Strona 1311 z 10044
Pokaż wyniki od 13,101 do 13,110 z 100434

Styczniówki 2016 :)

  1. #13101
    Senior Member
    jegobaba

    Dołączył
    Jun 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2016-01-05 zobacz kalendarz
    Posty
    164
    Czesc dziewczynki
    ja dzisiaj jestem jakas nie do zycia. Jedynym osiagnieciem jakie dzisiaj udalo mi sie zrobil to to ze sie ubralam. No nie mam sily i checi na nic, moze przez ta pogode, a moze przez cisnienei ktore znowu zaczyna mi wariowac... dzwonilam do lekarza to kazal zwiekszyc dawke o jedna tabletke i do wizyty tak brac i wtedy zobaczymy co dalej...
    mam nadzieje, ze sie znowu unormuje i nie bede musiala isc do szpitala...
    pisalysie jak sie poznalyscie z mezami, otoz ja swojego poznalam na GG. Napisal do mnie dlatego ze byl kiedys raz w miejscowosci z ktorej pochodze i mial przyjaciolke Sandre i byla fajna hehe i sobie pomyslal ze ja tez bede spoko tak sobie pisalismy jakies 5 miesiecy, potem kontakt sie urwal. Pamietam jak po jakims czasie stwierdzilam, ze napisze do niego smsa (bo wymienilismy sie tel ale nigdy do siebie nie zadzwonilismy) napisalam ale nie wyslalam, skasowalam bo stwierdzialm ze jak bedzie chcial to sie odezwie. I po okolo 2-3 miesiacach napisal ! Pisalismy jeszcze jakies 5 miesiecy zanim sie spotakilismy po raz pierwszy. Przyjechal do mnie pierwszy raz w listopadzie a od grudnia bylismy juz razem i tak minelo juz 6 lat z czego ponad rok jestesmy po slubie
    Dziewczyny kurier wlasnie przywiozl lozeczko!!! Pewnie dzisiaj maz juz bedzie musial skrecac

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #13102
    Senior Member
    jegobaba

    Dołączył
    Jun 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2016-01-05 zobacz kalendarz
    Posty
    164
    Tez planowalismy kupic bujaczek ale z mezem stwierdzilismy tak jak Daria_Amelia ze byc moze ktos nam go sprezetuje, wiec na razie czekamy

  4. #13103
    Senior Member
    jegobaba

    Dołączył
    Jun 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2016-01-05 zobacz kalendarz
    Posty
    164
    Dziewczyny a tez macie takie obawy przed porodem? Ja co prawda mam problemy z cisnieniem i gin cos ostatnio o cesarce wspomnial ale jeszcze nie jest nic dogadane na 100%. Od kilku dni praktycznie codziennie mam przed oczami wizje porodu. Panicznie sie go boje. W sumie to nie boje sie tego bolu tylko nacinania krocza. Jak o tym pomysle to az ciarki mi po calym ciele przechodza. Boje sie ze przez to nie bede w stanie funkcjonowac i odpowiednio zajac sie Malym. Tez tak macie?
    A tak w ogole to rozmawiacie juz o porodzie ze swoim lekarzem czy jeszcze jest czas? Mam wizyte 3 listopada i zastanawiam sie czy powinnam juz cos zaczac z nim rozmawiac.

