Strona 2428 z 10044
Pokaż wyniki od 24,271 do 24,280 z 100434

Styczniówki 2016 :)

  1. #24271
    Senior Member
    veronika

    Dołączył
    Jun 2015
    O mnie
    Amelka urodzila sie 11 grudnia 2015:)
    Posty
    15,220
    Wpisów
    3
    Cytat Zamieszczone przez Mysia88 Zobacz posta
    Cześć dziewczynki Długo się nie odzywałam ale musiałam dojść do siebie po wszystkich szpitalnych przeżyciach a potem w domu z Miłoszkiem musieliśmy się ogarnąć, bo przecież nie byliśmy przygotowani, że pojawi się na świecie tak szybko. Tak więc jak wiecie skróciła mi się szyjka a wręcz jak to powiedział lekarz została zgładzona, czyli zupełnie jej nie było, odeszły mi wody ale cały czas dzielnie walczyłam o każdą godzinę, bo dostałam zastrzyk na rozwój płucek u Maluszka, niestety w piątek rano Synkowi zaczęło spadać tętno, groziła mu zamartwica więc szybko zdecydowano się na cesarskie cięcie, jak o 7;45 o nim zdecydowano, tak o 7:59 Miłoszek był już na świecie, akcja była bardzo szybka i ogromnie nerwowa. Miłoszek trafił na 2 dni do inkubatora, ponieważ przez ten spadek tętna miał trochę problemów z oddychaniem, na szczęście wszystko się dobrze skończyło i teraz nie ma po tych problemach śladu. Wogóle jak na wcześniaczka był spory, ponieważ ważył 2815 gram i mierzył 49 cm, dostał 9 punktów w skali apgar, właśnie przez to oddychanie. Po tym jak wyjęto Miłoszka z inkubatora 4 dni leżałam z nim na oddziale neonatologii, gdzie go obserowano i naświetlano, ponieważ miał żółtaczkę. Od czwartku jesteśmy w domku i już świetnie dajemy sobie radę z Maluszkiem Miłoszke jest małym głodomorkiem, karmie go piersią i czasami dokarmiam butelką swoim odciągniętym pokarmem, przez 4 dni pobytu w domu przytył już 200 gram A tak to tylko śpi i robi kupki

    Dziewczyny powiem Wam jedno, przeżyliśmy wiele nerwów ale Miłoszek jest tak wspaniały, że nic już nie jest ważne, obydwoje z mężem jesteśmy w nim zakochani po uszy I obydwoje jednogłośnie twierdzimy, że dzień w którym Miłoszke przyszedł na świat jest dla nas najwspanialszym dniem w życiu

    A oto nasz Skarb:
    Załącznik 92432Załącznik 92433Załącznik 92434

    Pozdawiem Was wszystkie i życzę Wam abyście wszystkie były tak szczęścliwe jak ja gdy już przywitacie swój Cud na świecie
    Hej Kochanaciesze sie z Miloszkiem wszystko dobrze boziu zazdroszcze Ci ze masz juz maluszka ze soba....niech zdrowo rosnie
    A zdjecia sie nie otwieraj

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #24272
    Senior Member
    fghjkz

