Strona 3 z 3
Pokaż wyniki od 21 do 29 z 29

Sfrustrowane mamy 2015? Co o tym sądzicie?

  1. #21
    Senior Member Awatar mavrolaczek
    Dołączył
    Jan 2013
    O mnie
    Jestem mamą, będę mamą.
    Posty
    2,781
    Cytat Zamieszczone przez gonia7777 Zobacz posta
    Mavrolaczek - szacunek. Podobno meża nie da się wychować I jesli ktoś myśli, ze mąż po ślubie się zmieni, to sie myli. Ale to prawda, że podział obowiązków jest konieczny. Jestem ZA!
    Lekko nie było bo był taki czas, że na poważnie rozważałam zakończenie małżeństwa. I otwarcie o tym mężowi mówiłam - nie będę z kimś, kto traktuje mnie jak gosposię w ciągu dnia a w nocy jako panią do towarzystwa. Kto wymaga a niczego nie daje od siebie. Albo będziemy się dzielić wszystkim albo każde idzie w swoją stronę. Wiedział, jaką 'babę' sobie bierze bo nigdy nie kryłam, że zależy mi na związku partnerskim a nie tradycyjnym. I dał facet radę z czego się cieszę bo fajny jest. Tylko nawyki miał złe

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #22
    no to super, że udało Ci się je zmienić.

  4. #23
    Member Awatar krystyna.prost
    Dołączył
    Oct 2015
    Mieszka w
    Gdańsk
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2015-07-01 zobacz kalendarz
    Posty
    38
    Zastanawiam się skąd ta presja u cytowanej mamy. Czy to media tak cisną na perfekcjonizm kobiet, teściowa, ktoś inny? Przecież wiadomo że jak jesteś matką to nic nie jest idealne. BA! Nawet będąc kobietą bez dzieci, będąc nastolatkiem, mężczyzną czy kimkolwiek - nie jesteś idealny ani Twoje życie. Tak to już jest. ja nie dążę już do idealizmu. Czuję się ze sobą dobrze a przez to mam dobry humor na czym tylko korzysta moje otoczenie. Bądźmy dla siebie i ludzi, których kochamy bardziej wyrozumiali

  5. #24
    Junior Member
    m_ada1201

    Dołączył
    Dec 2015
    O mnie
    26 lipiec 2015
    Posty
    2
    Myślę, że frustracja nie pojawia się ot tak i już jest. Jest to po prostu nawarstwienie wszystkiego z czym nie dajemy sobie rady albo myślimy, że nie dajemy. Dodatkowym czynnikiem jest także presja i jakiś dziwny wymóg (przynajmniej ja mam takie wrażenie) że kobieta "musi" bardziej niż "chce" być najlepsza w pracy, idealną panią domu, matką i oczywiście musi to wszystko pogodzić. Oczywiście bardzo dużo zależy też od człowieka, jego charakteru i oczywiście otoczenia a także sytuacji rodzinnej.
    Sama niedawno zostałam mamą i szczerze mówiąc przez pierwszy miesiąc myślałam, że nie daję sobie rady z niczym. Opieka nad dzieckiem, kosztem sprzątania, gotowania i co tu dużo mówić siebie. Nie miałam na to po prostu czasu. A, że ja akurat bardziej chce niż muszę więc czułam, że tego nie ogarniam i było mi z tym źle. Ale w następnym miesiącu już samopoczucie było lepsze. widziałam, że dzieckiem jest wszystko w porządku, pajęczyny nie wiszą po ścianach.. Z każdym miesiącem było lepiej choć nie idealnie. Przeszłam taka małą ewolucję myślenia. I dużą zasługę ma też w tym mój mąż - nie tylko wspierał w opiece nad dzieckiem (przewijał w nocy, czy karmił) ale tez i w obowiązkach domowych, zakupach. Nie zawsze było idealnie i w zgodzie bo zmęczenie też dawało w kość ale zawsze razem i pomału do przodu. Niestety po urlopie mąż musiał wrócić do pracy (700 km od domu) i wtedy kolejny ciąg myśli jak to sama ogarnę? Córka skończyła 4 miesiące i jakoś jest dobrze Choć czasem czuję, że mogłabym więcej. Taka jest szara rzeczywistość. Dajemy radę!!! I na nic zda się patrzenie na te wszystkie zrobione, szczęśliwe? znane mamusie z kolorowych pism - one mają od tego sztab ludzi. A ja wierzę, że już niedługo będę miała te pomalowane paznokcie, modna fryzurę i lepsze ciuchy
    Niemowlaki szybko rosną

  6. #25
    Junior Member
    Katarzyna90

    Dołączył
    Jan 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2015-02-06 zobacz kalendarz
    Posty
    12
    Biedna kobieta, samotne matki wychowujące malucha to na prawdę wycisk na 300%, nie wiem jak wychowanie niemowlaka da się połączyć z pracą, dlatego podziwiam. Ja mam wielkie szczęście, bo mam kochanego męża, który bardzo pomaga i wychowanie, opieke nad Jasiem dzielimy równo po połowie.

  7. #26
    Member Awatar krystyna.prost
    Dołączył
    Oct 2015
    Mieszka w
    Gdańsk
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2015-07-01 zobacz kalendarz
    Posty
    38
    Uważam, że obowiązki powinny być rozłożone pomiędzy żoną a mężem jednakowo. Inaczej można się zamęczyć. Podziwiam również matki samotnie wychowujące maluchy. Wiem, że to trudne czasami znaleźć czas dla siebie ale uwierzcie, że nawet godzinny relaks może zmienić nastrój i nastawienie do wszystkiego. Ja staram się chociaż raz w tyg iść na basen, saunę czy nawet jak ostatnio do Kliniki Medycyny Estetycznej http://www.artismedica.pl/ ( dostałam w prezencie kartę podarunkową to i skorzystałam ). Nie robiłam tych zabiegów wcześniej ale muszę przyznać, że jestem miło zaskoczona z efektu. Także nie poddajemy się drogie mamy Pozdrawiam!

  8. #27
    Jeśli młoda mama zgadza się na to, by być 10 w 1, tzn. matką, żoną, kucharką, sprzątaczką itd...to jej sprawa...Prędzej, czy później nabawi się depresji, a otoczenie i tak nie doceni jej starań...albo przynajmniej padnie z przemęczenia. Ja mam szczęście, że pomaga mi mąż...pierwsze trzy lata dojrzewał do tego, ale teraz sam od czasu do czasu mi pomaga.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #28
    Myślę, że wszystko zależy od naszego nastawienia i niestety również od ludzi wokół, którzy to nastawienie albo podtrzymują albo próbują utrącić.

  11. #29
    Czytam i czytam i się zastanawiam czy to mężczyźni są takimi gburami (niektórzy) czy to ja jestem nienormalna. Facet, prawdziwi facet powinie, a nawet musi pomagać młodej mamie. Przecież kobiecie tez jest wtedy ciężko. W centrum uwagi znajduje się niewolę a mama i jej potrzeby idą na dalszy plan. Dla świerzynek to nie lada wyzwanie cos takiego udźwignąć. Ale pamiętajcie jesteście najlepsze jakie możecie być. I nic się nie przejmujcie mama sama w sobie jest piękna

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.