  5. #13104
    Senior Member Awatar Daria_Amelia
    Dołączył
    Aug 2015
    O mnie
    Tomuś przyszedł na świat 20.01.2016
    Posty
    5,630
    Cytat Zamieszczone przez jegobaba Zobacz posta
    Dziewczyny a tez macie takie obawy przed porodem? Ja co prawda mam problemy z cisnieniem i gin cos ostatnio o cesarce wspomnial ale jeszcze nie jest nic dogadane na 100%. Od kilku dni praktycznie codziennie mam przed oczami wizje porodu. Panicznie sie go boje. W sumie to nie boje sie tego bolu tylko nacinania krocza. Jak o tym pomysle to az ciarki mi po calym ciele przechodza. Boje sie ze przez to nie bede w stanie funkcjonowac i odpowiednio zajac sie Malym. Tez tak macie?
    A tak w ogole to rozmawiacie juz o porodzie ze swoim lekarzem czy jeszcze jest czas? Mam wizyte 3 listopada i zastanawiam sie czy powinnam juz cos zaczac z nim rozmawiac.
    Kochana nie jesteś sama, również mam duże obawy co do porodu. Boje się wszystkiego, od tego jak bardzo będzie bolało, po nacinanie krocza czy też takie głupie obawy jak wypróżnianie czy lewatywa. Boje się , że nie będę o czymś wiedziała a co powinnam wiedzieć... i tego, że po porodzie nie będę mogła na dupie usiąść, będzie ze mnie ciekło czy tak jak dziewczyny pisały karmienie piersią sprawi mi ból niż radość.
    Ostatnio nawet zaczęłam oglądać te porody na ipli, ale te kobiety wydają się tak łatwo to przechodzić, że wcale mi to nie pomaga. Boje się też tego, że będę bardzo długo rodzić i będzie mi się dłużyć.
    Kurde dużo by pisać czego się boję!
    Później również boje się, że nie podołam w opiece nad dzieckiem : źle go ubiorę, nie będę umiała pomóc w kolce itp.
    Co do rozmowy z lekarzem ostatnio też wpadłam na pomysł, że może na następnej albo bliżej grudnia zacznę się pytać o takie kwestie co zabrać do szpitala, czy u nas faktycznie działa ten plan porodu i w ogóle bo z tego co się orientuje to moja lekarka pracuję w moim szpitalu więc może mnie oświeci bardziej

  6. #13105
    Senior Member
    jegobaba

    Dołączył
    Jun 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2016-01-05 zobacz kalendarz
    Posty
    164
    Cytat Zamieszczone przez Daria_Amelia Zobacz posta
    Kochana nie jesteś sama, również mam duże obawy co do porodu. Boje się wszystkiego, od tego jak bardzo będzie bolało, po nacinanie krocza czy też takie głupie obawy jak wypróżnianie czy lewatywa. Boje się , że nie będę o czymś wiedziała a co powinnam wiedzieć... i tego, że po porodzie nie będę mogła na dupie usiąść, będzie ze mnie ciekło czy tak jak dziewczyny pisały karmienie piersią sprawi mi ból niż radość.
    Ostatnio nawet zaczęłam oglądać te porody na ipli, ale te kobiety wydają się tak łatwo to przechodzić, że wcale mi to nie pomaga. Boje się też tego, że będę bardzo długo rodzić i będzie mi się dłużyć.
    Kurde dużo by pisać czego się boję!
    Później również boje się, że nie podołam w opiece nad dzieckiem : źle go ubiorę, nie będę umiała pomóc w kolce itp.
    Co do rozmowy z lekarzem ostatnio też wpadłam na pomysł, że może na następnej albo bliżej grudnia zacznę się pytać o takie kwestie co zabrać do szpitala, czy u nas faktycznie działa ten plan porodu i w ogóle bo z tego co się orientuje to moja lekarka pracuję w moim szpitalu więc może mnie oświeci bardziej
    Ja jakis czas temu obejrzalam sobie na youtube porod bez cenzury i od tego sie w sumie zaczelo. Bylo pokazane doslownie wszystko i od tamtej pory mam to ciagle w glowie. W sumie mam identyczne obawy jak Ty. Niby nie jestemy pierwsze, ktore beda rodzily ale i tak strach jest