    Dołączył
    Jun 2015
    O mnie
    Amelka przyszła na świat 7.01.2016 :)
    Posty
    12,048
    Cytat Zamieszczone przez Mysia88 Zobacz posta
    Cześć
    dziewczynki Długo się nie odzywałam ale musiałam dojść do siebie po wszystkich szpitalnych przeżyciach a potem w domu z Miłoszkiem musieliśmy się ogarnąć, bo przecież nie byliśmy przygotowani, że pojawi się na świecie tak szybko. Tak więc jak wiecie skróciła mi się szyjka a wręcz jak to powiedział lekarz została zgładzona, czyli zupełnie jej nie było, odeszły mi wody ale cały czas dzielnie walczyłam o każdą godzinę, bo dostałam zastrzyk na rozwój płucek u Maluszka, niestety w piątek rano Synkowi zaczęło spadać tętno, groziła mu zamartwica więc szybko zdecydowano się na cesarskie cięcie, jak o 7;45 o nim zdecydowano, tak o 7:59 Miłoszek był już na świecie, akcja była bardzo szybka i ogromnie nerwowa. Miłoszek trafił na 2 dni do inkubatora, ponieważ przez ten spadek tętna miał trochę problemów z oddychaniem, na szczęście wszystko się dobrze skończyło i teraz nie ma po tych problemach śladu. Wogóle jak na wcześniaczka był spory, ponieważ ważył 2815 gram i mierzył 49 cm, dostał 9 punktów w skali apgar, właśnie przez to oddychanie. Po tym jak wyjęto Miłoszka z inkubatora 4 dni leżałam z nim na oddziale neonatologii, gdzie go obserowano i naświetlano, ponieważ miał żółtaczkę. Od czwartku jesteśmy w domku i już świetnie dajemy sobie radę z Maluszkiem Miłoszke jest małym głodomorkiem, karmie go piersią i czasami dokarmiam butelką swoim odciągniętym pokarmem, przez 4 dni pobytu w domu przytył już 200 gram A tak to tylko śpi i robi kupki

    Dziewczyny powiem Wam jedno, przeżyliśmy wiele nerwów ale Miłoszek jest tak wspaniały, że nic już nie jest ważne, obydwoje z mężem jesteśmy w nim zakochani po uszy I obydwoje jednogłośnie twierdzimy, że dzień w którym Miłoszke przyszedł na świat jest dla nas najwspanialszym dniem w życiu

    A oto nasz Skarb:
    Załącznik 92432Załącznik 92433Załącznik 92434

    Pozdawiem Was wszystkie i życzę Wam abyście wszystkie były tak szczęścliwe jak ja gdy już przywitacie swój Cud na świecie
    Monia tak sie ciesze ze wszystko z Wami ok!! A Ty jak sie czujesz? Zdjecia nie chca sie otworzyc ;( a jesten ciekawa jak malutki wyglada

  4. #24273
    Senior Member
    Mysia88

    Dołączył
    Sep 2014
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2015-11-27 zobacz kalendarz
    Posty
    613
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	12325178_10204620784194204_1776874414_n.jpg
Wyświetleń:	11
Rozmiar:	35.6 KB
ID:	92435Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	12325192_10204620782754168_502259027_n.jpg
Wyświetleń:	10
Rozmiar:	41.0 KB
ID:	92436Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	12346731_10204620782194154_16406569_n.jpg
Wyświetleń:	13
Rozmiar:	59.2 KB
ID:	92437

    Mam nadzieję, że teraz będzie dobrze

  5. #24274
    Senior Member
    veronika

    Dołączył
    Jun 2015
    O mnie
    Amelka urodzila sie 11 grudnia 2015:)
    Posty
    15,220
    Wpisów
    3
    Cytat Zamieszczone przez Mysia88 Zobacz posta
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	12325178_10204620784194204_1776874414_n.jpg
Wyświetleń:	11
Rozmiar:	35.6 KB
ID:	92435Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	12325192_10204620782754168_502259027_n.jpg
Wyświetleń:	10
Rozmiar:	41.0 KB
ID:	92436Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	12346731_10204620782194154_16406569_n.jpg
Wyświetleń:	13
Rozmiar:	59.2 KB
ID:	92437

    Mam nadzieję, że teraz będzie dobrze
    O matulu piekny ,cudowny slodkosci kochane....gratulacje

