Strona 3 z 4
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 38

500 zł na dziecko co miesiąc - co o tym sądzicie?

  1. #21
    Senior Member
    MamaWika

    Dołączył
    Jan 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-09-17 zobacz kalendarz
    Posty
    14,250
    Mnie problem nie dotyczy, bo nie mieszkam w Polsce, ale obserwuje, co sie dzieje w kraju i juz widac, ile innych cięć, ile spraw sie pogorszy, bo budzet musi zarezerwowac te pieniadze.
    I tak jeszcze -moj syn dotad uczyl sie na zasadzie nauczania domowego, w polskiej szkole. Tzn dostawal materialy, elementarz itp, a ja wytyczne i go uczylam. Pozniej musial zdawac w Polsce egzamin, zeby przejsc do kolejnej klasy. W miedzyczasie byl wspierany internetowo przez nauczycieli. Do normalnej angielskiej podstawowki oczywiscie tez chodzil. No i teraz jest problem-nagle pojawily sie (w tym roku jeszcze nieobowiazkowe, ale od przyszlego roku juz tak) opłaty za egzamin, za podrecznik itp. I ogolnie sa cięcia w tym programie, zanosi sie na to,ze tylko obloznie chore dzieci beda mogly korzystac, a te, ktorych rodzice np. sa w stalych rozjazdach lub po prostu nie chca poslac dziecka do szkoly-juz nie. Z jednej strony slyszymy-wracajcie do ojczyzny, a z drugiej-naszym dzieciom sie to utrudnia, bo bez takiej nauki moj syn albo musialby powatrzac klase, albo ja na wlasna reke ze znacznym wyprzedzeniem musialabym go uczyc i jeszcze masa formalnosci. Chca byc dumni z Polakow odnoszacych sukcesy za granica, ale nie robia niczego, by te dzieci poslugiwaly sie poprawna polszczyzna i byly zwiazane z polska kultura. Wiem, nie placimy w kraju podatkow, ale ja przez pierwszy rok mojej emigracji placilam, a mimo to nic z tego nie mialam. My, zeby kupic dzieciom tę przyslowiową trampoline, musielismy wyjechac, a wiele osob po prostu ma na piwo (oczywiscie nie wszyscy). I to, ze dzieci sa nierowno traktowane tez mi sie nie podoba, ze mlodsze dostanie, a starsze nie. Oczywiscie mądry rodzic podzieli to, albo bedzie te pieniadze zagospodarowywal we wspolne atrakcje, ale dzieci sa madre i szczegolnie te starsze-rozumieją to. Mysle, ze nadejdzie czas, kiedy ludzie sami powiedza, ze woleliby nie dostawac ryby, a wedke. Niech wybuduja wiecej zlobkow, niech zorganizuja darmowe wyprawki do szkoly dla wszystkich, niech stanieje vat na artykuly dzieciece. Co mi po tym, ze dostane 500 zł, kiedy wzrosna ceny wszystkiego?

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #22
    Junior Member
    agalenmar

    Dołączył
    Jun 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-09-29 zobacz kalendarz
    Posty
    11
    Ja uważam, że Ci którzy dostali będą zadowoleni, ale zaraz ktoś inny dostanie po tyłku żeby zapchać dziurę. I tak dalej, i tak dalej...jak ze wszystkim...;/

  4. #23
    Uważam że ten program jest zły, przez niego obywatele są dzieleni na tych lepszej i gorszej kategorii (rodziny z jednym dzieckiem nie dostaną pieniędzy a niby w czym są gorsi od rodzin wielodzietnych?) poza tym takie proste rozdawnictwo pieniedzy tak naprawdę nic nie zmieni w sytuacji rodzin, lepszym rozwiązaniem byłoby umożliwieni matkom szybszy powrót do pracy poprzez otworzenie nowych żłobkow, większą gwarancję zatrudnieni i tego typu rozwiązania

  5. #24
    Uważam, że jak już te pieniądze powinny być jako bony na konkretne artykuły. Bo takiej formie rodzi to patologie.

  6. #25
    Junior Member
    Kwiat123

    Dołączył
    Apr 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2016-02-16 zobacz kalendarz
    Posty
    12
    Odświeżam wątek 500+ nie jest programem pomocowym dla najuboższych! Od tego są mops-y i ops-y. Niestety te pieniądze się z kosmosu nie biorą, więc muszą zabrać żeby dać. I tak jak wy, uważam, że po paru latach kasa się skończy albo sami zrezygnują z tego programu, bo się przestanie opłacać. Niestety zrodzi to więcej patologii, bo "margines społeczny" zamiast zainwestować kasę w rozwój i edukację dzieci, to ją przeje i przepije, a żeby więcej dostać to postarają się o kolejne dziecko i koło się zamyka... Są też przypadki, którym to 500zł uratuje życie Ja się nie łapię, bo 5 miesięcy temu urodziłam pierwsze dziecko. Gdyby program był lepiej dostosowany to byłoby super, a tak można ponarzekać i mieć nadzieję, że rząd wpadnie na to, że coś z nim jest nie tak i lepiej go zdefiniuje.