  7. #13106
    Senior Member Awatar Daria_Amelia
    Dołączył
    Aug 2015
    O mnie
    Tomuś przyszedł na świat 20.01.2016
    Posty
    5,630
    Cytat Zamieszczone przez jegobaba Zobacz posta
    Ja jakis czas temu obejrzalam sobie na youtube porod bez cenzury i od tego sie w sumie zaczelo. Bylo pokazane doslownie wszystko i od tamtej pory mam to ciagle w glowie. W sumie mam identyczne obawy jak Ty. Niby nie jestemy pierwsze, ktore beda rodzily ale i tak strach jest
    no właśnie na ipli dla mnie te porody są za ładnie pokazane, ja wolę widzieć jak nacinają krocze, czy kobiecie zdarza się popuścić czy jak to faktycznie wszystko wychodzi. Bo może mnie to bardziej przygotuje na ten ból i strach...
    Niby się pocieszam, że skoro inne to przeżyły to ja też muszę, ale strach jest jednak silniejszy
    Niby chce z mężem rodzić, ale z drugiej strony boję się co o mnie pomyśli jak wszystko to ujrzy ...Chociaż jak on będzie może te położone też będą podchodziły do pacjentki jak ktoś trzeźwy nad nimi czuwa bo wiadomo, że jak kobieta sama rodzi w amoku to mogą sobie na więcej pozwolić.... boję się , że trafię na niemiłe położone.
    Jeju ja się wszystkiego boje taka gapa ze mnie wychodzi

  8. #13107
    Senior Member
    jegobaba

    Dołączył
    Jun 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2016-01-05 zobacz kalendarz
    Posty
    164
    Cytat Zamieszczone przez Daria_Amelia Zobacz posta
    no właśnie na ipli dla mnie te porody są za ładnie pokazane, ja wolę widzieć jak nacinają krocze, czy kobiecie zdarza się popuścić czy jak to faktycznie wszystko wychodzi. Bo może mnie to bardziej przygotuje na ten ból i strach...
    Niby się pocieszam, że skoro inne to przeżyły to ja też muszę, ale strach jest jednak silniejszy
    Niby chce z mężem rodzić, ale z drugiej strony boję się co o mnie pomyśli jak wszystko to ujrzy ...Chociaż jak on będzie może te położone też będą podchodziły do pacjentki jak ktoś trzeźwy nad nimi czuwa bo wiadomo, że jak kobieta sama rodzi w amoku to mogą sobie na więcej pozwolić.... boję się , że trafię na niemiłe położone.
    Jeju ja się wszystkiego boje taka gapa ze mnie wychodzi
    Wiesz ja mam to samo. W sumie tego czego sie boje jest tyle ze mozna by bylo chyba ksiazke napisac. np moja kuzynka jak rodzila to popuscila, bronila sie przed tym ale parcie wtedy jej nie wychodzilo, dopiero jak jej polozna powiedziala, ze ma sie rozluznic i jak cos sie wydarzy to nic sie nie stanie tomaly sie urodzil. Mi np wtedy bedzie wstyd, ja taka jestem, ze nawet z ludzkich normalnych rzeczy potrafie sie wstydzic. Ze mna ma tez byc maz ale tez sie zastanawiam jak to z nim bedzie, co on sobie o mnie pomysli i jak juz pozniej bedziemy sie zachowywac. Ale z drugirj strony nie wyobrazam sobie porodu bez niego.
    Jak masz konto na youtube to tam sa takie naprawde realne te porody, prawidzwe a nie tak jak w niektorych filmach dokumentalych pokazuja wszystko idzie ladnie i pieknie.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #13108
    Senior Member Awatar baba_jadzia
    Dołączył
    Mar 2014
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-04-21 zobacz kalendarz
    Posty
    804
    porod - dziewczyny nie ma co sie bac - trzeba do tego podejsc zadaniowo - trzeba urodzic i juz
    porod to fizjologicznie zadna przyjemnosc, to bol, wyczerpanie, masakra dla ciala - ale z drugiej strony przychodzi na swiat dziecko i jak dla mnie to jest najpiekniejsze co sie moze wydarzyc
    jesli chodzi o naciecie krocza to trzeba cwiczyc miesnie kegla - to bardzo pomaga - jak sa fajne polozne i beda pilnowac kiedy przec, beda mowily jak oddychac itp to krocza moze wcale nie trzeba bedzie nacinac... i tak lepsze jest naciecie niz gdyby mialo wam cos popekac (mojej kolezance pekla szyjka)
    ja rodzilam naturalnie, na stojaco, krocze cale, mialam tylko lekkie uszkodzenie sluzowki wiec teoretycznie porod leciutki itp... przez kilka dni po porodzie rzeczywiscie tak jest ze ciezko z lozka wstac, mnie po prostu bolal tylek - tak jakbym ze 100 km na rowerze na mega niewygodnym siodelku przejechala

