, że będziemy walczyć o ciążę i mnie trochę podniosło na duchu. Mąż zadowolony że wszystko się udało ale wiem, że tak samo jak ja najbardziej na świecie pragnie dziecka. Liczę na to że szybko minie ten czas

  6. #3695
    Karolinabrn ludzki lekarz to jednak podstawa. Ja też trafiłam dzięki Bogu na takiego i za żadne skarby go nie zmienie na innego. poprzedni był taki że bałam się do niego jeździć a pojechałam z polecenia mamy jako nastolatka. No był niemiły w stosunku do pacjentki taki no niezbyt sympatyczny.ten to dusza człowiek Zawsze rękę poda miło się przywita podczas badania jest delikatny jak coś boli to uprzedzi przeprosi tłumaczy jak dziecku dokładnie nawet na kartce rysuje dla jasności do porodu też mnie nie chciał wystraszyć. Zrobił mi masaż szyjki i mówi widzimy się za tydzień na wizycie . Wychodząc z gabinetu nie wiedziałam że właśnie dzwoni do szpitala na dyżur kolegi i informuje że tam pacjentka najpóźniej jutro przyjedzie. dopiero w szpitalu mi lekarz dyzurujacy powiedział że aaa Darek wczoraj dzwonił że się Pani zjawi do porodu

  7. #3696
    Hej, ja juz po owu - w weekend byla ale ze w weekend od rana w sobote mielismy "problemy" z córka - tzn bardzo bolał ją brzuch i plakała dużo i byl lekarz martwienie sie o to co jej jest to absolutnie ochoty na przytulania nie bylo... wiec jak staralismy sie 3 dni po dwóch kreskach na tescie owu to nie sądze by cos z tego bylo... ale trudno miec do córki pretensje ze taki sobie termin na choroby wybrala wazne ze juz z nia dobrze a ja czekam na nastepny cykl. tez chcialam byc znowu majówka no ale coż - moze sie uda w nastepnym cyklu

    A co do wczasów i planowania urlopu - to my tez mamy plan za rok jechac do Grecji - córka juz bedzie wystarczajaco duza na takie podroze. w jakbym byla w ciazy to zobaczymy ale poki co plany mamy przed poprzednią ciaza - w sierpniu (3 lata temu) zaplanowalismy i wykupilismy bilety samolotowe wraz z rezerwacja hotelu do Rio na marzec nastepnego roku miala to byc nasz podróż poślubna - prezent od rodziców - no i wszystko fajnie ale we wrzesniu zaszlam w ciaze wiec nie pojechalismy - w marcu bylam w 7 miesiacu i stwierdzilam ze latac 14 godz samolotem to za duze ryzyko. wiec zrezygnowalismy - hotel anulowal rezerwacje, a linie lotnicze juz nie... - choc mielismy wykupiopną mozliwosc rezygnacji wraz ze zwrotem pieniedzy - ale jak sie potem dowiedzielismy - ciaza to nie argument by rezygnowac z lotu i domagac sie zwrotu kasy :/... smierc kogos bliskiego i czy nagla choroba "by im pasowala" ciaza nie... tak wiec stracilismy kupe kasy :/ ale oczywiscie nie zaluje ze nie pojechalismy bo mamy zdrową kochana corke i moze jeszcze kiedys bo Brazylii sie wybierzemy tak to jest jak sie na dlugo wczesniej planuje urlopy ale co zorbic ... teraz tez planujemy i zobaczymy co sie za rok wydarzy

  8. #3697
    Ejna no to widzę że sobota to był dzień chorób. Moja też cierpiała na brzuch i też się u lekarza znaleźliśmy. Wow Brazylia ale fajnie szkoda że się nie udało ale wiadomo dziecko ważniejsze

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #3698
    mamakai - wlasnie pamietam pisałaś, ze u Was były problemy z brzuszkiem. moja odkąd "odpieluchowujemy" ma problem z robieniem kupki na nocnik - robi w pieluche albo wcale... i ostatnio powstrzymuje sie po kilka dni i nie robi. dlatego brzuch ja bolal. teraz ma diete i dostaje leki to moze cos pomoze zeby robiło jej sie latwiej i nie stresowala sie. nie chcialabym jej spowrotem całkowicie "zapieluchować" bo sika juz bardzo ladnie i bez przypominania na nocnik

  11. #3699
    Ejna

  12. #3700
    Ejna a moja nie chce na nocnik. Ciągle walczyliśmy ale odpuściłam. Może zimą. Teraz nadal ma pieluszke. Jeszcze nie ma dwóch lat więc nie panikuje może to nie jej pora

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.