  6. #24275
    Senior Member
    mamaL&I

    Dołączył
    Oct 2015
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-06-19 zobacz kalendarz
    Posty
    181
    Cytat Zamieszczone przez Mysia88 Zobacz posta
    Cześć dziewczynki Długo się nie odzywałam ale musiałam dojść do siebie po wszystkich szpitalnych przeżyciach a potem w domu z Miłoszkiem musieliśmy się ogarnąć, bo przecież nie byliśmy przygotowani, że pojawi się na świecie tak szybko. Tak więc jak wiecie skróciła mi się szyjka a wręcz jak to powiedział lekarz została zgładzona, czyli zupełnie jej nie było, odeszły mi wody ale cały czas dzielnie walczyłam o każdą godzinę, bo dostałam zastrzyk na rozwój płucek u Maluszka, niestety w piątek rano Synkowi zaczęło spadać tętno, groziła mu zamartwica więc szybko zdecydowano się na cesarskie cięcie, jak o 7;45 o nim zdecydowano, tak o 7:59 Miłoszek był już na świecie, akcja była bardzo szybka i ogromnie nerwowa. Miłoszek trafił na 2 dni do inkubatora, ponieważ przez ten spadek tętna miał trochę problemów z oddychaniem, na szczęście wszystko się dobrze skończyło i teraz nie ma po tych problemach śladu. Wogóle jak na wcześniaczka był spory, ponieważ ważył 2815 gram i mierzył 49 cm, dostał 9 punktów w skali apgar, właśnie przez to oddychanie. Po tym jak wyjęto Miłoszka z inkubatora 4 dni leżałam z nim na oddziale neonatologii, gdzie go obserowano i naświetlano, ponieważ miał żółtaczkę. Od czwartku jesteśmy w domku i już świetnie dajemy sobie radę z Maluszkiem Miłoszke jest małym głodomorkiem, karmie go piersią i czasami dokarmiam butelką swoim odciągniętym pokarmem, przez 4 dni pobytu w domu przytył już 200 gram A tak to tylko śpi i robi kupki

    Dziewczyny powiem Wam jedno, przeżyliśmy wiele nerwów ale Miłoszek jest tak wspaniały, że nic już nie jest ważne, obydwoje z mężem jesteśmy w nim zakochani po uszy I obydwoje jednogłośnie twierdzimy, że dzień w którym Miłoszke przyszedł na świat jest dla nas najwspanialszym dniem w życiu

    A oto nasz Skarb:
    Załącznik 92438Załącznik 92439Załącznik 92440

    Pozdawiem Was wszystkie i życzę Wam abyście wszystkie były tak szczęścliwe jak ja gdy już przywitacie swój Cud na świecie
    Świetnie, że z Miloszkiem jest wszystko w porządku ☺ jest prześliczny

  7. #24276
    Senior Member
    Whatz

    Dołączył
    Oct 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2016-01-10 zobacz kalendarz
    Posty
    1,978
    Staram się badać codziennie ciśnienie, od początku mam niskie, rzadko dobija do normy. Jeżeli chodzi o rozstępy to brzuszek mam czysty, kilka na pośladkach no i na piersiach mi zaraz w 1-2 miesiącu się pojawiły, nie zdążyłam ich nawet tak nasmarować, tyle co zawsze po kąpieli wieczorem, ale widocznie to było za mało :/ teraz smaruję już Palmersem na powstałe i kupiłam maść Contrartubex i zapytam lekarza czy mogę już zacząć je smarować, aby troszkę zniknęły. No a jak nie to pozostanie medycyna kosmetyczna, zobaczymy...
    Z depilacją też już jakoś śmigam bez lusterka, bo raz mi prawie z mokrych dłoni wypadło i bałam się tych 7 lat nieszczęścia ;p Ale na czuja daje radę ;p
    Butelka cały czas czeka na wyparzenie żeby ją dopakować do walizki. Moja Malutka dzisiaj też wariuje, właśnie podskoczyłam na kanapie.
    Tosienka super, że możecie z mężem tak zorganizować czas, że zawsze któreś z Was będzie przy dzidziusiu
    Mysia cudownie, że się odezwałaś! gratuluję cudownego Synka
    Rolcia jak leżałam w szpitalu również przywieźli dziewczynę karetką na sygnale ponad 50 km jechali, a ona pierwsze co to że palić jej się chce, raban zrobiła na cały szpital, jak wyszły położne to dzwoniła do swojego i cytuję: "Ty kur*wa Ty wiesz, że tu nie można palić? co to za je*any szpital" - podsumowując i tak paliła pod prysznicem - słuchajcie czekając na karetkę nie spakowała kosmetyczki, nie wzięła ręcznika ani bielizny na zmianę, ale o fajkach nie zapomniała!!! masakra...
    Pati widziałam reklamę, jest cudowna!
    Kamilka ja od dwóch dni dopiero mam ten ból, również po dłuższym leżeniu boi spojenie łonowe, myślałam, że to przez nieprzespane noce u rodziców na innym materacu, ale widzę, że to normalne - jak już wstanę i rozchodzę to nic nie czuć.
    Natalka trzymam kciuki za koleżankę, musimy wierzyć, że wyjdzie z tego! w wakacje koleżanka z pracy też miała podobną sytuację. Jej kuzynka rodziła ( w domu już miała małego 2 letniego brzdąca) i nie wiem jak to fachowo określić, ale dostała jakiegoś zatoru, kawałek skrzepu jej się oderwał i również było nieciekawie, śpiączka, brak reakcji, potem odzyskała przytomność, ale nie mogła się ruszać i ta moja koleżanka wzięła urlop i normalnie z tym jej mężem, dzieckiem i noworodkiem mieszkała i pomagała, bo dziewczyna nikogo więcej nie miała... Ale wyszła z tego, czuje się wspaniale i malutka dobrze się chowa, jedyne co to mówiła, że przewartościowała swoje życie i cieszy się każdym dniem, każdym wschodem słońca...