  7. #26
    Administrator Awatar Kasia
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Sulejówek
    Posty
    3,704
    Po tych kilku miesiącach funkcjonowania tego programu zaczynam się zastanawiać, jak długo jeszcze te pieniądze będą wypłacane. A Wy dostajecie je regularnie (to znaczy te z Was, które załapały się na ten program)? Bo czytałam w internecie, że są miejscowości, gdzie pieniądze są wypłacane z opóźnieniem (podobno samorządy na czas nie dostają pieniędzy).

  8. #27
    Moim zdaniem jest to złe rozwiązanie. Trzeba podnieść poziom pensji wszystkich Polaków wtedy nie będzie problemu z przyrostem naturalny,. Fotografia lotnicza to coś co można obecnie zarobić. Wprowadzić obowiązkowe 1h wolnego na obiad w pracy. Już gospodarka rusza po bary, puby itp zaczynają zarabiać..
    Ostatnio edytowane przez dzqu ; 31-07-16 o 18:54

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #28
    Senior Member
    MamaWika

    Dołączył
    Jan 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-09-17 zobacz kalendarz
    Posty
    14,250
    Jak juz wspomnialam, mieszkam w UK, tu rodzinne dostaje kazdy-bez wzgledu na ilosc dzieci, wlasciwie to chyba nie ma mozliwosci,zeby nie dostac tych pieniedzy, bo nr rodzinnego jest czyms w rodzaju numery identyfikacyjnego dziecka. Powiedzmy, ze sa to pieniadze porownywalne do tych 500 zł, ale tylko na pierwsze dziecko, na kazde kolejne dostaje sie znacznie mniej. Nie podam kwoty, bo musialabym sprawdzic (nie sa to pieniadze, z ktorych sie utrzymujemy, wiec jakos nie pamietam, ile). Ale tak jak napisalam-na zbyt wiele tego nie starcza, natomiast w UK sa inne fajne rozwiazania-nie płacimy za leki dla dzieci (te na recepte) i jak sobie czasem przypomne, gdy mały Wiktor chorowal i po wizycie w aptece bylo mi po prostu przykro, ze nie starczy nam na cos innego, to teraz po prostu-skupiam sie na wyleczeniu dziecka, a nie na martwieniu sie, ile to kosztuje. Do szkoły własciwie poza uniformem nie kupujemy nic-ksiazki, zeszyty,, przybory-wszystko jest w szkole. I nie trzeba pisac prosb błagalnych o dofinansowanie, to po prostu jest, dla kazdego dziecka, bez wzgledu na sytuacje materialna jego rodzicow, przedszkole od 3 roku zycia jest za darmo i kazde dziecko musi miec miejsce, a dla ubozszych rodzin, do 2-go roku zycia darmowe, dzieci co 2 lata dostaja upominek w postaci ksiazek, nie placimy za żadne szczepionki, lacznie z rota wirusem i innymi, ktore w Polsce (o ile mnie pamiec nie myli) sa płatne, sa takie centra dla dzieci, gdzie odbywa sie mnóstwo zajec (od zabawy po kołka zainteresowan), wszystkie dziecki do chyba 6 czy 7 roku zycia (nie pamietam juz, bo Wiktor poszedl do szkoly w wieku 4 lat i nie lubil mleka), dostaja raz dziennie mleko i dwa razy dziennie owoce za free, mozna sie starac o bezpłante lunche w szkole, kobiety w ciazy i rok po porodzie maja bezpłatne leki, dostaja bony na zdrowe jedzenie, becikowe jest tylko na pierwsze dziecko . Mysle, ze gdyby w Polsce zamiast dac pieniadze, zapewnili by rodzicom bezpltane przedszkola, leki itp itd, wiecej osob by z tego skorzystalo, rodziloby to mnie patologii i nieporozumien. Kiedy rozmawiam z kolezankami, wszystkie twierdza, ze braku przelewu na konto by tak nie odczuly, niz tego, ze nagle musialyby kupowac ksiazki do szkoly, placic w aptece i denerwowac sie, czy dla dziecka znajdzie sie miejsce w przedszkolu.

  11. #29
    To jest majstersztyk wykonany przez ekipę rządzącą. Nikt tylko niestety nie patrzy, że całkowity koszt wypłacenia tych 500 zł jest dużo większy. Rząd nic Wam nie daje. Rząd Wam mniej zabiera.

  12. #30
    Senior Member
    Jolandyna

    Dołączył
    Feb 2013
    Mieszka w
    Dąbrowa Górnicza
    Data
    28.09.2012
    Posty
    164
    Jeżeli miałabym mieć drugie dziecko to po to,żeby to pierwsze miało brata albo siostrę, bo wiadomo,że w dwójkę raźniej i lepiej żyć.Pewnie 500+ by mi pomogło, bo to dodatkowe pieniądze nie da się ukryć.Jednak dla 500+ nie urodziłabym dziecka.Uważam,że program jest krzywdzący dla rodziców z jednym dzieckiem, bo każda mama chce dziecku zapewnić jak najlepszą przyszłość.Rozumiem gdyby było już na pierwsze choćby 250.Przecież jak rodzic z dwójką dostaje 500 to znaczy na każde po 250.Proste 500 dzielimy na 2 i to jest ta pomoc. Dla mnie to program, który traktuje rodziców z jednym dzieckiem jak bezdzietnych, program który karze kobiety chore, które nie mogą mieć więcej dzieci i te , które mają jedno, niesprawiedliwy , dzielący ludzi dzielący i krzywdzący jedynaków.

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.