    przy skurczach bardzo pomaga oddychanie - tez warto sobie pocwiczyc wczesniej, jesli chodzicie do szkoly rodzenia to na pewno wam powiedza jak oddychac

    jesli chodzi o lewatywe to pytalam moja polozna przed pierwszym porodem jak z tym jest to mi mowila ze teraz sie tego nie robi... mi w czasie skurczy partych (a mialam ich troche) przytrafilo sie zrobic kupe - nie da sie nad tym zapanowac - bo skurcze parte to tak jakbys robila wlasnei kupe - polozne wszystko szybko bardzo sprawnie wyczyscily i nawet mi zaproponowaly zebym sobie usiadla na sedesie na chwile - one sa do wszystkiego przyzwyczajone

    moj maz byl przy mnie przy porodzie caly czas - co prawda sie gapil mi sie w krocze (z reszta rodzilam na stojaco) - ale np jak wyszla glowka to polozne go zawolaly zeby sobie zobaczyl - ja sie niczego nie wstydzilam a on ma wspomnienie do konca zycia

  11. #13109
    Senior Member Awatar Daria_Amelia
    Dołączył
    Aug 2015
    O mnie
    Tomuś przyszedł na świat 20.01.2016
    Posty
    5,630
    Cytat Zamieszczone przez jegobaba Zobacz posta
    Wiesz ja mam to samo. W sumie tego czego sie boje jest tyle ze mozna by bylo chyba ksiazke napisac. np moja kuzynka jak rodzila to popuscila, bronila sie przed tym ale parcie wtedy jej nie wychodzilo, dopiero jak jej polozna powiedziala, ze ma sie rozluznic i jak cos sie wydarzy to nic sie nie stanie tomaly sie urodzil. Mi np wtedy bedzie wstyd, ja taka jestem, ze nawet z ludzkich normalnych rzeczy potrafie sie wstydzic. Ze mna ma tez byc maz ale tez sie zastanawiam jak to z nim bedzie, co on sobie o mnie pomysli i jak juz pozniej bedziemy sie zachowywac. Ale z drugirj strony nie wyobrazam sobie porodu bez niego.
    Jak masz konto na youtube to tam sa takie naprawde realne te porody, prawidzwe a nie tak jak w niektorych filmach dokumentalych pokazuja wszystko idzie ladnie i pieknie.
    Mi się wydaję, że nawet jak się popuści to z tego bólu to tego się nie czuję, ale sam fakt co sobie położne pomyślą robi swoje. Niby można poprosić o lewatywę aby uniknąć takich sytuacji , ale lewatywy też się boję Mam nadzieję że zdążę się wypróżnić w domu i nie będzie takich niespodzianek. Co do męża to będę musiała mu zaznaczyć , że w krocze ma zakaz patrzenia ma być przy mojej twarzy i mnie wspierać, trzymać za rękę i plecy masować a nie gapić się tam.
    A te porody są po polsku czy obcojęzyczne ? ja chyba na YT z dwa znalazłam, może jeszcze coś wyszukam

  12. #13110
    Senior Member Awatar baba_jadzia
    Dołączył
    Mar 2014
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-04-21 zobacz kalendarz
    Posty
    804
    faceci chyba sami nie za bardzo tez chca w krocze patrzec

    a jesli chodzi o krew itp to ona pojawia sie dopiero pozniej - jak sie urodzi lozysko
    polozne podlozyly pode mnie podklady, przescieradla itp, jak lezalam z malym przez 2 h to fakt ze byl potok ale one pozniej szybko wszystko sprawnie sprzatnely, ja poszlam pod prysznic i krwi juz nie bylo
    pozniej tylko ma sie taki bardziej obfity okres przez kilka dni

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

styczniówki 2016

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.