  8. #24277
    Senior Member
    Whatz

    Dołączył
    Oct 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2016-01-10 zobacz kalendarz
    Posty
    1,978
    Miłoszek jest prześliczny! Jakie śliczne włoski ma! Widać, że spokojne Maleństwo!

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #24278
    Senior Member Awatar hankaskakanka
    Dołączył
    Sep 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2016-01-08 zobacz kalendarz
    Posty
    303
    Monia ale nam zrobiłaś niespodziankę. Bardzo Ci dziękujemy, że podzieliłaś sie zdjęciami waszego skarbka. Gratulacje dla Was i niech Miłoszek sie wam zdrowo chowa.

  11. #24279
    Senior Member Awatar Kaktusowo
    Dołączył
    Sep 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2016-01-17 zobacz kalendarz
    Posty
    4,312
    Cytat Zamieszczone przez Mysia88 Zobacz posta
    Cześć dziewczynki Długo się nie odzywałam ale musiałam dojść do siebie po wszystkich szpitalnych przeżyciach a potem w domu z Miłoszkiem musieliśmy się ogarnąć, bo przecież nie byliśmy przygotowani, że pojawi się na świecie tak szybko. Tak więc jak wiecie skróciła mi się szyjka a wręcz jak to powiedział lekarz została zgładzona, czyli zupełnie jej nie było, odeszły mi wody ale cały czas dzielnie walczyłam o każdą godzinę, bo dostałam zastrzyk na rozwój płucek u Maluszka, niestety w piątek rano Synkowi zaczęło spadać tętno, groziła mu zamartwica więc szybko zdecydowano się na cesarskie cięcie, jak o 7;45 o nim zdecydowano, tak o 7:59 Miłoszek był już na świecie, akcja była bardzo szybka i ogromnie nerwowa. Miłoszek trafił na 2 dni do inkubatora, ponieważ przez ten spadek tętna miał trochę problemów z oddychaniem, na szczęście wszystko się dobrze skończyło i teraz nie ma po tych problemach śladu. Wogóle jak na wcześniaczka był spory, ponieważ ważył 2815 gram i mierzył 49 cm, dostał 9 punktów w skali apgar, właśnie przez to oddychanie. Po tym jak wyjęto Miłoszka z inkubatora 4 dni leżałam z nim na oddziale neonatologii, gdzie go obserowano i naświetlano, ponieważ miał żółtaczkę. Od czwartku jesteśmy w domku i już świetnie dajemy sobie radę z Maluszkiem Miłoszke jest małym głodomorkiem, karmie go piersią i czasami dokarmiam butelką swoim odciągniętym pokarmem, przez 4 dni pobytu w domu przytył już 200 gram A tak to tylko śpi i robi kupki

    Dziewczyny powiem Wam jedno, przeżyliśmy wiele nerwów ale Miłoszek jest tak wspaniały, że nic już nie jest ważne, obydwoje z mężem jesteśmy w nim zakochani po uszy I obydwoje jednogłośnie twierdzimy, że dzień w którym Miłoszke przyszedł na świat jest dla nas najwspanialszym dniem w życiu

    A oto nasz Skarb:
    Załącznik 92438Załącznik 92439Załącznik 92440

    Pozdawiem Was wszystkie i życzę Wam abyście wszystkie były tak szczęścliwe jak ja gdy już przywitacie swój Cud na świecie
    Super ze się odezwalas! Jejku jaki przystojniak!! i ta czuprynka ojejejeeeej kochany! Mam nadzieje ze się dobrze czujecie :-) zazdroszcze mega ze juz masz swoje maleństwo hihiii

  12. #24280
    Senior Member Awatar Martucha86
    Dołączył
    Jun 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2015-12-26 zobacz kalendarz
    Posty
    3,111
    Cytat Zamieszczone przez Mysia88 Zobacz posta
    Cześć dziewczynki Długo się nie odzywałam ale musiałam dojść do siebie po wszystkich szpitalnych przeżyciach a potem w domu z Miłoszkiem musieliśmy się ogarnąć, bo przecież nie byliśmy przygotowani, że pojawi się na świecie tak szybko. Tak więc jak wiecie skróciła mi się szyjka a wręcz jak to powiedział lekarz została zgładzona, czyli zupełnie jej nie było, odeszły mi wody ale cały czas dzielnie walczyłam o każdą godzinę, bo dostałam zastrzyk na rozwój płucek u Maluszka, niestety w piątek rano Synkowi zaczęło spadać tętno, groziła mu zamartwica więc szybko zdecydowano się na cesarskie cięcie, jak o 7;45 o nim zdecydowano, tak o 7:59 Miłoszek był już na świecie, akcja była bardzo szybka i ogromnie nerwowa. Miłoszek trafił na 2 dni do inkubatora, ponieważ przez ten spadek tętna miał trochę problemów z oddychaniem, na szczęście wszystko się dobrze skończyło i teraz nie ma po tych problemach śladu. Wogóle jak na wcześniaczka był spory, ponieważ ważył 2815 gram i mierzył 49 cm, dostał 9 punktów w skali apgar, właśnie przez to oddychanie. Po tym jak wyjęto Miłoszka z inkubatora 4 dni leżałam z nim na oddziale neonatologii, gdzie go obserowano i naświetlano, ponieważ miał żółtaczkę. Od czwartku jesteśmy w domku i już świetnie dajemy sobie radę z Maluszkiem Miłoszke jest małym głodomorkiem, karmie go piersią i czasami dokarmiam butelką swoim odciągniętym pokarmem, przez 4 dni pobytu w domu przytył już 200 gram A tak to tylko śpi i robi kupki

    Dziewczyny powiem Wam jedno, przeżyliśmy wiele nerwów ale Miłoszek jest tak wspaniały, że nic już nie jest ważne, obydwoje z mężem jesteśmy w nim zakochani po uszy I obydwoje jednogłośnie twierdzimy, że dzień w którym Miłoszke przyszedł na świat jest dla nas najwspanialszym dniem w życiu

    A oto nasz Skarb:
    Załącznik 92438Załącznik 92439Załącznik 92440

    Pozdawiem Was wszystkie i życzę Wam abyście wszystkie były tak szczęścliwe jak ja gdy już przywitacie swój Cud na świecie
    Monika, gratulacje!!! Aż się wzruszyłam jak czytałam Twój post. Miłoszek jest przepiękny powiedz jak Ty się czujesz po cesarce?



Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

styczniówki 2016

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.